Dzidy, noże, ostre kije - wątek o broni białej

Sputnik

Szalony naukowiec
485
1 924
Kawador to dokładnie ten co podałeś.

Takie rzeczy jak przecięcie folii, taśmy klejącej czy kartonu zrobisz każdym nożem lub będziesz miał do tego specjalny nóż roboczy.
Dokładnie z taką myślą kupiłem ten nóż, do mojej pracy gdzie otwieram skrzynie, tne kartony, folie i pasy. Nawet styropian nim ciąłem.
Firmowe nożyki, te co się końcówki odłamuje jak się stępi, to nawet się nie umywają do tego pocket bushmana.

Było juz mówione, że zamykanie to dwuręczna robota i jest to jednocześnie wada i zaleta, dla mnie bardziej zaleta bo samo się nie zamknie. Raz miałem przypadek z scyzorykiem victorinox bo troche krzywo nim pchnąłem i się zamknął i mi paznokieć przeciął do połowy :)


Co do ostrzenia ząbków to jest kilka technik. Słyszałem, że wystarczy same czubki zabków ostrzyć bo i tak w większości tylko one aktywnie tną. Ale nie sprawdzałem metody to nie ręczę.
 
OP
father Tucker

father Tucker

egoista, marzyciel i czciciel chaosu
2 340
5 637
CRKT - nie.
głownia tanto - nie.
ząbkowane ostrze - będziesz ciął dużo lin i sznurków? Jeśli tak to spoko, w innym przypadku - nie.

Tanto jest niewygodne w użyciu i nie tnie tak ładnie jak inne kształty. Np. drop point i spear point mają dłuższą jednolitą powierzchnię tnącą, a tanto ma w sumie dwie - krótką, przy czubku i dłuższą przy brzuchu głowni. Mało praktyczne. Jeszcze dodatkowo w tych nożach jest skrócona ząbkowaniem... o_O
Jeżeli chcesz używać noża do samoobrony, to nie wolałbyś tańszego? Jakieś Sanrenmu na przykład? jakość taka sama jak w CRKT, może nawet lepsza ;) A tańszy dlatego, że w razie jak kogoś dziabniesz na ulicy, to pamiętaj by od razu go wyjebać do studzienki, żeby cię psiarnia nie złapała z zakrwawionym kozikiem.;)


ja bym polecał dro point/ spear point, ze szlifem skandynawskim
 

workingclass

Well-Known Member
1 816
2 926
http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/3733620,krakow-adwokat-napisal-dla-kiboli-poradnik-dla-posiadaczy-maczet-wideo,id,t.html?cookie=1

Adwokat Burda tekst na swoim blogu zatytułował "Praktyczny poradnik dla posiadaczy maczet, tasaków i innych niebezpiecznych przedmiotów".

"Mam dla Państwa darmową poradę na wypadek, gdy policja ujawni maczetę w samochodzie, domu, plecaku, reklamówce czy w jakikolwiek sposób ukrytą. Otóż wbrew gazetowym przechwałkom w większości przypadków nie ma szans na skuteczne Państwa ukaranie, a takiej sytuacji w ogóle nie trzeba się obawiać"- przekonuje mec. Burda.
 

Mad.lock

barbarzyńsko-pogański stratego-decentralizm
5 149
4 621
Z tego jego poradnika http://proceskarny.blogspot.com/2014/11/praktyczny-poradnik-dla-posiadaczy.html wynika, że sąd skazuje sobie z kodeksu wykroczeń ot tak bez procesu, a skazany ma 7 dni od otrzymania listu na napisanie sprzeciwu, który dopiero spowoduje, że będzie rozprawa albo wycofają oskarżenie (o, fuck, chciało mu się napisać sprzeciw, jednak wycofujemy). Gdzie ja żyję?
 
Ostatnia edycja:
OP
father Tucker

father Tucker

egoista, marzyciel i czciciel chaosu
2 340
5 637
Kurwa! Nawet nie wiedziałem, że coś takiego jak 50a k.w. istnieje. Rozumiem, że jak pójdę na miasto z karczownikiem Fiskarsa w ręcę i szalikiem Lechii Gdańsk, to sąd wpierdoli mi karę 3000 ot tak, za piękne oczy? Jebaństwo. Ciekawe, że za miecze dwuręczne mnie nigdy nie ścigali... ale może na spokojnego wyglądałem, albo na przełomie 90-tych/2000 policja miała poważniejsze sprawy na głowie...
 

Grzechotnik

Well-Known Member
989
2 009
Chyba 10 lat temu, a napewno przed 2008 widziałem wyrok NSA oddalający zarzut posiadania przedmiotu zabronionego w postaci pałki teleskopowej, uzasadniając to jej legalnością. Oczywiście od tego czasu wciąż co sąd to inny wyrok, a co pies to inne zgłoszenie. Cała ustawa o broni i amunicji i jej stosowanie to materiał na niezłą komedię; pozdrowienia do więzienia, dla wszystkich karateków siedzących za posiadanie nunczako.
 
Do góry Bottom