Dzidy, noże, ostre kije - wątek o broni białej

OP
father Tucker

father Tucker

egoista, marzyciel i czciciel chaosu
2 330
5 764
Teraz widać, że ten dowcip w którym Turcy mają trzy problemy, z czego jednym jest przynoszenie noża na strzelaninę pokrywa się z prawdą ;)
 
D

Deleted member 4683

Guest
Pochwalę się ostatnim nożowym nabytkiem :rolleyes: Precyzja wykonania i wygląd na żywo rozpierdalają.

Ze względu na urodę noża warto obejrzeć w full sreen

 

Grzechotnik

Well-Known Member
988
2 043
Ta retro navaja mi się totalnie nie widzi, techno bardzo fajne, jak sporo prac MarcinaS.
Za mną od dawna łazi klasyka - Microtech Socom Elite M/A, oczywiście plain. Kupuje jak tylko narucham trochę wolnego hajsu.
 
D

Deleted member 4683

Guest
@ Tosiabunio Tak, to Marcin Słysz "Marcins" . Fajnie, ze rodak tak się przebił, chociaż ( moim zdaniem ) poza "myszą" robił fajniejsze foldery - ale ten też bym zawłaszczył :)

@ Grzechotnik - mam takiego microtecha ( tylko w wersji tanto ) - rzeczywiście zajebisty, bardzo wytrzymałe bydle ale też brałbym w wersji drop point.

a co myślicie o tym ?




Ja się zastanawiam nad jakimś OTF-em od microtecha, ale nie mogę się zdecydować na konkretny model...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Grzechotnik

Well-Known Member
988
2 043
OTFy mi kompletnie nie leżą, ale rozumiem, że komuś mogą się podobać takie gadżety.
Ja z microtecha lubię w sumie wszystkie stare, klasyczne foldery - LUDT, LCC, etc. Świetny wygląd, dobra użytkowość i skandaliczne podejście do kilentów, co by być obiektywnym. Eh, kiedyś złożę sobie jakieś małe CNC.
 

pampalini

krzewiciel słuszności, Rousseaufob
Członek Załogi
3 572
6 354
Jeden z moich ulubionych vlogerów chwalił się ostatnio swoją kolekcją mieczy sprzedawanych pod kiczowatą marką Zombie Tools:


Tutaj twórca Zombie Tools przecina 36 puszek za jednym zamachem:


A tutaj próbuje złamać jeden ze swoich mieczy:

 

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 573
11 060
Ten nóż bardzo stara się zarówno wyglądać (nindża - piła!), jak i nazywać (ak47 dziffki!). Na dzielni z pewnością zrobisz nim wrażenie, natomiast jeśli chodzi o wartość użytkową to raczej nie zachwyca. Ja jestem wrogiem oksydy na ostrzu, bo ona wygląda dobrze tylko do pierwszego ostrzenia. Jeśli chodzi o ostrzenie to też pewnie nie masz sprzętu by naostrzyć ząbki, a ostrzenie tak krótkiego ostrza też nie należy do najłatwiejszych. Głownię tanto również uważam za porażkę największą z możliwych, żeby się nie powtarzać, tutaj jest w miarę opisane co i jak. Ostatnim argumentem przemawiającym przeciwko jest sprężynowy mechanizm - im więcej elementów, które się mogą zepsuć, tym krótszy żywot zabawki. Ja bym szedł w zwykłego składaka z mechanizmem otwierania jedną ręką. W tej cenie masz już składaki lepszych firm z lepszej stali, np. 154cm, albo chociaż 440c, czy tam jeszcze czegoś.

Ja ci nie polecę żadnego noża, ale polecam się zastanowić do czego miałby on służyć, bo takim wynalazkiem jak podlinkowałeś to trzeba się mocno namęczyć żeby bułkę przekroić i posmarować ją masłem.
 

Grzechotnik

Well-Known Member
988
2 043
Dlaczego koniecznie automat? Większa cena, mniejsza niezawodność, no i te niecałe 0.07 sekundy zaoszczędzone na otwarciu też dupy nie urywa, a laski niespecjalnie na to lecą, uwierz mi. :)
Boker ma względnie dobre opinie, ale ten nóz to musi być porażka, chyba że zależy ci wyłącznie na jego wyglądzie. Tanto amerykańskie i takie wyprofilowanie rękojeści to nie jest domena funkcjonalnych folderów. Podaj cenę, przeznaczenie (edc?) i cechy pożądane (potrzebujesz klingę serrated?) to doradzimy coś konkretnego.
 
Do góry Bottom