1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Dzidy, noże, ostre kije - wątek o broni białej

Temat na forum 'Broń palna i przestępczość' rozpoczęty przez father Tucker, 11 Marzec 2014.

  1. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 518
    Nie tylko broń palna może służyć obronie i, niestety oprócz ograniczania dostępu do pistoletów i karabinów kochani przywódcy w różnych abstrakcyjnych regionach geograficznych zwanych "państwami" chcą ograniczyć dostęp do tak podstawowego narzędzia jak nóż. Jedno z najbardziej pierwotnych narzędzi, towarzyszący humanoidom od czasu neolitu. Próby te oczywiście nie są nowe, najlepiej znany jest chyba zakaz wprowadzony przez Japończyków na Okinawie w XVII wieku. Historyczne zakazy dotyczyły oczywiście różnych grup - albo podbitych ludów, jakiś stanów społecznych, albo mniejszości etnicznych.

    Dla mnie osobiście próba zakazu posiadania noży i innej broni białej jest tą rzeczą, która doprowadza do poziomu OWZP. Bo o ile pistoletu nigdy nie posiadałem i pewnie szybko nie będę miał ( wydatki, biurokracja ) to zakaz posiadania NARZĘDZIA jest po prostu groteskowe. I o ile żeby zdobyć nielegalnie broń palną trzeba się natrudzić, to zrobienie noża samoróbki to wydatek 0 zł.

    W miarę możliwości postaram się uzupełniać ten temat o kolejne informacje - jak wyglądają regulacje w różnych krajach, jaki mają efekt na społeczeństwo, przestępczość "nożowa" i podobna. Stay tuned.

    Na pierwszy ogień:

    Austalia
    ( powinna być Polska, ale polecę alfabetycznie ;-) )

    Noże mogą kupować tylko osoby 18+ . Zakaz noży otwieranych "jedną ręką".

    Ciekawie opisał to Zac Winkler, kolekcjoner noży. ( 15 lat )

    cały artykuł, ze zdjęciami noży:
    http://www.independentaustralia.net/politics/politics-display/australias-unfair-knife-laws,5860


    Czyli, w skrócie - możesz mieć 45 cm maczetę, ale nie możesz mieć 8cm różowego scyzoryka, tylko dlatego, że ma bolec ułatwiający otwarcie go jedną ręką. Nie możesz mieć nawet noża ratowniczego, pomimo że nie ma ostrego końca i ma ząbkowane ostrze i nie sposób nim kogoś zadźgać ani pociąć. Z tego samego powodu.
     
  2. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 518
    No i żeby zobrazować: :confused:

    [​IMG]
     
    luke27 i Till lubią to.
  3. aluzci

    aluzci Well-Known Member

    Posty:
    3 896
    Polubienia:
    6 901
    A cóż to w ogóle za pytanie? Osoba z jedną sprawną ręką powinna się zdać na opiekę społeczną a nie bawić niebezpiecznym narzędziem, narażając przy tym siebie i społeczeństwo.
     
    Ostatnia edycja: 11 Marzec 2014
  4. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 233
    Polubienia:
    19 514


    Często fajnie gada, czasami pierdoli (z czego czasami super mocno pierdoli), ale ogólnie na plus. Zwłaszcza, że w komentarzach pisze, że już nie popiera tego, co gadał w filmikach sprzed roku :)
     
  5. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 518
    Zakazy noży otwieranych jedną ręką są bardzo popularne. Nie wiem czemu. Ja swój nóż ( Victorinox Nomad )nauczyłem się otwierać jedną ręką.

    [​IMG]

    Oczywiście jak każde państwowe zakazy, im bardziej się wczytamy w szczegóły, tym bardziej absurdalne one się okazują. Na dodatek nie nadążają za pomysłowością twórców broni. Np. w niektórych krajach ( np. Dania , Niemcy) zabronione są noże z dziurką, takie jak robi Spyderco, albo z bolcem (thumb stud). W innych zabronione są noże automatyczne oraz półautomatyczne ( assisted opening - taki jaki ma koleś z filmiku Kawadora w 10:30 ). Różnica między automatycznymi i półautomatycznymi polega ogólnie na tym, że w automatycznym naciskasz zwolnienie sprężyny, która otwiera nóż. W nożach półautomatycznych musisz częściowo nóż otworzyć, by sprężyna zaskoczyła i dokończyła proces otwierania. Oczywiście jest to granica dość płynna tak więc o ile we Francji i Hiszpanii każdy typ noża ze sprężyną jest zakazany, to w UK, Węgrzech noże półatomatyczne to szara strefa. W Austrii na przykład zakazane są tylko noże grawitacyjne ( czyli takie, które po zwolnieniu blokady wysuwają się z rękojeści pod wpływem siły ciężkości lub siły odśrodkowej od machnięcia ramieniem )

    --edit--

    W Stanach Zjednoczonych przepisy federalne z kolei jasno zakazują handlu i posiadania noży automatycznych, ale zezwalają na noże półautomatyczne.
     
    Ostatnia edycja: 11 Marzec 2014
    Mad.lock lubi to.
  6. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 233
    Polubienia:
    19 514
    Tucker, ale w takim układzie Polandia jest chyba jeszcze dzikim krajem na tym odcinku, bo u nas można nawet z maczeta chodzić i to jest legalne. Prawda to?
     
  7. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 518
    Tak, jak najbardziej. Polska ma bardzo luźne regulacje dotyczące noży. Ogólnie prawodawstwo w Polsce dot. noży to wypadkowa prawa w Austrii i Czechach.

    Dowolne są ostrza dowolnej długości, kształtu i konstrukcji. Topory, maczety, miecze, szable, balisongi, you name it. W końcu kultura szabli, nie? ;)

    Jedyne obostrzenia dotyczą:

    1) ostrzy ukrytych - np. w bucie, lasce, parasolu. Psiarnia oczywiście chciała sobie podbić statystyki i zatrzymywała ludzi noszących noże w pochwach, ale bodajże wyrok NSA obalił tą "interpretację"

    2) noszenia noży na imprezach masowych. Zakaz. Imprezy masowe to wydarzenia sportowe, manifestacje i koncerty ( ale chyba tylko te "duże", zarejestrowane jako impreza masowa ). Oczywiście kluby i dyskoteki mają własne polityki bezpieczeństwa i nóż ci pewnie zabiorą, albo w ogóle nie wpuszczą, ale to zrozumiałe.

    3) nóż wciąż jest "niebezpiecznym narzędziem" w myśli polskiego prawa i pies może ci go zabrać, jeżeli stwierdzi, że jest "uzasadnione podejrzenie" że chcesz go wykorzystać do popełnienia przestępstwa

    --edit--

    4) aha, do sądów i prokuratur też nie można wchodzić z nożami, jakby ktoś próbował ;-)
     
    Ostatnia edycja: 11 Marzec 2014
  8. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 518
    Oczywiście nie należy popadać w zbytni optymizm, bo w uobia też jest kilka kwiatków, np.

    zakazane są kastety, ale kubotany są legalne
    [​IMG] [​IMG]

    zakazane są nunchaku, ale cepy , korbacze i kiścienie nie

    [​IMG] [​IMG]


    kusze zakazane, łuki bloczkowe nie ( no, ale do łuków potrzeba jednak trochę wprawy )

    zakazane są buławy, ale młoty bojowe - nie
    [​IMG] [​IMG]

    Na koniec zagadka - jeden z tych przedmiotów w Polsce jest najzupełniej legalnym przedmiotem, drugi bronią białą, której posiadanie jest wykroczeniem. Zgadnijcie który jest który i dlaczego.

    [​IMG] [​IMG]
     
    kompowiec lubi to.
  9. pampalini

    pampalini krzewiciel słuszności, Rousseaufob Członek Załogi

    Posty:
    3 567
    Polubienia:
    6 145
    Drugi, bo jest krótki. Pierwszy natomiast jest rekwizytem sportowym. Zgadłem?
     
  10. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 518
    Kelsi i Zbyszek_Z lubią to.
  11. workingclass

    workingclass Well-Known Member

    Posty:
    1 709
    Polubienia:
    2 698
    No właśnie, można legalnie chodzić z szabla albo maczetą?
     
  12. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 518
    A czytałeś co napisałem?
     
  13. workingclass

    workingclass Well-Known Member

    Posty:
    1 709
    Polubienia:
    2 698
    Tak,
    Czyli jeśli bym paradował z szabla przy pasku czy dwoma maczetami na plecach, to według uznania policji
     
  14. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 518
    Nie, możesz paradować. To oni muszą ci udowodnić, że chcesz popełnić przestępstwo. W rzeczywistości, o ile nie chodzisz po ulicy w dresie i w szaliku drużyny piłkarskiej, na 99,9% dają ci spokój. Wiem to z autopsji, bo sam chodziłem z mieczem półtoraręcznym na plecach. Moi znajomi chodzili nawet z berdyszami i włóczniami. Policja na takich ludzi nawet nie patrzy.
     
    kompowiec lubi to.
  15. Mad.lock

    Mad.lock barbarzyńsko-pogański stratego-decentralizm

    Posty:
    5 145
    Polubienia:
    4 543
    Nunchakiem można dusić, a raczej odciąć dopływ krwi do mózgu. I to nawet lepiej takim z krótszą linką czy łańcuchem (niż takim ze średnim). To a propo filmików Skallagrima.
     
  16. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 518
    No dobra, został wywołany temat nunchaku, więc chwilowo noże odkładam na później, a oficjalnie otwieram sekcję:

    Te straszliwe azjatyckie bronie białe, czyli czemu zachodni prawodawcy boją się ataku ninja

    [​IMG]


    W regulacjach dotyczących broni białej zawsze zastanawiała mnie niezwykła restrykcyjność dotycząca broni używanych w azjatyckich sztukach walki. Szczególnie dotyczy to nunchaku oraz rzucanych ostrzy - shuriken. Dziwne jest to głównie z powodu rzadkości występowania tych broni, oraz ich stosunkowej nieszkodliwości, w porównaniu z innymi rodzajami broni białej.

    Część pierwsza - nunchaku

    Nunchaku, z tego co mi wiadomo, może pochodzić od dwóch przedmiotów - jeden zwany hyoshiki, służył jako kołatka dla wiejskich milicji chłopskich, którymi informowano o zagrożeniach ( pożary, przestępcy złapani na gorącym uczynku itp. ). Drugim przedmiotem od którego prawdopodobnie nunchaku pochodzi to cep do młócenia ryżu.
    Podobno nunchaku było używane przez chłopów na Okinawie jakobroń improwizowana od czasu wprowadzenia zakazu używania metalowych narzędzi mogących być użyte jako broń przez stany niższe. Ten zakaz został wprowadzony przez rządzącą wyspami Ryukyu dynastią Satsuma. ( Ryukyu było osobnym państwem aż do połowy XIX wieku, kiedy to główna wyspa, Okinawa, została podbita przez cesarstwo Japonii ). Na wikipedii jest informacja, że nunchaku było szczególnie chętnie wykorzystywane przez wieśniaków do odpędzania uciążliwych poborców podatkowych [LINK]

    Na dzień dzisiejszy, nunchaku jest zakazane m.in. w polsce, niemczech, kanadzie, norwegii, chile, rosji, hiszpanii i anglii. W anglii psychoza śmiercionośnego nunchaku była tak wielka, że w latach 90-tych ocenzurowano popularną keskówkę Wojownicze Żółwie Ninja.
    Jeżeli chodzi o usa, to nunchako zabronione jest w Nowym Jorku, Kalifornii , Massachusetts i Arizonie. Aczkolwiek jest światełko w tunelu - na fali odwołań do Sądu Najwyższego w sprawie przestrzegania Drugiej Poprawki, obecnie jest rozpatrywana sprawa NUCCIO v. DUVÉ prowadzona przez nowojorskiego adwokata Jima Maloneya. Sprawa dotyczy ogólnego prawa do posiadania broni do wschodnich sztuk walki na mocy 2nd amendment.


    Aha, co do sprawy używania nunchaku do duszenia - oczywiście jest to możliwe i jest to wygodne narzędzie, ale czemu w takim razie nie zabroniono zwykłych cepów, które od nunchaku różnią się tylko tym, że mają drzewce różnej długości? albo, czemu nie zabroniono używania garotty, którą można wręcz odciąć komuś głowę, a która była przez wieki używana w europie do skrytobójczego mordowania?

    [​IMG]
    A może nasi po prostu nasi władcy obawiają się, że będziemy jak Bruce Lee... :rolleyes:

    [​IMG]
     
    luke27 i Hitch lubią to.
  17. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 233
    Polubienia:
    19 514
    Do jedzenia:

     
  18. Mad.lock

    Mad.lock barbarzyńsko-pogański stratego-decentralizm

    Posty:
    5 145
    Polubienia:
    4 543
  19. Jaranek

    Jaranek Made in heaven - inspired in Hell

    Posty:
    2 249
    Polubienia:
    7 561
    Mam podobne odczucia odnośnie balisongów. Oczywiście, można nauczyć się fajnie machać i siać tym samym trwogę w sercach ofiar ale jako narzędzie nagłego ataku z zaskoczenia ( bo o to chyba chodzi w zakazie ) motylki raczej nie sprawdzą się lepiej niż każdy inny nóż.
    Cała sprawa to chyba kolejny przykład absurdalnej sytuacji w której "rzeczywistość" filmów gangsterskich ( bandzior z motylkiem) wpływa na rzeczywistość. W sumie nie za dobrze to świadczy o inteligencji ustawodawców i społeczeństw.

    pozdro

    p.s. - od zawsze lubiłem noże i od prawie dwudziestu lat zawsze jakiś mam przy sobie. Obecnie Benchmade Dejavoo. A wy nosicie jakieś ?
     
    ultimate lubi to.
  20. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 233
    Polubienia:
    19 514
    Dlatego hoplofobów powinno się pytać: jak wytłumaczysz fakt, ze pomimo posiadania jednych z najbardziej liberalnych regulacji odnośnie noży, nie mijasz codziennie rannych/pociętych ludzi? Czemu ludzie nie chodzą po ulicy i np. nie wymachują mieczami albo nie rzucają toporami? Czemu mijając żuli stojących pod monopolowym, żaden nie rzuca się na ciebie z nożem? Czemu jadąc tramwajem, nikt nie wbija ci noża w plecy?

    Możliwa odpowiedź: "Polacy dorośli do noży"
     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.