1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Przymusowe szczepienia - argument o odporności grupowej

Temat na forum 'Nierząd' rozpoczęty przez kawador, 17 Maj 2012.

  1. MaxStirner

    MaxStirner Well-Known Member

    Posty:
    2 329
    Polubienia:
    3 607
    Dziecko z poszczepiennym zapaleniem mózgu, tydzień po szczepionce na pneumokoki. Śpiączka, stan wegetatywny, zapewne już nie żyje (rodzice upierają sie by nie odłączać).


    Takie sytuacje należy bezwzględnie nagłaśniać, a nie robić z antyszczepionkowców wariatów, co tak łatwo idzie mainstreamowi. Każdy z nas ma prawo znać za i przeciw, i mieć wybór, bo w sytuacji krytycznej mądrale nabiorą wody w usta i nikt z nich palcem nie kiwnie by cokolwiek zrobić.
     
    Ostatnia edycja: 7 Luty 2019
  2. Redrum

    Redrum Active Member

    Posty:
    483
    Polubienia:
    99
    Jak zwykle, polecam trzymać się faktów, a nie pierdolenia z gównoźródeł.

    Jeżeli chodzi o sytuację, to nihil novi.

    [​IMG]
     
  3. MaxStirner

    MaxStirner Well-Known Member

    Posty:
    2 329
    Polubienia:
    3 607
    Jeżeli za gównoźródło uważasz post matki to gratuluję. Nikt nie twierdzi, że dziecko zostało przyjęte do szpitala zdrowe. Nikt nie twierdzi, że orzeczono zgon. Nie rozumiem skąd wyciągasz ten wniosek. Matka twierdzi, że proponowano jej odłączenie dziecka, na co zażądała innego zespołu. Dziecko jest jak pisalem w stanie wegetatywnym, a w zasadzie źle sie wyraziłem, bo w śpiączce i nawet jeśli faktycznie nie żyje (wg matki zebrala sie komisja orzekająca zgon i twierdzili, że śmierć mózgu jest niemal 100% a wtedy ktoś wyczuł tętno) to nie orzeczono zgonu.
    Tak, wiem że szpital wypiera się związku jego stanu z podaniem szczepionki. Było oczywiste, że tak postąpi.
    Delikatnie doradzam czytać posty do których sie odnosisz.
     
    Ostatnia edycja: 8 Luty 2019
  4. Eli-minator

    Eli-minator zdrajca świętych dogmatów

    Posty:
    608
    Polubienia:
    1 289
    To dalej niedorzeczne, nawet jak ze sznura rezygnujesz. W myśl Twojej koncepcji mają płacić za zwiększenie deficytu, to konsekwentnie i logicznie zażądają, by im płacić za zmniejszenie deficytu. Ale by to się PiSowcom podobało. Jak byś im kasę rozdawał. Dodatkową jeszcze. Oto wiadomości z nieżyczliwej pisorządowi strony tvn24bis.pl:

    >>Zadłużenie Skarbu Państwa na koniec grudnia 2017 roku spadło zarówno w stosunku do listopada 2017 roku, jaki i grudnia 2016 roku - wynika z analizy Ministerstwa Finansów.

    Z informacji podanych przez resort w poniedziałek wynika, że na koniec grudnia 2017 rok zadłużenie Skarbu Państwa zmniejszyło się w stosunku do listopada (czyli miesiąc do miesiąca) o 7,1 miliarda złotych do poziomu 927,9 miliardów złotych. Oznacza to, że wobec końca 2016 roku (czyli w okresie 12 miesięcy), zadłużenie spadło
    o 0,8 mld zł (0,1 proc.)<<

    Aktualnie żyjemy w bardzo skomplikowanej rzeczywistości struktur prawnych i organizacyjnych. Tak skomplikowanej, że rząd by zawsze skutecznie wyliczył (w tym wypadku nie miał takiej motywacji, po prostu ułożyło się tak, a nie inaczej), że JEGO wyborcom należy płacić. Czy to kreując pieniądze (podatek mocno ukryty), czy też nakładając innego typu podatki. Ja bym się bardzo nie zdziwił, gdyby takie skurwysyństwo było w ciut odleglejszej przyszłości jeszcze przed nami. Trochę bym się zdziwił, ale bardzo nie.

    Ale żeby nie było. W Twoich pomysłach skrywa się pewne cenne jądro. Jestem za jawnymi wyborami, by każdy mógł wiedzieć, jak bliźni głosował. Moim zdaniem to bardzo, ale to bardzo utrudniłoby fałszerstwa wyborcze, co jest wielkim zagrożeniem dla demokracji. Jawność głosowania byłaby mocnym środkiem przeciw fałszowaniu wyborów, a więc umocniłaby demokrację, cywilizację. Co mi, jako cywilizowanemu demokracie, bardzo by odpowiadało.

    No i wybory, zgadzam się, nie powinny być obowiązkowe (zdaje się eksperymentuje się z obowiązkowością wyborów w Belgii i w Australii i jeszcze gdzieś, ale głowy bym sobie za to info nie dał uciąć), a wręcz przeciwnie: dostępne w ograniczonym zakresie, między innymi tak ograniczonym, że trzeba by zapłacić drobną kwotę za możliwość w nich uczestniczenia. Drobną, co miałoby szansę pokryć koszt takiej imprezy. Jestem demokratą, jak najbardziej, ale nie chcę, by przeciwnicy demokracji i głosowania musieli płacić za organizowanie wyborów. Niech płacą demokraci na sterydach, fanatycy demokracji (tacy jak na przykład Korwin i Braun, co to ciągle biorą udział czynny i bierny w wyborach, startują nawet w wyborach uzupełniających w miejscowościach, z którymi nie mają wiele wspólnego).
     
  5. MaxStirner

    MaxStirner Well-Known Member

    Posty:
    2 329
    Polubienia:
    3 607
    @Eli-minator No mają placić za deficyt, i wystarczy każdego z wyborców obciążyć nie za "abstrakcyjny" deficyt, a wymierny koszt danej imprezy np 500+ czy Rodzina na swoim itp, który opłacają niezależnie od spadku czy wzrostu samego deficytu. Fajerwerki danej partii które przechodzą - czyli głównie partii rządzącej, ale chodzi o każdą partię która je poprze w głosowaniu - są opłacane przez każdego wyborcę głosującego na tę partię. Włącznie z służbą zdrowia, edukacją itp. Nie byłoby rządów lbów chyba jeszcze, ale już bardzo blisko. A przynajmniej finansowo państwo które się kalkuluje.
     
    Ostatnia edycja: 8 Luty 2019
    Non Serviam lubi to.
  6. Redrum

    Redrum Active Member

    Posty:
    483
    Polubienia:
    99
    Yep, rozemocjonowana osoba u której włączyły się instynkty przetrwania jest NAJGORSZYM źródłem informacji medycznej.

    Szpital STWIERDZA FAKTY, bo antyszczepionkowe stado przypałętało się na stronę szpitala i zaczęło srać pod siebie - należało więc spacyfikować tą dzicz stosowną uwagą.
     
  7. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 310
    Polubienia:
    19 312
    Ale posty matek to są gównoźródła. Trudno mi sobie wyobrazić bardziej gówniane źródło niż rozpaczająca czy rozemocjonowana kobieta. Tutaj masz matkę, która straciła dziecko w wyniku strzelaniny:



    Rozumiem, że zakazujemy posiadania AR-15, bo matka coś tam?
     
    kr2y510 i Eli-minator lubią to.
  8. MaxStirner

    MaxStirner Well-Known Member

    Posty:
    2 329
    Polubienia:
    3 607
    Nie znam dobrze sprawy, ale chyba nie jest źródłem fałszywego info tu. Mówimy o źródłe informacji, nie źródłe prawa.
    Popełniasz błąd logiczny. To że się z kimś nie zgadzasz politycznie nie ma związku z tym, jak ta osoba opisuje fakty.
    Poza tym źle mnie zrozumiałeś - matka jest w sprawie tej szczepionki źródłem nie przez to, że jest matką, ale ponieważ tam była. Gdyby byla wtedy na Alasce i nie miała wiedzy o faktach, to byłaby gównoźródłem.
    Też nie mówię, że matka ma wyłączną rację. Mówię, że nazywanie gównoźródłem najbliższych uczestników zdarzenia jest śmieszne. Przecież, poza oświadczeniem szpitala, nie mamy lepszego. To tak, akby ktoś powiedział, że świadek wypadku, czy jakiegos przestępstwa nie powinien być brany pod uwage bo jest rozemocjonowany.
    Słuchanie świadka nie oznacza, że z góry sie mu wierzy bezkrytycznie, ale komuś sie tu cos pomyliło, jeśli uznaje że ci ludzie to gównoźródlo
    Edit: Tutaj gównoźródłem jestem ja - sprawdziłem teraz dokładnie - post napisała ciotka dziecka
     
    Ostatnia edycja: 11 Luty 2019 o godzinie 06:36
  9. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 310
    Polubienia:
    19 312
    "Uczestnicy zdarzenia", czyli np. świadkowie, to też bardzo często gównoźródło.

    No pod warunkiem, że opisuje fakty, a nie filtruje rzeczywistość przez własne emocje/ideolo.
     
  10. Jaranek

    Jaranek Made in heaven - inspired in Hell

    Posty:
    2 103
    Polubienia:
    6 663
    O wartości matczynych postów decyduje mądrość etapu. Aktualnie obowiązująca jest taka, że są one pelnoprawnym źródłem w sprawie zakazu AR -15 lub walki z dopalaczami lecz równocześnie są gównoźródłem w sprawie związku między szczepieniem a chorobą dziecka.
     
  11. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 273
    Polubienia:
    11 814
    No elo


    Chcą zmusić lekarzy, by się szczepili?
    12 lutego 2019
    Sanepid za pilnym wprowadzeniem obowiązku, lekarze wręcz przeciwnie

    (...)Łukasz Jankowski, szef Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, na pytanie podyplomie.pl przyznał, że mimo rosnącego zagrożenia, samorząd zawodowy lekarzy nie postuluje wprowadzenia obowiązkowego kalendarza szczepień dla lekarzy.
    – Wprowadzanie obowiązku szczepień mogłoby zniechęcić lekarzy. Nikt nie lubi, jak mu się coś nakazuje. Wolimy edukować i zachęcać lekarzy, aby dawali dobry przykład i w ten sposób wpływali na postawę pacjentów. Sądzimy, że to na pracodawcy powinien spoczywać obowiązek zapewnienia lekarzom szczepień. Pracodawca odpowiada za bezpieczeństwo i higienę pracy, a stopień zaszczepienia wpływa na bezpieczeństwo – tłumaczy prezes Jankowski.(...)
     
  12. mikioli

    mikioli Well-Known Member

    Posty:
    2 456
    Polubienia:
    3 882
    Hehe... widocznie wiedzą, że szczepionki powodują raka ;)
     
    Claude mOnet i sabat lubią to.

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.