Propaganda, manipulacja i ordynarne kłamstwo, czyli mass media

Doman

Well-Known Member
1 221
3 920
Kanał Discovery to znany popularyzator nauki. Nauki dla prostaczków z ambicjami :). Ambicje prostaczka to zatrzymanie zapingu w momencie gdy natrafi na coś w swoim mniemaniu ambitnego.
Discovery wydalił z siebie taki ambitny film. Jest to dokument o konflikcie między ChRL i ZSRR.


Na marginesie....Takie produkcje zwykle trzeba jakoś pozapychać materiałami video, tzn. pokazać jakieś czołgi na placu czerwonym, biegających Chińczyków, Mao, Stalina itd. No i coś mi się zdaje, że autorzy użyli m.in. materiałów powstałych już po walkach nad Usuri. Podejrzewam chamskie stylizowanie filmów (przez obniżanie jakości) tak by wyglądały na filmy z odpowiedniego okresu. Moje podejrzenie potwierdził ktoś niezależnie w komentarzach. btw. komentarze roją się od deklaracji moich biologicznych rodaków życzących narodom zamieszkanym przez ZSRR i Chiny wzajemnej anihilacji. Oczywiście oni te życzenia składają z pozycji tych dobrych. Przecież wiadomo, że dobrzy ludzie zasługują na życie, a źli ludzie zasługują na śmierć. Każdy dobry człowiek wie, że jest dobry. Prosta sprawa.

Ale ja nie o tych małych potknięciach chciałem napisać. Moje zdumienie wywołało jednostronne przedstawienie tła konfliktu we wstępie (zdzierżyłem do 7 minuty). Autorzy wyjaśniali, że Mao zawarł ze Stalinem bardzo niekorzystną umowę i zaczął ją później kwestionować. Wyjaśniono na czym polegały minusy umowy z punktu widzenia Chin. I tyle. Minusy przyjąłem do wiadomości, ale gdzie plusy?
Nie wspomniano co Chiny otrzymały w zamian od ZSRR. W domyśle: nic. To powinno zapalić lampkę alarmową, bo skoro Mao podpisywał bez nacisków, to jak - głupi był czy pijany? W tej umowie musiało być coś co Discovery przemilczało.
No i było. Song Hongbing na kilkunastu stronach "Wojny o Pieniądz 4" opisuje rolę transferów zachodniej technologii do zacofanej Rosji Sowieckiej w latach 20/30, a później transfery technologii sowieckiej do Chin w latach 40 i 50. Hongbing opisuje, że Sowieci zbudowali Chińczykom ponad 150 wielkich zakładów przemysłowych a kadrę przyuczali sami, ponieważ Chiny były zacofane o 100 lat i np. wg. Hongbinga w całym kraju było tylko 60 geologów. Ja sam trafiałem na opisy użycia przez Chińczyków w walce z Japończykami kusz, a był to koniec XIX wieku.

Dzięki współpracy z ZSRR Chińczycy dostali plany i technologie Miga 21, reaktor jądrowy, technologie rakietową + technologia infrastruktury potrzebnej aby takie rzeczy budować samodzielnie a więc łącznie z kopalniami, hutami i elektrowniami. Za cholerę Chińczycy nie mogli tego opanować w kilkanaście lat bez pomocy z zewnątrz. Chińskie turbo przyspieszenie gospodarcze w latach 40/50 ma takie samo podłoże jak sowieckie w latach 20/30. Propaganda komunistyczna i demoliberalna tłumaczą to planem centralnym i zamordyzmem. W rzeczywistości niewolniczy komunizm nie ma tu nic do powiedzenia, bo niewolnictwem można zmusić ludzi do kopania kanałów, ale nie można zmusić do przeskoczenia w 10 lat 50 lat zapóźnień technologicznych.
Tego aspektu tła konfliktu w ogóle nie przedstawiono. Mam wrażenie, że intencją autorów było obsmarowanie ZSRR motywowane bieżącą polityką, ewentualnie jakimiś obsesjami autorów.

PS. jeśli w późniejszej części autorzy opisali transfer technologii do Chin (co by z drugiej strony znaczyło, że film jest chaotyczny), to mój komentarz staje się nieaktualny. Ja po prostu nie miałem ochoty marnować pół godziny na program który mnie zaczął drażnić już w 5 minucie.
 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 920

Doman

Well-Known Member
1 221
3 920
aha. Czyli Kreml przewidział viralowy sukces video na YT a stoi za tym chęć poszczucia na feministki. To w sposób oczywisty umocni władzę Kremla nad umysłami społeczeństwa Zachodu. Logiczne. Trochę mi to przypomina wywody na forum Gazeta.pl mówiące, że mały ruch nadgraniczny z Kaliningradem tak naprawdę wstrzymała Rosja (a nie Polska) aby odciąć Rosjan od wpływów wolnego świata. Jest to zatem logiczny dowód, że PiS jest rosyjską agenturą gdyż wykonał polecenie Kremla.
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości ? Powiązania pana M. , taśmy "kelnerów" i pan F.,import rosyjskiego węgla i tego z Donbasu też, zamknięcie małego ruchu granicznego (czyli odcięcie wielu Rosjan od kontaktu z Europą), rozbijanie UE od wewnątrz,zakaz rozpowszechniania Nowej Polszy w Rosji a teraz faktyczna likwidacja . Kto na tym skorzysta? No kto?
http://wyborcza.pl/7,75410,24029446,redakcja-nowej-polszy-zwolniona-rosjanie-protestuja-co.html (lam88)

wysryw dostał 29 lajków i zero dislajków choć jego teoria jest zwyczajnie z dupy , bo Polska politycznie jest całkowicie podległa Zachodowi (PIS ściąga nawet do Polski wojska amerykańskie), a między PO i PIS nie ma żadnych różnic (i tu właśnie działa zasada sztucznej polaryzacji społeczeństwa, bo oba bieguny kontroluje ta sama władza). Czemu USA zablokowały mały ruch nadgraniczny między PL a FR? W tym samym celu w jakim z Polski pod z dupy pretekstem (wojna hybrydowa) wydalono już paru Rosjan (jedną panią nawet rozdzielono z dzieckiem) i jednostronnie zerwano kontakty, a osoby mające związki z Rosją napiętnowano jako politycznie podejrzane.
Po prostu USA z wasalami mają rosnącą przewagę militarną i techniczną nad Rosją, budują w Polsce bazy rakietowe gdzie są pociski antybalistyczne (od balistycznych różni ich TYLKO software, bo nawet kontener mają identyczny), a teraz USA wypowiada INF co już powinno zapalić lampki alarmowe. Nic dziwnego, że w kraju najbardziej zagrożonym działaniami wojennymi (padnie tu rosyjski ogień zaporowy) trzeba doprowadzić ludność do stanu takiego pierdolca aby z entuzjazmem przywitała wybuch wojny. Pierdolec zostanie osiągnięty dzięki zerwaniu wszelkich kontaktów kulturowych, wybuchowi szpiegomanii i propagandzie zagrożenia.

Natomiast ta stronka euvsdisinfo.eu jest akurat tak nachalna w kwestii łopatologii, że nawet trudno mówić o dezinformacji. Przypomina mi to trochę scenę gdy cieć w Obcym 3 dementował plotki o potworze i w tym momencie Obcy wychylił się z wentylacji w suficie i go wciągnął. No chyba, że wklejałeś to jako autorytet w walce dezinformacją - w co jestem w stanie uwierzyć skoro pochwaliłeś się stażem na mega koszernej stronce Rebelya, gdzie udzielał się m.in. Dawid Wildstein, kumpel sympatyzujących z Dirlewangerem banderowców z Ajdara . niestety kresy.pl zaczęły ostro monetyzować dostęp i nie można poczytać za free fejsbukowej dramy między Maciejczukiem a Dawidkiem piszącym o ajdarowcach per "ziomale". W ogóle to trzeba być niezłym psychopatą aby jechać do innego kraju, do jakiegoś ISIS albo Ajdara i zagrzewać tubylców do wzajemnego wyżynania.
 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 920
Kremlowski spisek wiralowy podjęła także Wyborcza

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomo...-tak-rozegrali-cie-rosjanie.html#TRNajCzytSST

Po co to wszystko i co z tego ma Kreml? Rosyjskie media państwowe systematycznie atakują feminizm w państwach Zachodu i takie akcje jak #MeToo. Te zjawiska są krytykowane jako coś radykalnego, nienaturalnego. W październiku 2017 roku najpopularniejszy prowadzący państwowej telewizji Rossija 1 - Dmitrij Kiselew, porównywał na antenie tą drugą akcję do "sowieckich represji". Przeciwstawiana jest temu "normalna" Rosja. To element szerszej kampanii przedstawiania Zachodu jako świata zepsutego, w okowach fałszywej politycznej poprawności. Jednocześnie tego rodzaju akcje wywołują wśród obywateli świata zachodniego skrajne emocje. W tym wypadku przeciw ogólnie pojętym feministkom. Tworzą się podziały, narasta wzajemna wrogość. To podstawowa metoda działania nowoczesnej rosyjskiej propagandy.
Ten tekst jest skrojony pod umysłowość m.in. czytelników Wyborczej, tzn. ludzi przekonanych, że feministki walczą z patriarchalnym uciskiem i w ogóle są tak samo spoko jak sufrażystki 100 lat temu:). Przecież jeśli ktoś poznał temat lewactwa i jest wobec niego krytyczny, to ten kremlowski spisek antyfemisnitycznego wirala na YT przestaje mieć jakąkolwiek logikę i tylko budzi uśmiech politowania jako nonsensowne wnoszenie drewna do lasu. Po prostu to jest niedorzeczne już na starcie. Tymczasem czytelnicy Wyborczej komentują:
Kilka pzykładów kontrowersyjnych tematów wykreowanych przez podobne akcje dezinformacjyje Rosji to:
-kłamstawa dotyczące szkodliwości szczepionek napędzający ruch antyszczepionkowców
-teoria płaskiej Ziemi
-ruch na rzecz oderwania Teksasu do USA
-ruch na temat oderwania Kalifornii od USA, który przeewoluował w ruch podziału Kalifornii na trzy stany
-ruchy speparatystyczne w UE
-podsycanie nienawiści rasowych w USA w przeciwstawieniu do akcji BLM
-podsycanie ruchów narodowościowych i nacjonalistycznych w krajach Zachodu (alt-right, proud boys, itd.)
- szerzenie licznych, absurdalnych teorii spiskowych
Te i podobne akcje mają na celu prowadzenie do silną polaryzację nastrojów a krajach Zachodu, wrogości jednych grup społecznych do drugich i w rezultacje osłabienie Zachodu na korzyść Rosji.
(jest to komentarz pozytywnie oceniany)

przecież ci ludzie żyją w równoległej rzeczywistości...Praktycznie cała krytyka systemu ląduje w kategorii rosyjskiej agentury. Wracając do szpiegowskiego skandalu z YT.... "Śledczy" pracowicie punktują personalne powiązania zabójczego wirala z RT a tym samym bazują na ignorancji odbiorcy w kwestiach rosyjskich. Wszak Rosja to nie to samo co USA albo Chiny gdzie system działa jak w zegarku. W Rosji przez cały XIX wiek, mimo tyranii cara, istniały tajne stowarzyszenia rewolucyjne, doszło do rewolucji, potem wyżynania trockistów, a potem ekipa Andropowa rozwaliła cyrk od środka i przyszła ekipa Jelcyna tworząc system oligarchiczny (zyski w Rosji, a konta na Zachodzie czyli kto tak naprawdę rządzi Rosją?). twarzą tego systemu obecnie jest Putin. W samym RT w 2014 kilka prezenterek w najlepszym momencie, na antenie powiedziało, że RT kłamie po czym rzuciły robotę i odmówiły polemiki. Po prostu to były śpiochy. tego typu niedoróbki są generalnie nie do pomyślenia na Zachodzie, bo tam się elity dyskretnie skanuje i w ogóle ciągłość władzy deep state datuje się już na wieki, np. we Francji od 200 lat.
Nawiasem mówiąc, proponuję zajrzeć na Sputnik.pl i pooglądać przez kilka dni. Widać niedoróbki w tłumaczeniach, jest sporo gówno tekstów dyskredytujących stronę, np. o Nibiru. Komentarze na Sputniku są podpięte z FB, i dominuje w nich antyrosyjski trolling na dość niskim poziomie np. "kłamiecie towarzysze roSSji". I nikt z tym nic nie robi. :D
Czyli w Wyborczej, Newsweeku itd. dowiaduję się o fabryce rosyjskich trolli pod Peteresburgiem, ale jak co do czego przychodzi, to polskojęzyczny organ medialny FR dostaje srogi łomot w komentarzach a administrator ma to w dupie.
Jako ciekawostkę dodam, że gdy zaczynała się wojna w Donbasie, to w Moskwie były proukraińskie dema z hasłami "Ukraińcy nasi bracia"


a w Kijowie skandowano "kto nie skacze ten Moskal"


tak oto prorosyjska frakcja w KGB ostatecznie dała dupy przed własną bramką a właściwie na własnym terytorium, bo wschodnia Ukraina to de facto Rosja (a Moskwa na pewno) i nie powinno być żadnych problemów z rozgrywaniem tam sytuacji na własną korzyść.
Najwyraźniej Putin ma tyle wspólnego z Kaczyńskim, że pociągają za niego te same sznurki, a przypisuje mu się ch wie jakie zasługi choć obaj mają jawnie smrodliwe życiorysy (Magdalenkowiec i Jelcynowiec). Nam się tymczasem kit wciska o apetytach Moskwy na ingerowanie w wybory w USA i podsycanie nienawiści do ruchu Metooo jako godzące w jedność NATO. To jest dom wariatów, wariactwo stało się głównym nurtem.
 
Ostatnia edycja:

rawpra

Well-Known Member
2 743
4 942
Po prostu USA z wasalami mają rosnącą przewagę militarną i techniczną nad Rosją, budują w Polsce bazy rakietowe gdzie są pociski antybalistyczne (od balistycznych różni ich TYLKO software, bo nawet kontener mają identyczny), a teraz USA wypowiada INF co już powinno zapalić lampki alarmowe. Nic dziwnego, że w kraju najbardziej zagrożonym działaniami wojennymi (padnie tu rosyjski ogień zaporowy) trzeba doprowadzić ludność do stanu takiego pierdolca aby z entuzjazmem przywitała wybuch wojny.
a po co jankesom ta wojna? przecież mają już przewagę nad rosją dużą, rosja sama zdycha z siebie
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 660
21 080
Nagroda Złotego Geobbelsa celnie podsumowała histerię wywołaną materiałem TVN o neonazistach świętujących na Śląsku urodziny Hitlera:

"Urodziny Hitlera" były opłaconą ustawką? 20 tysięcy złotych w tle


Kadr z programu "Superwizjer" / Źródło: screen TVN

Czy słynne "urodziny Adolfa Hitlera", która zorganizowano w lesie pod Wodzisławiem Śląskim były opłaconą ustawką? Z zeznań Mateusza S., organizatora wydarzenia, wynika, że "urodziny" zostały zamówione i zapłacono za nie 20 tys. złotych – informuje portal wpolityce.pl.

Przypomnijmy, że w styczniu wyemitowano odcinek "Superwizjera", w którym dziennikarze twierdzili, że przedostali się z ukrytymi kamerami do środowiska polskich neonazistów. Szokujące nagrania, na których zarejestrowano uczestników imprezy zorganizowanej z okazji 128. urodzin Adolfa Hitlera oraz festiwalu podczas którego wznoszono okrzyki „Sieg Heil” pokazano na antenie TVN.

Po upublicznieniu reportażu ruszyło prokuratorskie śledztwo, do akcji wkroczyła ABW, policja i inne służby. W domach podejrzanych znaleziono m.in.flagi, mundury, naszywki i publikacje o symbolice nazistowskiej (w jednym miejscu znaleziono także amunicję i broń). Zatrzymanym mężczyznom przedstawiono zarzuty publicznego propagowania nazistowskiego ustroju państwa poprzez zorganizowanie i przeprowadzenie obchodów rocznicy urodzin przywódcy Rzeszy Niemieckiej Adolfa Hitlera, w trakcie których pochwalano i afirmowano jego rządy. Jeden z zatrzymanych usłyszał też zarzut posiadania broni i amunicji.

Portal wpolityce.pl twierdzi, że z zeznań Mateusza S.,organizatora "urodzin”, wynika, iż cała impreza została zamówiona przez tajemniczych mężczyzn i była maskaradą, za którą zapłacono jej organizatorowi 20 tys. złotych. "Zleceniodawcy mieli jednak jeden warunek: na urodziny miała być zaproszona tajemnicza Anna Sokołowska. Kim jest ta kobieta? To w rzeczywistości Anna Sobolewska - dziennikarka Superwizjera i jednocześnie współautorka reportażu" – czytamy.

S. zeznał, że pieniądze otrzymał w reklamówce. Mężczyźni mieli się domagać, aby na imprezie pojawiły się płonące swastyki, hitlerowskie emblematy, flagi i mundury. Ostatecznie do imprezy dochodzi 13 maja 2017 roku. Są na niej również dziennikarze TVN-u. "Sobolewska przebywa na imprezie kilka godzin, ale z zeznań Mateusza S. wynika, że zdawała mnóstwo pytań na temat stowarzyszenia, jego celów i działań. Piotr Wacowski nie jest początkowo zbyt rozmowny, ale to on staje w pewnym momencie przy drzewie i podnosi rękę w nazistowskim pozdrowieniu. Potem przy wspólnym ognisku zadaje mnóstwo pytań Adamowi B. (uczestnikowi imprezy, niedawno skazanemu za udział w neonazistowskich urodzinach Hitlera). Podpytuje o uchodźców i sugeruje Adamowi B., by ten aktywnie walczył z imigrantami. Piotr Wacowski ochoczo częstuje też Adama B. alkoholem" – opisuje wpolityce.pl.
Coraz trudniej w tym dziennikarstwie zarobić na chleb. Trzeba wydać 20 tysięcy, żeby w ogóle mieć temat, o którym można zrobić reportaż, a starcza i tak tylko na swastykę z wafelków, kiepską fabułkę, aktorów i scenografię rodem z amatorskiego fanfilmu...

My byśmy ze specami od ocieplania wizerunku Adolfa za 15 tysięcy zrobili o wiele lepsze urodziny Hitlera. Pozbierali i poprzebierali jakichś bezdomnych, żeby mogli marsz rasy panów przeprowadzić przy pochodniach jak w Norymberdze na zjazdach NSDAP.

TVN tak przepłaca, że pewnie długo już się nie utrzyma w branży fałszerzy rzeczywistości. ;)
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 660
21 080
TVN się próbuje bronić:

TVN pozwie Mazurek za "insynuacje"? "Materiał o polskich nazistach nie był ustawką, to skandaliczne nadużycie"
08.11.2018, 17:12
Stanowczo odrzucamy insynuacje Beaty Mazurek, że materiał o polskich nazistach był opłaconą inscenizacją - napisano w czwartek na Twitterze stacji TVN24. Jak podkreślono, posłanka PiS opiera je na zeznaniach neonazisty, "który jak każdy oskarżony może w śledztwie kłamać w celu własnej obrony".

Jak zaznaczono, "powielanie tych rewelacji jest skandalicznym nadużyciem". Do tweeta dołączono treść oświadczenia redakcji "Superwizjera" TVN, w którym kategorycznie zaprzeczono, "aby jakikolwiek członek ekipy TVN biorącej udział w realizacji reportażu >Polscy neonaziści< przekazał jakiekolwiek pieniądze Mateuszowi S. ps. Sitas lub komukolwiek, kto brał udział w organizacji urodzin Adolfa Hitlera w lesie w okolicy Wodzisławia Śląskiego".

Beata Mazurek na konferencji w Sejmie powiedziała, że chciałaby publicznie zapytać, czy TVN zapłacił za zorganizowanie materiału o obchodach "urodzin Hitlera", czy ludzie nagłośniający ten temat byli świadomi szkód, jakie wyrządzali Polsce i Polakom.

W czwartek portal wPolityce.pl podał informacje, że jeden z podejrzanych w sprawie organizacji faszystowskiej imprezy miał otrzymać pieniądze za jej zorganizowanie. Warunkiem było, by wzięła w nim udział kobieta, która okazała się dziennikarką TVN i współautorką programu na ten temat.

Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro potwierdził, że takie informacje pojawiły się w jednym z wątków śledztwa dotyczącego "urodzin Hitlera" w lesie pod Wodzisławiem Śląskim, ale wymagają one weryfikacji. ABW wstępnie zweryfikowała wersję o zorganizowaniu "urodzin Hitlera" za pieniądze i ta wstępna weryfikacja uprawdopodobniła wersję o przekazaniu pieniędzy podejrzanemu Mateuszowi S., którego ABW zatrzymała po emisji reportażu "Superwizjera" TVN w styczniu.

Ziobro pytany o informacje portalu wPolityce.pl o zlecenie zorganizowania takiej imprezy i przekazania na nią pieniędzy powiedział, że taki jest jeden z wątków śledztwa. Zdaniem Ziobry, który jednak nie przesądza prawdziwości tych zeznań, 20 tys. zł zostało wręczone organizatorowi przez określone osoby. Pieniądze te powiązano z warunkiem obecności podczas tego przygotowywanego zdarzenia kobiety, która później - według ustaleń prokuratury - miała się okazać dziennikarką TVN - powiedział Ziobro.

- Nie przesądzam jaki będzie finał tego postępowania, natomiast potwierdzam, że tego rodzaju zeznania, w materiale dowodowym się znalazły i obowiązkiem prokuratury jest je weryfikować i ustalić ich charakter oraz wiarygodność w świetle innych, zebranych materiałów - podkreślił Ziobro.

- Zaznaczam, że jest to jeden z wątków tego postępowania, to znaczy, że sprawa nie jest zamknięta i nie przesądzam ustaleń w sprawie tych okoliczności - powiedział. - Te ustalenia wymagają procesowego, wnikliwego zbadania i oceny - dodał. Powiedział, że oczekuje współpracy TVN z prokuraturą.

Redakcja "Superwizjera" napisała w oświadczeniu, że kategorycznie zaprzecza, aby jakikolwiek członek ekipy TVN biorącej udział w realizacji reportażu "Polscy neonaziści" przekazał jakiekolwiek pieniądze Mateuszowi S. ps. Sitas lub komukolwiek, kto brał udział w organizacji urodzin Adolfa Hitlera w lesie w okolicy Wodzisławia Śląskiego.

"Powielanie takich informacji narusza dobra osobiste autorów reportażu oraz stacji TVN. W związku z tym rozważamy podjęcie kroków prawnych" - podkreśliła redakcja.

Przypomniała, że S. ABW zatrzymała 23 stycznia i usłyszał zarzuty i w związku z statusem podejrzanego mógł w śledztwie składać wyjaśnienia, "w trakcie których mógł dowolnie formułować linię obrony, mówiąc wprost mógł kłamać w swojej obronie". Redakcja przypomniała też, że w śledztwie jeden z uczestników "urodzin" przyznał się do winy, wyraził skruchę i dobrowolnie poddał karze, a w październiku został uznany przez sąd winnym propagowania faszyzmu i nielegalnego posiadania broni.

Redakcja przypomniała też, że ABW podczas przeszukań w mieszkaniach uczestników faszystowskiej uroczystości znaleziono m.in. mundury, flagi, odznaki i publikacje o tematyce nazistowskiej.

W styczniu dziennikarze "Superwizjera" TVN ujawnili wyniki swego dziennikarskiego śledztwa dotyczącego działalności niektórych polskich środowisk narodowych. Na nagraniach, które zostały zarejestrowane ukrytą kamerą, pokazano m.in. zorganizowane w maju 2017 r. w lesie nieopodal Wodzisławia Śląskiego "obchody" 128. urodzin Adolfa Hitlera.

Materiał pokazywał m.in. rozwieszone na drzewach czerwone flagi ze swastykami i "ołtarzyk" ku czci Hitlera z jego czarno-białą podobizną oraz wielką drewnianą swastyką nasączoną podpałką do grilla, która po zmroku zostaje podpalona. Widać było też uczestników spotkania przebranych w mundury Wehrmachtu, wznoszenie toastów "za Adolfa Hitlera i naszą ojczyznę, ukochaną Polskę" i częstowanie tortem w kolorach flagi Trzeciej Rzeszy.

Po publikacji materiału prokurator generalny Zbigniew Ziobro polecił prokuratorowi regionalnemu w Katowicach wszczęcie śledztwa tej sprawie. Wszczęła je Prokuratura Okręgowa w Gliwicach.
 
D

Deleted member 4683

Guest
Odcinek Pyta.pl z marszu niepodległości.

W skrócie chodzi o to, że narodowcy zjarali flege "antify" rycząc przy tym: jebac antife - a co puścili w TVN ?? Zobaczcie sami :) ( ustawiłem czas nagrania )

 

Eli-minator

zdrajca świętych dogmatów
698
1 578
"Komentarz został usunięty ze względów regulaminowych."

Przed meczem Polaków sprawdzałem przed chwilą wiadomości piłkarskie na interii. Ciemny blondyn - M. Klich - sfotografował się w okularach i chyba komuś się skojarzyło . I wyszło szydło z worka. Ten ktoś ujawnił, że forum interii nie pozwala napisać słowa "Snowden". Sam to ostrożnie sprawdziłem. Oczywiście zgadza się. Jedyny efekt to TAKIE COŚ, jakie zacytowałem powyżej.
 

WoKu

Anarchoautystyk
222
478
"Łamią stereotypy, wykraczają poza schematy i zaglądają za kulisy otaczającej nas rzeczywistości":

Dziennikarze "Superwizjera" TVN z nagrodą za reportaż "Polscy neonaziści"
Wyemitowany 20 stycznia 2018 roku reportaż "Polscy neonaziści" zapewnił autorom Bertoldowi Kittelowi, Annie Sobolewskiej i Piotrowi Wacowskiemu Nagrodę Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego. Nagrodę co roku otrzymują dziennikarze, którzy "łamią stereotypy, wykraczają poza schematy i zaglądają za kulisy otaczającej nas rzeczywistości".
:)
 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 920
Kto rządzi przeszłością, w tego rękach jest przyszłość; kto rządzi teraźniejszością, w tego rękach jest przeszłość.
Rok 1984

Film „Niepodległość” – dotknięcie i historii i… propaganda

http://mysl-polska.pl/1722

kilka randomowych manipulacji socjalistów z TVPis.

Kiedy na ekranie widzimy wielki pochód narodowy w Warszawie (17 listopada 1918) – w komentarzu nie mówi ani kto, ani po co ten pochód zorganizował. Jest tylko pokrętne stwierdzenie, że Piłsudski musiał wyciszać skrajne postawy i zachowania.
to jest na czasie :). Skrajna lewica, skrajna prawica itd. a na środku wyważone centrum - czyli władza.
- Mówiąc o pierwszych wyborach do Sejmu Ustawodawczego w 1919 roku – ani słowem nie powiedziano, kto je wygrał! Autorowi komentarza trudno było pogodzić się z tym, że w Królestwie lista Narodowej Demokracji zdobyła 53 a w Wielkopolsce 97 proc. głosów. Nagle okazało się, że PPS, na której opierał się Piłsudski – ma poparcie marginalne.
Zdumiewająco brzmi „informacja”, że decydując się na wyprawę kijowską – Piłsudski chciał „uprzedzić rosyjskie uderzenie na Kijów”. Kijów był cały czas w rękach bolszewików (po wyparciu jesienią 1919 roku armii Denikina), więc o jakim „rosyjskim uderzeniu na Kijów” mówimy?
Omawiając bitwę warszawską autor komentarza ani razu nie wspomina o roli gen. Tadeusza Rozwadowskiego
Rozwadowski dowodził wojskiem w bitwie Warszawskiej gdy Piłsudski w krytycznym momencie "zwolnił się" z pracy :). Potem, gdy jednak firma ocalała, to do niej wrócił i zawzięcie tępił wszystkich świadków. Gen. Rozwadowski prawdopodobnie został zamordowany.

są też zwykłe błędy a także nieporadność językowa świadcząca o braku szlifów intelektualnych.

Premiera Francji Georgesa Clemenceau w filmie określa się jako „prezydenta Francji”, choć wiadomo, że był nim Raymond Poincare.
Kraków nazwany jest „pierwszą stolicą Polski”, choć wiadomo, że było nią Gniezno.
Komitet Narodowy Polski w Paryżu nazwany jest „Polskim Komitetem Narodowym”.
Mówiąc o roku 1914 autor komentator używa sformułowania, że „Józef Piłsudski zawarł sojusz z Austriakami”. Noc cóż, można mówić o układzie, i to głównie z wywiadem czy dowództwem wojskowym, ale „sojusz”? Sojusze zwierane są między państwami, a w tym przypadku tak nie było.
 

GoldenColt

Well-Known Member
822
3 204
Kto jeszcze traktuje TVN poważnie? Nie dość, że manipulują na każdym kroku to jeszcze są nudni jak flaki z olejem. Wystarczy włączyć TVN24 o dowolnej porze i mamy coś takiego: Trump to, Trump sramto, a Macierewicz zarył się ciężarówką, Misiewicz poszedł na dyskotekę, a Polacy to homofoby, bo nie pieją z zachwytu nad tęczowym piątkiem, potem znowu Kaczyński, a potem znowu Trump, a komisja Macierewicza, a kot Kaczyńskiego. I tak w kółko.
 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 920
To nie jest poważne źródło informacji, ale sprawuje kontrolę nad setkami tysięcy umysłów. Co prawda słowo "umysł" to trochę na wyrost w odniesieniu do oglądacza TVN, ale jednak nadal to człowiek, ma prawa obywatelskie, może iść głosować, iść na demonstrację, coś zalajkować, kupić, poprzeć, zbojkotować... Zatem działalność TVN jest jak najbardziej poważna. To profesjonalna kontrola umysłów. Fabryka zombie.
Ja TVN nie oglądam od 8 lat, w ogóle praktycznie nie oglądam TV, nie czytam gazet i opiniotwórczych tygodników. Wiem jednak, że krytyczna masa ludzi tego słucha, czyta i wierzy. Dlatego nie można powiedzieć, że to nie mój cyrk i nie moje małpy.
 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 920
Paweł Bednarz głosi, że polskie sieroty są sprzedawane za granicę, a rodzeństwa są rozdzielane. Faktycznie jest coś na rzeczy, ale facet nie sprawia wrażenia wiarygodnego. Pozory mogą mylić, ale np. Bednarz dodatkwo wyznał, że Rafał Wójcikowski skonał na jego rękach. Ta sama osoba trafia na trop afery i niezależnie od niej przypadkiem jest świadkiem śmierci Wójcikowskiego. Jakie jest prawdopodobieństwo takiego zdarzenia? Facet sprawia wrażenie mitomana, ale w tym miejscu nie chciałem o Bednarzu, ale sposobie relacjonowania sprawy przez WP (tekst jest wysoko w Googlu po wpisaniu słów kluczowych).

https://wiadomosci.wp.pl/blisko-rok...snia-kim-jest-pawel-bednarz-6138095660988545a


Jest relacja tylko jednej strony i nie ma nawet zastrzeżenia typu "Paweł Bednarz odmówił komentarza". To jest niestety absolutny standard pracy mediów. Jest na przykład wojna 2 państw i nasi dziennikarze siedzą w okopach i bratają się z żołnierzami jednej strony, a druga strona jest traktowana jak kosmici. Odbiorca zaczyna w sposób naturalny utożsamiać się z tymi których zna, a nieznane wywołuje lęk.

Wracając do tekstu WP. Jest tam cytowany Kukiz.

Mimo wszystko zaprosiliśmy go do Sejmu, aby mógł przedstawić rzekomy problem m.in. Mediom. Przyszedł i pierwszą rzeczą jaką zrobił był ... rzut na jakiegoś PiS-owca i powalenie go na ziemię.

Jeśli chodzi o to zdarzenie to Kukiz ewidentnie łże. Widzimy, że Bednarz próbuje podejść do Pana Władzy łamiąc demokratyczny schemat w myśl którego Pan Władza udziela ustawionych wypowiedzi dla ustawionych dziennikarzy. W demokracji nie ma miejsce na spontan, a obywatel podchodzący do Pana Władzy z własnym pytaniem wywołuje wręcz niesmak. Przecież od tego są profesjonaliści! Obywatel może to sobie potem obejrzeć przed telewizorkiem jako strona PASYWNA. Aktywność jest niemile widziana.

Widzimy, że jakiś działacz (nie ochrona!) zachodzi Bedbarza od tyłu i próbuje go obłapiać. Bednarz w sposób nieagresywny wywija się z uścisku i nadal robi swoje. Dopiero po przedłużającym się obłapianiu Bednarz powala napastnika. A Kukiz pisał, że

" pierwszą rzeczą jaką zrobił był ... rzut na jakiegoś PiS-owca i powalenie go na ziemię"
Pierwszą? Kłamczuszkowi Kukizowi WP udzieliła łamów, Bednarzowi nie. Co więcej - temat jest wyłącznie o Bednarzu a nie o poruszanym przez niego problemie. W tekście w ogóle nie ma polemiki z tezami Bednarza! Jest tylko o tym jak Bednarz robi zadymy. Ja bym chętnie przeczytał oficjalne oświadczenie, że m.in. nieprawdą jest, że adopcja zagraniczna trwa kilka tygodni a krajowa kilka lat. Że nieprawdą jest rozdzielanie rodzeństw. Bo wszak z (nie)wiarygodności Bednarza nie wynika, że poruszony przez niego temat (nie) jest wymysłem.
 
Do góry Bottom