"Nędza Afryki to wina białych" - polemika z lewackim mitem

krystkon.

Well-Known Member
137
2
Wejdz se na bdsm.pl masz tam dziesiątki ludzi, którzy chętnie byliby niewolnikami. Nie każdy chce być wolny, jedni nie umieją o siebie zadbać i wiedzą o tym, że lepiej by im było jakby ktoś decydował za nich, innych to podnieca. Natomiast takie komusze kurwy jak ty uważają że każdy ma być niewolnikiem i zapierdalać na wspólne dobro.
Wiesz co myślę kapitalistyczna dziwko? Myślę, że niepodatkowana własność prywatna nie istnieje i nigdy nie istniała. Komuś coś się pomieszało a teraz jest już czas to wyjaśnić i naprawić.
 

Non Serviam

dinozarły dinozarły jaka szkoda, że wymarły...
799
1 855
Wiesz co myślę kapitalistyczna dziwko? Myślę, że niepodatkowana własność prywatna nie istnieje i nigdy nie istniała.
Istniała, istnieje i istnieć będzie, choć niekoniecznie będzie stanowić większość całości własności prywatnej.

Komuś coś się pomieszało a teraz jest już czas to wyjaśnić i naprawić.
Nie, czas najwyższy abyś dał się wciągnąć maszynie, dzięki temu będzie przestój w produkcji i dosrasz złemu kapitaliście!
 

krystkon.

Well-Known Member
137
2
Podejrzewam serviam, że nie tylko ty lecz każdy tu świetnie rozumie, iż pojęcie wolności jakim tu operujecie wyrasta z poczucia wyższości nad innymi ludźmi.

Oburzenie jakie powoduje jest jak oburzenie Araba na to, że ktoś wtrąca się w jego sprawy kiedy on sobie naprzemiennie leje i dyma 30 lat młodszą żonę, tak jak lubi.

Jesteśmy odmienni moralnie, inaczej postrzegamy dobro i zło i jest to kwestia biologiczna. Nic na to nie poradzimy, przetrwa lepiej dostosowany.
 

chelioss

Well-Known Member
129
377
Sądzę, że nie ma twardej granicy pomiędzy nakazami, zakazami a ofertami nie do odrzucenia.
Sądzę, że nie ma twardej granicy pomiędzy władzą/dominacją a współpracą/kooperacją
Sądzę, że nie ma twardej granicy pomiędzy wyborem pod przymusem a wyborem bez przymusu.
Sądzę też, że nie ma twardej granicy pomiędzy demokracją i kapitalizmem.
To są tylko twoje subiektywne odczucia, które doprowadzają do absurdu kapitalizm = demokracja. Obiektywnie można to rozróżnić.

Popieram własność prywatną rękami i nogami ale wyłącznie opodatkowaną podatkiem od własności prywatnej określonym w demokracji bezpośredniej.
Zapomniałeś dodać że pod warunkiem, że będziesz w liczniejszej grupie interesu przez co będziesz mógł narzucić swoją wolę grupom mniej licznym - czyli np zrobić sobie z nich niewolników i pasożytować na nich.
 
Ostatnia edycja:

krystkon.

Well-Known Member
137
2
Wrócę jeszcze do porównania demokracji z kapitalizmem i wykażę, ze nie ma wielkiej różnicy pomiędzy demokratycznym wymuszeniem podporządkowania a kapitalistycznym sprowokowaniem podporządkowania. Efekt praktycznie ten sam choć inaczej osiągany. Tymczasem chciałem wspomnieć, że wartość społecznej jedności jest znacznie wyższa od wartości indywidualnej wolności bowiem to społeczna jedność jest właśnie źródłem potężnej fabryki i góry żarcia a nie indywidualne spełnienie. Z pt widzenia przetrwania gatunku jedność społeczna to absolutna konieczność nawet taka osiągana przemocą.
 

krystkon.

Well-Known Member
137
2
Nie mów, nie mów Gazdo. Wszyscy dobrze wiemy, że w twoim ukochanym świecie własność to prawo podstawowe, które jest źródłem wszelkiego innego prawa.

Każdy już powinien rozumieć, ze demokracja i kapitalizm to dwa sprzeczne, alternatywne, konkurencyjne systemy władzy.
Nie bez powodu libertarianie napiętrzają się z demokratami. To jest walka o władzę.
 
Ostatnia edycja:

GAZDA

EL GAZDA
7 709
9 816

GAZDA

EL GAZDA
7 709
9 816
Ludzie własnością komuchow to źle ale kapitalistów już dobrze? Jak ja to dobrze znam.
komuchy przeważnie nie szanują własności i uważają że wszystko należy do nich, kapitalista jeśli jest właścicielem czegoś to kupił to lub sam stworzył...
kapitalista jak łamie nap to staje sie zwykłym komuchem
dotyczy to całego świata nie tylko afryki, więc pomijając fakt że pierdolisz jakieś komunistyczne bzdury to nei jest to przyczyną tego że w afryce jest chujowo
 

krystkon.

Well-Known Member
137
2
Nie Gazdo. W Afryce jest nędza bo kapitał jest tajny, własność nieopodatkowana, pieniądz emitowany poprzez prywatne banki, zdrada tajemnic gospodarczych państwowo karana itd. itd.
Dlatego, że w Afryce panuje parszywa odmiana kapitalizmu.
 

GAZDA

EL GAZDA
7 709
9 816
Nie Gazdo. W Afryce jest nędza bo kapitał jest tajny, własność nieopodatkowana, pieniądz emitowany poprzez prywatne banki, zdrada tajemnic gospodarczych państwowo karana itd. itd.
Dlatego, że w Afryce panuje parszywa odmiana kapitalizmu.
głosy ci to powiedziały?
kapitał tajny?
w jednych okolicach jest w innych nie jest opodatkowana własność
nie zmienia to faktu ze podatki to kradzież a komuchy w walkach o włdze i po przejęciu władzy nie szanują własności
pieniądz emitują przeważnie banki na zlecenie państw, na szczęście nie są tak silne by egzekwować wyłączność
podaj konkretne przykłady gdzie panuje kapitalizm i jak wygląda w ogóle panowanie kapitalizmu?

ok, podsumowanie:
lewacki i prawacki mit to bzdury, powodem czemu w afryce jest chujowo jest to że panuje parszywy kapitalizm, banki emitują pieniądze a kapitał jest tajny
gdyby np w takim kongu, somalii, nigerii czy południowym sudanie wszyscy zadeklarowali krystkonowi kapitał i co jest ich własnością, zapłacili mu od tego haracz i przyjęli emitowany przez krystkona pieniądz "godzinki" to nastał by raj, skończyły sie konflikty, zaniknęły wszelkie wrogości...
zgadza sie krystek?
 
Ostatnia edycja:

krystkon.

Well-Known Member
137
2
Co nie zmienia faktu, że uznanie cudzej własności to uznanie jego nadrzędności w przedmiocie własności co oznacza tworzenie hierarchii wśród homo sapiens, co dziwne nie jest bo homo sapiens jest gatunkiem żyjącym społecznie a podstawą każdego społeczeństwa jest hierarchia, która powoduje, ze 100 działa jak 1.

Podporządkować się warto kiedy celem hierarchii jest przywództwo, kiedy celem jest władztwo nie warto.

Celem kapitalizmu o umiarkowanej koncentracji kapitału jest przywództwo, kiedy kapitał koncentruje się nadmiernie celem staje się władztwo.

Nie przypadkiem wśród ludzkości występuje cykliczna rozpierdolka kwestionującą rozkład kapitału. Społeczeństwo w takiej chwili uwalnia się od pasożytów, żeby cykl rozpocząć od nowa.
 

GAZDA

EL GAZDA
7 709
9 816
Celem kapitalizmu o umiarkowanej koncentracji kapitału jest przywództwo
celem kapitalizmu jest zysk dla siebie, a nie przywództwo
kiedy kapitał koncentruje się nadmiernie celem staje się władztwo.
bzdura, są ludzie co uzbierali upe kasy i nie stali sie komuchami, są też nieudaczniki co sie nei dorobiły bo były zbyt leniwe ale władza im sie marzy
i odpowiedz na pytanie czy moje podsumowanie sie zgadza?
 

krystkon.

Well-Known Member
137
2
Ty rozumujesz z perspektywy człowieka, który chce wzbogacić się i w ogóle nie rozumujesz kategoriami społeczeństwa.

Wyobraź sobie, ze każde zwierzę społeczne pragnie dominować w stadzie, tak stworzyla je natura. I ty tylko tyle wyrażasz ale po co jedno zwierzę ma dominować nad pozostałymi zrozumieć już nie potrafisz czy raczej nie chcesz tego rozumieć.
 

GAZDA

EL GAZDA
7 709
9 816
widze że nie umiesz odpowiedzieć na proste pytanie i musisz pisać ten swój bełkot który nikogo nie interesuje...
Ty rozumujesz z perspektywy człowieka, który chce wzbogacić się i w ogóle nie rozumujesz kategoriami społeczeństwa.
no bo ja jestem człowiekiem a nie społeczeństwem
Wyobraź sobie, ze każde zwierzę społeczne pragnie dominować w stadzie, tak stworzyla je natura. I ty tylko tyle wyrażasz ale po co jedno zwierzę ma dominować nad pozostałymi zrozumieć już nie potrafisz czy raczej nie chcesz tego rozumieć.
nie rozumiem tej całej wypowiedzi...
ja widze ino że są ludzie co robią swoje na swoim i są komuchy co narzucają innym swoje wizje...
 

krystkon.

Well-Known Member
137
2
Te wizje nazywają się zasadami społecznymi. Ty chcesz żyć bez żadnych zasad, choć widzisz się tak nie da więc wymyślasz sobie tylko jedna zasadę uznania własności prywatnej.
Ja mam więcej zasad niż tylko ta jedną.
 

GAZDA

EL GAZDA
7 709
9 816
Te wizje nazywają się zasadami społecznymi. Ty chcesz żyć bez żadnych zasad, choć widzisz się tak nie da więc wymyślasz sobie tylko jedna zasadę uznania własności prywatnej.
Ja mam więcej zasad niż tylko ta jedną.
ja mam swoje zasady ty masz swoje, różnica polega na tym że ja nie narzucam tobie moich zasad, nie jestem zainteresowany twoimi godzinkami, nie widze powodu by sie komukolwiek zwierzać z tego co posiadam a już tym bardziej nie widze żadnego logicznego powodu by tobie za moja własność coś płacić...
nie jestem tobie nic winien...
tak samo jak afrykańczycy...
odpowiedz na pytanie, bo chciałbym skończyć tego offtopa i powrócić do tematu
 

krystkon.

Well-Known Member
137
2
Zasady są albo wspólne albo ich nie ma. Ty nie uznajesz moich a ja twoich i obaj jesteśmy w dupie, bo bez zasad nie da się współdziałać. Piszesz mi co chcesz i co z tego? Skoro wszystko czego ja chcę masz za nic.

Musisz jeszcze zrozumieć Gazdo, ze okraść wroga to żaden grzech, za to idzie się do nieba.
 
Do góry Bottom