KORWiN, KNP, JKM, Koliber - bieżące newsy i ciekawostki

Volvek

Well-Known Member
795
1 834
Ja właśnie staram się nie wybrzydzać, jeśli zobaczyłbym za 5-10 lat wprowadzenie kwoty wolnej w Polsce o wysokości 30 tysięcy, do tego trochę deregulacji i przykładowo niższy VAT czy jakimś cudem usunięcie podatku dochodowego to byłbym już bardzo zadowolony. Każde decyzje przybliżające nas do wolnego rynku docenię. A to czy Bosak i ludzie z Ruchu są za protekcjonizmem to już sprawy na potem. Jak powiedział Berkowicz, chciałby żyć w kraju gdzie rząd i opozycja kłócą się czy rynek powinien być całkowicie wolny, czy też powinni interweniować w jakichś specyficznych sytuacjach.
 

Szynka

Złota szynka wolnego rynku.
1 210
1 973
Angażuje się ktoś z was w działalność partii Wolność? Ostatnio powstały też te Kluby Konfederacji, orientował się ktoś jak to działa? Interesuje mnie głównie Kraków - myślałem, żeby przejść się na jakieś spotkanie i zobaczyć jacy ludzie tam są.
 

Volvek

Well-Known Member
795
1 834
Pisałem w tym temacie odnośnie Klubów, powinno być na poprzedniej stronie. Spoko inicjatywa, ja osobiście politycznie nie zamierzam się angażować, ale jest rzesza pasjonatów, którzy są gotowi takie rzeczy robić, tak więc fajnie, że powstało dla nich coś takiego, może to dać ciekawe efekty za 3-5-10 lat.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 938
22 327

Dzisiaj, 8 września (12:30)

Poseł Konfederacji Artur Dziambor i skarbnik tej partii Michał Wawer powiedzieli, że rząd PiS wygasza polskie górnictwo pod dyktando Unii Europejskiej, nie proponując żadnej alternatywy; chcąc odchodzić od węgla, powinniśmy myśleć o energii atomowej. Konfederaci ostrzegli też przed wzrostem cen prądu.
Wawer zwrócił uwagę, że planowane przez Komisję Europejską podniesienie celów polityki odchodzenia przez Unię Europejską od węgla, z dotychczasowych 50 proc. tzw. energii odnawialnej w roku 2030, do poziomu co najmniej 55 proc., jest zmianą, która - jak powiedział - "powoduje realny i błyskawiczny przyrostu cen energii elektrycznej w całej Unii Europejskiej, natomiast w Polsce szczególnie".
- Ten wzrost cen przełoży się na wzrost cen we wszystkich sektorach gospodarki, wszystkich produktów, wszystkich usług - ostrzegał Wawer.

Odnosząc się do powołania w poniedziałek pełnomocnika rządu ds. transformacji energetycznej Artura Sobonia, Wawer ocenił, że "już zdążył się skompromitować podawaniem całkowicie fałszywych informacji". - Mianowicie oświadczył (Soboń), że żaden z państwowych koncernów energetycznych nie sprowadzał z węgla z zagranicy, co jest po prostu fałszem - oświadczył. Wawer zwrócił uwagę, że "choćby na stronie firmy PGE Paliwa można znaleźć informacje że firma ta sprowadza węgiel z zagranicy".

Wawer przekonywał, że rząd PiS "już się zgodził na uzależnienie części funduszy unijnych od realizowania narzuconych przez Unię Europejską celów energetycznych, i zaapelował do rządu, "aby się opamiętał".

- Apelujemy do rządu, żeby się opamiętał, żeby zaczął dotrzymywać słowa danego Polakom, żeby zamiast iść w stronę szaleństwa transformacji energetycznej, która nie ma żadnej szansy na ekonomiczne wybronienie się, która służy wyłącznie celom niemieckiego przemysłu, żeby polski rząd zamiast tego zaczął realizować polski interes narodowy, żeby zmodernizować górnictwo węglowe, i żeby zacząć myśleć o przyszłości polskiej energetyki w kategoriach racjonalnych, a nie ideologicznych - oświadczył skarbnik Konfederacji.

Poseł Dziambor przekonywał, że "każdy Polak będzie dotknięty tym, że rząd nieodpowiednio gospodaruje pieniędzmi i inwestycjami", a decyzje "podejmuje często pod naciskiem Unii Europejskiej".

- Jeżeli chcemy się uniezależnić od węgla, to powinniśmy myśleć o energii atomowej - stwierdził Dziambor. Jak przypomniał, "spółka która miała się tym zajmować, ma już na koncie wydane około pół miliarda złotych". - Nie ma lokalizacji, nawet nie wiemy czy to kiedykolwiek powstanie, nie wiemy za jakie pieniądze, nie wiemy za czyje pieniądze, we współpracy z kim, czy samodzielnie, nie wiemy gdzie to się ma znaleźć w budżecie - zaznaczył.
 
D

Deleted member 7005

Guest
Artur Dziambor: PiS idzie ścieżką Orbana. Mamy do czynienia z paradyktaturą.


W najnowszym wywiadzie na kanale VETO, Ewa Zajączkowska – Hernik rozmawiała z politykiem Konfederacji, Arturem Dziamborem. Tematem rozmowy jest kwestia jak daleko może posunąć się ingerencja państwa we własność prywatną oraz decydowanie o tym co jest moralne w państwie, a co nie. Chodzi głównie o kwestie ostatnio nagłośnionej ustawy: planowany zakaz hodowli zwierząt na futra, uboju rytualnego i nadaniem organizacjom pro-zwierzęcym bardzo dużych kompetencji. Rozmowa omawia trzy czynniki – aspekt polityczny, gospodarczy i światopoglądowy.


Artur Dziambor, Konfederacja: – Oni mają taką paradyktaturę, może nie bezpośrednia, rzeczywista, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że co Jarosław [Kaczyński] chce to Jarosław ma. Ma niestabilnych współpracowników, ale to tam tez nie jest dziwne. Ta niestabilność wynika z tego, że oni doskonale wiedzą, zarówno Ziobro jak i Gowin, że Kaczyński ma na biurku taki guziczek czerwony i jak ręka mu się tam muśnie to ich tam nie ma i tracą wszystko. Nie tylko ministerialne stanowisko tylko tracą dziesiątki albo i setki spółek skarbów państwa dla swoich rodzin i przyjaciół. My w dyskusji publicznej, w mediach rozmawiamy tylko o tym czy Ziobro zostanie na stanowisku, które ministerstwo zostanie zlikwidowane, czy ktoś zostanie przesunięty. – komentuje polityk Konfederacji.


 

draq

Active Member
132
226
Przewodniczący sejmowego koła Konfederacji Jakub Kulesza zwrócił się z wnioskiem o zwołanie Konwentu Seniorów "celem analizy sytuacji pod kątem obowiązku związanego z procedurą notyfikacji".

- Jestem zdziwiony, że moja lewa strona sceny politycznej zapomniała, że jesteśmy członkiem Unii Europejskiej. Bronię wolności religijnej, uboju wielokulturowego jako przedstawiciel ugrupowania narodowego i powołuję się na przepisy Unii Europejskiej, co wynika z opinii biura analiz Sejmu. Ten projekt wymaga procedury notyfikacji Komisji Europejskiej - podkreślił Kulesza.


Kuce od 15 lat non stop mówią o donoszeniu na swój kraj do UE przez po-pis albo sprzedawaniu go UNIJNEMU OKUPANTOWI, a sami teraz grożą, że powiadomią UE o tym, co robi PiS.

w związku z tym mam 3 rzeczy do powiedzenia:

1.Już widzę jak Unia się przejmie, że Polska zabroniła hodowli zwierząt na futra i jak wyciągnie jakiekolwiek konsekwencje w stosunku do tego od pisu. :rolleyes:

2.potwierdza się to co podejrzewałem: konfa to w najlepszym razie kontrolowana opozycja.

3. wiadomość dla kuleszy:
 

The Silence

Well-Known Member
390
2 279
Czekaj, bo chyba nie załapałem.

W jaki sposób to dowodzi, że Konfa jest kontrolowaną opozycją? PiS od tak sobie postanowił zasabotować swój własny projekt wysunięty przez najwyższego prezesa? Nawet jeśli UE machnie na to ręką nie widzę co PiS miałby na tym zyskać.
 

draq

Active Member
132
226
Jak przez 15 lat głosisz jakim to UE nie jest okupantem a potem powołujesz się na przepisy unijne to jesteś albo zdrajcą albo debilem.
Czym jest kulesza pewnie się dowiemy w swoim czasie.

Swoją drogą jeśli brak "procedury notyfikacji Komisji Europejskiej" jest tak istotny to ue tę ustawę udupi, w tym przypadku po co ten cały srogi ból dupy konfederatów w sprawie tej ustawy? Skoro Ue i sądy ją udupią...
 

The Silence

Well-Known Member
390
2 279
Podejrzewam, że ten ruch ma na celu przekonanie do siebie rolników i hodowców. Na zasadzie "Patrzcie, my robimy wszystko co możemy, żeby obronić wasze biznesy przed złym PiSem. Dla was nawet poskarżyliśmy się Unii Europejskiej, której nie lubimy, ale ona to olała."

Dla Konfederacji jest to korzystna narracja, bo może postawić w pozycji "tego złego" zarówno PiS jak i UE. Czy jest w tym hipokryzja? Jasne, ale nie doszukiwałbym się tu sznurków prezesa Kaczyńskiego.
 

draq

Active Member
132
226
Narodowiec, normalka. Ostatnio określił się natomiast jako wolnorynkowiec na Twitterze:


I oczywiście należy mu wierzyć.

 
Do góry Bottom