Czy KNP zaorają w najbliższych wyborach lub najpóźniej w kolejnych?

Volvek

Well-Known Member
758
1 699
Zależy, w których sondażach. Ja widziałem sondaże, gdzie były wyniki dwucyfrowe i takie, gdzie było 4-5%. Nie ma co się na tym opierać, jutro rano będziemy mieli prawdziwy "sondaż" i zobaczy się, na czym KNP stoi.
 

tolep

ChNiNK! ChP!
7 786
13 529
To są wybory mniej polityczne niż wszystkie pozostałe. 4% to byłby bardzo duży sukces. KNP nie miała nawet wystarczającej liczby kandydatów by startować wszędzie. I jeszcze trzeba uwzględnić, że głosuje się nie tylko na partie, ale i na osobowości oraz lokalne komitety typu Przyjaciele Ziemi Wąchockiej. Wynik będzie wyglądał na słaby, ale będzie bez znaczenia.
 

Volvek

Well-Known Member
758
1 699
Jak to nie miała? Dopiero co w TVN powiedzieli, że KNP zarejestrowało się we wszystkich okręgach.
 

Grzechotnik

Well-Known Member
988
2 045
No i chyba miałem rację. Według sondażu IPSOS w wyborach prezydenckich dla KNP:
-Gdańsk, Zbigniew Wysocki - 4.2%,
-Poznań, Zygmunt Kopacz - 4.1%,
-Wrocław, Robert Maurer - 4.9%,
-Łódź, Agnieszka Wojciechowska van Heukelom - 4.4%,
-Warszawa, Przemysław Wipler - 4.1%,
-Lublin, Antoni Chrzontowski - 4.2%,
-Kraków, Konrad Berkowicz - 4.3%.

Jeśli te wyniki się sprawdzą to znaczy, że KNP dysponuje najbardziej żelaznym elektoratem w całym kraju, a to pozwala prognozować łatwe 10% (jeśli media dopomogą w bólu dupy, to może nawet 15%) w prezydenckich dla JKM. Ciekawostka - kandydat PSL w Katowicach dostał 0.6% według tej sondy.
 

Imperator

Generalissimus
1 559
3 365
Najbardziej żenuje wynik Wiplera, niby taka dobra kampania, poseł, jeszcze te pobicie.
Ech... wywalenie z kandydowania Wilka było błędem.
 

Volvek

Well-Known Member
758
1 699
Nie wiem co ma jedno do drugiego. Uważasz, że Wilk miałby lepszy wynik? A niby czemu? Wipler miał genialną kampanię, ale co z tego, Polską rządzą ciemne masy i nie zmieni się tego w kilka tygodni, na to potrzebne są lata, zmiana pokoleniowa, albo kryzys, który wyciągnie ludzi na ulice.
 

Morwin Kike

Active Member
38
104
Zaorać to należy ten chujowy naród, który przyzwala na bylejakość. W instytucjach państwowych chujnia, w edukacji chujnia, w kolejach chujnia, w urzędach to samo itd. Ale te kurwy i tak pójdą i zagłosują na te same dziadowskie mordy. Ręce opadają po prosu. No ale nie ma co się dziwić, bo polacy po komunie, to sie cieszą, że chociaż te pełne półki mają i mogą konsumować jak te świnie na okrągło. Byle żarcie było i spokój, to można jakoś znieść dziadostwo na innych płaszczyznach życia społecznego.
KNP odniosło porażkę, ale nie ma co robić katastrofy, bo widocznie ich elektorat miał wyjebke na te wybory. Myślę że dopiero wybory parlamentarne pokażą czy KNP to realna siła polityczna, czy tylko chwilowy trend. Oby im sie udało zmobilizować 3 grupy, które tworzą ich elektorat. 1 grupa - ludzie z pojęciem o polityce, którzy mają silne pragnienie większych swobód obywateliskich w tym socjalistycznym pierdolniku, 2 grupa- ludzie z mniejszym pojęciem o polityce, ale za to wkurwionych na obecną ekipę z podejściem " nie ufam tym samym mordom może pora na coś nowego" i 3 grupa czyli młodzież ( która wcześnieje trzepała konia pod Palikota jak obiecał legalizację ) która z natury lubi bunt i wybiera rozwiązanie antysystemowe. Oby się udało.
 

tomislav

Rasa: biała, profil klimatyczny: śródziemnomorski
4 782
12 118
Kuce siedziały dziś w domach, grały na kompie, żarły obiad od mamusi i marszczyły freda. Zdali się przez to na przeciętnego polskiego debilokratę (na zdjęciu) ...
Wkurwiajo mnie. Od teraz do kolejnych wyborów, mendia będą ośmieszać niską frekwencję kuc-społeczności, więc cała robota na nic. A trzeba było iść, bo w razie lepszych wyników, aż do wyborów parlamentarnych Ból Dupy Układu byłby nie do zniesienia. Kuce, daliście dupy po całości! Lechowicz i więksi od niego pajace triumfują, znowu się udało kurwa ...

 

Volvek

Well-Known Member
758
1 699
Na KNP zagłosowało o kilkadziesiąt tysięcy osób więcej, niż w maju. A jeśli weźmiemy pod uwagę, że nie było elektoratu z zagranicy oraz KNP nie miał kandydatów w całej Polsce, to znaczy, że jednak idzie to do przodu. Teraz rok ciężkiej pracy i w parlamentarnych KNP jest w stanie ugrać około 7-8%.
 

tomislav

Rasa: biała, profil klimatyczny: śródziemnomorski
4 782
12 118
Ok, ale tu się rozchodzi o dużo większe cyfry, ilość, o pokazanie, że są konsekwentni w działaniu zwolennicy, a nie olewanie wyborów i czekanie na parlamentarne. Stało się źle i koniec.

Młodzi ludzie mają generalnie wyjebane na wszystko, łącznie z samym sobą. Dekadencja i nihilizm, brak pasji i emocji, nie ma subkultur buntujących się przeciw reżimowi. A do tego potrzebne są autentyczne emocje, wkurw i zrozumienie metody małych kroków, bo może to się wydać komuś dziwne, ale akapu poza tym forum nie będzie.
Bardzo łatwo jest zachować teleologiczną postawę ekstremalną, czyli albo niewola albo akap - tak jakby możliwe byłoby przejście od jednego do drugiego tempem płynnym. Tu trzeba metody małych kroczków. Ludzie, co zauważyłem, wolą optować za czymś nieosiągalnym, niż za realnymi możliwościami zmniejszenia ucisku.
 
Ostatnia edycja:

tomahawk

Well-Known Member
739
1 265
Ja bym tak wszystkiego nie zwalał na kuców. Te wybory po prostu dobitnie pokazały, jak bardzo ludzie są umoczeni w socjalizmie (patrz wyniki PSLu). Armia beneficjentów socjalu rośnie z każdym rokiem, władza coraz bardziej korumpuje ludzi. Ja miałem okazję dostać państwową, lekką posadkę, ale zrezygnowałem. Jednak nie każdy jest ideologicznym fanatykiem - ludzi łatwo jest skurwić. Coraz więcej moich znajomych, którzy nie mają państwowych posadek i nie ciągną żadnych zasiłków, wyjeżdża za granicę i tam zakładają rodziny, firmy - jeszcze kilka lat temu tylko kilka procent moich znajomych siedziało za granicą, teraz to już jest około 50%. Ja też mam plany w najbliższych latach wyjechać do Niemiec na stałe. W pewnym momencie nie będzie kto miał utrzymywać tej armii darmozjadów i wszystko pierdolnie. Tak to się skończy. Będzie kurwa płacz i zgrzytanie zębami.
 
Do góry Bottom