Czy KNP zaorają w najbliższych wyborach lub najpóźniej w kolejnych?

senkelp

Member
48
49
Na początku proszę tylko gorliwych wyznawców JKMa o nieco dystansu.

Trafiłem przed chwilą na taką wiadomość. Gowin, Ziobro i narodowcy chcą połączyć siły ze wsparciem Rydzyka. Czy coś z tego wyjdzie - nie wiem. Jest szansa, że pobiją się o sprawy personalne, ambicje, program gospodarczy i będzie "kamieni kupa". Możliwe jednak, że Papcio Rydzyk ich pociśnie i jakąś tam koalicję wyborczą stworzą, wprowadzając tych 20-30 posłów do sejmu. Gdyby zresztą koalicję stworzyli, wystartowali a do sejmu nie weszli, to będzie dla nich politycznie prawdziwy koniec a dla Papcia mocna porażka wizerunkowa.

A gdzie w tym wszystkim Korwin? :) Ta wiadomość uświadomiła mi, że KNP i inne partie korwino-podobne niestety nigdy nie zdobędą solidnej bazy wśród prawej strony elektoratu. Dlatego, że "korwinowców socjalno-narodowych" będzie zjadał PiS (patrz casus prof. Wolniewicza), narodowo-wolnościowych narodowcy, ziobryści i gowinowcy, libertarian ta operetkowa polska Partia Libertariańska, piratów Partia Piratów (równie żałosna co PL) a jaraczy gandzi kolejne wcielenia Palikotów. A Korwin wróci do swoich żelaznych 2%. Piszę to z przykrością, bo chociaż Krul nie jest ideałem, to jednak przez moment naiwnie uwierzyłem, że KaNaPowcy mają szanse na stałe zagościć w polskiej polityce, co jest dobrą wiadomością, bo partia silnie wolnorynkowa i anty-politpoprawna jest potrzebna (niezależnie od jej szans na realne przejęcie władzy). A tak wszystko zaczyna się sypać.

Ktoś na forum zakłada się co do wyniku KNP w najbliższych wyborach. Moim zdaniem albo nie przekroczą progu (frekwencja!) albo najpóźniej w kolejnych wyborach zostaną zaorani. I wcale nie przez
"układ" sensu stricto tylko przez różne organizacje chcące bardziej lub mniej szczerze z tym układem walczyć.
 
T

Tralalala

Guest
Kto chce szczerze walczyć z układem? Chyba nie piszesz o RN -.- Ależ Korwin ma swój żelazny elektorat, przedsiębiorcy, kuce. Pamiętaj, że dużo młodzieży popiera Korwina a niedługo kolejni będą dostawali pozwolenie na głosowanie. Będzie miał xx% nie ma innej opcji, nie chcę flachy przejebać :D
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 288
21 327
Jeśli taka koalicja powstanie, to KNP niewiele na tym starci. Stracą PO, PiS i PSL.
 

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 561
10 783
Ktoś na serio uważa, że konkurencją dla Krula mogą być Zero lub Gowin, politycy, o postawie, którą ciężko nazwać inaczej niż kurewską, którzy nogi rozłożą przed każdym, kto cokolwiek im obieca? Czy my mówimy o tym samym Zerze, które ledwie dwa -trzy lata temu chciało budować trzy miliony mieszkań, dziś chce zlikwidować PIT? To samo Zero, które usiłowało załapać się na fuchę w PE za naszą kasę, a gdy tylko się to nie udało, to dosłownie następnego dnia po ogłoszeniu wyników zaczęło skomleć do Jarka z "zjednoczenie prawicy"? I o rozmodlonym pośle Gowinie, który też się objawił jako naczelny bogoojczyźniany liberał, a piastując funkcje u żłobu z ramienia Partii Oszustów głosował za każdym elementem powszechnego programu strzyżenia owieczek do samej skóry? Lol, to tekst na poważnie?

Narodowcy to inna kwestia, trochę ciekawsza, ale to środowisko dokonuje samozaorania bijąc w Rosję, która wśród ich potencjalnego elektoratu jest wzorem do naśladowania, a Putin już w zasadzie obwoływany jest świętym, bo pogonił jakieś laseczki pokazujące cycki w cerkwiach i zrobił kilka innych gestów pod rozmodloną publikę o postsowieckich sentymentach. Smoleński kult cargo został już zagospodarowany przez "Jarosław zbaw Polskę", to i tak niesamowite, że da się tak daleko zajechać na takiej bzdurze, a co dopiero budować kolejny zamek z takiego piasku.
 
OP
S

senkelp

Member
48
49
Jeśli taka koalicja powstanie, to KNP niewiele na tym starci. Stracą PO, PiS i PSL.
Nie rozumiem na jakich przesłankach opierasz to swoje przekonanie. Oczywiście, że PO i PiS na tym stracą, ale jest powiedzenie "zanim tłusty schudnie, chudy umrze". PO i PiS mają z czego tracić. Jakby to nie zabrzmiało brutalnie, dla nich nawet -10% poparcia nie oznacza klęski a jedynie mniejszą dotację z budżetu. Nawet wtedy sobie poradzą, przynajmniej ich liderzy z otoczeniem. Tymczasem na KNP utrata nawet 3% poparcia to klęska. A moim zdaniem - taka jest teza tego tematu - zjednoczenie gowino-ziobro-narodowo-rydzykowego elektoratu to przynajmniej -1,5% dla KNP. Do tego PiS i jakieś palikoto-podobne gówne to kolejne -1,5%. Dodaj sobie do tego frekwencję, w okolicach 42%, czyli prawie dwa razy wyższą niż w eurowyborach i masz cały obraz. Tutaj jest problem. Gdzie są luki w moim rozumowaniu?
 

Sorasil

Well-Known Member
133
384
Ale dlaczego zakładasz od razu, że zabiorą Korwinowi? Dlaczego w ogóle zakładasz, że komuś zabiorą? Wybory to nie matematyka - tu nie ma tak że pododaje się popracia i wyjdzie suma popracia przyszłej formacji.

Korwin swoje poparcie opiera na dwóch filarach: wolnorynkowcy i sprzeciw wobec bandy czworga.
Ci pierwsi przecież nie poprą kogoś z Ziobrą w składzie i to jeszcze pod patronatem Rydzyka. Poza tym nie ma na polskiej scenie bardziej konsekwentnie głoszącego wolnorynkowe hasła polityka jak Korwin.
Ci drudzy paradoksalnie nie poprą nowej fomracji, bo przecież z wyjątkiem narodowców co wszyscy politykierzy w tej bandzie czworga już byli. Gowin i Ziobro byli nawet w rządzie w dodatku na eksponowanych stanowiskach. Ludzie genaralnie mają krótką pamięć, ale akurat tego nie zapomnieli.

Wreszcie Korwin ma parę istotnych zalet, działających na jego korzyść:
1. jest znany - bardziej znany od wszystkich liderów nowej formacji,
2. jest liderem - kto ma być u tamtych liderem? Ciapkowaty Ziobro, cichy Gowin czy ten kompletnie nieznany narodowiec?
3. jest w europarlamencie - instytucji gardzonej przez Polaków, ale medialnej, czyli idealne miejsce do działania i zbierania poparcia,
4. jest popularny w internecie a to ważne w tych czasach,
5. wreszcie najważniejsze - jest na niego moda.

Co do Rydzyka to trzeba pamiętać, że ma on nie tylko swoich zwolenników, co też wielu zdeklarowanych przeciwników. Poza tym jego owieczki głosują na PiS.

Libertarianie są za mało znani, to jeszcze nie ich czas.

Edycja: acha PSL niczego nie straci i nieczego nie zyska - to pasożytnicza partia żerująca na stołkach wraz ze swoją klientelą ;)
 

Volvek

Well-Known Member
758
1 686
Ja się mogę założyć o stówkę, że KNP przekroczy próg w następnych wyborach parlamentarnych. Nie ma absolutnie żadnych podstaw by twierdzić inaczej:
Najpierw spójrzmy od strony nowego elektoratu - KNP ma poparcie około 50% w liceach. W wyborach parlamentarnych w 2011 roku pierwszy raz mogło głosować 800 tysięcy nowych wyborców. Przenosząc tę liczbę na rok 2015 i biorąc z niej nawet nie 50, a 25% mamy dodatkowe 200 tysięcy młodych ludzi, którzy zagłosują na Korwina, a na pewno będzie ich więcej.

Dalej - łączenie się partii Gowina i Ziobry to nie jest zła informacja dla KNP, wręcz przeciwnie! Większość wolnorynkowców, którzy zagłosowali na Gowina przestaną na niego głosować i przejdą do KNP, albo nie zagłosują na nikogo. Ci, którzy głosowali anty-systemowo również od niego odejdą, bo zobaczą, że układał się z PiSem, a teraz poszedł w koalicję z partią establishmentową, więc jest skończony w ich oczach. Solidarna Polska to już w ogóle jakiś wybryk, nie wróżę im niczego dobrego. Przy łączeniu się partii nie działa zasada 2+2=4. Wystarczy spojrzeć na rok 2007, UPR wystartował wspólnie z LPR i chociaż osobno te partie miały odpowiednio 3% i 8-9% poparcia, to razem nie przekroczyły progu.

Dalej - PO z miesiąca na miesiąc traci wyborców z powodu afery taśmowej i generalnie z powodu bycia najbardziej ch*jową partią wszechświata - ich wyborcy nie pójdą przecież głosować na PiS, część z nich na pewno zagłosuje na Korwina.

Dalej - Ludzie, którzy kiedyś głosowali na Korwina, ale w końcu przestali, bo "głos zmarnowany", powrócą z odrodzoną nadzieją.

Popatrzmy również na lajki na FB JKM. Oczywiste jest, że część z tych lajków to nie są wyborcy KNP, ale można śmiało powiedzieć, że jakieś 80% owszem. Obecnie ma 450 tysięcy lajków z przyrostem średnio 10k lajków tygodniowo. Z prostego rachunku 10k*52 tygodnie daje nam kolejne pół miliona lajków. :D Mikke przekroczy próg miliona polubień do czasu kolejnych wyborów.

Nie ma ani jednego argumentu na to, że KNP progu nie przekroczy. Manipulacje medialne odnoszą coraz słabszy efekt, bo telewizję ogląda coraz mniej ludzi.

Do tego wielu młodych przekonuje swoich rodziców do głosowania na KNP, ja tak zrobiłem i tym samym załatwiłem Nowej Prawicy dodatkowe 4 głosy (rodzice + siostra) - wystarczyła 3-minutowa rozmowa z siostrzyczką i wytłumaczenie jej, że nie będzie musiała płacić tysiąca złotych ZUSU co miesiąc i płacić składek za swoich pracowników. :D

Obstawiam około 15% w następnych wyborach.
 
Ostatnia edycja:

kr2y510

konfederata targowicki
12 288
21 327
...jest powiedzenie "zanim tłusty schudnie, chudy umrze".
Ta analogia nie zawsze dotyczy wyników wyborczych.

A moim zdaniem - taka jest teza tego tematu - zjednoczenie gowino-ziobro-narodowo-rydzykowego elektoratu to przynajmniej -1,5% dla KNP.
Nie sądzę. Gowin i Ziobro są coraz częściej uważani za pachołków, którzy zmieniają drużyny byle być przy korycie.

Do tego PiS i jakieś palikoto-podobne gówne to kolejne -1,5%.
Tu może być na odwrót!
Wielu z tych co głosowali na Palikota nie zagłosują na Palikota+SLD.

Dodaj sobie do tego frekwencję, w okolicach 42%, czyli prawie dwa razy wyższą niż w eurowyborach i masz cały obraz. Tutaj jest problem. Gdzie są luki w moim rozumowaniu?
Luki w rozumowaniu dotyczą niezdecydowanych i średnio przekonanych. Podczas ostatnich wyborów głosował twardy elektorat, co się nie zawsze przekłada proporcjami na resztę. Tu łaska Pańska na pstrym wyborcy będzie hulać. Może być różnie.
Wszystko będzie zależeć od tego, czy Krulowi uda się zaktywizować swoje kuce, by te zagoniły trochę pstrego wyborcy. Tak naprawdę wszystko zależy od aktywacji kuców i umiejętności kierowania ich stadem.
 

Volvek

Well-Known Member
758
1 686
Czemu ludzie zakładają, że elektorat KNP jest bardziej zmobilizowany od elektoratu innych partii? Że to 500 tysięcy, które głosowało, to wszyscy wyborcy KNP? Głosowanie odbyło się pod koniec maja, w niedzielę, wielu młodych było na weekendowych wypadach, na imprezach, innym się nie chciało i tak dalej. Czemu elektorat PO i PiS ma być mniej zmobilizowany od tego KNP? Równie dobrze można założyć, że PiS już więcej głosów nie dostanie, bo to co dostali w eurowyborach to ich wszyscy wyborcy, zmobilizowane pobożne babcie... Tu jest pierwsza luka w twoim rozumowaniu.

Kolejna luka w twoim rozumowaniu, to ignorowanie potęgi narzędzia jakim jest internet. Często używa się argumentu, że "Z Korwinizmu się wyrasta". Śmiem twierdzić, że dzięki internetowi to zjawisko już nie zajdzie, a na pewno zostanie zminimalizowane. Tak ogromne dawki prawdy na temat wad socjalizmu i zalet wolnego rynku od tak sobie nie znikną ze świadomości młodych ludzi. Internet zmienia zasady gry w ogromnym stopniu, takie jest moje zdanie.
 

Staszek Alcatraz

Tak jak Pan Janusz powiedział
2 692
7 549
Najbardziej zmobilizowany jest elektorat PiSu. Popatrzcie jaka była frekwencja w wyborach do pe w grupie wiekowej 60+. Coś koło 32%, a w najmłodszej 18-24 lata, czyli tam gdzie wygrała NP, tylko 17% czy 18% (nie pamiętam dokładnie). Mohery są bardzo zdyscyplinowane, ale wymierają w tempie 400 tyś rocznie, tak jak ok. 400 tyś nowych potencjalnych wyborców Korwina co roku osiąga wiek wyborczy.
 

Claude mOnet

Well-Known Member
955
1 764
We wcześniejszych wyborach ludzie nie chcieli głosować na Korwina, bo bali się zmarnowania głosu (nie przekraczanie 5% progu). Teraz już będą przekonani, że KNP otrzyma >5%, więc zagłosują. Psychologia...
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 288
21 327
KNP może tylko zyskać na takim czymś, od Gowina odejdą wolnorynkowcy a od narodowców elektorat buntowniczy.
A co do frekwencji, najwyższa była teraz w Krakowie (40%) i tam KNP miało około 10%parlamentarnych wyborach.
Ja mam na myśli tych którzy nie głosowali i miejsca gdzie była niska frekwencja. Oni nie "przejdą od Gowina", oni w większości nie wiedzą kto to (Ziobrę kojarzą), oni przede wszystkim będą wybierać.
 

piezol

Jebać życie
1 085
3 628
Obstawiam około 80 miejsc w sejmie dla KNP.
Tylko za cholerę nie wiem, kim mogliby je obsadzić.

We wcześniejszych wyborach ludzie nie chcieli głosować na Korwina, bo bali się zmarnowania głosu (nie przekraczanie 5% progu). Teraz już będą przekonani, że KNP otrzyma >5%, więc zagłosują. Psychologia...

Moim zdaniem ten efekt wyczerpały wybory do europarlamentu. Większość sondaży przewidywała wejście KNP. A akurat sondaże z przedziału 4-6% mogą być bardziej 'mobilizujące' tą część elektoratu, niż 10%+
 

Quester

Member
36
51
Poważnie, koalicja PiS + Gowin + Ziobro miałaby zabrać wyborców JKMowi? Tzn. że są ludzie myślący w ten sposób: "Miałem zamiar zagłosować na Korwina, ale teraz, gdy Gowin dołączył do Ziobry i JarKacza, zagłosuję na nich" - poważnie? Tak naprawdę to KNP zyskuje, a "Prawica" traci - bo niektórym Gowinowcom nie pasuje Kaczyński albo Ziobro, itd. Dowodem na to jest ten sondaż:



"Jednoczenie prawicy" i "Jednoczenie lewicy" to wspaniała wiadomość dla kanapy, bo zmniejsza się konkurencja. Tak jak wcześniej trzeba było konkurować z PiS, PO, SLD, PSL, TR, PR, SP, tak teraz zostaje tylko Banda Czworga - PiS, PO, SLD, PSL.
 

Negro Chicken

Active Member
130
86
Jaki wynik Kanapy przewidujecie w tych wyborach? Moim zdaniem po proputinowskich wypowiedziach prezesa w sytuacji, gdy dzieje się, co się dzieje (w ocenie przeciętnego odbiorcy mediów Rosja i Rosjanie są w czarnej dupie, być może nawet jest tak naprawdę), partia już nigdy się nie podniesie.
 

Volvek

Well-Known Member
758
1 686
Żeby się podnieść, partia musiałaby najpierw upaść.

Ciężko powiedzieć, jaki wynik nabije KNP, świetnie zaprezentował się Berkowicz w Krakowie, niszcząc kontrkandydatów w debatach. Problem jest taki, że te debaty dotrą może do 1% Krakowian przy dobrych wiatrach. To samo w innych miastach.

Strzelam, że będzie troszkę lepszy wynik, niż do UE, ale dwucyfrowego się nie spodziewam, jakieś 8-9%.
 
Do góry Bottom