1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Wyższość Linuksa nad Windowsem

Temat na forum 'Komputery i technika' rozpoczęty przez f4eedu, 16 Sierpień 2011.

  1. Presario

    Presario Active Member

    Posty:
    110
    Polubienia:
    167
    Ale taki program o restart prosi po czy przed otwarciem pdfa?
     
  2. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 496
    Polubienia:
    12 364
    Nie. Jeśli jest uruchomiony (adobe reader) to otwiera nową kartę. A jeśli nie jest, otwiera PDFa po aktualizacji. Tak czy siak, dokumenty z interrnetu są odczytywane domyślnie na najmniejszych mozliwych uprawnieniach.

    A poza tym przeglądarki już wszystkie chyba czytają PDF-y
     
  3. FatBantha

    FatBantha sprzedawca niszowych etosów Członek Załogi

    Posty:
    6 931
    Polubienia:
    17 560
    Nieważne w ilu - ważne, że mi nie chce się już klikać w Next w ogóle i pilnować czy coś ma nowszą wersję, czy nie - zwłaszcza jeśli wbudowane aktualizatory są ociężałe, tworzą swoje odrębne procesy i jeszcze bardziej obciążają kompa, więc nie opłaca się ich nawet włączać.

    Aczkolwiek zapewne jest to dobry sposób do walki z technologicznym bezrobociem. Zawsze można zatrudnić jakiegoś wykluczonego społecznie prekariusza na pełen etat, aby klikał za nas. Powstanie zawód Sekretarza Aktualizacji Systemu Windows i będzie to prężnie rozwijająca się dziedzina usług.

    Ale teraz już rozumiem, że Linux to taki gateway drug do pełnego komunizmu - rozleniwia człowieka, bo etyka pracy klikania w Next zdecydowanie spada i potem nie ma powrotu do cywilizacji...
     
    Presario i kompowiec lubią to.
  4. Presario

    Presario Active Member

    Posty:
    110
    Polubienia:
    167
    @tolep
    Ale się uparłeś na te pdfy. Przecież to jest przykład.

    Nie widziałem takich programów, które najpierw wysyłałyby zapytanie do sieci o aktualizację i dopiero przy negatywnej odpowiedzi się włączały. Zwykle jest tak, że aktualizacja pobiera się gdy program jest włączony, a aplikowana jest ona przy następnym uruchomieniu. Kto wie, może teraz takie są... Tylko nie wiem, ile trwa taka procedura uruchamiania.

    Repozytorium co ciekawe wcale też tego problemu w pełni nie rozwiązaje. Nadal można podejrzeć, który klient ściąga którą poprawkę, w związku z czym której poprawki nie ma jeszcze zaaplikowanej i na co jest podatny. Można sobie dokładniej poczytać tutaj.

    Uprawnienia są fajne, o ile program odpowiedzialny za nie sam nie jest podatny... Takiego jeszcze nie było.

    Rozwiązanie problemu właściwego aplikowania aktualizacji nie jest aż taki ważny. Tzn. niewiele to zmienia. Programy prawdopodobnie zawsze będą miały błędy. Zgodnie z dzisiejszą wiedzą, nie da się też udowodnić, że program nie ma błędu.

    Co da się zmienić, to ograniczyć możliwość egzekucji kodu przez pojedynczy program w całym systemie. Tutaj Android, iOS są znacznie dalej niż desktopowe Linux, macOS czy Windows (pod tym względem bez znaczenia).
     
  5. kompowiec

    kompowiec Open Source Boy

    Posty:
    1 617
    Polubienia:
    1 443
    Swego czasu był fork takiej opcji ale niestety już upadł... jednak dalej jest użyteczny.

    Rzeczywiście wygodniejsze od apt-get install libreoffice który zrobi to za Ciebie automatycznie.

    Tak to jest gdy się używa systemów które zmuszają do MYŚLENIA. Przeciętny janusz ma wyjebane to niech używa co chce i chuj mu w dupę. Najwyżej potem będzie się kosić hajs za naprawę. Selekcja naturalna. Czyste złoto, do oskubiwania frajerów.
     
    Madmar318 lubi to.
  6. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 496
    Polubienia:
    12 364

    To jest brief kampanii "Linux na desktopie - to już ten rok"
     
  7. NoahWatson

    NoahWatson The Internet is serious business.

    Posty:
    882
    Polubienia:
    1 848
    Najwyraźniej masz potrzeby na poziomie zwykłego użytkownika. Uszanuj to, że niektórzy mają większe.

    Po co Wy chcecie koniecznie zwiększać popularność Gnu/Linuksa? Lepiej stosować „Racjonalny egoizm”, a nie na siłę zwiększać popularność. Zbyt inkluzywne społeczności w szybkim czasie się degradują. A jeśli ktoś chce zwiększać popularność to przez commity do projektów, a nie bredzenie na forum Libertarian jak to nie umiem/nie chce mi się obsługiwać Gnu/Linuksa, ale chciałbym go używać. Od conajmniej kilku lat Gnu/Linux jest na tyle popularny, że wielu producentów sprzętu utrzymuje dla niego sterowniki w świetnej jakości. Nie wszyscy, ale Ci którzy chcą korzystać z Gnu/Linuksa mają możliwość kupić obsługiwany sprzęt. Od dziesięcioleci jest na niego oprogramowanie użytkowe w zakresie typowych prostych i średniozaawansowanych zadań biurowych, edycji grafiki i wideo.
    Czy jeśli idzesz do sklepu i kupujesz swój ulubiony żel pod prysznic/szczoteczkę do zębów/markę spodni albo inną powszechnie używaną i kupowaną rzecz to też płaczesz, że nie wszyscy klienci kupują tę markę? Że ta rzecz ma tylko 5%,10%,20% udziałów w rynku i chciałbyś więcej?
     
  8. Presario

    Presario Active Member

    Posty:
    110
    Polubienia:
    167
    Bo wszyscy zyskują na szerokiej adaptacji dobrych standardów. Jak Open Whisper Systems dodało do WhatsAppa swój protokół szyfrowania end to end, to nikt już nie wypuszcza nowych komunikatorów nieszyfrowanych e2e. WhatsApp ma swoje wady, ale adaptacja w tym przypadku dotyczyła miliarda ludzi!

    Jak system operacyjny, który robi X albo nie robi Y zyskuje na adaptacji, to pozostali mogą wziąć pod uwagę, czy aby nie było korzystne gdyby ich produkty też robiły X albo nie robiły Y.

    Bo większa adaptacja oznacza większe wsparcie.

    A poza tym wyjaśniłbyś w końcu, co to jest konfigurowalność, ustawianie pod siebie i czym się różni konfigurowalność jednych dystrybucji od drugich na przykładach. I jakie to potrzeby?
     
  9. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 496
    Polubienia:
    12 364
    Dobrze, ale ja pytałem czego nie da się zrobić w pozostałych 997 dystrybucjach, a nie dyskutować nad konfigurowalnością jednego czy drugiego systemu. Choć prawdę mówiąc nie bardzo rozumiem potrzebę samodzielnego budowania sobie systemu przez użytkownika. Strata czasu i zasobów intelektualnych. Więc dołączam się do pytania powyżej.
     
  10. Cngelx

    Cngelx Guest

    Komputery nie są wykorzystywane wyłącznie do oglądania pornoli i trollowania na forach. W wielu przypadkach gotowe rozwiązania nie istnieją lub są niewystarczające, a Linux idealnie sprawdza się jako swego rodzaju framework do budowy systemów wyspecjalizowanych.
    Druga sprawa jest taka, że ludzie mają swoje hobby. Czy jak widzisz kogoś kto lubi łowić ryby to też mu stękasz, żeby lepiej kupił sobie rybę w Tesco?
     
  11. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 496
    Polubienia:
    12 364
    Wydawało mi się że mówimy o użytkownikach komputerów, a nie o majsterkowiczach komputerowych.
     
  12. GAZDA

    GAZDA EL GAZDA

    Posty:
    8 251
    Polubienia:
    10 110
    a majsterkowicz nie może być użytkownikiem?
     
  13. Presario

    Presario Active Member

    Posty:
    110
    Polubienia:
    167
    Majsterkowicz może, ale jak przykładowo Tomasz Zając próbuje od 20 lat naprawić swoją pralkę, no to z jego perspektywy nie dzieje się tak dlatego, że uznaje wyższość tej pralki nad innymi pralkami, tylko po prostu naprawianie jej sprawia mu przyjemność. Jak rozpatrywać ogólny los użytkowników pralek, to historia Tomasza Zającia nie ma znaczenia.

    Chociaż z drugiej strony, jeśli jesteśmy przy pralkach, to ja bym Windowsa porównał do takiej z której jacyś zboczeńcy wyjmują mi pranie w trakcie, a ja jestem ubezwłasnowolniony i nic nie mogę zrobić...
     
    Ostatnia edycja: 21 Listopad 2017
  14. bombardier

    bombardier Well-Known Member

    Posty:
    1 315
    Polubienia:
    5 268
    @tolep

    Kilka najważniejszych elementów branych pod uwagę przy wyborze dystrybucji, wyjaśniających ich mnogość:

    - środowisko graficzne/menadżer okien - kluczowe dla userów zainteresowanych produktem "out of box",
    - serwer wyświetlania: wayland czy xorg - jak wyżej,
    - stabilność dodawanych do repozytorium pakietów,
    - wielkość repozytorium - im więcej softu tym oczywiście lepiej,
    - rodzaj repozytorium: binarne czy źródłowe - najlepiej oba,
    - rodzaj wydań: ciągłe (rolling release) czy cykliczne,
    - popularność, a co za tym idzie wsparcie,
    - init: systemd, upstart, openrc, czy inne,
    - dodatkowe systemy kontroli dostępu i reguły do nich: selinux, grsecurity, apparmor, czy inne.
     
    Ostatnia edycja: 21 Listopad 2017
    kompowiec i GAZDA lubią to.
  15. kompowiec

    kompowiec Open Source Boy

    Posty:
    1 617
    Polubienia:
    1 443
    To dobrze bo jeszcze byś się czegoś nauczył i byłoby źle z Tobą.
     
  16. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 496
    Polubienia:
    12 364
    I zaorane sztandarowe wdrożenie. 10 lat męczarni.


    (...) Proces powrotu na Windows 10 – wybłagany przez 6000 pracowników u burmistrza Monachium – będzie kosztował sporo pieniędzy, bo około 50 mln euro, a zakończy się w 2023 roku. Administracja publiczna z entuzjazmem przebiera jednak nogami na myśl o tym, że wrócą do rozwiązań, które działają lepiej, w tym najprawdopodobniej również pakietu Microsoft Office. Darmowy LibreOffice też nie uzyskał uznania monachijskich urzędników i jestem w stanie wyobrazić sobie dlaczego.​
    (...)
    https://www.spidersweb.pl/2017/11/linux-windows-monachium.html
     
  17. kompowiec

    kompowiec Open Source Boy

    Posty:
    1 617
    Polubienia:
    1 443
    I będąc na forum libertarian dziwi Cię to? Bo mnie w jakimkolwiek stopniu nie.
    "a nie sposób zauważyć, że wyspecjalizowani w pracy biurowej urzędnicy to po prostu przeciętni użytkownicy."
    Skończ waść wstydu oszczędź. Wiesz że każdy po za tobą ma wyjebane czy linux przyjmie się na desktopach?

    "że wrócą do rozwiązań, które działają lepiej, w tym najprawdopodobniej również pakietu Microsoft Office." - czyli podniecają się że zobaczą stare, dobrze znane im ikonki. Bo uniwersalnego języka Latex nigdzie przecież nie uczą, tak to jest gdy ktoś się uczy tylko WYSWIG.
     
  18. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 496
    Polubienia:
    12 364
    Nie. Od Worda 2003 sporo się zmieniło. Ale ty oczywiście wiesz co było problemem użytkowników którzy nie dostrzegli wspaniałosci tego cuuuudownego systemu? Brzydota UI, tak, jasssne. MS przekupił burmistrza? No pewnie.
    No po prostu debile, którzy nie chcieli się niczego nauczyć.
     
  19. kompowiec

    kompowiec Open Source Boy

    Posty:
    1 617
    Polubienia:
    1 443
    A czy coś innego sugerowałem?
    pierdole to
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Projekcja_(psychologia)
    a ja Cię zostawiam samym z sobą
     
  20. GAZDA

    GAZDA EL GAZDA

    Posty:
    8 251
    Polubienia:
    10 110
    to w monachium to było z powodu, bo urzędasy brały lapki do chałpy i im ich gierki czy coś nie działało, od służbowych lapków sie to zaczęło że chcieli mieć windowsa
    a to że chcieli mieć ms offica jest spowodowane tym, że ich tam ino tego uczą
    zobaczy cos innego np open office i już nie umi, nie potrafi...
    wystarczy se sprawdzić szkolenia w monachium, jest ino obsługa pakietu ms office
     
    inho i bombardier lubią to.

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.