Wolna wola to prawacki mit?

  • Thread starter Deleted member 427
  • Rozpoczęty

kompowiec

freetard
2 178
2 013
Wspomniałeś o mechanice kwantowej, więc wyjaśniłem, że to co o niej powiedziałeś to nie było wszystko. Największą tajemnicą jest właśnie to, że kiedy patrzymy, zachowują się korpuskularnie a gdy nie patrzymy, falowo. Z kolei zasada nieoznaczności mówi nam że pary wielkości się nie komutują. I ty się mnie pytasz jak to się ma do wolnej woli?

Więc jeśli sugerujesz, że to może nie być losowość tylko wolna wola albo coś innego
Nie sugerowałem. Wiem że nie można udowodnić wolnej woli ani determinizmu, tak jak nie udowodnisz że wylosowane liczby w ww. komiksie są rzeczywiście losowe. Na przykład liczby pierwsze wciąż są dla nas zagadką, choć nie są losowe.
 
Ostatnia edycja:

Alu

Jedziem do Paragwaju!
4 464
8 909
Nie można nawet udowodnić istnienia niewidzialnego różowego jednorożca albo jego braku.
 

kompowiec

freetard
2 178
2 013
tak, wiem czym jest argumentum ad ignorantiam, tylko co to ma do rzeczy. Problem polega właśnie na tym, że ludzie bez jakiejkolwiek podstawy (tzn. na podstawie braku danych) chcą cokolwiek udowadniać.
 

Alu

Jedziem do Paragwaju!
4 464
8 909
Ale nic nie sugeruje poza subiektywnym wrażeniem ludzi, że jakaś wolna wola istnieje. Tak nie działa fizyka.
Nie wymyśla się z dupy bytów, które nie są do niczego potrzebne, żeby wyjaśnić jak działa świat.
 

Adynatos

New Member
13
20
Natomiast dla mnie pesymiści w rodzaju Ligottiego przesadzając i przedawkowując swój pesymizm popadają w nihilizm unicestwiający tak naprawdę jakąkolwiek grozę.
Tak, Ligotti wprost stwierdza że groza może istnieć tylko ze względu na naszą paradoksalną iluzję ego i przeświadczenia o normalności.
Tak naprawdę nihilista nie może być nawet antynatalistą, jak chciałby go widzieć Ligotti, bo nihilista nawet jakiejś kosmicznej katastrofy ludzkości, kończącej całe życie na Ziemi, nie powita z ulgą jako wybawienia od bezsensu trwania, tylko będzie mu to zupełnie ganz egal.
Dla niego to zobojętnienie po śmierci ego jest celem, lub wręcz religią - to że tworzenie potomstwa będzie nam wisieć oznacza de facto wygraną ruchu antynatalistycznego, nawet jeśli antynataliści nie otworzą szampana.


Co do eksperymentów związanych z istnieniem bądź nie wolnej woli, znaczace są te z osobami poddanymi hemisferektomii, dokładniej rozdzieleniu półkul mózgu:
https://thebrain.mcgill.ca/flash/capsules/experience_bleu06.html
But when the patient is asked to explain why his left hand is pointing at the shovel, his talking hemisphere—the left one—has no access to the information seen by the right, and so instead interprets his behaviour by responding that the reason is that you use a shovel to clean out the chicken house! Experiments like this show just how ready the brain is to provide language-based explanations for behaviour.
Każą przypuszczać, że tłumaczymy sobie niezależne decyzje pewnych obszarów mózgu jako podjęte przez nas, być może ku podtrzymaniu iluzji nas jako całości.
 

kompowiec

freetard
2 178
2 013
Ale nic nie sugeruje poza subiektywnym wrażeniem ludzi, że jakaś wolna wola istnieje. Tak nie działa fizyka.
Nie wymyśla się z dupy bytów, które nie są do niczego potrzebne, żeby wyjaśnić jak działa świat.
Przecież właśnie ludzie z dupy sobie wymyslają że wolna wola istnieje albo nie i sobie debatują. Jaki to ma sens? To nie dyskusja o gustach i guścikach.
 

Alu

Jedziem do Paragwaju!
4 464
8 909
Ludzie sobie nie wymyślają, że wolna wola nie istnie, bo ona w ogóle nie jest potrzebna żeby wyjaśnić czemu człowiek cokolwiek robi i czemu myśli, że robi. I zwolennicy wolnej woli nie tłumaczą jak ona działa poza tym, że jest. Nauka doskonale się obywa bez wolnej woli. Nie ma żadnego dowodu na istnieje tego czegoś co nie działa zgodnie z zasadami znanych praw fizyki. Równie dobrze możesz się upierać, że to niewidzialny różowy jednorożec podejmuje za ludzi decyzje i że to gusty i guściki. Fajnie, ale to już nie jest nauka. Wszyscy możemy być tylko w umyśle GAZDY walczącego z państwem, co wtedy. GAZDO, czemu nas opuściłeś?
 
Ostatnia edycja:

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 418
23 652
Nie sugerowałem. Wiem że nie można udowodnić wolnej woli ani determinizmu, tak jak nie udowodnisz że wylosowane liczby w ww. komiksie są rzeczywiście losowe. Na przykład liczby pierwsze wciąż są dla nas zagadką, choć nie są losowe.
Ale dlaczego losowość miałaby stanowić jakąkolwiek zagadkę?
Zagadkę może stanowić tylko zakres tej losowości obecnej w świecie i tego, gdzie ona występuje, a gdzie nie i dlaczego właśnie tam.

W samej losowości nie ma przecież niczego dziwnego.
Cały czas chodzi o to że wolnej woli ani determinizmmmu nie można udowodnić więc dyskusja jest pozbawiona sensu.
Skąd wiesz, które z problemów filozoficznych są w ogóle nieudowadnialne, a które są trudno udowadnialne i po prostu jeszcze nieudowodnione? I jaki standard dowodu przyjmujesz?

Nawet czysto pojęciowo jeżeli pokażesz, że pojęcie wolnej woli jest wewnętrznie sprzeczne, a pojęcie determinizmu nie, to przyczynisz się do odrzucenia postulowanego wadliwego aparatu pojęciowego, który naprawdę niczemu przez swą wadliwość nie służy. Nie może być więc też przydatny do wyjaśniania czegokolwiek, bo sam jest absurdem.

Pewne pojęcia można odrzucić w przedbiegach jako nonsensy i nie stosować ich do tworzenia żadnych hipotez do dalszego testowania. Albo - jeśli są możliwe do jakiegoś naprawienia - zwrócić użytkownikom do poprawek, aby w następnym rozdaniu stare zarzuty nie mogły już ich dotyczyć, posuwając jakość oraz sprawność aparatu pojęciowego naprzód.
 

kompowiec

freetard
2 178
2 013
Nawet czysto pojęciowo jeżeli pokażesz, że pojęcie wolnej woli jest wewnętrznie sprzeczne, a pojęcie determinizmu nie, to przyczynisz się do odrzucenia postulowanego wadliwego aparatu pojęciowego, który naprawdę niczemu przez swą wadliwość nie służy. Nie może być więc też przydatny do wyjaśniania czegokolwiek, bo sam jest absurdem
Fakt, o tym zapomniałem, dzięki. Jednakże samo udowodnienie że teza przeciwna jest błędna nie musi z automatu oznaczać że ta druga jest dobra, co najwyżej może być hipotezą.
 
Do góry Bottom