Tak będzie w AKAPie

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 399
19 232
Ksiądz w Porsche i zaprzęg z dzieci! Ten duchowny przebił proboszcza z Mazdy - WIDEO
2018-11-13 16:44
Jan Guss-Gasiński

Autor: Reddit/nickybu
Choć duchowni na całym świecie powinni uchodzić za skromnych, to nie brakuje wśród nich fanów luksusowej motoryzacji. Pamiętacie proboszcza jadącego Mazdą MX-5 w procesji Bożego Ciała w Starej Wsi? Ksiądz z Malty przebił go Porsche Boxsterem i... zaprzęgiem z dzieci!

W czerwcu 2018 proboszcz w Starej Wsi pojawił się na procesji w czerwonej Maździe MX-5, co wywołało nie małe zamieszanie wokół kościoła. Sytuacja ta pokazała, że w Polsce podczas takiej uroczystości wcale nie musi być skromnie. A jak bywa za granicą? To co wydarzyło się na Malcie, okazało się jeszcze bardziej ciekawszym zjawiskiem.

Na maltańskiej procesji ksiądz przemieszczał się w Porsche Boxster S, do którego został podłączony zaprzęg dzieci. Pomimo złej pogody, nikt nie śmiał przerwać tak ważnej parady. Ksiądz miał nad głową parasol, a wierni dzielnie uczestniczyli w duchowym wydarzeniu. Żeby dzieciom nie było za łatwo ciągnąć półtoratonowy samochód, kierowca Porsche dodatkowo hamował.
Też coś... Gdyby nie hamował, to by się gówniarzom w głowach od dobrobytu przewróciło. Na Malcie widocznie już rozstrzygnęli, że dzieci są własnością rodziców i ci mogą je wypożyczyć jako siłę roboczą. Tak jest bardziej ekologicznie i dzieci mają dużo ruchu a kapłan oszczędza na paliwie.
 

ernestbugaj

kresiarz umysłów
815
2 428
Miał trzy tożsamości i bagażnik pełen broni

Rudolf K., a może Goran M. albo Armenak P.? Do sądu trafił właśnie akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie, prawdopodobnie obywatelowi Ukrainy, którego samochód zatrzymali do kontroli policjanci z Gdyni i znaleźli w bagażniku m.in. dziewięć sztuk broni palnej z usuniętymi numerami fabrycznymi.

Wszystko zaczęło się we wrześniu ubiegłego roku, gdy funkcjonariusze straży granicznej skontrolowali audi prowadzone przez około 50-letniego mężczyznę. W środku, za siedzeniem kierowcy, znajdował się przykryty wycieraczką karton, a w nim: cztery pistolety GLOCK, cztery pistolety V. BERNARDELLI 68, jeden pistolet FEG z tłumikiem, a także 446 sztuk amunicji do broni palnej.

Co więcej, broń była celowo pozbawiona numerów mogących umożliwić jej identyfikację. W aucie znaleziono także pięć telefonów komórkowych, a później, w mieszkaniu zatrzymanego, kolejne telefony i przerobiony autentyczny dowód osobisty innej osoby.


Czytaj więcej na:
https://www.trojmiasto.pl/wiadomosc...zniku-mial-prawdziwy-arsenal-n130317.html#tri


Szkoda, że nie okazało się, że gość nie ma żadnej tożsamości, odciski palców nie istnieją w żadnej bazie i nie wiadomo skąd się wziął. A gdzieś tam na wschodzie jest akademia płatnych zabójców, która szkoli sieroty na morderców - cieni. :)
 

Inn Ventur

Well-Known Member
347
436
W Trójmieście co i rusz mamy akcje rodem z akapu, tu kolejny przykład (wtf):

30-letni mężczyzna został uprowadzony przez kobietę i dwóch mężczyzn. CBŚP w nocy zatrzymało jednego z domniemanych porywaczy.

Do zdarzenia doszło we wtorek ok. godz. 12.50 w jednej z restauracji przy Podwalu Staromiejskim w centrum Gdańska. Kobieta i towarzyszący jej dwaj mężczyźni uprowadzili z ogródka 30-letniego obywatela Chin. Na razie nie są znane powody porwania.

Trwa obława zgodnie z policyjnymi procedurami. Wczoraj do godzin wieczornych funkcjonariusze prowadzili szczegółowe kontrole drogowe na granicy między Gdańskiem i Sopotem

http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,23863370,z-gdanskiej-restauracji-porwano-30-letniego-chinczyka-trwa.html#Z_BoxLokTrojImg

Nie wiem co to mógł być za Chińczyk, ale w Trójmieście mimo wszystko Azjatów nie widuje się często, więc tym większy lel.
 
Do góry Bottom