1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Szlugowe klimaty

Temat na forum 'Hyde-Park' rozpoczęty przez Hitch, 2 Czerwiec 2013.

  1. Tralalala

    Tralalala Guest

    Jak nie wywołuje? Kręci się w głowie jak się długo nie pali, tak samo z pierwszymi fajkami było. Ja zacząłem palić aby lepszą banię łapać do alku.
     
  2. Jaranek

    Jaranek Made in heaven - inspired in Hell

    Posty:
    2 260
    Polubienia:
    7 723
    mi chodzi o zwykłych, normalnych jaraczy a nie debiutantów. Zresztą to kręcenie w głowie to też chujnia. Normalnie nie zapłaciłbym dychy za takie odczucia. Serio - cała frajda jarania to zaspokajanie "chętki na zapalenie". No, np. po jedzeniu - nawpierdalasz się do pełna i jest zajebiście, ale pojawia się chętka, żeby było jeszcze zajebiściej. Więc co jeszcze zrobić, żeby było jeszcze lepiej - wiadomo, szlużek :)
     
  3. Ciek

    Ciek Miejsce na Twoją reklamę Członek Załogi

    Posty:
    4 526
    Polubienia:
    10 593
    Wydzieliłem kilka poprzednich postów z wątku o KORWiNie.

    Żeby nie pisać po próżnicy, jakiś czas temu wróciłem do okazjonalnego popalania. Paczkowane fajki mi nie smakują, kupiłem więc tytek do skręcania firmy MacBaren w wersjach winogronowej, waniliowej oraz bez aromatów (wersja biały i czarny). Czy te MacBareny to dobry tytoń, są jakieś lepsze?
     
    Filip lubi to.
  4. piezol

    piezol Jebać życie

    Posty:
    1 084
    Polubienia:
    3 612
    MacBareny to na pewno najlepsze z powszechnie dostępnych. Tych niepowszechnie dostępnych niestety nie miałem okazji spróbować :/
     
  5. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 123
    Polubienia:
    20 339
    Jak do skręcania to mnie najlepiej wchodził Mynheer American Blend (ostatnio nie widziałem go). Dobrze mi też wchodzą Golden Virginia i Amber Leaf.
     
  6. Tralalala

    Tralalala Guest

    Mi ostatnio się bania całkiem przyjemnie na chwilę zamuliła jak nie paliłem z godzinę, a kilka lat nałogowo palę;d

    Ja używam P&S czarnego, 7.70 za 17g, najtańszy jaki znalazłem i jednocześnie najlepszy z tych tańszych.
     
  7. tosiabunio

    tosiabunio Grand Master Architect Członek Załogi

    Posty:
    6 524
    Polubienia:
    12 853
    Palcie, palcie. I wspieracjcie państwo, szkodniki nasze sprawy! :)
     
  8. simek

    simek Well-Known Member

    Posty:
    1 372
    Polubienia:
    1 943
    No kręci się, tylko ja dosyć rzadko uznawałem to uczucie za przyjemne.
    Ja już właściwie kompletnie przestałem kopcić, teraz papieroski mi śmierdzą i odrzucają, jedyna opcja, żebym zapalił, to jak jestem pijany i reszta towarzystwa pali - wtedy jest spoko i jest ochota, ale ogólnie to tytoń tak mi nie podchodzi, że nawet jointów się wystrzegam, bo strasznie mi przeszkadza smak tytki.
     
  9. Ciek

    Ciek Miejsce na Twoją reklamę Członek Załogi

    Posty:
    4 526
    Polubienia:
    10 593
    Ja chociaż chleb i kiełbasę sam robię, a wy pewnie opodatkowane żrecie. Podczas Dnia Sznura wszystko to przypomniane zostanie ;)
     
  10. tosiabunio

    tosiabunio Grand Master Architect Członek Załogi

    Posty:
    6 524
    Polubienia:
    12 853
    Tak, tyko @GAZDA przetrwa, bo on się wypisał.
     
    Tralalala lubi to.
  11. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 687
    Polubienia:
    12 753
    Pamiętam, że za czasów Peweksu papierosy miały smak i zapach. Dumonty, Gold Flake a szczególnie Camele były bardzo łatwe do odróżnienia i charakterystyczne.
    Obecne papierosy w ogóle się nie różnią. Nawet - i to już szokujące - Camele straciły jakikolwiek ślad indywidualizmu. Myślałem że to tylko tak u nas i będąc w Santa Clara kupiłem tamtejsze camele. Też bez smaku.

    Pytanie, czym to jest spowodowane?

    Podatkami czy ogólną standaryzacją masowych produktów? Dla porównania weźmy piwo - nie odróżnisz Tyskiego od Żubra, Warki, Okocimia, choćbyś nie wiem jak obracał w mordzie językiem. Jeszcze - z polskich masowych marek (nie licząc najniższej półki) - Żywiec ma jakiś ślad indywidualnego smaku (który mi nie podchodzi zasadniczo, ale doceniam).

    Na zdrowy rozum, skoro fajki są już tak drogie, a udział kosztów surowca w cenie detalicznej tak niski, to na przykład dwa razy droższy wyszukany tytoń powinien zwiększyć cenę w detalu o - bo ja wiem - 20%? Taka sytuacja powinna sprzyjać eksperymentom. A tu totalny glajszacht. Być może odróżniłbym fajki za 12 zł od tych za 14, ale bez pewności.
     
  12. Ciek

    Ciek Miejsce na Twoją reklamę Członek Załogi

    Posty:
    4 526
    Polubienia:
    10 593
    https://libertarianizm.net/threads/...ja-miec-ten-sam-smak-i-klasyczny-wyglad.3478/ :)

    Poza tym korpo-standaryzacja. Ten rynek chyba w ogóle nie jest zbyt duży, ilu jest w ogóle producentów fajek dostępnych w kioskach?

    Z ciekawostek, to przy okazji kupna tytoniu nabyłem sobie też papierośnicę cieszącą oko. Fajki w sklepowych opakowaniach są syfiaste nie tylko w smaku, ale również brzydkie z wyglądu w kiczowatych, szeleszczących pudełkach, a papierośnica ma styl. Polecam.
     
  13. Denis

    Denis Well-Known Member

    Posty:
    3 839
    Polubienia:
    7 716
    Przecież Tyskie i tym podobne marki to wyroby podobne do piwa i tylko tyle. Prawdziwi smakosze piją piwa nastawione na bycie piwem, a nie na bycie czymś podobnym z wyglądu i smaku do prawdziwego piwa. Tak samo jak ktoś ma bzika na punkcie pieczywa to nie leci do marketu i nie ględzi o słabym wyborze i kiepskiej jakości bułek czy chleba. Po prostu od tego masz specjalne wyspecjalizowane miejsca. A jak chcesz prawdziwy chlebek i prawdziwe piwo to najlepiej samemu zrobić lub od piwowara czy zaufanego piekarza.

    Z regionalnymi piwami bywa różnie. Wielkie firmy wykupują taki browar i sprzedają jako niby regionalny i naturalny. Efekt? Smak podobny do Tyskiego lub innych Warek.
    Analogiczna sytuacja ze wszystkim praktycznie. Najlepiej samemu i domowymi sposobami albo od zaufanych ludzi z pasją do swojej pracy typu wyrób chleba czy piwa i robiących to pod jakość. Wtedy dopiero można poczuć smak i odróżnić od marketu. Idealnie to widać na przykładzie szynek i innego mięsa.
     
  14. kalvatn

    kalvatn Well-Known Member

    Posty:
    1 070
    Polubienia:
    1 836
    Jest tak na zasadzie dziadostwa dostępnego na co dzień w dużej mierze. Papierosy w Pewexie miały nieziemski smak i zapach bo te z kiosku ruchu wyglądały paskudnie i podobnie smakowały. Miałem podobne odczucia dotyczące kawy, czekolady czy jeansów. Obecnie nie mają w sobie nic szczególnego gdziekolwiek je nie kupimy. Mogą być jedynie drobne różnice. Z drugiej strony jak się kupę lat pali to czy można uchwycić walory smakowe?
     
  15. kalvatn

    kalvatn Well-Known Member

    Posty:
    1 070
    Polubienia:
    1 836
    Znasz jakieś piwo godne polecenia, które mógłbym sobie kupić w szczecinie? Coś tam sobie czytałem, że otworzyli restauracjo/pab gdzie na miejscu sami robią piwo. Nie byłem tam bo nie mam specjalnie ciśnienia. Ciekawi mnie czy można tak sobie zrobić piwo z dnia na dzień?. https://www.facebook.com/BrowarRestauracyjnySzczecin
     
  16. Denis

    Denis Well-Known Member

    Posty:
    3 839
    Polubienia:
    7 716
    W odróżnieniu od wielu nie narzekam na takie coś. Dlaczego? Bo mam możliwość wyrobu. W markecie najpewniej taniej i szybciej. Znowu znalezienie zaufanej piekarni lub piekarza to bardziej czasochłonne zajęcie. Zapewne chlebek również ma swoją cenę. Wszystko to kwestia wyboru i chęci. Jak w domu to znowu trzeba kupić odpowiednie składniki i rzeczy oraz poświęcić czas. Większość wybiera market, bo łatwiej. A też większości wystarcza średniej jakości chleb do takiej zupy czy nawet na kanapki z pomidorem. Chociaż na obecną chwilę to coraz więcej ludzi wybiera domowe sposoby. Powoli średni chlebek nie wystarcza, a i ceny w markecie jakoś nie odbiegają wyraźniej niż kiedyś. Składniki również łatwiej dostępne i również sklepy internetowe zrobiły swoje. Więc prognoza na przyszłość? Ludzie będą dążyć do samowystarczalności.
    Z reguły nie jestem optymistą. Natomiast taki optymistyczny wniosek wysuwam.

    W Szczecinie nie znam. Ale pewnie macie tam piwowarów? Poszukaj.
     
  17. kalvatn

    kalvatn Well-Known Member

    Posty:
    1 070
    Polubienia:
    1 836
    Ja wielokrotnie miałem zacięcie sportowe ( siłownia itd ) trwające czasem po kilkanaście miesięcy. W tym okresie w ogóle nie jadłem żadnego pieczywa i nie miałem na nie żadnej ochoty. Pięć posiłków dziennie najzupełniej naturalnych: śniadanie - omlet jajka płatki owsiane i owoce zmiksowane, a potem to różne mięsa duszone lub pieczone z kaszą gryczaną, ryżem, ziemniakami plus warzywa.
     
  18. Tralalala

    Tralalala Guest

    Tyskie się różni w smaku od Żubra, Warki etc. Ja odróżniam. Tak samo fajki odróżniam, niektóre mi smakują z inne nie.
    A dodam, że smak mam konkretnie spierdolony, podobnie z węchem.
     
  19. Inn Ventur

    Inn Ventur Well-Known Member

    Posty:
    347
    Polubienia:
    436
    Serio można nie odróżnić Tyskiego od Żubra? A Warka przecież jest słodka, Żywiec też ma swój smak - którego nie znoszę, prawdę mówiąc.
     
    Tralalala lubi to.
  20. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 687
    Polubienia:
    12 753
    To nie to.

    Camele NAPRAWDĘ RÓZNIŁY SIĘ od innych marek peweksowskich. Była taka urban legend, ze zawierały sproszkowane gówno wielbłąda ;)
    Nie mówię o róznicy względem fajek PRL-owskich.

    Te ostatnie nawiasem mówiąc tez różniły się od siebie - bez problemu rozpoznałbym extra mocne spośród wszystkich innych krótkich i carmeny sposród długich (przy czym musiałbym mieć zawiązane oczy, bo carmeny były całe białe). A w ogóle najlepsze polskie papierosy lat 80-tych to były wiarusy na początku produkcji.

    Dzisiejsze papierosy, pomijając mentolowe, są nieodróznialne w swojej klasie cenowej. Co do zaś mentolowych, to kiedyś papierosy West Ice miały bardzo wyraźny, nie od pomylenia z innymi mentolami, smak miętowej gumy do żucia - dziś już ledwo wyczuwalny.
     
    piezol lubi to.

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.