1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Szlugowe klimaty

Temat na forum 'Hyde-Park' rozpoczęty przez Hitch, 2 Czerwiec 2013.

  1. tomislav

    tomislav Rasa: biała, profil klimatyczny: śródziemnomorski

    Posty:
    4 784
    Polubienia:
    11 818
    Rzuciłem 10 lat temu, a zaczynałem jako 15/16 latek od tego, co popadło. Pamiętam, że pierwszy był węgierski (edit: teraz przeczytałem, że kubański jednak) Partagas, od którego miałem koło młyńskie we łbie. Jak już się nauczyłem jarać, szło ogniem prawie wszystko prócz mentoli, były nawet Larki z filtrem węglowym, Astory, JPS i Dumont, a na jakiejś imprezie zapaliłem Eve - a co? Najlepiej wspominam Gitanes - krótkie, grube i kurewsko mocne (fajki trzeba suszyć na wiór, wtedy smoluchów mniej i są smaczniejsze). Najwięcej jednak paliłem ostatecznie zefirów light - wcześniej nie do pomyślenia. I na nich właściwie skończyłem.
    Nigdy więcej nie zapalę papierosa.
     
    Ostatnia edycja: 2 Styczeń 2015
  2. workingclass

    workingclass Well-Known Member

    Posty:
    1 712
    Polubienia:
    2 702
    Ma na imię i jestem nikotynistą.:)
    Od 8 grudnia 2014 roku nie pale, paliłem 25lat mniej więcej 20-30 papierosów dziennie.
    Przez ten czas nie spaliłem około 500 - 600 papierosów
    Nie wydałem na papierosy(licząc polskie ceny) około 300 - 350zl
    Nie chce mi się liczyć jaki procent to podatki wliczone w cenę fajek.
    Jednym z argumentów do rzucenia był przezroczysty litrowy słoik, który postawiłem sobie zamiast popielniczki i szybkość z jaka był pełen kiepów pod pokrywkę, w zwykłej popielniczce to się tak nie rzuca w oczy.
    Najbardziej obawiałem się czasu na robocie i jakiejś imprezy z zajadłymi palaczami, jedno i drugie przetrwałem bez cierpienia katuszy.
    Ostatnim papierosem jaki zapaliłem był mój ulubiony niebieski Lucky Strike.
    Do tej pory nie czuje się z tego powodu nieszczęśliwy.
    Możliwe, że zażyje jeszcze w moim życiu nikotynę, niekoniecznie w postaci papierosa.
     
  3. Ronbill

    Ronbill Active Member

    Posty:
    630
    Polubienia:
    628
    Ja przytyłem 3 kg bez papierosa przez pół roku a wy?
     
  4. Sam palę od 13 roku życia, czyli już 13 lat.

    Na FB jest profil "Sexy smoking". Publikowane są tam nagrania z palącymi kobietami :).



    https://www.facebook.com/GirlsSmoking?fref=nf

    Jak byłem nastolatkiem to czasem lubiliśmy się szarpnąć na luksusowe papierosy. Dunhille, Rothmansy i Davidoffy, chodziły po 6,50 zł - w zwykłym sklepie ogólnospożywczym na wiosce. Od lat nie lubię Marlboro, L&M (tytoń pogorszył się) i kupuję tanie cygara z których robię papierosy.

    W szkole śmiali się ze mnie, że palę najtańsze fajki. Lubiłem dużo palić. Miałem taki okres, że ukraińskim L&M urywałem filtry, albo paliłem Męskie Czerowne. W jednym z kiosków kosztowały 2,90 zł.

    To były dobre czasy. Miałeś 10 zł, mogłeś kupić paczkę fajek, dwa tanie piwa (Atom :p), czasem paluszki i szło się z kolegami w plener. Komu to przeszkadzało? Powinni się cieszyć, że zakłady tytoniowe mają zbyt i zatrudniają ludzi... 30 zł dla gówniarza to nie problem, by iść na jakieś ognisko i się pobawić. Ja miałem taką skrzyneczkę wiklinową, z różnymi pierdołami, zawsze wrzucałem tam klepaki. Jak nie miałem kasy, to grzebałem tam i zawsze dziwiłem się, że przez pół roku nazbierało się 50 zł.

    Parę lat temu paliłem przez pewien czas Marlboro w miękkiej paczce i co ciekawe ze szwajcarską banderolą. Były nawet OK pomimo tego, że zawilgocone... Wtedy też zdobyłem paczkę jakichś włoskich fajek. Nie pamiętam nazwy. Na opakowaniu była jakaś flaga, ale związana z jakimś sportem, chyba z wyścigami. Były bardzo dobre.

    Paliłem też cygara z Kuby i jakieś kubańskie czekoladowe papierosy (bardzo dobre). Miło wspominam też jakieś fajki z Białorusi. Siostra z wycieczki przywiozła mi paczkę. Też nie pamiętam nazwy. Czarna paczka, całe białe i taki miły i lekki posmak jakiejś trawy.
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: 5 Styczeń 2015
  5. Hitch

    Hitch

    Posty:
    3 154
    Polubienia:
    4 338
    Na mnie to nie robi wrażenia niestety. Już dawno temu standardową popiołkę zmieniłem na dwulitrową butelkę po coli zalaną wodą. Po jakimś czasie płyn robi się czarny jak smoła, a zatopione w nim kiepy wyglądają jak nieudane klony Ripley w "Obcym 4" :)

    Kiedy "popielniczka" już nie gasi petów, zakręcam ją, wywalam i stawiam nową :)
     
    lernakow, Brehon i tomislav lubią to.
  6. Tralalala

    Tralalala Guest

    Nie zakręcasz tego po każdym kiepie? Chce Ci się sprzątać?;p
     
  7. workingclass

    workingclass Well-Known Member

    Posty:
    1 712
    Polubienia:
    2 702
    Nie chodziło o wygląd a o prędkość z jaka zapełniłem ten słoik po zakrętkę.:)

    P.S. Poza tym, uznałem że mogę lepiej zużytkować kasę przeznaczaną na szlugi.
     
    Ostatnia edycja: 5 Styczeń 2015
  8. Staszek Alcatraz

    Staszek Alcatraz Tak jak Pan Janusz powiedział

    Posty:
    2 560
    Polubienia:
    6 968
    Pierwszą paczkę kupiłem z kolegą na spółkę jak miałem 7 czy 8 lat. To były Sobieskie o ile pamiętam, rok 1992 albo 93. Wtedy dzieciak spokojnie mógł kupić sobie i fajki i piwo i nikt się nie dopierdalał. Byłem świadomy co robię, wiedziałem, że szkodzą, ale chciałem spróbować. Kosztowały z 30 tysięcy złotych czyli 3 złote w przeliczeniu na dzisiaj. Akcyza była znikoma, podatki były znikome, więc papierosy kosztowały tyle ile powinny., teraz są 4-5 razy droższe. To był kilku razowy wybryk w wakacje, potem już w czasach szkolnych nigdy nie paliłem, dopiero po 20-tce zacząłem okazjonalnie na imprezach.
     
    Ostatnia edycja: 5 Styczeń 2015
  9. Piter1489

    Piter1489 libnetoholik

    Posty:
    2 075
    Polubienia:
    1 813
    Nie palę.

    Był czas, że lubiłem zapalić sobie na imprezie do piwa albo do wódki (kiedy pierwszy raz zapaliłem do wódki, to się mocno porzygałem :)), nigdy się jednak nie uzależniłem, po prostu nie mógłbym tego palić cały czas. Zgadzam się z Hitchem, że w paleniu szlugów jest coś zajebistego, nie chodzi o nikotynę a o samą czynność.

    Przede wszystkim szkoda mi na to kasy, szkodliwość papierosów jest u mnie na drugim miejscu dopiero.
     
  10. Staszek Alcatraz

    Staszek Alcatraz Tak jak Pan Janusz powiedział

    Posty:
    2 560
    Polubienia:
    6 968
    Otóż to, gdybym w przyszłości palił cygara albo pykał fajkę to dla samej ceremonii i zrelaksowania/odprężenia. Gdy palisz nałogowo to ci to powszednieje i nie masz z tego przyjemności.
     
  11. Hitch

    Hitch

    Posty:
    3 154
    Polubienia:
    4 338
    Nie zgadzam się. Najlepsze momenty mojego dnia to kiedy sobie w końcu zapalę szluga :)
     
    kordek, Filip, kr2y510 oraz 1 użytkownik lubi to.
  12. Ronbill

    Ronbill Active Member

    Posty:
    630
    Polubienia:
    628
    To tak jak mój ojciec Całe życie tak palił- tylko do wódki- i nadal tak pali i nigdy do końca papierosa nie wypali
     
    Filip lubi to.
  13. kalvatn

    kalvatn Well-Known Member

    Posty:
    1 070
    Polubienia:
    1 825
    Ja proponowałbym fajki KORWIN extra strong bez filtra dla prawdziwych twardzieli wolnego rynku. Tylko czy młodzież nie wpadłaby masowo w nałóg?
     
    kordek i Filip lubią to.
  14. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 543
    Polubienia:
    12 489
    Dlaczego chcesz promować JKM przez coś jednocześnie:
    - bardzo silnie uzależniającego
    - kosztownego (z przewagą podatków w cenie)
    - szkodliwego dla zdrowia i estetyki
    oraz, na drugiej szali
    - przynoszącego wyjątkowo mało przyjemności?

    Disklajmer: paliłem przez ponad 20 lat, a od dwóch z hakiem walczę z uzależnieniem - nie zawsze wygrywajac.
     
  15. kalvatn

    kalvatn Well-Known Member

    Posty:
    1 070
    Polubienia:
    1 825
    To jest żart przecież. Ja również od 20 lat i również z nawet kilkuletnimi przerwami. Kurewstwo straszne.
     
  16. piezol

    piezol Jebać życie

    Posty:
    1 082
    Polubienia:
    3 585
    [​IMG]

    Wypada rzucić :/
     
    Hitch, luke27, Ciek oraz 11 uzytkowników lubi to.
  17. Tralalala

    Tralalala Guest

    Dobrze, że sam kręcę bo bym bełtnął przy następnym.
     
  18. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    11 828
    Polubienia:
    19 437
    Jak "bez filtra", to tylko z przemytu. W Polsce bez filtra nie są dopuszczone do sprzedaży.

    Ależ to jest przyjemne. Palę od 14-tego roku życia, więc wiem coś na ten temat.

    Ja nie walczę. Przez ostatnie kilka dni nie mogłem palić, bo napierdalała mnie sroga grypa. I wreszcie dziś z radością, mimo kaszlu, zapaliłem sobie Marlboraska.
     
  19. Tralalala

    Tralalala Guest

    Eeee, przynajmniej rok temu widziałem męskie w kioskach normalnie. Znajomy też kiedyś palił bez filtra.

    Długo w chuj, ja palę nie ważne co. Nie ma opcji abym nie zapalił. Smacznego :D
     
  20. Jaranek

    Jaranek Made in heaven - inspired in Hell

    Posty:
    2 249
    Polubienia:
    7 564
    Z tyteksem jako używką to w ogóle ciekawa sprawa. Inne używki i dragi działają tak, że wywołują jakiś efekt. Rekompensata ma postać jakiejś tam większej lub mniejszej "fazy". A w przypadku tytoniu przyjemność polega ( u mnie przynajmniej ) na zaspokojeniu "chętki" na jaranie. Zero fazy, speedu, niczego- a i tak jest zajebiście bo miałem ochotę zajarać i se kurwa zajarałem. Zaspokoiłem potrzebę zajarania. Trochę tak jakby stworzyć drag który nie wywołuje żadnej jazdy a przyjemność zażywania polega tylko na zaspokajaniu chęci przyćpania go. Czyli mechanizam jarania to sama esencja nałogu, istota uzależnienia w podstawowej niczym nie zakamuflowanej formie. Więc teoretycznie i rozumowo rzecz ujmując palenie to straszny syf, a przecież w praktyce palenie jest przecież zajebiste. Trudno to pojąć.
     
    lernakow, Filip, tolep oraz 1 użytkownik lubi to.

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.