1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

System edukacji jest analny

Temat na forum 'Nierząd' rozpoczęty przez Lancaster, 18 Czerwiec 2012.

  1. Zbyszek_Z

    Zbyszek_Z Well-Known Member

    Posty:
    963
    Polubienia:
    2 166
    Już dostają. Wystarczy popatrzyć na rewolucję przemysłową. Na pierwszym miejscu jest wyzysk klasy robotniczej przez głodowe płace, 18 godzinny system pracy, brak urlopów i opieki zdrowotnej, pracę dzieci w kopaniach itd. No, dobra, jakieś wynalazki się pojawiły, ale co z tego?

    W żadnym okresie historycznym nie mówi się o tym jak ludziom było źle. W średniowieczu była pańszczyzna, ale to nic w porównaniu z wyzyskiem w fabrykach, a w starożytności to w ogóle cud i miód.
    Kiedy sytuacja robotników się poprawiła? Jak wprowadzono 8 godzinny system pracy, ograniczenie, a potem zakaz pracy dzieci, obowiązkowe ubezpieczenia itd. Kto słyszał o wpływie postępu technologicznego na życie ludzi?

    Dzięki lekcjom historii w obecnym wydaniu zawdzięczamy gadki o XIXw. i wyzysku kiedy tylko ktoś wspomni o wolnym rynku.
     
    Filip, military i telpeloth lubią to.
  2. Taki Owaki

    Taki Owaki Libertyn mimo woli

    Posty:
    387
    Polubienia:
    1 248
    Nie przeceniasz wpływu szkoły na młode umysły? Nawet jeśli ktoś słucha to tylko po to, żeby mieć wyższą średnią albo zdać maturę, ale przeważnie nawet nie rozumie tego co usłyszał i nie łączy w głowie większości faktów (bo zresztą są szczątkowe i wybiórcze), reszta ma zwyczajnie wyjebane i zdaje po najmniejszej linii oporu. Żadne ziarno antyrynkowe nie zostaje zasiane w ich podświadomości, na szczęście.
    Inna sprawa, że ono już tam jest, ale szkoła naprawdę nie ma takiego autorytetu - zawsze dziwiła mnie jej (rzekoma) skuteczność indoktrynacji, której nigdy dotąd nie zaobserwowałem, ale to tak anegdotycznie i na marginesie.
    Bardziej wykorzystują takie gadki ci, którzy już są lewakami i jest im wygodnie powołać się na ten przedmiot, albo ci, którzy sami układali ten program nauczania (tj. państwo), lub w ten czy inny sposób są z nimi powiązani.

    Ekspertka MEN, to się nadaje do rotfli.
    A artykuł pisany chyba pod kątem promocji utraty suwerenności Ubekistanu na rzecz UE.
     
  3. telpeloth

    telpeloth państwosceptyk

    Posty:
    257
    Polubienia:
    285
    W tym rzecz. Nie rozumie, ale zapisze sobie emocjonalną konotację -> XIX w == dziki kapitalizm == wyzysk. Właśnie bez zrozumienia tego, że nigdy przedtem przeciętnemu człowiekowi nie wzrosła aż tak stopa życia, a śmiertelność dzieci nie była tak mała. Nie musi rozumieć, ważne, że emocjonalne hasło się wypali w neuronach.
     
    Troglodytka, szeryf2 i Zbyszek_Z lubią to.
  4. Taki Owaki

    Taki Owaki Libertyn mimo woli

    Posty:
    387
    Polubienia:
    1 248
    No właśnie nie, ale to wynika tylko z moich własnych obserwacji - ludzie nie mają nawet takich konotacji. Oni nie wiążą, nawet na poziomie emocjonalnym, XIX z kapitalizmem, Anglią i rewolucją przemysłową i wyzyskiem, bo po prostu nie ogarniają tego co mówi się na historii. Wszystko to mieszanina oderwanych od siebie haseł, "przyczyn, przebiegu i skutków", które w ich umyśle równie dobrze mogłyby pasować do III, XVI i XIX wieku - nie wiedzą kto, kiedy, gdzie i dlaczego.
    Jeśli wykazują jakieś zrozumienie, czy zainteresowanie, to przeważnie już są zepsuci w inny sposób.
     
  5. GAZDA

    GAZDA EL GAZDA

    Posty:
    7 714
    Polubienia:
    9 704
    najwazniejsze to polacy są dobrzy a inni źli...
     
  6. Taki Owaki

    Taki Owaki Libertyn mimo woli

    Posty:
    387
    Polubienia:
    1 248
    No, historyjki o Drzymale, facecie, który zatkał czapkę armatą albo o dzieciach, które zrobiły strajk bo nie chciały uczyć się religii po niemiecku trafiają do każdego :)
     
  7. FatBantha

    FatBantha sprzedawca niszowych etosów Członek Załogi

    Posty:
    7 313
    Polubienia:
    18 930
    Konotacje mają. Może nie wiedzą kto, kiedy, gdzie i dlaczego, nie kumają ciągów przyczyn i skutków, ale tak jak napisałem w temacie o papieżu, łapią związek skojarzeń i reakcji emocjonalnych. Wystarczy, że usłyszą parę słów o początkach kapitalizmu, fabrykach i kopalniach, połączą to z opowieściami lewicy o krwiożerczym wyzysku, nauczyciel nie będzie niczego prostował, bo dla niego to dobrze, że są w stanie sami to jakoś połączyć i zapamiętać materiał, więc przytaknie, radując się z aktywności klasy - stąd później taka 'wiedza skojarzeniowa'.

    Później zwykli ludzie już na ogół nie mają żadnego kontaktu z historią czy ekonomią i co raz w tej szkole usłyszą, zostaje i się mniej lub bardziej kołacze we łbach do końca żywota.

    Ale taki stan rzeczy mimo wszystko jest chyba lepszy, niż gdyby na tej historii mieli jakoś poważniej wałkować historię ekonomiczną Europy, zwłaszcza jeśli materiał mieliby układać dzisiejsi mainstreamowi eksperci. Możemy zapomnieć, że podręczniki pisaliby ludzie z IM, więc może lepiej jest jak jest...
     
    szeryf2 lubi to.
  8. Taki Owaki

    Taki Owaki Libertyn mimo woli

    Posty:
    387
    Polubienia:
    1 248
    Papieża czytają ci, którzy chcą (z takich czy innych przyczyn) i w jakiś sposób się w to angażują, intelektualnie bądź emocjonalnie, z historią w szkole jest inaczej.
     
  9. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 275
    Polubienia:
    19 786
    W psychologii poznawczej istnieje pojęcie prymowania/torowania (ang. priming). Bez zawiłych wywodów - jest to inaczej "urabianie", z tym że bardzo subtelne, podprogowe. Chodzi o to, że każdy świadomie czy nieświadomie bombardowany w sposób całkowicie pasywny informacjami, jak to źle było dzieciom w XIX wieku, po pewnym czasie jest gotowy poczuć nienawiść do wszystkiego, co ma w nazwie kapitalizm. Na tym zjawisku zasadza się tzw. weapon effect.
     
  10. Taki Owaki

    Taki Owaki Libertyn mimo woli

    Posty:
    387
    Polubienia:
    1 248
    Zakładasz, że te informacje do nich docierają. Według mnie nie. Może kiedyś było inaczej, może to ja trafiałem na nieodpowiednich ludzi, ale teraz ten bezużyteczny dla nich szum, który muszą znosić od 8 do 15 mogą sobie bardziej lub mniej dyskretnie zagłuszyć telefonem komórkowym - jeśli w ogóle przychodzą na lekcje. I na szczęście nikomu to nie przeszkadza bo "to na nic wam się nie przyda", "bo to klasa o profilu mat-fiz", "bo to tylko budowlańcy", "bo to teleinformatycy", chyba tylko na kierunkach o profilu humanistycznym kładzie się na historię jakiś nacisk.
    Gdy, jeśli, później muszą sobie coś powtórzyć, przeważnie mają materiały bez tego ładunku emocjonalnego o krzywdzie dzieci w kopalniach który jest na lekcji, i po wszystkim kapitaliści (jeśli w ogóle się o nich wspomina) w kontekście historycznym będą mieli dla nich takie samo znaczenie jak periojkowie czy bitwa pod Hastings - żadne.
    Ale i nawet tego przeważnie nie muszą powtarzać, bo ile czasu poświęca się dzieciom w kopalniach na lekcji historii (wygrzebałem podręcznik do historii rozszerzonej, XVIII wiek to Stanisław August, walka o niepodległość USA i jakieś rozróby we Francji ;), XIX wiek to głównie płacz nad wynarodawianiem polaków, wiosna ludów i powstania)?
    Rewolucja przemysłowa zajmuje więcej czasu na geografii (aż dwie lekcje, ale razem z rewolucją neolityczną i energią atomową), więc bez przesady z tym subtelnym bombardowaniem. Jeśli jest jakiś komuszy bełkot (ja, przyznaję, akurat miałem, ale zaręczam, że zbyt subtelny jak na dzisiejsze czasy) to jest to tylko "dobra" wola oficera prowadzącego, i jeśli słowo "kapitalizm" nie pada wprost, to wiem, że oni sami tego nie skojarzą - byłem wręcz zażenowany gdy to odkryłem. Dla nich to po prostu kolejny okres w historii gdy było chujowo i społeczeństwo miało zhierarchizowaną strukturę piramidki, ale nie wiedzą jakie rzekomo łączyły ich stosunki społeczne i ekonomiczne i nie skojarzą tego z kapitalizmem.
    Jeśli "wiedzą", że na szczycie stali opaśli, obleśni kapitaliści i ugniatali biedne, niewyedukowane i chore z niedożywienia masy, to nie wynieśli tej wiedzy ze szkoły. Wtedy może istotnie będą w stanie złączyć to z tym, co im próbowano wypalić w neuronach.
    System edukacji jest zbyt analny, żeby przynosił skutek. Sam pozbawił się szansy indoktrynacji robiąc z ludzi ignorantów.

    Język polski jest bardziej szkodliwy, bo tam wymaga się przeczytania ze zrozumieniem lektury, a potem napisania coś na ten temat.
    A lektury to między innymi: Ludzie bezdomni (o chciwych, bezwzględnych kapitalistach), Przedwiośnie (o rozterkach moralnych wrażliwego społecznie Cezarego i jego wyborze między socjalizmem a komunizmem), Granica (o tym, że w Polsce jest socjalizm, jest chujowo, wniosek: potrzeba więcej socjalizmu!).
    Ale, kurwa, bylem zszokowany i zażenowany, ale ludzie naprawdę nie rozumieją co jest tam napisane (tym bardziej, że czytają same streszczenia). Czułem się jakby mnie cofnięto do przedszkola, gdy nauczyciel musiał ich ciągnąć za język, co to za system z tej książki, w którym panuje prywata, dzieci umierają jak muchy i mamy go teraz. Jedyni, po których było widać, że coś rozumieją to zadeklarowani komuniści, albo kuce.

    Z jednej strony to dobrze, z drugiej to trochę przykre. A może tylko narzekam, bo mam złe wspomnienia. Ale jeśli jest inaczej, i jest tak jak mówicie, to jest jeszcze gorzej :p
     
    kr2y510 lubi to.
  11. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 583
  12. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 583
    W Polsce działa coś takiego, jak fundacja Bullerbyn, promująca unschooling i edukację alternatywną.

    http://bullerbyn.org.pl/

    Ogólnie co prawda nazywają to "szkołami demokratycznymi", ale z tego co wyczytałem, ta demokratyczność to raczej taki chwyt marketingowy, niż rzeczywista wiara w ten system społeczny

    np. oczekiwanie co do pracowników placówek:
    w sumie nic, do czego lib mógłby się przyczepić
     
    Filip lubi to.
  13. Trigger Happy

    Trigger Happy Mądry tato Członek Załogi

    Posty:
    2 948
    Polubienia:
    806
    Filip i father Tucker lubią to.
  14. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 583
  15. Mad.lock

    Mad.lock barbarzyńsko-pogański stratego-decentralizm

    Posty:
    5 149
    Polubienia:
    4 592
    Szkoła przede wszystkim jest zmarnowanym czasem i cofaczem w rozwoju społecznym i umysłowym. Ale to poza szkołą następuje manipulacja i wszczepianie fałszywych teorii. W szkole człowiek nie jest tak nastawiony na przyswajanie, bo wszystkiego podaje mu się za dużo i bez żadnego związku z jego obecnym życiem. Ale wystarczy, że poza szkołą (albo już po okresie szkolnym) jakiś artysta, polityk czy dziennikarz użyje memów, które każdy pamięta ze szkoły (uwiarygodni się tym), powiąże je jakoś z obecną sytuacją odbiorcy (uderzy w uczucia), przedstawi swój wniosek i rozumowanie (może być fałszywe, nawet wtedy się ktoś złapie) i tak zasieje w innych takie poglądy jak chce.
     
    Hitch, pampalini i Taki Owaki lubią to.
  16. Alu

    Alu Well-Known Member

    Posty:
    3 976
    Polubienia:
    7 136
    Ciekawy wykład ekonomisty i akapa Bryana Caplana o analności systemu edukacji.

     
    Ostatnia edycja: 8 Kwiecień 2014
  17. Hitch

    Hitch

    Posty:
    3 154
    Polubienia:
    4 358
    http://www.polityka.pl/tygodnikpoli...rof-zimbardo-eksperymentuje-w-katowicach.read

    http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,14532167,Prof__Zimbardo__Milion_polskich_uczniow_z_objawami.html

    Zimbardo (ten od eksperymentu, który ja nazywam "kryjąc się za mundurem i mając immunitet od państwa z człowieka wylezie psychopata") bierze się za polską edukację. Pretekst? Milion polskich dzieci ma depresję. Toteż trzeba wprowadzić standardy zachodnie w nauczaniu. Czyli dziecko zakoszarowane w szkole od 8:00 do 16:00, gdzie jest poddawane praniu mózgu już od 4-5 roku życia.
     
    Filip lubi to.
  18. Troglodytka

    Troglodytka dama ze wsi

    Posty:
    58
    Polubienia:
    182
    "Góra" bardzo dba o wychowanie młodzieży na małe, patriotyczne owieczki (Jesteś gotowy umrzeć za Polskę? Nie?! Ty sprzedajny rusofilu, bierz widły i gnaj na front, bo tego cię uczyliśmy przez 1/3 życia!). Ostatnio na konkursie dostałam w nagrodę mapę UE, broszurki o UE i sejmie RP, książki o parlamencie i socjalizmie (zobowiązuję się rytualnie spalić). Konkurs oczywiście pod patronatem MEN. A potem nadeszła lekcja historii i mowa o tym, jaka indoktrynacja jest zua i jak dobrze, że żyjemy w demokratycznym państwie.

    A może po prostu spytać uczniów, co ich pasjonuje i w czym są dobrzy? My wcale nie jesteśmy tacy głupi, jak mogłoby się wydawać.

    I czyja to jest wina...? Po komunie wpaść (czy też celowo wejść) w sidła państwa opiekuńczego, nie zdając sobie sprawy z realiów sytuacji - to się nazywa dobrze zorganizowane przejęcie!

    Na początek mogliby usunąć księży religię ze szkół, w imię walki na rzecz zdesperowanych dzieci.
     
    Filip lubi to.
  19. Denis

    Denis Well-Known Member

    Posty:
    3 839
    Polubienia:
    7 716
    Każda państwowa kontrola nad edukacją to indoktrynacja, która przyjmuję różne formy pod rządami religijnymi czy laickimi. Ważne jest, żeby państwo przestało łaskawie istnieć i wtrącać się do prywatnej sprawy ludzi czyli przyswajania wiedzy. W nauczaniu musi być konkurencja, więc słabe szkoły normalnie upadają i zostają tylko wartościowe. Podobnie jest z nowymi wynalazkami oraz koncepcjami, gdzie niektóre się nie przyjmują i już.
     
    Xynoslav i luke27 lubią to.
  20. WoKu

    WoKu Well-Known Member

    Posty:
    207
    Polubienia:
    354
    Mój podręcznik od podstaw przedsiębiorczości. Dzisiejsza lekcja - "etyka państwa":
    [​IMG] [​IMG]
     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.