Rządy Prawa i Sprawiedliwości

tolep

five miles out
8 332
14 718
Kara ma też funkcję odstraszającą, co oznacza, że niezależnie od dających się bezpośrednio zmierzyć szkód, ma również boleć sprawcę. A z kolei jeśli mówimy o bólu kary pieniężnej, to powinien być mniej więcej tak samo dotkliwy dla kazdego sprawcy. Ktoś kto używa studolarówek do wciągania koksu i odpalania cygar, nie poczuje studolarowego mandatu tak samo, jak kto dla kogo jest to tygodniowy zarobek.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 465
23 905
Jeżeli chcesz osiągnąć efekt odstraszania wziąwszy dodatkowo pod uwagę zdolności finansowe winowajcy, to wciąż będzie domena samej wyceny szkody.

Funkcja odstraszania nie może godzić w cywilizacyjną podstawę jaką jest prawo własności. Sprawiedliwość powinno się realizować z jej możliwie największym poszanowaniem.

Populizm związany z konfiskatą tego nie zapewnia.

Ostatecznie nawet narzędzia zbrodni powinny być zwracane sprawcom, po zakończeniu wszelkich czynności procesowych, jeżeli były ich własnością. Własność nie ustaje bez zrzeczenia się prawa do niej przez właściciela a samo dokonanie przestępstwa też na nią nie wpływa.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 465
23 905
Taka ciekawostka:

wlas1.png
wlas2.png



Oraz z omówienia krytyki Kodeksu Napoleona:

Kodeks napoleoński ma charakter liberalny. Jego słynny art. 544 głosi: „Własność jest prawem używania i dysponowania rzeczami w sposób najbardziej nieograniczony, o ile nie czyni się z niej użytku zakazanego przez ustawy lub rozporządzania”9 . Prawo do swobodnego używania, a nawet „nadużywania” własności było zawsze i wszędzie krytykowane przez lewicę, ale nie we Francji w wieku XIX. Poza naprawdę nielicznymi ekstremistami (Bounarotti, Cabet) we Francji XIX stulecia nikt nie podważał własności prywatnej, nawet Felicité Lamennais, gdy w 1848 r. zasiadł na skrajnej lewicy francuskiego parlamentu10. Nawet słynne „własność jest kradzieżą” 11 Pierre’a Proudhona – gdy wczytamy się w jego prace – okaże się jedynie krytyką tej własności, która nie pochodzi z pracy, a nie krytyką tej instytucji jako takiej.



wla3.PNG
wlas4.PNG
wlas5.PNG

Ja uznaję, że dokonanie zbrodni za pośrednictwem jakiegoś narzędzia, które do nas należy, to właśnie nadużycie własności. A ono nie powinno niwelować, ani wiecznotrwałości, ani absolutyzmu tejże własności.

I dochodzenie sprawiedliwości to jedno - a zachowanie własności to drugie. Pierwszego należy dochodzić bez uszczerbku dla drugiego. Wtedy panuje cywilizacja a nie emocjonalna małpiarnia.

Jeżeli ktoś cię krzywdzi, oddaj mu zamiast go okradać.
 
Ostatnia edycja:

mikioli

Well-Known Member
2 735
5 246
Jeżeli chcesz osiągnąć efekt odstraszania wziąwszy dodatkowo pod uwagę zdolności finansowe winowajcy, to wciąż będzie domena samej wyceny szkody.

Funkcja odstraszania nie może godzić w cywilizacyjną podstawę jaką jest prawo własności. Sprawiedliwość powinno się realizować z jej możliwie największym poszanowaniem.

Populizm związany z konfiskatą tego nie zapewnia.

Ostatecznie nawet narzędzia zbrodni powinny być zwracane sprawcom, po zakończeniu wszelkich czynności procesowych, jeżeli były ich własnością. Własność nie ustaje bez zrzeczenia się prawa do niej przez właściciela a samo dokonanie przestępstwa też na nią nie wpływa.
Wiadomo, że dyby są lepsze, ale z braku laku...
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 465
23 905
Podążając tym tropem - powinni.

:D

A kiedy zechcesz zakpić z ich prawa i w ramach recydywy przejdziesz na czerwonym boso, to wtedy od razu amputację powinni zasądzać, żeby funkcja odstraszająca dobrze zadziałała.
 

tolep

five miles out
8 332
14 718
Ciekawe czy zaczną też zabierać buty za przechodzenie na czerwonym świetle.

Niekoniecznie, ale chodzi o to by nosicielce butów balenciagi zabierać równowartość balenciagi, a nosicielom butów marki lidl zabieraać równowartoć butów marki lidl. (W ogromym uproszczeniu. W rzeczywistości para butów baleniciaga jest relatywnie mniej warta dla kogoś bogatego niz para butów lidl dla kogoś biednego, ponieważ ten ostatni większą częśc swoich dochodów przezacza na podstawowe potrzeby takie jak obuwie)

To jeśli chdzi o grzywny. W przypadku pozbawienia wolności, 3 lata bolą tak samo niezależnie od majątku, bo mniej więcej tak samo długo żyjemy niezależnie od majątku.
 
Ostatnia edycja:
OP
OP
Ciek

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 652
11 750
Tylko miarkowanie wysokości grzywny uzależnione od możliwości sprawcy już istnieje w polskim systemie prawnym. W sytuacji gdy za zabicie człowieka zasądza się tutaj po kilka - kilkanaście tysięcy złotych, karanie zaborem mienia potencjalnie setki razy droższego za przestępstwo bez ofiary jakim jest prowadzenie na podwójnym gazie brzmi zupełnie niepoważnie.
 

tolep

five miles out
8 332
14 718
Jestem pewien że jeśli takowy projekt się pojawi, będzie to dosyć dobre uściślone. Na razie nie wiadomo kto miałby podejmować decyzję i w jakiej formie miałaby być ta grzywna nakładana. Niekoiecznie musi to być rzecz, moze być określona jakaś częśc wartości rynkowej w widełkach, i decyzja może należeć do sądu a nie do policjanta.
 

kran

Active Member
247
302
Może kiedyś zmieni się władza to sejm chyba będzie musiał pracować 24 h żeby opanować inflacje i to całe rozdawnictwo. Bo zginiemy. Ale kogo do władzy? Korwin, Braun, Bosak? oni też już byli.PO to lustrzane odbicie Pisowców, to tak jakby pętlę sobie na szyi zacisnąć. Nic już chyba nie da się zrobić.Jak tak dalej będzie to Pis rządzi 3 kadencję albo i dłużej.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 465
23 905
Sarkazmu można się doszukiwać u ludzi, których:
  • uznaje się za zdolnych do posługiwania się nim,
  • rzeczywiste poglądy można kontekstualnie odróżnić od tego jak sobie zamierzają żartować.
Jeżeli kogoś wykluczy się z powyższego grona - całkiem możliwe, iż niesłusznie i błędnie - należy uznawać, że pisze całkiem na serio.

Skoro nie bierzesz udziału w poważniejszych dyskusjach ideowych, tylko głównie wklejasz jakieś ciekawostki i nie ma okazji, żebyś napisał bez krygowania się o tym, co sobie naprawdę myślisz, nie dziw się, że nie wypracowałeś w mojej świadomości żadnego wzorca swojej osoby, który by mnie skłaniał do zadania sobie trudu przypisania bardziej złożonych intencji niż dosłowne.

Ale to też dobra lekcja autokreacji i robienia pierwszego wrażenia.

Jeżeli ktoś cię nie zna, kontakt lepiej rozpocząć na poważnie, pokazując się z tej strony, z której chce się być zapamiętanym bez przekłamań. Nie heheszkuje się z zupełnymi nieznajomymi, właśnie dlatego, że są nieznajomymi.
 

T.M.

antyhumanista, anarchista bez flagi
1 316
4 129
To chyba mało znany fakt, ale warto wiedzieć, że na koniec lipca tego roku rząd na swoich rachunkach w bankach miał aż 157 mld zł. To o ponad 10 mld zł więcej niż miesiąc wcześniej – poinformowało Ministerstwo Finansów. Ta dość ogromna kwota to nasza poduszka bezpieczeństwa, odłożona na obsługę długu publicznego. Pieniądze zostaną wydane, kiedy nadejdzie pora spłaty zaciągniętych wcześniej zobowiązań, czyli głównie kiedy trzeba będzie wykupić wyemitowane obligacje. W tym roku do wykupu pozostaje dług o wartości 89,5 mld zł, do tego inwestorom trzeba będzie przekazać dodatkowo 16 mld zł, głównie w postaci odsetek. Razem daje to perspektywę ponad 100 mld zł wydatków. Kwota zgromadzona na rachunkach jest większa, aby nikt nie zastanawiał się, czy nam wystarczy, czy nie wystarczy i aby mieć zapas na wypadek trudnych do przewidzenia turbulencji na rynkach finansowych.
Źródło: https://businessinsider.com.pl/piec...odarce-teraz-ranking-10-sierpnia-2021/1hn21xw
 

ckl78

Active Member
202
143
PiS szykuje nowy parapodatek. Będzie dotyczył telefonów na kartę.


Pieniądze, których osoba mająca telefon na kartę nie wykorzysta w określonym terminie i nie zażąda ich zwrotu od operatora, trafią do Skarbu Państwa. Rząd liczy na zysk rzędu nawet 100 mln zł rocznie. Przedstawiciele biznesu oraz prawnicy mówią wprost: chodzi jedynie o zasilenie państwowej kasy.


Następny to termin ważności gotówki na kontach bankowych ?
 

ckl78

Active Member
202
143
PiS szykuje rewolucję w ordynacji wyborczej? „Kaczyński już podpisał kwity z Kukizem”


Według informacji przekazanych przez „Wprost”, Prawo i Sprawiedliwość zamierza wprowadzić w Polsce nowy model ordynacji wyborczej. Ma to być system mieszany - połowa okręgów wyborczych byłaby jednomandatowa. Podobne rozwiązanie funkcjonuje od 2014 roku na Węgrzech.

Jarosław Kaczyński rozważa zmianę ordynacji wyborczej od następnej kadencji na system mieszany tak by połowa okręgów wyborczych była jednomandatowa, jak na Węgrzech. PiS może wprowadzić zmiany, które zapewnią im władzę na lata, bo taki system wymusiłby jedną listę na opozycji – stwierdził informator „Wprost”.

Przypomnijmy, że od niedawna istnieje porozumienie pomiędzy Kukiz’15 a ugrupowaniem Jarosława Kaczyńskiego, czego efektem była uchwalona przez Sejm 17 września tzw. ustawa antykorupcyjna przygotowana przez koło Kukiz’15.


Po tej zmianie Konfederacja nie ma szans dostać się do Sejmu.
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom