1. Informujemy, iż na naszym forum korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z forum, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje Politykę Prywatności
  2. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Polska - hoplofobia, broń palna

Dyskusja w 'Broń palna i przestępczość' zaczęta przez kawador, 30 Marzec 2013.

  1. kawador

    kawador Merchant of Death Obsługa Forum

    Posty:
    13 000
    Otrzymane Polubienia:
    17 565
    Wkleiłem te komentarze jako odpowiedź na twoje sugestie, że można by przebić silnik albo opony. Pomijając już ekstremalną trudność trafienia w opony pędzącego samochodu, będziesz nosił przy sobie Desert Eagle'a w spodniach z nadzieją, że uszkodzisz silnik ciężarówki? Generalnie wszystko rozchodzi się o to, że...

    ...argumentowanie za dostępem do broni palnej w kontekście zamachów takich jak Nicea czy Barcelona jest zwyczajnie głupie. Lepiej mieć niż nie mieć, ale opowiadanie bzdur, że powstrzymałbyś atak ciężarówką, gdybyś był uzbrojony, jest zwyczajnie wodą na młyn dla strony przeciwnej, która natychmiast taki argument wyśmieje, a ty nie będziesz miał żadnych kontrargumentów (tak jak w przypadku normalnych zamachów i masakr bez udziału dwuśladowców).

    Tutaj dochodzi milion innych kwestii, ergo kompletnie idiotyczne rozumowanie.
     
    Hitch likes this.
  2. kalvatn

    kalvatn Well-Known Member

    Posty:
    1 012
    Otrzymane Polubienia:
    1 473
    Reasumując:
    - broń dla każdego tak, najlepiej z wpisem w konstytucji
    - możliwość realnego użycia w celu obrony tak - bez konsekwencji w jasnej sytuacji
    - zatrzymanie pędzącej ciężarówki za pomocą broni- sprawa niewykonalna choć może w jakimś stopniu minimalizować collateral damage albo i nie
     
  3. kawador

    kawador Merchant of Death Obsługa Forum

    Posty:
    13 000
    Otrzymane Polubienia:
    17 565
    Reasumując:

    - jak będziesz argumentować za bronią palną, powołując się na zatrzymywanie ciężarówek, to przegrasz dyskusję.
     
    Hitch and Claude mOnet like this.
  4. Zbyszek_Z

    Zbyszek_Z Well-Known Member

    Posty:
    859
    Otrzymane Polubienia:
    1 763
    Nie nie jest.

    Głupie jest mieszanie kwestii i twierdzenie, że broń palną nie powstrzyma zamachowcy, bo ciężarówka jest w stanie przejechać kiladziesiąt metrów po zabiciu kierowcy, czy uszkodzeniu pojazdu.

    Zamach w nicei?
    "Po pokonaniu ok. 1800 metrów, w pobliżu hotelu Palais de la Méditerranée doszło do strzelaniny, w wyniku której zamachowiec został zastrzelony przez policję. "
    Czy to wygląda na wjechanie w tlum po linii prostej?

    I przypominam, ze zamachowiec został w końcu zastrzelony, a wiec gdyby nie to, jechałby i zabijał dalej.

    Daj już spokój.
     
  5. vast

    vast Well-Known Member

    Posty:
    2 359
    Otrzymane Polubienia:
    4 184
    Akurat sprawa z ciężarówkami jest dobrym argumentem za legalizacją posiadania karabinków full auto, granatników i innych narzędzi zniszczenia będących w stanie unieszkodliwić pędzącą ciężarówkę :)
     
    libertarianin.tom and Sputnik like this.
  6. kawador

    kawador Merchant of Death Obsługa Forum

    Posty:
    13 000
    Otrzymane Polubienia:
    17 565
    Został zastrzelony po tym, jak ciężarówka zatrzymała się z powodu uszkodzeń mechanicznych. Ciężarówka już stała w miejscu jak go zabili.

    Z angielskiej Wiki:

    The driver fired several shots at police from his 7.65 mm firearm, close to the Hotel Negresco, as police arrived; they returned fire with their 9mm Sig Sauer handguns, gave chase to the vehicle and attempted to disable it. The truck travelled a further 200 metres until, in a badly damaged state, it came to halt. There, two national police officers shot and killed the driver.

    Bo co? Mam siedzieć cicho i słuchać głupot o strzelaniu w opony pędzącego samochodu?
     
    Hitch, Claude mOnet and Sputnik like this.
  7. kalvatn

    kalvatn Well-Known Member

    Posty:
    1 012
    Otrzymane Polubienia:
    1 473
    Jeszcze jedna rzecz. Ciężarówka w Barcelonie jechała 600 metrów. To bardzo dużo. I nikt do niej nie strzelał w miedzy czasie aż do 400 tego metra. 400 to również duży dystans. Dopiero teraz to usłyszałem. Gdyby zaczęto strzelać po 50 metrach być może przejechałaby tylko 200 lub 300 metrów. Zawsze mniej. Oczywiście wszystko być może.
     
  8. vast

    vast Well-Known Member

    Posty:
    2 359
    Otrzymane Polubienia:
    4 184
    Ja bym chciał zobaczyć jakieś dowody za tym, że broń palna jest nieskuteczna w zabiciu kierowcy samochodu/ciężarówki.
     
  9. kalvatn

    kalvatn Well-Known Member

    Posty:
    1 012
    Otrzymane Polubienia:
    1 473
    Jest jeszcze jedna rzecz, która teraz przyszła mi do głowy. A to kwestia bardzo ważna. Otóż od kiedy posiadam broń krótką i tak jak większość jej posiadaczy w Polsce strzelam rekreacyjnie na strzelnicy od czasu do czasu to w takiej sytuacji w dużym skupisku ludzi, przy budynkach z każdej strony w których są szyby a za szybami mogą być ludzie mogę tu i teraz powiedzieć, że nie odważyłbym się jej użyć i strzelać do kierowcy. To przecież moment jak mnie minie. A jakby kula przeszła obok, trafiła w okno i w kogoś za oknem lub gdyby był jakiś rykoszet itd? Myślę, że tylko naprawdę nieliczni zdecydowaliby się to zrobić. Podobnie w pomieszczeniach zamkniętych jak galerie handlowe. Choćby nie wiadomo jak dobrze strzelać to zawsze może się stać coś czego nie możemy przewidzieć i zginie ktoś niewinny. Gdyby zamachowiec zagrażał bezpośrednio mi - nożem lub bronią - to tak wtedy strzelałbym. Ale przykładowo w sytuacji kiedy widzę jak zbliża się z nożem do kobiety na odległość pół metra w wiadomym celu a ja stoję 6-8 metrów dalej mówię szczerze - nie dałbym rady. Na dzień dzisiejszy uważam, ze broń krótka jest doskonałym zabezpieczeniem w terenie odludnym jak lasy, górskie szlaki itd - czy to przed zwierzętami czy jakimiś psycholami, których tam moglibyśmy spotkać. Wtedy można strzelać w obronie bez zastanowienia. Proszę aby ewentualne komentarze odnośnie tego co napisałem pochodziły wyłącznie od osób, które mają broń lub przynajmniej często odwiedzają strzelnicę.
     
    lernakow, Sputnik and tomkiewicz like this.
  10. vast

    vast Well-Known Member

    Posty:
    2 359
    Otrzymane Polubienia:
    4 184
    Koleś albo kłamie, albo nie wie o czym pisze. W tych zamachach nikt nie strzelał do ciężarówek. W Nairobi terroryści podjechali pod bramę i ostrzelali budkę strażnika, rzucili parę granatów ogłuszających i potem zdetonowali ładunek. Nikt nie strzelał do nich z ckm'u.




    Nie dałbyś rady w miarę szybko przemieścić się o 6-8 metrów?
     
    Last edited: 20 Sierpień 2017
    Zbyszek_Z likes this.
  11. Zbyszek_Z

    Zbyszek_Z Well-Known Member

    Posty:
    859
    Otrzymane Polubienia:
    1 763
    Oczywiście żadne z uszkodzeń nie są powiązane pośrednio lub bezpośrednio z prowadzeniem ognia przez policje.

    To jest też ciekawa kwestia. Jak przeciwnicy naprzemienmie mówią o tym, że dany typ broni jest ZBYT skuteczny i wystarczy nam do obrony coś znacznie słabszego, by zaraz powiedzieć, że broń jest niepotrzebna, bo jest za słaba by się przed danym zagrożeniem obronić. Najczęściej w kwesti walki z ogranizacjami militarnymi. "Po co ci granantnik przeciwpancerny? Oszalałeś?" "30-nabojowe magazynki? Będziesz strzelać do stada nosorożców?" a zaraz "Ha, walka z czołgami przy użyciu karabinów? Nie rób sobie żartów!".


    Wracając do tematu.

    Żołnierze byli szkoleni by strzelać z karabinów do czołgów. Dlaczego? Przecież nie przebiją pancerza w żadnym punkcie (poza najstarszymi, najsłabiej opancerzonymi modelami przy sprzyjajacych warunkach, a takie w momencie powstawania ów materiałów w zasadzie nie istniały już). Bo to miało przede wszystkim zmusić załogę do schowania się i zasłonięcia wszystkich włazów, co utrudnia widoczność, a to przeklada się na mniejszą skuteczność. Do tego, wizjery były wrażliwe na ogień ogień broni małokaliborwej.
    Zdaję sobie sprawę, że materiały miały po części charakter propagandowy, część była przestarzała i nie stosowana w praktyce, ale ma to sens.
    Zaś strzelanie do nieopancerzonego pojazdu z jakiejkolwiek broni ma szanse zarówno na uszkodzenie go, jak i zranienie kierowcy. A ty mi mówisz, że to bez znaczenia, w zasadzie pomijalne.

    Czy posiadajac broń, szczególnie małą do ochrony osobistej można powstrzymać każdego zamachowca? Oczywiście, że nie, nikt tutaj czegoś takiego nie twierdził, więc bez chochołów proszę.

    Czy ma się szanse go powstrzymać i ograniczyć straty? Owszem.

    Trzymajmy się logiki. Tak samo jak nie mówię, że bandyta zawsze zdobędzie broń niezależnie od prawa, tak samo nie zgodzę sie z twierdzeniem, że broń nie ma wpływu na zamach dokonany ciężarówką. Nie musi od razu pierwszym strzałem jej zatrzymać przed jakikimikolwiek ofiarami, by móc mówić, że broń ma tutaj wpływ.
    Jeżeli zmniejszy się ilość ofiar z 75 do 50, to realnie daje to samo, co powstrzymanie strzelca, który zastrzeliby 25 osób, zanim kogokoliwek zabił. Tylko, że w pierwszym przypadku kawador będzie mówił, że broń nic nie daje, a w drugim powie, że broń jest skuteczna w obronie przed acvtive shooterami.
     
  12. bombardier

    bombardier Well-Known Member

    Posty:
    473
    Otrzymane Polubienia:
    1 382
    CO?!?
     
  13. Delwin

    Delwin New Member

    Posty:
    11
    Otrzymane Polubienia:
    2
    Jak ktoś obawia się strzelania na dystansie 6-8 metrów (nawet w stresie) to raczej broni nie powinien nosić. Mało kto zaryzykuje strzelanie na 25m (to już nie tarcza i strzelnica), ale 6 metrów to jest długość pokoju...
     
  14. bombardier

    bombardier Well-Known Member

    Posty:
    473
    Otrzymane Polubienia:
    1 382
    Z tej odległości to każdy nie-paralityk strzela jak Fredrick Zoller. Z tym że sądzę, że odległość ma tutaj najmniejsze znaczenie, skoro rozważamy próbę egzekucji, a nie sytuację zakładniczą. Wyeliminujemy agresora - świetnie; wyeliminujemy obydwoje - gorzej, ale wciąż lepiej, niż gdybyśmy nie wyręczyli agresora, ale dali mu przeżyć (i ryzykowali zwrócenie się ku nam).

    Przecież zbyt mocne skrócenie dystansu to największy błąd. Celowi łatwiej zejść z linii strzału i Cię rozbroić/zabić.

     
  15. tosiabunio

    tosiabunio Grand Master Architect Obsługa Forum

    Posty:
    5 673
    Otrzymane Polubienia:
    10 148
    Reżimówka dziś zaserwowała niezłą hoplofobiczną agitkę francuskiej produkcji z 2015:

    Czy świat oszalał? - Mali i niebezpieczni - jak Ameryka zbroi swoje dzieci

    Każdego dnia w USA zostaje zastrzelonych 9 dzieci. Niektóre giną w masowych mordach w szkołach, nagłośnionych później przez media, wiele z nich zostaje jednak zabitych w licznych wypadkach z bronią palną, stanowiącą domowy arsenał.
     
  16. kawador

    kawador Merchant of Death Obsługa Forum

    Posty:
    13 000
    Otrzymane Polubienia:
    17 565
    tosia, można to gdzieś obejrzeć? Bzdury o "dzieciach" debunkowałem na fp i blogu parokrotnie:







    https://www.hoplofobia.info/usa-statystyki-wypadkow-z-udzialem-broni/

    Kogo oni wliczają do "dzieci"? Zobacz początek tego artu:

    Arguments start on Facebook and Twitter between young people age 12 to 17 and are frequently settled with guns. They are targeted for seemingly innocuous insults on social media about a girl, a family member or a pair of sneakers. One shooting often begets another and another.

    “Every time you go outside, you have to think about it: Is somebody gonna shoot you today? Are you gonna get robbed today?" asked a 17-year-old who has lost a brother and a best friend to the city's gun violence. "Is this gonna be the last time you see your mom today? And nobody wants to say nothing."
     
    tolep, Claude mOnet and Hitch like this.
  17. tosiabunio

    tosiabunio Grand Master Architect Obsługa Forum

    Posty:
    5 673
    Otrzymane Polubienia:
    10 148

Udostępnij Tą Stronę