Narkotyki

Czy zażywasz/zażywałeś narkotyki?

  • Nigdy ( w tym może być jeden kilka razy w życiu, po prostu aby spróbować jak z fajkami )

    Votes: 41 56,2%
  • Sporadycznie ( od imprezy do imprezy )

    Votes: 14 19,2%
  • Regularnie, jestem uzależniony

    Votes: 3 4,1%
  • Kiedyś regularnie, obecnie w ogóle nie

    Votes: 4 5,5%
  • Kiedyś sporadycznie, obecnie w ogóle nie

    Votes: 11 15,1%

  • Total voters
    73

rawpra

Well-Known Member
2 743
5 035
kopiujwklejka z hyperreal
Było to w lutym 2015r.
Siedzę na dworcu w Częstochowie. Totalnie naćpany. Postanowiłem, że zwiedzę miasto. Było już późno, więc postanowiłem że czas wracać. Co jakiś czas przypalałem maczankę z puszki po piwie. Siedzę na ławce jak typowy ćpun. Naglę słyszę męski głos, pełen wstydu i pokory...
"Przepraszam. Czy ma pan może coś do jedzenia ? Jestem głodny."
Podnoszę głowę. Przedemną stoi bezdomny mężczyzna, zarośnięty, ubrany w ciuchy ze śmietnika. On jest prawdziwy. To bezdomny, jak u Żeromskiego.
Mój zamglony wzrok spotyka jego oczy. Oczy smutnego człowieka. Wtedy ujrzałem Chrystusa.
"Pewnie że mam" - powiedziałem nagle. Wyciągnąłem kanapki, które miałem zjeść w pracy. Nie byłem w niej. W domu chleb zrobiłby się czerstwy, i nikt by go nie zjadł.
"O mam jeszcze piwo, łomża, niepasteryzowane !" Podałem je mężczyźnie. Oj dziękuję. Powiedział bardzo zadowolony.
Staliśmy razem przez chwilę. Zapytałem go czy ludzie coś dają. Nie bardzo - odpowiedział. Niektórzy jeszcze mnie wyzwą - dodał. To chuje mówię mu. Mój autobus nadjechał. Pożegnałem go, życząc wszystkiego dobrego.
W domu dotarło do mnie co zrobiłem. Tego dnia zrobiłem coś bardzo dobrego - dobry uczynek. W twarzy tego biednego człowieka ujrzałem Jezusa. Jak musiał być głodny, żeby podejść właśnie do mnie. Uwierzcie, nikt normalny i zdrowy na umyśle nie podszedłby do mnie, narkomana. Pomyślałem, że tak na prawdę niczym się od niego nie różnię. On jest biedny materialnie, a ja duchowo. Nie zapomnę tego nigdy.
https://hyperreal.info/talk/post2339885.html#p2339885
 
D

Deleted member 427

Guest


http://science.sciencemag.org/content/361/6408/eaau1184
 
D

Deleted member 6341

Guest
Kanadyjczycy świętują pierwszy dzień legalizacji. Palą marihuanę, stojąc w kolejce do sklepu.




Kanadyjczycy świętują pierwszy dzień legalnej marihuany do celów rekreacyjnych, paląc na ulicach i czekając w ogromnych kolejkach do 111 sklepów w całym kraju.

Tysiące Kanadyjczyków wyszło na ulice, aby świętować legalizację marihuany rekreacyjnej po prawie stuletnim zakazie.

Kanada oficjalnie stała się pierwszym krajem grupy G7, który zalegalizował marihuanę, po dwuletnim okresie rząd premiera Justina Trudeau. Premier Kanady ma nadzieję, że sprowadzi dilerów z czarnego rynku do legalnego sektora konopi indyjskich.

Wydaje się, że koneserzy marihuany chętnie będą robić zakupy na legalnym rynku. Przed wszystkimi ze 111 legalnie działających sklepów, które są obecnie otwarte w całym kraju, ustawiły się długie kolejki.
https://faktykonopne.pl/pierwszy-dzien-legalizacji-marihuany-kanada/


Pierwszym klientem w sklepie z mariuhaną był dyrektor generalny firmy Canopy Growth – największego producenta i dystrybutora marihuany w Kanadzie.
 
D

Deleted member 6341

Guest
Kościół w Kalifornii uruchomił reklamę z Jezusem palącym konopie z bonga

Kościół Konopny San Jose’s Coachella Valley Church sprzedaje konopie swoim wyznawcom. Wyznawcy mogą również palić konopie na terenie kościoła w poszukiwaniu wyższych mocy.

 
D

Deleted member 6431

Guest
Marek Krukowski jest bibliotekarzem. Posiada dużą kolekcję książek i płyt winylowych. Przez kilka lat jego głównym źródłem utrzymania były teleturnieje. Był królem wygrywaczy.

 

Zergstein

Member
36
57
Znalazłem dwa ciekawe kanały na YouTube (PsychedSubstance, SWIM), których autor skutecznie zachęcił mnie do wzięcia niektórych narkotyków:


Nie interesowałem się wcześniej za bardzo tą tematyką, a tutaj obejrzałem wszystkie prawie filmiki w kilka dni. Przystępna, fajna forma. Polecam.
 
Ostatnia edycja:

kr2y510

konfederata targowicki
12 502
23 160
A w Afganistanie.
„Najlepszą metodą walki z narkotykami jest ich legalizacja”


Minister zdrowia Afganistanu Firouzuddin Firouz opowiedział się za legalizacją uprawy i sprzedaży narkotyków. Jego zdaniem obecnie jedynie mafia czerpie korzyści z handlu środkami odurzającymi, ale jeśli rząd je zalegalizuje, będzie mógł otrzymywać dochody z podatków.

Czy ta metoda walki z narkotykami okaże się skuteczna? Czy inne państwa, zwłaszcza w Azji Środkowej, poprą ten plan? Mobarez Rashedi, były minister Afganistanu ds. walki z narkotykami w wywiadzie dla Sputnika powiedział, że nie uda się zalegalizować środków odurzających w Afganistanie.

„Powód jest taki, że ponad połowa państwa znajduje się w rękach zbrojnej opozycji, granice państwowe nie są kontrolowane przez rząd centralny. Afganistan nie jest w stanie sprostać wymaganiom społeczności międzynarodowej w zakresie legalizacji narkotyków. Na poziomie globalnym tylko pięciu krajom udało się uzyskać zgodę ONZ na legalizację narkotyków, ale w przeciwieństwie do Afganistanu państwa te są stabilne” – wyjaśnił Rashedi.

„Afgański rząd ze względu na brak międzynarodowego prawodawstwa, nigdy nie będzie w stanie uzyskać takiego zezwolenia, więc jeśli zalegalizujemy narkotyki, z czasem nie będziemy w stanie znaleźć pól pod zasiew pszenicy lub warzyw. Gdy kierowałem Ministerstwem ds. Zwalczania Narkotyków, Aszraf Ghani w trakcie kampanii wyborczej ujął w swoim programie, że produkcja i handel narkotykami powinny zostać zalegalizowane w Afganistanie.

Słysząc to pewnego razu na jednym z posiedzeń, na którym był również obecny Aszraf Ghani oraz jego zwolennicy, wypowiedziałem się na ten temat. Uważali, że legalizacja produkcji i handlu narkotykami przyczyni się do poprawy warunków życia w państwie, ale nasze wyobrażenia są dalekie od naszych możliwości.​

Legalizacja narkotyków w Afganistanie nie jest możliwa, dopóki Afganistan nie uzyska niepodległości, stabilności i suwerenności państwowej” – podkreślił były minister.

Według danych Ministerstwa Zdrowia Afganistanu w kraju jest ponad 3 mln narkomanów, w tym 500 tys. codziennie zażywa substancje odurzające.

Wahid Mayer, rzecznik afgańskiego Ministerstwa Zdrowia w rozmowie ze Sputnikiem przytoczył statystyki dotyczące produkcji środków odurzających w kraju i wyjaśnił, jak legalizacja narkotyków może pomóc Afganistanowi.

„W 2009 roku w Afganistanie wyprodukowano około 4 tys. ton narkotyków, których wartość rynkowa wynosiła ponad 65 mld dolarów. Miliard trafił do rolników i przemytników, a reszta do międzynarodowych przemytników.

Jeśli produkcja narkotyków zostanie zalegalizowana, pieniądze pozostaną w granicach Afganistanu, spadnie stopa bezrobocia i liczba narkomanów” – zapewnił Mayer.

Jak podkreślił, obecne metody antynarkotykowe są nieskuteczne. Jego zdaniem organy ścigania zamiast przeszkadzać w tym procederze, przyczyniły się do jego rozprzestrzenienia.​
 

owerfull

Member
59
46
@Zergstein Jestem ciekawy jak psychodeliki pomogły mu w życiu. Dla mnie to takie niu ejdżowskie bujdy. Sam brałem takie środki i nie widzę żeby to miało pomóc komuś kto prowadzi kanał o tym i bierze to regularnie - najwidoczniej dla zabawy, nie w celach terapii.
 
D

Deleted member 6341

Guest
Amerykanie tracą ponad 100 mld dolarów rocznie na walkę z narkotykami. Nie zmienia się nic. Spożycie nie maleje - rosną koszta. Szwajcarzy natomiast podeszli do uzależnionych po ludzku - zaoferowali darmową heroinę w klinikach. Oprócz tego darmowe leczenie odwykowe, wsparcie psychologa i pomoc w znalezieniu pracy. Efektem jest spadek spożywania narkotyków i powrót narkomanów do społeczeństwa.

“ It’s completely ridiculous to fight drugs,” said Jean-Félix Savary, secretary general of the Romand Group of Addiction Studies in Geneva. “We came to this conclusion and decided to change.”
https://www.northcarolinahealthnews...top-drug-users-so-it-started-supporting-them/

 
Do góry Bottom