Narkotyki

Czy zażywasz/zażywałeś narkotyki?

  • Nigdy ( w tym może być jeden kilka razy w życiu, po prostu aby spróbować jak z fajkami )

    Votes: 41 56,2%
  • Sporadycznie ( od imprezy do imprezy )

    Votes: 14 19,2%
  • Regularnie, jestem uzależniony

    Votes: 3 4,1%
  • Kiedyś regularnie, obecnie w ogóle nie

    Votes: 4 5,5%
  • Kiedyś sporadycznie, obecnie w ogóle nie

    Votes: 11 15,1%

  • Total voters
    73

Trigger Happy

Mądry tato
Członek Załogi
2 946
879
To nie jest pytanie biznesowe :)

Ostatni raz hasana paliłem na pierwszym roku studiów sto lat temu. Od tego czasu na łódzkim rynku nie pojawił się (może znałem złych dilów ;) ??) .

Czy u was w miastach można kupić haszysz ?
 

Piter1489

libnetoholik
2 074
1 902
Mój dawny kumpel z czasów licealnych twierdził tak ze 2 lata temu, że ma dostęp (od kogoś z Łodzi albo z Pabianic, nie pamiętam) i sobie popala, ja myślę, że bzdurzył, bo niezły był z niego mitoman ;) , nie mam z nim już kontaktu.
Ja osobiście żadnego dila nie znam i nie mam potrzeby znać :angel: , moi znajomi mają dostęp tylko do jakiejś gównianej zieleniny mieszanej z tytoniem, na imprezach się można poczęstować, ewentualnie poprosić, żeby zamówili jeden woreczek więcej ;) .

Nie można kupić haszu, czyżby dowód na sukces łor on drags ;) ?
 
A

Anonymous

Guest
W czasach gdy popalałem w wieku 14-18 lat wszędzie była dostępna gandża, haszysz się czasem pojawiał - na ogół w zimę, ciekawe czemu? Pamiętam te brązowe kostki.

Piter1489 napisał:
Nie można kupić haszu, czyżby dowód na sukces łor on drags

Za to można kupić krokodyla ;).
 

zenarchist23

New Member
50
0
Moi znajomi studiujący na Śląsku popalali hasz, na pewno dwa lata temu było sporo tego w jednym ze ślunskich ośrodków akademickich. Było tańsze niż trawa przez co można wnioskować, że aż tak mało tego nie było.
 

countryboy

New Member
131
1
Z haszem jest problem ogólnie wszędzie. Hodowcy trawy jakoś nie chcą go robić, większość to przemyt z Maroko. Czemu się tak dzieje, nie wiem
 
A

Anonymous

Guest
U mnie w mieście jeszcze ze 3 lata temu nie było problemu. Nie wiem jak teraz. musiał bym popytać.
 

Voy

Active Member
386
241
ostatnio znajomy chwalił się haszem, więc większych problemów z tym nie powinno być.
 
A

Anonymous

Guest
Głównym problemem może być stopień trudności wyrobu owego specjału :)
Tak w ogóle to dobry wieczór, mój pierwszy post.
 

kalvatn

Well-Known Member
1 168
2 045
Proste - jak ktoś ma chęć może zaznaczyć wybraną odpowiedź. Użytkowników mamy ponad tysiąc. Jestem ciekaw co pokaże ankieta. Jeśli temat nie będzie zaakceptowany przez właścicieli forum, przepraszam z góry za utworzenie i proszę o usunięcie.
Sam nie zażywam ale kiedyś raz spróbowałem.
Nikotyna mimo, że to też paskudny narkotyk ( coś o tym wiem ) nie są objęte ankietą.
Ale wszystkie zielska i związki chemiczne tak.
 

Lancaster

Kapłan Pustki
1 136
1 063
Zdefiniuj narkotyki. Chodzi ci o wszystkie substancje zakazane przez państwo, czy wszystkie substancje psychoaktywne (etanol, kofeina itd.). Bez ustalenia co w tej ankiecie uznajesz za narkotyki, albo każdy będzie brało, albo mało osób (chociaż mogą "nadużywać" alko, lub innych specyfików).
 

koroluk

Member
45
18
Nigdy nic nie zażywałem i gardzę tymi co zażywają, próbuję się odcinać od towarzystwa w którym ktoś może być na haju. To zwykła trucizna i niszczy mózg.
 

kalvatn

Well-Known Member
1 168
2 045
Przecież każdy wie o co chodzi. Alkohol, nikotyna, kofeina i co tam jeszcze jakieś spalacze tłuszczu na bazie kofeiny i efedryny, leki zapisane przez lekarza nie. A to co zakazane i sprzedawane przez mafie tak.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 938
22 339
Brakuje jednej odpowiedzi, czyli "nie, ale zamierzam w przyszlosci" :)
Ja bym tak odpowiedział. Nie znam się w zasadzie na substancjach psychoaktywnych i przydałby mi się jakiś przewodnik, który potrafiłby mnie przeprowadzić i doradzić taką, której działanie dawałoby efekty, na jakich mi akurat zależy.
 

kalvatn

Well-Known Member
1 168
2 045
Ja bym tak odpowiedział. Nie znam się w zasadzie na substancjach psychoaktywnych i przydałby mi się jakiś przewodnik, który potrafiłby mnie przeprowadzić i doradzić taką, której działanie dawałoby efekty, na jakich mi akurat zależy.

To polecam Ci ten z tego filmu ( choć książka była o wiele ciekawsza ):
Jestem Bogiem/ Limitless 2011.
 

tolep

ChNiNK! ChP!
7 846
13 966
Ja nawet tak myślę, że jak będę tuż przed końcem to wezmę się solidnie za wszystk

Wielu snem śmierci upadli, co się wczoraj spać pokładli. A zatem:
1) skąd wiesz, ze nie jesteś dzień przed końcem?
2) a co jeśli Ci się zajebiście spodoba i pożałujesz że czekałeś?

Uzupełniając swoją wcześniejszą odpowiedź: postanowiłem że muszę spróbować wyhodować trawkę, zapalić, a także sprzedać komuś choć jednego jointa zanim to zalegalizują. :)
 
Do góry Bottom