Kto zbudował piramidę Cheopsa?

Wironin

Active Member
63
106
Przy dostatecznej ilości wolnego czasu wszystko potniesz i przesuniesz. W przypadku Piramidy Cheopsa masz jednak ~20 lat na przycięcie (z 6 stron), wyrównanie, przetransportowanie i IDEALNE (z matematyczno-satelitarną precyzją*) ułożenie ok. 2.3-2-5 miliona bloków, co daje średnio 1 blok na 2-3 minuty. I wszystko to zrobili ludzie, którzy (wg oficjalnych wierzeń) nie znali koła. Jak to jest możliwe?

Nie jest jasne ile lat panował Cheops. Kanon z Turynu pisze o 23 latach, Herodot o 50, a Manethon o 63. Współcześnie podaje się od 23 do 46 lat. Dziennik Merera czyli urzędnika, który sprowadzał wapień jest datowany na 27 rok rządów Cheopsa. Więc z tymi 20 latami nie można być do końca pewnym.

Co do ilości pracy potrzebnej do stworzenia Piramidy to Snofru na zbudowanie swoich trzech zużył o 40% więcej budulca, a panował 24, 30 albo 48 lat.

Nie rozumiem co ma używanie koła do budowy piramid. Egipcjanom nie było potrzebne koło w sytuacji gdy transport na duże dystanse odbywa się Nilem, a na piasku lepiej sprawują się sanie. Rozwój technologiczny nie wygląda jak z gier gdzie masz drzewko rozwoju i musisz odkryć pewne wynalazki aby móc pójść dalej. Cywilizacje rozwijały się odrębnie i nie ma standardowego zestawu osiągnięć charakterystycznych dla każdej kultury. Ludy Ameryki Środkowej i Południowej też nie używały koła (choć znały je co widzimy po zabawkach z kółkami) z powodu warunków topograficznych i braku zwierząt pociągowych. Nie przeszkodziło im to w wybudowaniu monumentalnych miast.

W kwestii tempa budowy polecam artykuł napisany przez inżyniera Craiga B. Smitha, w którym twierdzi, że Piramida mogła zostać wzniesiona w ciągu 10 lat przy średniej ilości 13 tys. pracowników.
https://web.archive.org/web/20070608101037/http://www.pubs.asce.org/ceonline/0699feat.html

Co do filmu to będę musiał przyjrzeć się bliżej tym obliczeniom i w przyszłości skomentuję. Ale już napiszę, że słabe jest mówienie, że z powodu takich wyników zaginiona cywilizacja zbudowała Wielką Piramidę w sytuacji gdy nie można w żaden sposób udowodnić istnienia tej cywilizacji. Dowody materialne zawsze powinny mieć pierwszeństwo przed manipulowaniem cyframi.
 
OP
D

Deleted member 427

Guest
Więc z tymi 20 latami nie można być do końca pewnym.

Ale to jest najczęściej podawana liczba. Sam fakt, że mainstream nie wie, ile lat panował Cheops, doskonale pokazuje, na jak bardzo kruchych fundamentach opierają się ich apodyktyczne twierdzenia. Same spekulacje podawane do wierzenia jako fakty.

Nie rozumiem co ma używanie koła do budowy piramid.

Wzmianka o niewynalezieniu koła nie dotyczy tego, że koło było jakoś super potrzebne do budowy piramid tylko służy podkreśleniu, na jakim poziomie cywilizacyjnym znajdował się ówczesny człowiek.

w którym twierdzi, że Piramida mogła zostać wzniesiona w ciągu 10 lat przy średniej ilości 13 tys. pracowników.

Ten artykuł to czysta zgadywanka. Samo przycięcie bloku granitu na głębokość ok. 4 mm (przy pomocy narzędzi używanych przez Egipcjan) zajmuje ponad godzinę.

Dowody materialne zawsze powinny mieć pierwszeństwo

Ale egiptologom nie przeszkadza brak dowodów materialnych na cokolwiek, żeby wysuwać apodyktyczne narracje, atakować ad personam, grozić i blokować badania.

przed manipulowaniem cyframi.

Randall Carlson nie manipuluje cyframi. Wszystkie pomiary, których on używa, oparte są na "uświęconych liczbach", wyprowadzonych z konkretnych odległości astronomicznych i cykli czasowych. Starożytne kultury były zafiksowane na punkcie tej geometrii. Wcześniejsze odcinki serii (1, 2, 3 i 4) poświęcone są genezie tych liczb.
 

Wironin

Active Member
63
106
Ale to jest najczęściej podawana liczba. Sam fakt, że mainstream nie wie, ile lat panował Cheops, doskonale pokazuje, na jak bardzo kruchych fundamentach opierają się ich apodyktyczne twierdzenia. Same spekulacje podawane do wierzenia jako fakty.

Zazwyczaj gdy czytam teksty o tak zamierzchłej przeszłości pojawia się tam słowo "najprawdopodobniej". Zresztą archeologia i historia polegają na ustaleniu najbardziej prawdopodobnej wersji zdarzeń, a nie na byciu czegoś pewnym, więc nawet jeśli ktoś nie używa tego słowa to jest ono w domyśle. Naprawdę mainstream ma solidne fundamenty i mocne argumenty. Stoi za nim 200 lat badania znalezisk archeologicznych i analizy tekstów. I to widać. Gdy czytam jakie mają odpowiedzi na różne zarzuty i co doprowadziło ich do danej konkluzji rzeczywiście wygląda na to, że wybrali najwiarygodniejszą wersję. Niepewność co do dat jest oczywistością w tak odległej starożytności, ale nie ma większego znaczenia w kontekście ogólnej wizji. Jeszcze długo po Cheopsie nie mamy wydarzenia przypisanego na sto procent do konkretnego roku, a mimo to i tak wiemy sporo ponieważ mamy znaleziska i literaturę.

Wzmianka o niewynalezieniu koła nie dotyczy tego, że koło było jakoś super potrzebne do budowy piramid tylko służy podkreśleniu, na jakim poziomie cywilizacyjnym znajdował się ówczesny człowiek.

Ale poziom cywilizacyjny to subiektywna ocena i jak pisałem nie ma drzewek rozwoju. Ówcześni Egipcjanie nie znali koła, ale posiadali literaturę, matematykę i zaawansowaną architekturę. Wiele późniejszych ludów używało kół, ale nie miało wymienionych rzeczy.

Ten artykuł to czysta zgadywanka. Samo przycięcie bloku granitu na głębokość ok. 4 mm (przy pomocy narzędzi używanych przez Egipcjan) zajmuje ponad godzinę.

Granit to tylko stosunkowo niewielka wewnętrzna część piramidy, a robotnicy go obrabiający zdążyliby skończyć pracę o czasie. Pracowaliby gdy reszta zajmowała się podstawą piramidy.

Ale egiptologom nie przeszkadza brak dowodów materialnych na cokolwiek, żeby wysuwać apodyktyczne narracje, atakować ad personam, grozić i blokować badania.

Archeologia polega na dowodach materialnych, więc nie wiem o co chodzi. Tymczasem zaginiona cywilizacja nie zostawiła po sobie nawet śladu.

Randall Carlson nie manipuluje cyframi. Wszystkie pomiary, których on używa, oparte są na "uświęconych liczbach", wyprowadzonych z konkretnych odległości astronomicznych i cykli czasowych. Starożytne kultury były zafiksowane na punkcie tej geometrii. Wcześniejsze odcinki serii (1, 2, 3 i 4) poświęcone są genezie tych liczb.

Tego jest osiem odcinków. No to research może trochę potrwać.
 
OP
D

Deleted member 427

Guest
Ówcześni Egipcjanie nie znali koła, ale posiadali (...) matematykę.

Jak najbardziej - i to na poziomie super zaawansowanym.


Gwoli ścisłości: to, że Egipcjanie nie znali koła, to wersja historii podawana do wierzenia przez mainstream. Dla mnie jest oczywiste, że znali koło, podobnie jak i milion innych rzeczy.
 

Wironin

Active Member
63
106
Jak najbardziej - i to na poziomie super zaawansowanym.
Christopher Dunn, który wypowiada się w tym filmie twierdzi, że Egipcjanie posiadali zaawansowaną technologię, a piramidy były elektrowniami. Posąg przedstawia Ramzesa II żyjącego w XIII w. p.n.e. Czyli jeszcze tak niedawno Egipcjanie mieli maszyny przemysłowe i nikt tego nie zauważył. Zaś co do tej symetrii to znalazłem coś takiego

pyramides19.jpg

pyramides2.shtml


Wcale nie jest idealnie symetryczne. A koła, które pokazywał robi się przy użyciu cyrkla.

Gwoli ścisłości: to, że Egipcjanie nie znali koła, to wersja historii podawana do wierzenia przez mainstream. Dla mnie jest oczywiste, że znali koło, podobnie jak i milion innych rzeczy.
Do czasu przybycia Hyksosów nie ma w Egipcie żadnego wraku ani wizerunku rydwanu. Jednym z powodów sukcesu Hyksosów jest fakt, że Egipcjanie nie potrafili przeciwstawić się nieznanym im rydwanom. Po zaadaptowaniu ich nastała era imperialnego Egiptu ponieważ wtedy żołnierze mogli szybko się przemieszczać i byli znacznie groźniejsi w bitwie. No ale jakie masz argumenty na istnienie koła w Starym i Średnim Państwie i czym jest ten milion innych rzeczy?
 
OP
D

Deleted member 427

Guest
Egipcjanie posiadali zaawansowaną technologię,

Musli posiadać jakąś zaawansowaną technologię, inaczej nie zbudowaliby tak nieprawdopodobnej budowli z tak niesamowitą precyzją. Nie wzniesiesz budowli, która jest satelitarnym odbiciem Ziemi w miniaturze, przy pomocy prymitywnych narzędzi.

a piramidy były elektrowniami

Bo wiadomo przecież, że WP była grobowcem.

Zaś co do tej symetrii to znalazłem coś takiego

Ale co to? Mogę prosić o źródło tych... cokolwiek to jest?

i czym jest ten milion innych rzeczy?

Liczba pi. Dokładna znajomość odległości w układzie słonecznym. Zaawansowana matematyka i obserwacja kosmosu itd.
 

Wironin

Active Member
63
106
Musli posiadać jakąś zaawansowaną technologię, inaczej nie zbudowaliby tak nieprawdopodobnej budowli z tak niesamowitą precyzją. Nie wzniesiesz budowli, która jest satelitarnym odbiciem Ziemi w miniaturze, przy pomocy prymitywnych narzędzi.
Chcę wiedzieć z czym dokładnie dyskutuję, więc napisz mi wprost jak zaawansowana technologia byłaby potrzebna do wzniesienia Piramidy Cheopsa, cięcia granitu czy tworzenia precyzyjnych rzeźb. Czy pisząc o satelitarnym odbiciu twierdzisz, że dokonano pomiaru Ziemi przy użyciu satelity? I czy tą technikę i wiedzę posiadała tylko zaginiona cywilizacja czy również Egipcjanie?
Bo wiadomo przecież, że WP była grobowcem.
Mogę wypisać listę powodów, dla których uważa się, że piramidę zbudowano dla Cheopsa. Tymczasem nie znam sensownych argumentów jakoby była elektrownią zaginionej cywilizacji.
Ale co to? Mogę prosić o źródło tych... cokolwiek to jest?
Typ powtórzył porównanie stron zrobione na filmie i wyszło co wyszło. Tekst po francusku:
http://www.nioutaik.fr/index.php/20...ation-des-pyramides-le-documentaire-en-mousse

Tutaj kolejna francuska strona i przykład braku symetrii:
http://www.yokho.eu/lrdp/

Plate%204.jpg


Liczba pi. Dokładna znajomość odległości w układzie słonecznym. Zaawansowana matematyka i obserwacja kosmosu itd.
Pi nie jest żadną niesamowitą wiedzą, ale i tak raczej nie mieli o niej pojęcia:
http://www.hallofmaat.com/modules.php?name=Articles&file=article&sid=44

https://sites.math.washington.edu/~greenber/PiPyr.html

Co do tych odległości itd. to obejrzałem serię o Sacred Geometry i będę sprawdzał twierdzenia tam prezentowane po czym napiszę kilka postów na ten temat.
 
OP
D

Deleted member 427

Guest
Mogę wypisać listę powodów, dla których uważa się, że piramidę zbudowano dla Cheopsa.

A ja mogę cytować egiptologów, którzy twierdzą, że twarz Sfinksa to twarz Chefrena:


Typ powtórzył porównanie stron zrobione na filmie i wyszło co wyszło. Tekst po francusku:

Ale co wyszło? Nie rozumiem ani słowa z tego tekstu. Czemu to jest tylko po francusku? Każdy może sobie ściągnąć zdjęcia i zrobić porównania samemu. Symetria jest idealna.

jak zaawansowana technologia byłaby potrzebna do wzniesienia Piramidy Cheopsa

Więcej niż zaawansowana. Współczesni architekci nie wiedza, jak oni to zrobili, ale guru mainstreamu, Zahai Hawass, wie, więc sprawa zamknięta.


I czy tą technikę i wiedzę posiadała tylko zaginiona cywilizacja czy również Egipcjanie?

Zaginiona cywilizacja przekazała ją Egipcjanom - obstawiam taką wersję. Co do technologii, nie mam zielonego pojęcia. Wiem, że znali dokładne wymiary Ziemi (które my poznaliśmy dopiero pod koniec lat 70. XX wieku) i odległości kosmiczne.
 

Wironin

Active Member
63
106
A ja mogę cytować egiptologów, którzy twierdzą, że twarz Sfinksa to twarz Chefrena:
To strawman. Większość mówi tylko, że to najprawdopodobniej Chefren, reszta stawia na Chufu lub Dżedefre. Poza tym ten film nie bierze pod uwagę wielkości twarzy Sfinksa, erozji, możliwej późniejszej restoracji, nieobecności nosa, braku przywiązania do realizmu w egipskiej sztuce i kategorycznie stwierdza, że to nie on. Na tym filmiku widać porównanie profili Sfinksa i Chefrena:


A tutaj twierdzą, że to raczej Cheops:


Ale co wyszło? Nie rozumiem ani słowa z tego tekstu. Czemu to jest tylko po francusku? Każdy może sobie ściągnąć zdjęcia i zrobić porównania samemu. Symetria jest idealna.
W tych dwóch linkach, które podałem rozprawiają się z filmem z pierwszego postu w tym temacie. W obu wskazane są zauważalne braki w symetrii. Różnica w linii policzków jest widoczna nawet gołym okiem. Teksty są po francusku bo film jest produkcji francuskiej, ale translator daje radę.

Więcej niż zaawansowana. Współczesni architekci nie wiedza, jak oni to zrobili, ale guru mainstreamu, Zahai Hawass, wie, więc sprawa zamknięta.
Z tym, że współcześni architekci nie wiedzą jak to zrobili to nie jest prawda. Firma budowlana DMJM ustaliła, że 4-5 tys ludzi przy użyciu starożytnych metod mogło zbudować Wielką Piramidę w 20-40 lat. Houdin ze swoją teorią też raczej ostatecznie wyjaśnia wszystkie zagadki.
Znalazłem artykuł gdzie przedstawia się 6 możliwych wytłumaczeń wklęsłych ścian:
https://www.jstor.org/stable/40000899?seq=1#page_scan_tab_contents

Dodam jeszcze, że podobną cechę zaobserwowano również w Czerwonej Piramidzie i piramidzie Mykerinosa:
http://www.catchpenny.org/concave.html

Zaginiona cywilizacja przekazała ją Egipcjanom - obstawiam taką wersję. Co do technologii, nie mam zielonego pojęcia. Wiem, że znali dokładne wymiary Ziemi (które my poznaliśmy dopiero pod koniec lat 70. XX wieku) i odległości kosmiczne.
Kiedy zdążyła ją przekazać skoro koniec zaginionej cywilizacji i początek egipskiej dzielą tysiąclecia? Dlaczego cywilizacje nie powstały wcześniej? Pisałem wcześniej ile śladów powinno zostać po dość prymitywnej kulturze, a co dopiero po zaawansowanej. Ot choćby ich satelity wciąż powinny krążyć nad naszymi głowami.
 
Ostatnia edycja:

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 143
22 867
I kolejne spekulacje...

Żelazny Tron w Wielkiej Piramidzie Cheopsa w Gizie?
Dzisiaj, 16 stycznia (11:48)
Zaawansowane badania wykorzystujące cząstki elementarne do przeskanowania wewnętrznych struktur Wielkiej Piramidy Cheopsa w Gizie ujawniły coś niespodziewanego - wielką pustą komnatę długą jak boisko piłkarskie. Pierwotnie naukowcy nie mieli pojęcia, co mogło się w niej znajdować. Istnieją teorie, że komnata pełniła niegdyś funkcje sali tronowej.

- Istnieje możliwa interpretacja, zgodna z tym, co wiemy na temat egipskiej religii pogrzebowej, o której mowa w tekstach opisujących piramidy. W tych tekstach powtarzają się doniesienia, że zanim faraon dotrze do gwiazd północny, będzie musiał minąć "bramy nieba" i usiąść na swoim "żelaznym tronie" - powiedział Giulio Magli, profesor archeoastronomii z Politechniki Mediolańskiej.

Jeżeli w dużej komnacie odkrytej w Wielkiej Piramidzie znajduje się tron, jest on prawdopodobnie wykonany z litego żelaza. Inny tron odnaleziony w tej samej piramidzie wykonano z drewna pokrytego płatami złota. Możliwe, że żelazny tron ma podobną konstrukcję, tyle że zamiast złota pokrywają go cienkie blachy wykonane z kawałków meteorytów. Starożytne teksty wskazują, że Egipcjanie byli świadomi pochodzenia meteorytów, nadając im "magicznych" właściwości.
00074SK9IC84XBT8-C122-F4.png

Element zaznaczony na czerwono to tajemniczy fragment wewnątrz piramidy /materiały prasowe

Jedynym sposobem, aby przekonać się, czy w Wielkiej Piramidzie Cheopsa faktycznie stoi żelazny tron, jest eksploracja tzw. północnego szybu piramidy, który może łączyć się z niedawno odkrytą komnatą. Niestety, jest on za wąski, aby mogli przecisnąć się przez niego ludzie, ale niewykluczone, że wkrótce zostaną przeprowadzone kolejne prace badawcze z udziałem robotów.
 

rawpra

Well-Known Member
2 743
5 061
Piramidalnie
Prof. Zbigniew Królicki jest specjalistą od maszyn chłodniczych i odnawialnych źródeł energii. Nie jesteśmy kompetentni, aby oceniać jego działalność w macierzystej dziedzinie. Nie mamy więc powodów aby nie uważać go - jako kierownika Zakładu Chłodnictwa i Systemów Klimatyzacyjnych na Wydziale Mechaniczno-Energetycznym Politechniki Wrocławskiej - za solidnego fachowca w swoim zawodzie.

Profesor Królicki jest jednak również znany jako autor szeregu publikacji na temat radiestezji i psychotroniki. Szczególnie interesujące są jego prace dotyczące energii piramid. Książka "Energia kształtów" traktuje na przykład o następujących zagadnieniach:
  • Wymiana energii między kosmosem a ziemią
  • Specjalne uziemienie dla kobiet
  • Energia pierwotnego bytu
  • Oczyszczanie kanałów telepatycznych
  • Energetyczne oczyszczanie pomieszczeń
  • Czakry
  • Przekazanie życzeń kosmosowi
Profesor prowadzi wykłady nie tylko na Politechnice Wrocławskiej, lecz również w Studium Edukacji Ekologicznej. Wykłada tam między innymi fizykę radiestezji.

Był też głównym organizatorem I Międzynarodowego Sympozjum "Energie Piramid":

Piramidy są jedną z najbardziej fascynujących pozostałości po zamierzchłych cywilizacjach. Nawet w świetle ortodoksyjnej nauki uznawane są za prawdziwy "cud" sztuki budowlanej a dla wielu nowatorskich uczonych są inspiracją do fascynujących badań i refleksji. Celem Sympozjum jest zaprezentowanie dotychczasowego dorobku badań nad piramidami jako bryłami generującymi zjawiska natury fizycznej i chemicznej. Przedstawienie przykładów możliwości wykorzystania energii piramid w poprawianiu stanu zdrowia człowieka, dynamizowaniu wegetacji roślin itp.

Profesor Królicki prowadził tam następujące zajęcia:
  • "Telekineza a urządzenia piramidopodobne" - zajęcia praktyczne uczestników z wirnikiem psychtronicznym

  • Wykład "Energia kształtów, radiestezja a współczesna fizyka".
Jako ciekawostkę podamy, że w programie sympozjum były również:
  • "Relaksacja w piramidzie" - kompleksowa "kąpiel energetyczna" pod piramidą

  • Degustacja produktów żywnościowych poddanych stosownej energetyzacji pod piramidą. Porównywanie ich z takimi samymi nie poddanymi owej procedurze.
Więcej o wszechstronnej osobie profesora można przeczytać tutaj.

http://mlodyfizyk.blox.pl/2007/01/Piramidalnie.html
 
OP
D

Deleted member 427

Guest
Robert Schoch wrócił do badania Sfinksa. Stosując nowe technologie, próbki i pomiary przesunął wiek powstania Sfinksa jeszcze dalej w przeszłość. Teraz jest to PONAD 10 tysięcy lat. znakomita większość geologów popiera jego stanowisko dot. erozji wodnej i możliwego wieku budowli:


Z innych rzeczy - ciągle przybywa dowodów na to, że ok. 12 tysięcy lat temu doszło do serii wyniszczających kataklizmów. Masowe wymieranie fauny, gigantyczne powodzie, pożary apokaliptycznych rozmiarów - to tylko niektóre efekty uderzenia w Ziemię odłamków komety. Dwa miesiące temu opublikowano ogromny artykuł na łamach prestiżowego "The Journal of Geology" - ślady kolizji rozsiane są po całym globie. Tekst jest tak duży, że musieli podzielić go na 2 części:

cz 1: http://sci-hub.tw/http://www.journals.uchicago.edu/doi/abs/10.1086/695703
cz. 2: http://sci-hub.tw/http://www.journals.uchicago.edu/doi/abs/10.1086/695704

Aktualnie trwają poszukiwania kraterów, co samo w sobie jest niezwykle ciężkim wyzwaniem.
 

mikioli

Well-Known Member
2 722
5 144
Nie o piramidach, ale podobna problematyka jest poruszana (w chuj wielkie bloki skalne nie wiadomo jak pocięte i przetransportowane, w dodatku kompletnie nie pasujące stylem do domniemanych budowniczych):

Szybkie sprawdzenie. Facet mówi, że te super bloki mają wymiary 70 x 14 x 10 ft... co jest 2133,6 x 426,72 x 304,8 cm, a więc objętość takiego bloku to: 277505096,6016 cm^3. Gęstość granitu dochodzi do 2,75 g/cm^3, piaskowiec ma podobną gęstość... więc liczmy dalej. Przy takiej gęstości masa wynosi 763 tony... a nie 900... A potem zobaczyłem Wiki i tam rzeczywiście piszą o około 800 tonach. Już lampka się zapala.

Zresztą kiedyś wspominałem, że taki obelisk laterański w starożytności przewieziono do Rzymu i zabawka miała 500 ton. Dobre kilka tysięcy kilometrów... i co? Gdzie byli kosmici? A co z największym przewiezionym monolitem, którym jest podstawa pomnika Piotra Wielkiego ważąca aktualnie ok 1250 ton, a przed obrobieniem (obrabiano w drodze) szacuje się, że miała nawet 1500 ton... Rok 1770... Nie wykorzystano ani maszyn, ani zwierząt... znaczy wykorzystano ruskich, więc sprawa dyskusyjna czy to zwierzęta czy nie. Znów zabrakło kosmitów?
 
Ostatnia edycja:
OP
D

Deleted member 427

Guest
A potem zobaczyłem Wiki i tam rzeczywiście piszą o około 800 tonach. Już lampka się zapala.

Ale to jest jakiś naukowy konsensus co do masy tych megalitów? Bo na wiki cytują jedno źródło, które mówi o przybliżonej masie 800 ton. Zazwyczaj podawany jest przedział 800-1000, więc gość wyśrodkował i wybrał 900 ton. Nie widzę powodu, żeby zapaliła ci się lampka.

Obelisk laterański w starożytności przewieziono do Rzymu

A oni tego przypadkiem nie transportowali drogą wodną? Najpierw Nilem, potem przez Morze Śródziemne, a na końcu rzeką do Rzymu? I czy nie transportowali obelisku w częściach?

zabawka miała 500 ton

Skoro już czepiamy się dokładnej masy, to na wiki piszo, że ten obelisk w oryginalnej formie ważył ok. 450 ton. Lampka się zapala :)
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 143
22 867
Jedyny plus wynikły z rozkminiania tych spraw jest taki, że postrzegane jako mało porywające dyscypliny naukowe - jak geologia, zyskują uwagę i mają swoje pięć minut.

W sumie to dobrze, że ludzie motywowani niskim poszukiwaniem sensacji, mają szansę zetknąć się z naukami, które w innym wypadku mieliby głęboko gdzieś.
 
OP
D

Deleted member 427

Guest
Jedyny plus wynikły z rozkminiania tych spraw

Jest jeszcze drugi plus. Rośnie nienawiść do egiptologów i akademickiego betonu złożonego z fanatyków, gotowych zniszczyć komuś karierę, bo myśli out of the box.

Jak dojdę do władzy i wprowadzę faszyzm, to będę zrzucał egiptologów z helikopterów.
 

mikioli

Well-Known Member
2 722
5 144
Ale to jest jakiś naukowy konsensus co do masy tych megalitów? Bo na wiki cytują jedno źródło, które mówi o przybliżonej masie 800 ton. Zazwyczaj podawany jest przedział 800-1000, więc gość wyśrodkował i wybrał 900 ton. Nie widzę powodu, żeby zapaliła ci się lampka.



A oni tego przypadkiem nie transportowali drogą wodną? Najpierw Nilem, potem przez Morze Śródziemne, a na końcu rzeką do Rzymu? I czy nie transportowali obelisku w częściach?



Skoro już czepiamy się dokładnej masy, to na wiki piszo, że ten obelisk w oryginalnej formie ważył ok. 450 ton. Lampka się zapala :)
Tego nie wiem nigdzie tego nie napisano, ale o jedynym podzieleniu obelisku jest napisane w związku z jego przewróceniem, gdzie pękł na 3 części i nie dało się go złożyć więc jest dziś krótszy, co może sugerować, że jest to potem problematyczne. Nie ma konsensusu na 1000 bo już 800 to zawyżenie. Przecież Ci obliczyłem. No transportowali wodą... ale jakie technologicznie statki musiały to być by utrzymać masy których na lądzie nie da się przenieść? ;) To musiała być kosmiczna technologia budowy okrętów! Albo coś więcej... może to przybysze z obcych planet je przenieśli swoimi wehikułami? Dodatkowo skoro przeniesienie 800 metrowe po lądzie jest wyjątkowe i kosmiczne... no to do Tybru ten obelisk ma dziś jakieś 2.5 km w linii prostej...

Zresztą dajmy z tym sobie spokój. A co nie tak z kamieniem pod pomnik Piotera? Nie użyto tam współczesnych wynalazków, targano jak zwierzęta i to robiło zaledwie 400 osób... Wydaje mi się, że problemem tych wszystkich teorii jest folgowanie sobie, z racji ubogiego materiału źródłowego. Gdyby Rzymianie nie zostawili tylu źródeł, to pewnie koloseum byłoby domniemaną stacją dokowania nieznanych pojazdów...
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom