1. Informujemy, iż na naszym forum korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z forum, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje Politykę Prywatności
  2. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Jakie filmy ostatnio oglądaliście?

Dyskusja w 'Hyde-Park' zaczęta przez kr2y510, 1 Maj 2009.

  1. chaplean

    chaplean Well-Known Member

    123
    255
    namówiłeś mnie, zaraz odpalam
     
    Hitch likes this.
  2. rawpra

    rawpra Well-Known Member

    1 622
    3 001
  3. ultimate

    ultimate Well-Known Member

    2 068
    4 572
    " Most szpiegów" Stevena Spielberga.
    Lata 50. XX wieku.
    5/10
     
  4. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    2 336
    5 101
    Jak dla mnie Scarlett in the Shell to był filmowy fail roku. Nie rozumiem jak można wziąść materiał będący ciężkim dramatem psychologicznym i wywalić wszystko, zostawiając laskę strzelającą z pistoletów do złych gości - przecież nie trzeba do tego kupować praw autorskich, tylko wymyślić własną historię i mieć pełnię władzy nad historią. Ewentualnie, reżyser mógł zrobić wersję bardziej w klimacie serialu GitS: Stand Alone Complex, które było historią bardziej sensacyjno-kryminalną niż film Mamoru Oshiiego. Też by sie dobrze oglądało. Ale nie. Lepiej wziąść drewnianą Scarlett której przybyło kilka kilogramów i odziać ją w przyciasne wdzianko i kazać recytować płytkie monologi. Jako głównego złego zamiast filozofującej AI, albo autystycznego hakera użyć sztampowego korporacyjnego bossa nr #2676765754578. I to nie o to chodzi, że fani doszukują się w japońskim oryginale "głębi", bo ta głębia tam jest od pierwszych minut filmu do samego końca i tworzy oś całej historii.
    Żeby nie było, że się czepiam, wymienię dwa mocne elementy filmu: grę aktorską gościa grającego Batou, który zarówno wyglądał jak i zachowywał się jak swój komiksowy pierwowzór i kapitalne pokazane New Port City, depresyjnej, betonowej dżungli pełnej samotnych jednostek w milionowym tłumie. Mieszanina betonowej szarości i krzykliwych, oślepiających reklam.To najlepsze ukazanie cyberpunkowego miasta przyszłości w filmie fabularnym od czasu Blade Runnera.
     

Udostępnij Tą Stronę