Dobre wiadomości

ukos

Active Member
181
183
Kult sprzedał wszystkie płyty! Tak się dzieje jak się szanuje fanów.
Brawo Kazik! Wolny rynek znowu wygrał. Jakże groteskowo brzmią słowa Sławomira Świerzyńskiego, lider zespołu Bayer Full, który naśmiewał się z Kultu i sugerował, że nikt go nie słucha. Teraz oficjalnie potwierdzono, że wyprzedał się cały nakład promowanej od niedzieli płyty zespołu Kult.

Po raz kolejny okazuję się, że atak lidera Bayer Full na Kult odniósł odwrotny skutek od zamierzonego. Twórca hitu “Majteczki w kropeczki” zarzucił Kazikowi, że ten krytykuję pomoc finansową, która miała trafić do osób, które ucierpiały w wyniku rządowych restrykcji. Rząd na pomoc artystom przeznaczył 400 mln zł.

Najgłośniej sprzeciwił się zespół “Kult” drenażowi naszych kieszeni, i odmówił przycięcia jałmużny od Piotra Glińskiego.

– Rząd nie może ci dać żadnych pieniędzy, bo ich nie ma. Jeśli jednak komuś daje to znaczy że przedtem komuś zabrał.
Zabrał setkom tysięcy uczciwie pracujących ludzi, którym teraz na dodatek zamyka interesy. Nie chcemy tych ukradzionych wam pieniędzy – oświadczył Kult.

Jak widać wolny rynek po raz kolejny zweryfikował, kogo chcemy kupić a kogo nie.

Źródło – https://korwin24.pl
 

The Silence

Well-Known Member
391
2 287

Czesi obniżają podatek dochodowy, by walczyć z kryzysem​


Czechy obniżają podatek dochodowy, by lepiej poradzić sobie z kryzysem wywołanym pandemią koronawirusa. Obniżkę zaproponował miliarder i premier kraju Andrej Babis, a parlament w piątek ją przegłosował. Krytycy tego ruchu uważają, że w ten sposób polityk chce zdobyć popularność przez przyszłorocznymi wyborami.


Czechy obniżają stawki podatku dochodowego do kolejno 15 proc. i 23 proc. dla zamożniejszych osób. Jak opisuje Bloomberg, ruch ten ma obniżyć przychody czeskiego budżetu o ok. 80 mld koron, czyli ok. 13,6 mld złotych. Ministerstwo Finansów spodziewa się jednak, że wpływ na budżet ostatecznie będzie mniejszy ze względu na zwiększoną konsumpcję idącą za obniżką.

Czechy obniżają podatek dochodowy​


Na wzrost konsumpcji liczy też pomysłodawca i premier kraju Andrej Babis. Jego zdaniem, obcięcie podatku dochodowego zwiększy przychody gospodarstw domowych w czasie, gdy z powodu kryzysu nie ma zbytnio przestrzeni na podwyżki płac. Jak przekonywała z kolei minister finansów Czech Alena Schillerova, w ten sposób rząd "wesprze gospodarkę tam, gdzie potrzebuje ona tego najbardziej".


Plan jednak spotkał się z krytyką m.in. analityków i ekonomistów. Przekonują oni, jak opisuje Bloomberg, że obniżka podatku jest nieefektywna, bo największa część pieniędzy zostanie w rękach najbogatszych, którzy będą raczej oszczędzać niż wydawać. Opozycja polityczna twierdzi też, że Babis w ten sposób po prostu chce zdobyć popularność wśród wyborców przed wyborami w 2021 r.

W październiku, z powodu pandemii, Czesi zamknęli większość sklepów. Podobnie jak wiele innych krajów, tak i Czechy borykają się z drugą falą zachorowań na koronawirusa. Jednocześnie kraj ten, by ratować gospodarkę, znacznie podniósł deficyt budżetowy na 2020 r.

 
Do góry Bottom