Czego nie rozumieją antysemici (dekonstrukcja narracji o "żydowskim spisku")

Xynta

Member
107
18
Jednym z najbardziej oczywistych wyjaśnień sukcesu Żydów jest wysokie IQ.
A jednym z mniej oczywistych ale bardziej prawdziwych (wysokie IQ jest skutkiem a nie przyczyną) jest ich polityka izolacyjna. Wiadomo to stąd że istnieje też inna grupa religijna, dużo mniej popularna w Polsce (zapewne dlatego że ich tutaj nie ma i nie było) której dynamika wzrostu zamożności jest identyczna a nawet mocniejsza niż żydowska: mówimy tu o najbogatszej grupie religijnej na świecie jaką są zoroastryści, Parsowie.

Otóż zarówno Żydzi jak i Parsowie mają ścisły nakaz religijny i kulturowy zakazujący związków małżeńskich poza własną grupą religijno-etniczną, oraz, po tym jak ich ojczyzna uległa rozjebaniu i zmuszeni byli do życia w diasporze, stanowili początkowo dość małą grupę względem otaczającej ich ludności - z tym, że Żydzi żyli w Europie głównie, a Parsowie w Indiach.

Zakaz ten dla Parsów jest nawet ściślejszy niż dla Żydów, w dodatku bardzo łatwo ulec wykluczeniu ze społeczności Parsów. Powoduje to że na przestrzeni lat ilość Parsów się jedynie zmniejszała, powodowało to przyśpieszoną akumulację kapitału w zamkniętej diasporze. Tradycyjnie w indyjskim społeczeństwie zajmowali się prestiżowymi i dochodowymi zawodami, takimi jak m.in. jubilerstwo.

http://factsanddetails.com/india/Religion_Caste_Folk_Beliefs_Death/sub7_2e/entry-4225.html
Parsis were also involved in the Indian independence movement and were a driving force behind the Indian National Congress. In contemporary India, Parsis are the most urban, elite, and wealthy of any of the nation's religious groups. Their role in the development of trade, industry, finance, and philanthropy has earned them an important place in the country's social and economic life, and several have achieved high rank in government.

But Even they have lived in India for more than a thousand years, Parsis are still considered outsiders and immigrants, the same way Europeans are. They were never absorbed into the caste system. They have a reputation for being conservative and wealthy. They are disliked by many other Indians, perhaps out of envy, but are also accorded high position of authority, including high political offices, because of their education, reputation for being incorruptible and lack of caste loyalties.
Żeby nie było, że zmyślam.
 
  • Like
Reactions: fds

rawpra

Well-Known Member
2 743
4 946
Kevina MacDonalda chyba warto przeczytać, tak w ogóle...

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/152573/kultura-krytyki

Kevin MacDonald (ur. 1944), profesor psychologii ewolucyjnej na Uniwersytecie Kalifornijskim, należy do najbardziej kontrowersyjnych intelektualistów w USA, a „Kultura krytyki” jest najobszerniejszym i reprezentatywnym wykładem jego poglądów. MacDonald bada naród i kulturę żydowską od strony jej cech „rasowych” i etnicznych. Wychodzi z założenia, że Żydzi jako grupa reprezentują pewną strategię ewolucyjną: dobór grupowy. Polega ona na etnocentryzmie, który oznacza obronę własnej etniczności przy jednoczesnym osłabianiu etniczności innych grup. I tak np. w USA środowiska żydowskie propagują uniwersalne prawa człowieka w celu „rozmycia” dominacji ludności pochodzenia europejskiego (m.in. przez liberalne przepisy imigracyjne), ściśle pilnując zarazem integralności własnej grupy. Przykładami takiej działalności na polu intelektualnym byłyby psychoanaliza i szkoła frankfurcka, którymi autor w tym tomie poświęconym kulturowemu wymiarowi etnocentryzmu obszernie się zajmuje. Choć krytycy uznają czasem jego badania za antysemickie, a skrajna prawica chętnie się na nie powołuje, są to prace niezwykle rzetelne naukowo, oparte na ogromnej erudycji i błyskotliwym wywodzie (druzgocąca krytyka szkoły frankfurckiej z naukowego punktu widzenia jest tu warta lektury sama w sobie). MacDonald podjął temat tabu – żydowskiej etniczności – uważając, że brak takiej analizy we współczesnym świecie warunkują przede wszystkim uprzedzenia poprawności politycznej.

Spis treści

Rozdział I. Żydzi i radykalna krytyka kultury nieżydowskiej: wprowadzenie i teoria
Rozdział II. Boasowska szkoła antropologii i zmierzch darwinizmu w naukach społecznych
Rozdział III. Żydzi i lewica
Rozdział IV. Zaangażowanie Żydów w ruch psychoanalityczny
Rozdział V. Szkoła frankfurcka w socjologii i patologizacja więzi w społecznościach nieżydowskich
Rozdział VI. Żydowska krytyka kultury nieżydowskiej: repryza
Rozdział VII. Zaangażowanie Żydów w kształtowanie polityki imigracyjnej USA
Rozdział VIII. Konkluzja: dokąd zmierzają Żydzi i Zachód?​
pisałem o nim w swojej pracy licencjackiej XD
a promotor to typowy profesor czyli trochę lewicowy
 

pawel-l

Ⓐ hultaj
1 855
6 984
Zgrabnie napisane:

"Krótka historia nienawiści polsko żydowskiej (przepraszam za uproszczenia - to z braku miejsca)

1) Rok 1861. Polacy razem z Żydami biorą udział w antycarskich demonstracjach. Na grobach zabitych rabini modlą się razem z księżmi. Szczytowy okres przyjaźni polsko żydowskiej. Już nigdy później nie będzie tak fajnie :(

2) Pierwsze lata po powstaniu styczniowym. Car odbiera majątki Polakom zaangażowanym w powstanie, a ich samych wysyła na Sybir. Majątki przejmują Rosjanie, zwykle oddają je pod zarząd Żydom. Czasami Żydzi przejmują je sami, co powoduje pierwsze zgrzyty polsko żydowskie, ale to jednak są ciągle "nasi" Żydzi - często mówiący po polsku, związani z Polską i polską kulturą. Fajne chłopaki, w porównaniu z... ale o tym za chwilę...

3) Lata 70-te. Narasta rusyfikacja. Polacy przeciwko niej protestują, Żydzi jakby mniej. W zasadzie wcale... Narasta finansowa emancypacja naszych Żydów, często kosztem Polaków. Carskie władze na zasadzie "dziel i rządź" patrzą łaskawszym okiem na naszych Żydów, niż na Polaków. W związku z tym narastają "kwasy wzajemne", sytuacja coraz gorsza, ale to są ciągle "nasi Żydzi", choć lubimy ich nieco mniej, bo uważamy, że za carskim pozwoleniem "zaczynają się panoszyć". Ten etap opisał zresztą Prus w „Lalce”.

4) Kluczowy moment: Polak Hryniewiecki zabija cara Aleksandra II - marzec 1881. W grupie zamachowców była rapem JEDNA Żydówka, ale władze rosyjskie reagują odgórnie zarządzanymi pogromami Żydów. Następnie Żydzi są zmuszani do masowej emigracji z Rosji. Duża część (setki tysięcy!) w latach 80-tych, 90-tych i na początku XX wieku osiada w Polsce. To już nie są "nasi Żydzi". To są tzw "Litwacy" - kompletnie niezwiązani z polską kulturą, mówiący tylko po rosyjsku i w jidysz. Nielubiani nawet przez "naszych Żydów", nazywani przez nich pogardliwie "szajgecami". Szajgece - co ciekawe - kochają cara, mimo, że ich wyrzucił. Kochają Rosję. Polski NIE ZNOSZĄ, jest dla nich jakąś dziwną abstrakcją. I z wzajemnością - w latach 90-tych powstaje endecja – stworzona miedzy innymi "przeciwko" tym właśnie rosyjskim Żydom.

5) I Wojna Światowa. Polska walczy o niepodległość. Żydzi, zwłaszcza Litwacy, którzy zdążyli już ZDECYDOWANIE zdominować „naszych Żydów”, są PRZECIW. Wolą być częścią Wielkiej Rosji (handel bez granic, aż po Japonię!), niż czegoś tak dziwacznego i „eksperymentalnego”, jak Polska (zresztą trudno im się dziwić). Polacy nienawidzą ich za to, a także za dominację ekonomiczną, zwłaszcza w handlu i wolnych zawodach. Polacy uważają też Żydów za zdrajców, z uwagi na ich poparcie dla krajów zaborczych i ich wojsk. Rewanżują się pogromami.

6) Okres międzywojenny. Polacy chcą być nowoczesnym narodem. Nowoczesny naród musi stworzyć własną "klasę średnią" (określenie dzisiejsze). Ale to miejsce *handel, wolne zawody, rzemiosło) zajęli Żydzi, którzy "nie chcą się posunąć" - i trudno im się dziwić. Uważają, że Polacy powinni pozostać chłopami, bo do tego są stworzeni. Polacy uważają, że Żydzi powinni opuścić Polskę. Konflikt narasta... pogromy, getto ławkowe, numerus clausus, OBUSTRONNA bitwa o handel. Żydzi nienawidzą Polaków, a Polacy Żydów. Lata po śmierci Piłsudskiego są już takie, iż wydaje się, że gorzej być nie może...

7) …owszem, może: II Wojna Światowa. Na terenach zajętych przez ZSRR Żydzi dość masowo (a w każdym razie „dostrzegalnie”) popierają Sowietów. Polacy stają się zwierzyną łowną, Żydzi dość często współpracują z NKWD wydając i wyłapując Polaków. Żydowscy szmalcownicy. Polacy im tego nie zapomną...

8) Atak Hitlera na ZSRR. Niemcy masowo mordują Żydów i pozwalają się zemścić Polakom. Ślepa, zbiorowa zemsta polskich bandytów na Żydach. Jedwabne, Radziłów, Tykocin... polscy szmalcownicy... i cała reszta...

...resztę znamy..."
 

Xynta

Member
107
18
Zgrabnie i kompletnie bzdurnie, na poziomie IPN. Lepiej poczytać o historii oskarżania Żydów o mord rytualny żeby komiksowy obraz rysowany przez komentatora legł w gruzy. Nigdy nie było "naszych Żydów", polski nacjonalizm od początku był związany z katolicyzmem i antysemityzmem, a to co kiedykolwiek łączyło nasze narody ze sobą to porozumienie w czasie rewolucji i wystąpień antykościelnych (Rewolucja Kościuszkowska, 1905 Roku, i podobne) na płaszczyźnie tożsamości lewicowej.
 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 921
Nie ma spisku żydowskiego, po prostu większość mediów spontanicznie trzyma stronę Izraela. Dziś mi wpadł w ręce link z WP, a tam czytam:

Nie manewry, czy nawet tunele budowane przez Hamas najbardziej niepokoją wojskowych w państwie żydowskim. Dużo poważniejszym wyzwaniem jest opór pokojowy, do którego przygotowują się Palestyńczycy. Generał Herzl Halevi, dowódca wywiadu wojskowego Amanu, przyznał, że izraelska armia jest kompletnie nieprzygotowana na pokojowe demonstracje z udziałem tysięcy ludzi. Żołnierze nie mają ani sprzętu ani wyszkolenia, a gaz łzawiący nie wystarczy. Równocześnie Izrael nie może pozwolić sobie na użycie broni śmiercionośnej i masakrowanie bezbronnych cywilów.
https://wiadomosci.wp.pl/palestyncz...owu-sprobuja-oszukac-system-6234381615072897a

W tym fragmencie na uwagę zwracają dwie rzeczy. Pierwsza to dziwaczny język będący skutkiem odlotu jakiego doświadcza propaganda syjonistyczna niekontrowana żadna krytyką. Trochę dziwnie czyta się narzekania na "pokojowy opór" albo "niemożność pozwolenia" na masakrowanie cywilów. Tak jakby pisał psychopata.
Druga rzecz: sam widziałem jak na pokojowym demo izraelski żołnierz podszedł do Palestyńczyka i strzelił mu gumowcem w głowę rozwalając oko i kawałek mózgu. Cywile i tak są masakrowani, a np. w najgorętszym dniu operacji płynny ołów (w kilka tygodni, a może dni, było 1500 ofiar cywilnych) po prostu w głównym wydaniu wiadomości w TVP nie było żadnej wzmianki na temat Bliskiego Wschodu. Wzięły się i zesrały ze strachu polskie dziennikarzyny.

Na korzyść taktyki Izraelczyków przemawia jedynie temperament Palestyńczyków i brak tradycji protestów pokojowych. Trudno uwierzyć, aby w napiętej atmosferze nikt nie zaczął strzelać, albo przynajmniej rzucać kamieniami. Przemoc łatwo też sprowokować. W takiej sytuacji wszystko "wróci do normy", czyli do konfrontacji siłowej, w której górą mogą być tylko Izraelczycy.
Oho :). Już wiemy, że Palestyńczycy dostaną słuszny wpierdol, ponieważ ktoś tam z ich strony strzeli jako pierwszy.
 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 921
Łzy Pawłowa
Nie rycz, mała, nie rycz. Ja znam te wasze numery. Twoje łzy lecą mi na koszulę.


Przeglądam sobie YT w poszukiwaniu fajnych muzyczek i trafiłem na koncert. Muzyczka Williamsa taka sobie, wolę go w Gwiezdnych Wojnach. Co przykuło moją uwagę, to babka która w 3m45s usmarkała się. No rozumiem przeżywanie filmu na żywo, ale ona już jest tak uwarunkowana mentalnie, że smarcze słysząc muzykę. Ogrom Holokaustu multiplikowany rzępoleniem skrzypek całkowicie ją przytłoczył.


Olejmy pozostałe 50 milionów ofiar II Wojny, Pol Pota, Wielkie Głody i Ormian. Olejmy współczesne wojny. Widział ktoś człowieka który zaczął nagle płakać nad losem ludzi pomordowanych w rewolucji kulturalnej albo nad losem Indian?
Nie, kuźwa. Normalny człowiek szanuje historyczne dramaty, ale nie zaczyna nagle łkać. No chyba, że jest wychowany na propagandzie, to będzie łkał tak jak łkali mieszkańcy Korei Północnej po śmierci Kim Ir Sena. :D
Takich łkających mamy na spotkani z Normanem Finkelsteinem.
Gówniara zaczęła płakać a gość który sam stracił rodzinę w Holokauście zgasił ją jak peta mówiąc o krokodylich łzach.


a tutaj inny koleżka popłakał się gdy uderzono w holokaust


Dobra żartuję. Nie ma co kpić. Ten płacz jest naturalny. Niedawno spacerowałem po Starówce i nad Skarpą zobaczyłem mural ze znakiem PW. Przypomniało mi się, że tu było Powstanie i działy się straszne rzeczy, a potem był jeszcze stalinizm. Zacząłem ryczeć, zataczać się i w końcu zwinąłem w pozycję embrionalną. Podeszli ludzie i zapytali co się stało, a jak im powiedziałem, że to fleszbaki z poprzedniego wcielenia gdy moją rodzinę i mnie zabili Naziści a potem Sowieci. Mówiąc to puszczałem rytmicznie bańki z gluta jaki mi narósł w nosie. Wtedy ludzie również zaczęli łkać. Jedni mieli własne fleszbaki a inni po prostu solidaryzowali się z moim cierpieniem. Potem zaczęliśmy przeżywać cierpienia dalszych przodków, ich praprzodków i tak doszliśmy do plejstocenu.

 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 921
Marsz Żywych, polskie obozy etc.. Nie chodzi tutaj o przekomarzanie się historyczne, ale wojnę psychologiczną. Wszak jak już ktoś uzna "winę", to zaczyna nadskakiwać "ofiarom". Dziś każdy obywatel III RP rodzi się z holokaustowym grzechem pierworodnym, tak jak każdy biały w USA okazuje się potomkiem handlarzy niewolników. Ma to potem konkretne przełożenie w życiu, więc temat nie jest akademicki.

Oto po Marszu Żywych prezydent Duda wygłosił mocno wazeliniarski, proizraelski tekst (kilka dni po rzezi w Gazie). Strona żydowska natomiast przypomniała o ludobójczej przeszłości Polaków. Tak przynajmniej głosi izraelska prasa i rząd, bo reżim pisowski stanowczo dementuje te doniesienia. Nie ma co się dziwić, bo przyjęcie na klatę takiej strugi moczu i udawnie, że padał deszcz, chwały nie przynosi.
http://www.autonom.pl/?p=21818

Zapewne wyniesione na tą imprezę tablice z błaganiami gojów aby Rasa Panów im przebaczyła to też złudzenie.


a do złudzęń przyłączył się również TVN (obecnie żydowski właściciel)


Natomiast premier Morawiecki zaatakował dr. Ewę Kurek - jedną z nielicznych która dawała stronie żydowskiej merytoryczny odpór. Jak się okazuje dzieci Morawieckiego chodziły do żydowskiej szkoły. Czyżby w takich szczególikach tkwiły niezwykle niemrawe reakcje pisiorków?
Skrajnie filosemicka i proizraelska postawa rządu i mediów w III RP jest conajmniej NIESPRZECZNA z typowo antysemickimi teoriami o Żydach przejmujących władzę, a po staranniejszym potraktowaniu może stanowić po prostu dowód. No i w ten sposób dostajemy antysemityzm jako reakcję na zawłaszczanie władzy przez Żydów.

Teodor Herzl źródeł antysemityzmu dopatrywał się w nierozerwalnym konflikcie kultur i interesów, dlatego postulował syjonizm. Tak się jednak nieszczęśliwie złożyło, że 150 lat po Herzlu Żydzi mają swoje państwo, ale nie zrezygnowali z aktywnego politykowania w innych państwach.
 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 921

a tymczasem obywatelską postawą wykazują się uczniowie i w czynie społecznym walczą o pamięć o getcie.
Pamięć o powstaniu w getcie warszawskim oraz Żydach zamieszkujących Suwalszczyznę chcą podtrzymać uczniowie Zespołu Szkół nr 6 w Suwałkach. Placówka wzięła udział w akcji "Żonkile", organizowanej przez Muzeum Polin.

i co, to tak samo z siebie przyszło?
 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 921
Broń palna tylko dla Żydów
rabin chce w Europie porządków znanych w Palestynie. Wszak nie opowiadał się za ogólnym dostępem do broni, ale tylko broni dla Żydów. Z reszta logiczne, bo gdyby antysemici mieli broń, to żaden interes.
Jeden z najważniejszych europejskich rabinów Menachem Margolin wezwał kraje Unii Europejskiej, żeby zmieniły prawo i umożliwiły Żydom noszenie broni. W jego opinii powstrzyma to potencjalne ataki o podłożu antysemickim.
https://www.tvp.info/36897050/zydzi...-noszenia-broni-rabin-apeluje-do-ministrow-ue

przy okazji...

Żydowska „policja” na ulicach Londynu
W rezultacie ataków, do których doszło 7 stycznia w Paryżu, brytyjska policja zwiększyła swą “widzialność” i częstotliwość patroli w większych miastach portowych i aglomeracjach. Na ulice miast wyjechały dodatkowe wozy patrolowe, a w północno-zachodnim Londynie również policja żydowska!

Samochody tej nowej formacji wyglądają bardzo podobnie do regularnych pojazdów policyjnych, różniąc się jedynie napisem na drzwiach: “Shomrim” – co po hebrajsku znaczy “strażnicy”.

Shomrim jest organizacją ortodoksyjnych żydów, która ściśle współpracuje ze stołeczną Metropolitalną Służbą Policyjną, jej wolontariusze przechodzą policyjne szkolenia i otrzymują policyjne mundury, ale bez insygniów, oraz kamizelki nożoodporne.

Formacja ma siedzibę w północno-zachodnim Londynie oraz jest blisko powiązana z analogiczną organizacją w Londynie północno-wschodnim, a jej wolontariusze patrolują teren dzielnic żydowskich w poszukiwaniu wykroczeń “antysemickich” i posiadają prawo przetrzymywania osób zatrzymanych przez 24 godziny.
http://www.bibula.com/?p=79119

Jeden absurd już jest, drugi tylko proponowany. Elementy prania mózgów polskiej młodzieży zamieściłem wcześniej nie bez powodu, bo jeśli kogoś wychowa się w kulcie Żydów od malenkości, to bez zastrzeżeń łyknie propozycje tworzenia norm prawnych krojonych pod rasę panów.
 
Ostatnia edycja:

bombardier

Well-Known Member
1 395
6 208
Ten gorący "news" tvp, o specjalnych pozwoleniach na broń palną dla rasy panów, pochodzi sprzed 3 lat: http://www.newsweek.com/change-gun-laws-europe-let-jews-carry-arms-says-leading-rabbi-299102

W środowisku strzeleckim spekuluje się, że przed zaprezentowaniem projektu nowej ustawy o broni i amunicji, wprowadzającej kolejne utrudnienia w dostępie do broni palnej, przynajmniej w zakresie wymuszonym przez dyrektywę UE, a prawdopodobnie znacznie dalej idące, czeka nas jeszcze spora ilość takich "newsów".
 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 921
Dziennik „Le Parisien” opublikował list otwarty 250 osobistości, w tym byłego prezydenta Sarkozy’ego i jego żony Carli Bruni przeciwko antysemityzmowi radykalizującego się islamu. „W ostatnich latach 11 Żydów zostało zamordowanych we Francji przez muzułmańskich radykałów ponieważ byli Żydami”, czytamy w liście, „a francuscy Żydzi dwadzieścia pięć razy częściej padają ofiarą przemocy niż ich muzułmańscy współobywatele”.
https://euroislam.pl/list-otwarty-we-francji-przeciwko-antysemityzmowi-radykalnego-islamu/

Wychodzi na to, że Żydzi są jedyną grupą zagrożoną programowo przez muzułmanów, a w każdym razie tylko o ich zagrożeniu wolno mówić - co w świecie medialnej rzeczywistości na jedno wychodzi. Wg. tej notki w eurodżihadzie padło jedenastu Żydów, ale przecież ofiary muzułmanów ogólem są rzędy wielkości większe. Na przykład niedawno Ahmed w Niemczech zadźgał Polkę za to tylko, że się w nim odkochała. Nasze polskie łobuzy też potrafią kochać mocno, ale u Ahmedów to inny kaliber. Jeden zadżga niewierną babę, inny spuści wpierdziel na dzielni, inny zabije przy próbie napadu. No i tak się rodzi no go zone. Wjeżdżanie ciężarówką w tłum ludzi to tylko wisienka na torcie. No i tego oficjalnie nie można określić jako atak muzułmanów na Europejczyków. Dopiero Żyd zyskuje status Obywatela Imperium. A może właśnie tak jest?

A z innej beczki. Takie coś znalazłem na stronie rządu amerykańskiego.

https://rs.usembassy.gov/united-states-welcomes-serbias-passage-holocaust-restitution-law/

Sprawa jest między Serbami a Żydami, a tu włazi rząd USA. "pada" kolejny mit, tym razem o kontroli mocarstw przez żydostwo.
Przy okazji...Serbowie w czasie II Wojny dostawali w dupę nie gorzej jak Polacy, a wojna w Jugosławii skończyła się dla nich suma sumarum utratą siedzib i związaną z tym koniecznością przyjmowania serbskich uchodźców. Bo o ile światowa prasa skrupulatnie wylicza Żydów zabitych przez muzułmanów we Francji, to w takim Kosowie nikt przecież statystyk nie prowadzi, a żyć chce każdy.
Na to przychodzi USraelczyk i mówi: chuj mnie to wszystko obchodzi, wyskakuj w trybie specjalnym z kasy misiu, bo w przypadku USraelitów nic nie ulega przedawnieniu, nawet po 10 pokoleniach, a jak mienie jest bezspadkowe, to i tak spadkobiercą są Nasi. Wyskakuj bo ci nałoże sankcje, zrobię kolorową rewolucję i poszczuje Albańcami!


Okazuje się, że z kasy wyskoczą też Polaczki, bo 447 właśnie przeszła. Międzynarodowi Żydzi określili swoje straty w Polsce na 65 miliardów dolarów, a niektóre organizacje mówią już o 300 miliardach. "wstający z kolan" rząd nawet nie pisnął.
 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 921
Marsze z sierpem i młotem na 1 maja to trochę siara i żaden reżimowy nonkonformista na to nie pójdzie, ale nabyty w ciągu ostatnich 300 lat imperialny kundlizm Polaków domagał się ujścia i znalazł to ujście w świętowaniu rocznicy założenia Izraela.


Specjalna uroczystość odbyła się także w Płońsku, gdzie setki mieszkańców Płońska maszerowały radośnie, aby upamiętnić ten wyjątkowy dzień i uczcić miejsce urodzenia pierwszego premiera Izraela Dawida Ben Guriona. W uroczystości wzięli udział: ambasador Izraela w Polsce Anna Azari, burmistrz Płońska Andrzej Pietrasik, i Naczelny Rabin Polin Michael Schudrich.
https://www.ekspedyt.org/2018/04/30...swietowali-70-ta-rocznice-odrodzenia-izraela/

przy tej okazji przypomnę (zamieszczane w "rządach PiS") wyznanie wiary ministra Gowina


nie, no naprawdę nie ma to żadnego zwiazku ze staraniami strony żydowskiej (czytaj: spiskowaniem). Po prostu w pewnym momencie Polacy nagle uznali, że będą Toudim.
Na zdjęciu dialog polsko-żydowski
 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 921
We Wrocławiu hucznie obchodzono 70 lecie Izraela.


Z tej okazji pan Dutkiewicz - prezydent Wrocławia - powiedział o antysemityzmie:
Każdy z nas w Polsce powinien zastanowić się, czy zgrzeszył w tej sprawie myślą, mową, uczynkiem czy zaniedbaniem, podkreślam zaniedbaniem
Zwłaszcza to "myślą" jest urocze. :) Natomiast syn byłego premiera Izraela powiedział, że woli Niemców od Polaków, bo Niemcy robili źle, ale wykazali się chęcią poprawy (nawet robią samozaoranie etniczne w imię hasła "nigdy więcej"), natomiast Polacy nadal błądzą. Interesująca jest końcówka, również nawiązująca do "1984":
Więc stańcie przed lustrem i powiedzcie sobie: jesteśmy chorzy, ale chcemy być zdrowi. Gdy już przyznacie to przed samym sobą, wyjdźcie na zewnątrz i powiedzcie to światu. Głośno i wyraźnie. Wszyscy wam przyklasną i powiedzą wam, że was kochają, i wtedy możecie rozpocząć program intensywnej terapii.
https://wpolityce.pl/polityka/39335...olakow-polacy-cierpia-na-chorobe-antysemityzm

 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 921
Ostatnia nadzieja białych w wydaniu kremlofilskim. To że Putana trzyma z Chabadami to rzecz oczywista, ale mimo wszystko Rosja w Syrii nie gra w tej samej drużynie co Izrael. A jednak 9 maja premier Izraela pojawił się na marszu nieśmiertelnego pułku.



po tym marszu IDF pochwalił się rozwaleniem syryjskiego Pancyra. Putanie oddam sprawiedliwość. USA, Izrael, Arabia Saudyjska, Katar, ZEA....mogą z łatwością pogonić rosyjskie siły w regionie. Nie warto podskakiwać.


ale tak a propos, to ja widzę sporą korelację między żydofilstwem a nienawiścią do Rosji. W związku z tym zamówię sobie książkę Sołżenicyna "200 lat razem". :) Wiem, ze carowie nie lubili się z Żydami, a odjebka ostatniego Romanowa miała znaczenie bardzo symboliczne. Z drugiej strony żydostwo z TV Republika, klubów GP, "niezależnej" również zauważyło, że antysemityzm idzie w parze z rusofilstwem.
Czemu izraelici mają takiego zajoba na punkcie kacapów?
Rosję można uznać za języczek u wagi w drodze do światowej dominacji. Połączone siły Rosji i NATO wymuszą na Chinach kapitulację. Gra idzie o zbudowanie etnocentrycznego rządu światowego.

Widzę, że zmieniasz kolorystykę postów na bardziej adekwatną. :)
Bawię się teraz Kritą i Gimpem, wróciłem do ołówka. Trochę mnie nosi. :)
 
Do góry Bottom