Czego nie rozumieją antysemici (dekonstrukcja narracji o "żydowskim spisku")

rawpra

Well-Known Member
2 743
4 971
btw. dyskutowanie o holokauście jest utrudnione, bo z powodu opracowanego przez Światowe Żydostwo systemu kar i nagród, obiektywnych badań nie podejmuje się praktycznie nikt.
czemu uwazasz ze badania generalnie nie sa obiektywne? moze sa i obiektywne i nieobiektywne a nieobiektywne sa promowane bo sluza czyims celom?
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 502
22 943
Wklejam wykład prof. Marka Chodakiewicza. Jest tam o tym czym kiedyś był antysemityzm. Jest tam ciekawostka. Otóż onegdaj według lokalnej gminy żydowskiej za przykład polskiego antysemityzmu wśród chłopów uznano to, że ci zaczęli sprzedawać na targu jajka i produkty rolne nie tylko w "dzień targowy" ale w dzień powszedni, eliminując pośredników - głównie żydów. Przy okazji pada tam przedwojenna definicja żydokomuny. Warto uporządkować pojęcia.

 

Delwin

New Member
6
6
Odnośnie intelektu: po pierwsze - ewolucja. Żydzi "odpędzeni" (była już mowa) od branż typu rolnictwo musieli zajmować się handlem, bankowością (zakazy lichwy anyone?), leczeniem, prawem itd. To promowało określone jednostki. Dalej: nauka czytania i pisania - z uwagi na kwestie religijne było to dużo bardziej popularne niż w otoczeniu (kojarzy ktoś który pierwszy król Polski nie był analfabetą?). Po trzecie: wypędzenia Żydów dawały świetny impuls to nacisku na umiejętności - coś co możesz ze sobą zabrać. Umiejętność handlu to jedna z kluczowych. A potem wraz z wjazdem do USA dali radę zająć topowe miejsca w hierarchii - właśnie dzięki tej inteligencji i przedsiębiorczości. Sory Gregory. Nikt im tego nie dał. A że teraz korzystają z już wypracowanej pozycji? Uczyć się od najlepszych a nie jęczeć.
 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 948
Kolejna nieodpowiednia opinia znika z demokratycznego dyskursu publicznego:

"To Żydzi wciągają Amerykę do wojen" - stwierdziła Valerie Plame Wilson, b. agentka CIA, na Twitterze, polecając link do artykułu Philipa Giraldiego, także byłego agenta CIA. Twierdzi on w artykule, że zagrożenie wciągnięcia przez Żydów Ameryki do wojny z Iranem jest duże. Powtarza także klasyczne oczywiście nieprawdziwe antysemickie twierdzenia, że "Żydzi nie tylko kontrolują polityków ale i rządzą w mediach i przemyśle rozrywkowym".


Valerie Plame Wilson została zaatakowana tak na Twitterze jak i w mediach. Początkowo broniła się, jednak szybko odwołała i skasowała swoje poprzednie wpisy.

http://www.prawica.net/8559

Kolejny przykład samokrytyki i odwołania poglądów. Akurat temat żydowskich podżegaczy wojennych w USA jest łatwy do udowodnienia, bo ci podżegacze ciągle chlapią jęzorami a ich chlapanie konkretyzuje się w bombardowaniach, sankcjach i pogróżkach. To nie holokuast, mroki III Rzeszy, archiwa i słowo przeciw słowu. Tutaj mamy najwyczajniejszą prasówkę i jawne oświadczenia podżegaczy. W związku z tym w bonusie leci Paul Wolfovitz - architekt Wojny w Iraku. Typowa morda ty moja :). Może chodził w dziurawych skarpetkach, ale był decyzyjny. Wklejam, bo dla mnie teza stawiana przez Valerie jest oczywista. Kiedyś widziałem z takich mord ułożony napis War.



No cóż. Jedni mówią, że wojna w Iraku była zajebistym pomysłem, ale nie wyszło, bo Arabowie nie umieją demokracji, a USA chciały tam demokrację robić :D. Inni mówią, że to było dawno i koniec tematu. Jeszcze inni mówią, że "to skomplikowane". I też koniec tematu.
Są jeszcze krytycy tej wojny. Tacy jak np. Chomsky (Żyd), Naomi Klein (Żydówka) itp. Z tych środowisk płynie krytyka rządu USA i rządu Izraela, ale tutaj nasi krytycy bezwzględnie omijają temat podporządkowania polityki amerykańskiej grupie post trockistów. W dobrym tonie jest powiedzieć, że wojna była o ropę, w imię kompleksu przemysłowo-zbrojeniowego. Chcesz być "dobrym człowiekiem", to krytykuj w granicach jakie wyznaczyli Chomscy i Kleiny. Wychyl się z tezą, to cię zmasakrują.
Zmasakrują cię mimo dowolnie pogłębionej argumentacji. Oni nie będą pytać o argumenty. Nie zaczna: słuchaj, to ciekawe. możesz rozwinąć?
 

MaxStirner

Well-Known Member
2 347
4 052
Do więzienia poszedł nawet doktor chemii który ośmielił się badać glebę w miejscu gdzie stały komory gazowe.
Trzeba jednak naprostować, że nie badał w ramach projektu oficjalnie (pracował akurat w Instytucie Plancka) był po prostu negacjonistą z wykształceniem chemicznym który pogrzebał tam w ziemii i tyle. Poszedł siedziec za negacjonizm. Obecnie żyje mu sie chyba nieźle, ma w kazdym razie aktywną stronę. Gdyby ktokolwiek coś stamtąd zabrał, np załóżmy ja też by mnie przymknęli bo jak tłumaczą ich zdaniem to ogromny cmentarz i traktują to jak rabunek grobów itp
Fakt że lewica ma pierdolca z kłamstwem oświęcimskim zupełnie nie dowodzi racji negacjonistów, podobnie jak fakt, że ludzie pozują na ofiary dla forsy czy poklasku. To są 2 a może i 3 różne rzeczy. Niekoniecznie mają związek, można założyć że jakiś nacisk kulturowy czy prawny przez samych żydów istnieje ale.. to domysły i tyle.
Jakie to niby ukryte ciało żydowskie promuje fałszywych ocalonych z holokaustu (było już takich mnóstwo szerzej znany jest np Martin Gray ale jest masa innych) Robili to dla forsy, nic nowego.
Interesuję sie ufologią, tam oddzielić ziarna od plew dopiero jest trudno. Mechanizm ten sam - 5 minut w tv i pare złotych/dolców w kieszeni, dlaczego tu miałoby być inaczej?
Ciekawe, bo ufolodzy też często tłumaczą to spiskiem - celowa dezinformacja służb w celu zatajenia prawdy...
Ja osobiście raczej wiązałbym to z lewicowym zjebaniem w zakresie jakichkolwiek poszkodowanych, słabych itp. Ten sam mechanizm który sprawia, że nie możesz nazwać Murzyna Murzynem powoduje że nie możesz powiedzieć że Holocaustu nie było.
Zresztą tak myślę teraz że może masz i rację do pewnego stopnia - na Auschwitz idą rocznie miliony od różnych organizacji typu Światowy Kongres Żydow. Jak by to wyglądało, gdyby teraz taki dyrektor muzeum zezwolił negacjonistom na badanie gleby..
Ale to nie dowodzi żydowskiego spisku. Sam by sie na to nie zgodził może nawet nie w obawie o stołek (to też!) tyle że on po prostu nie jest libem który widzi w tym sens.. (ja mam bliżej do libów niż on a też nie widze w tym sensu!) jest po prostu lewakiem o wąskiej zdolności do niezależnej myśli.
Czy to akurat dowodzi zydowskiego spisku?
 
Ostatnia edycja:

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 858
22 003
Samo wysokie IQ raczej nie jest wystarczającym wyjaśnieniem fenomenu żydowskiej nadreprezentacji http://www.theoccidentalobserver.net/articles/MacDonald-Gottfried.html
Plus pisanie tu o czymś ,,czego antysemici nie rozumieją'' jest dość nieuczciwe, bo z mojego doświadczenia wynika, że akurat duża część z nich doskonale zdaje sobie sprawę z wysokiego IQ wśród Żydów.
Kevina MacDonalda chyba warto przeczytać, tak w ogóle...

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/152573/kultura-krytyki

Kevin MacDonald (ur. 1944), profesor psychologii ewolucyjnej na Uniwersytecie Kalifornijskim, należy do najbardziej kontrowersyjnych intelektualistów w USA, a „Kultura krytyki” jest najobszerniejszym i reprezentatywnym wykładem jego poglądów. MacDonald bada naród i kulturę żydowską od strony jej cech „rasowych” i etnicznych. Wychodzi z założenia, że Żydzi jako grupa reprezentują pewną strategię ewolucyjną: dobór grupowy. Polega ona na etnocentryzmie, który oznacza obronę własnej etniczności przy jednoczesnym osłabianiu etniczności innych grup. I tak np. w USA środowiska żydowskie propagują uniwersalne prawa człowieka w celu „rozmycia” dominacji ludności pochodzenia europejskiego (m.in. przez liberalne przepisy imigracyjne), ściśle pilnując zarazem integralności własnej grupy. Przykładami takiej działalności na polu intelektualnym byłyby psychoanaliza i szkoła frankfurcka, którymi autor w tym tomie poświęconym kulturowemu wymiarowi etnocentryzmu obszernie się zajmuje. Choć krytycy uznają czasem jego badania za antysemickie, a skrajna prawica chętnie się na nie powołuje, są to prace niezwykle rzetelne naukowo, oparte na ogromnej erudycji i błyskotliwym wywodzie (druzgocąca krytyka szkoły frankfurckiej z naukowego punktu widzenia jest tu warta lektury sama w sobie). MacDonald podjął temat tabu – żydowskiej etniczności – uważając, że brak takiej analizy we współczesnym świecie warunkują przede wszystkim uprzedzenia poprawności politycznej.

Spis treści

Rozdział I. Żydzi i radykalna krytyka kultury nieżydowskiej: wprowadzenie i teoria
Rozdział II. Boasowska szkoła antropologii i zmierzch darwinizmu w naukach społecznych
Rozdział III. Żydzi i lewica
Rozdział IV. Zaangażowanie Żydów w ruch psychoanalityczny
Rozdział V. Szkoła frankfurcka w socjologii i patologizacja więzi w społecznościach nieżydowskich
Rozdział VI. Żydowska krytyka kultury nieżydowskiej: repryza
Rozdział VII. Zaangażowanie Żydów w kształtowanie polityki imigracyjnej USA
Rozdział VIII. Konkluzja: dokąd zmierzają Żydzi i Zachód?​
 

Samolub

Member
78
11
Wy naprawde wierzycie że Polscy Zydzi to Izraelczycy ? Przecież to jest naród ktory koncertował na judaizm talmudyczny 1000 lat po Chrystusie z powodów politycznych. Obecnie każdy Izraelita czy Judeiczyk to Chrzescijanin...

Czy w ogóle odrozniacie etnicznych Izraelitow od konwertytow na judaizm? To tak jakbyście mi mowili że Buddysta jest Tybetanczykiem :D

Wiecie chyba, że Polscy Żydzi to Chazarowie którzy konwertowali na judaizm ?

Już nie mówię o Izraelu duchowym...
 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 948
Antysemici przede wszystkim nie rozumieją, że Żydzi są rasą panów.



Po lewej. Żydzi z Charlie Hebdo kręcą niewybredną bekę z gojów. Nie pierwszy z resztą już raz śmieszy ich śmierć goja czemu wyraz dają na okładce. O, awangarda, mocne, odważne. Po prawej replika za którą goj Alain Soral dostał 10tys euro grzywny. To już nie jest ani mocne, ani odważne, to jest nienawistne.



Generalnie poziom Charlie Hebdo jest dość niski, żarty drętwe, w zasadzie mamy tu więcej granatów wrzucanych do szamba niż satyry. np. bóg odbywający stosunek analny z jezusem.
No, ale ponieważ to są Żydzi, to urośli do rangi tytanów intelektu, ludzi odważnych. O tym, że zostali wielokrotnie zaorani rysunkowymi ripostami już się nie dowiemy.

http://blog.wirtualnemedia.pl/jerzy-szygiel/post/charlie-hebdo-i-tajemnica-charba

http://blog.wirtualnemedia.pl/jerzy-szygiel/post/charlie-hebdo-czyli-wojna-na-rysunki

raz nawet znalazłem tekst w którym ktoś zebrał riposty przeciw CH i przypisał ich autorstwo samemu CH dowodząc w ten sposób jaki bardzo CH jest autoironiczny. Wiecie rozumiecie. CH to intelektualista z dystansem do wszystkiego a goj potrafi brać tylko karabin i zabijać bo na bardziej wyrafinowaną formę polemiki go nie stać.
 
Ostatnia edycja:

Doman

Well-Known Member
1 221
3 948
Czy Żydzi są produktem GMO III Rzeszy?
czyli o żydowskim Łysenkizmie

Nie, to nie 1 kwietnia. Żydowscy naukowcy odkryli modyfikacje DNA charakterystyczną dla ocalałych z holokaustu oraz ich potomków. Modyfikacja jest rzekomo szkodliwa dla zdrowia, wpływa negatywnie na samopoczucie i zdolności. Płynie stąd logiczny wniosek, że odszkodowania holokaustowe muszą być dziedziczone, a HOLO-temat podnoszony bez końca, bo bez końca trwa cierpienie narodu żydowskiego.

http://ram.neon24.pl/post/142121,gen-shoah-i-stowarzyszenie-cierpiacych-wnuczkow

Osoba jako tako znająca historię powszechną i biologię zdaje sobie sprawę, że jeśli udręka zostawia ślad w DNA, to każda linia genetyczna powinna nosić ślady udręki. Nasi przodkowie uciekali na drzewa przed drapieżnikami, ginęli w prześladowaniach, głodowali itd. Każde stado lwów stresuje się wizją nieudanego polowania, każde stado antylop stresuje się zagrożeniem ze strony lwów. 90% Polaków ma wieśniackie pochodzenie, a wieśniacy we wspaniałej I RP mieli pańszczyznę i za bunty byli karani palikiem. Jak tak spojrzeć na Chiny, to nie wiadomo co tam było gorsze. XIX czy XX wiek. Cierpienie i trauma to standard, każdy ma przodków którzy dostawali po dupie. No......, ale jak ktoś ma od małego mózg zryty obowiązkowymi czytankami o Annie Frank, produktami Hollywood, prasą opiniotwórczą itd. to takie bzdziny łyknie bez zastrzeżeń. A jak nie łyknie, to dostanie łatkę antysemity. Przecież to oficjalna nauka koleś.
Znajdzie się jakiś naukowiec podważający wyniki?
Niewykluczone, ale potem mogą być kłopociki z grantami, cytowaniami, publikacjami, stanowiskami... :) Dokładnie tak jak jest obecnie w badaniach historycznych. Pardon, w badaniach historycznych jest jeszcze więzienie i pobicie przez nieznanych sprawców.
 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 948


Oprogramowanie, nazwane Anti-Semitism Cyber Monitoring System, or ACMS, jest najnowocześniejszym na świecie systemem monitorującym antysemityzm w czasie rzeczywistym”, informuje oświadczenie Ministerstwa.
Według danych Ministerstwa, ACMS monitoruje antysemickie posty w mediach społecznościowych i może zbadać, jak szeroko były one rozpowszechniane, przez kogo, i w jakich miastach i krajach produkuje się najbardziej antysemickie treści.
System wykorzystuje definicję antysemitymu Sojuszu Międzynarodowego Dnia pamięci ofiar Holocaustu, podczas skanowania treści, i początkowo będzie monitorować posty w języku arabskim, angielskim, francuskim i niemieckim na Facebooku i Twitter’ze przed ekspansją na inne platformy i języki.
W uzupełnieniu systemu Ministerstwo będzie operować również „war room” dla analizy antysemickich postów dzieląc się treściami z firmami internetowymi, aby mogły być usunięte.

https://wolna-polska.pl/wiadomosci/...em-dla-sledzenia-antysemityzmu-online-2018-01

tamże jest link do źródła

https://www.timesofisrael.com/diaspora-ministry-unveils-system-for-tracking-online-anti-semitism/
 
Do góry Bottom