1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Czego nie rozumieją antysemici (dekonstrukcja narracji o "żydowskim spisku")

Temat na forum 'Nierząd' rozpoczęty przez kawador, 21 Sierpień 2017.

  1. alfacentauri

    alfacentauri Well-Known Member

    Posty:
    989
    Polubienia:
    1 426
    Pytasz poważnie??? Przeszkadzać może wszystko, nawet to, że pewne powierzchnie ziemi zostaną zalane przez oceany. Problem jest w tym, że dla niektórych tak zwanych libertarian różne nazigłupoty stanowią wyznacznik togo co im głównie przeszkadza na świecie.
    Nie mam pojęcia czy żydowska wierchuszka jest mniej wolnościowa od żydowskich dołów czy środków. Postawy i oczekiwania przeciętnego człowieka na świecie mogą być odległe od libertariańskiego ideału niezależnie czy będziemy mówić o Żydach, Polakach czy mieszkańcach Zimbabwe. Wydawałoby się, że problemem dla libertarian powinny być struktury władzy, ale jak widać niektórzy pod pozorem gadania o libertarianizmie promują jakiś kolektywizm, a to już jest czysty zjebizm.
     
  2. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 019
    Polubienia:
    19 983
    Skoro nie masz pojęcia, to po co udzielasz się w tym wątku?
    Żydowskie lobby jest przede wszystkim antycywilizacyjne. Dokonują ataku na prawdę historyczną i na zasady cywilizacyjne. Nie reprezentują etyki uniwersalnej. I to wystarczy, by ten watek miał sens.

    To nie ma nic do rzeczy.
     
    Claude mOnet lubi to.
  3. alfacentauri

    alfacentauri Well-Known Member

    Posty:
    989
    Polubienia:
    1 426
    Ja zazwyczaj takie tematy pomijam, bo uważam, że są one dla głupków. Wszedłem tu bo pojawił się jakiś ziomuś na forum. Zadebiutował jakżeby inaczej od tego tematu o Żydach i zamiast pozostać w tym miejscu na forum to polazł następnie do tematu o rządach PISu, by pisać jakżeby inaczej o Żydach. Pisał też o masonach i dopytywał Ciebie o „muzułmańskich masonów”. Dlatego przy okazji wszedłem tu by go wprost zapytać czy głównie będzie pisać o tym, bo jak kolejny raz pojawił się patałach co zabierać będzie głos we wszystkich rozmowach by sprowadzać je na wiadome tory to od razu dam sobie spokój by go nie czytać. O to mi chodziło, by ustrzec się takich debilnych dyskusji, a nie brać w nich udział. Problem się niby rozwiązał, bo po kilkunastu postach ów osobnik znikł, ale wy odkopaliście tą dyskusję i pytasz się mnie po co zabieram głos. Jesteś niesamowity.
     
  4. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 019
    Polubienia:
    19 983
    To nie są tematy dla głupków.
    Czy się to komuś podoba, czy też nie, to Żydzi od lat są kwestią polityczną. I nie chodzi tu o Żyda karczmarza spod Nowej Huty, czy o Żyda cymbalarza spod Lidy, a chodzi tu o międzynarodowe żydostwo siedzące na Manhattanie i ich ekspozytury np. pod postacią loży B'nai B'rith.
    Amerykanie w latach 30-tych powszechnie mówili, że "Żydzi prą do wojny". I co? Amerykanie byli głupkami? Przecież żydzi nowojorscy skutecznie doprowadzili do wojny, w której zginęło również sporo ich ziomali.
    A weźmy niedawny wybryk chuligański w Gdańsku. Koleś wybił kamieniem witraż w kościele. Było zgłoszenie na policję i była to zwykła chuliganka. Po czasie ten sam osobnik wybił kamieniem okno w synagodze. Oooo! To już nie była zwykła chuliganka, to był antysemicki akt polityczny. Na ceremoniał gusła odczyniania okna przyjechała sama ambasadoressa Mosbacher, przyjechali przedstawiciele rządu, a w mediach była operetka.

    To wbrew pozorom ważna kwestia. Odpowiednikiem masonerii w świecie islamu jest sufizm. Dzięki sufizmowi islam jest religią, a nie samą doktryną polityczną. Zrozumienie roli i istoty sufizmu jest bardzo ważne, nawet dla osoby która jeździ to tych krajów wyłącznie, by robić jakieś interesy.
     
    Claude mOnet lubi to.
  5. alfacentauri

    alfacentauri Well-Known Member

    Posty:
    989
    Polubienia:
    1 426
    Na każdy temat można poważnie dyskutować, nawet te które wydają się głupie mogą zostać obiektem akademickich badań. Mi jednak chodzi o to, że pewne tematy przyciągają po prostu głupków. Może od innej strony. Ten forumowicz, który skłonił mnie do udzielania wypowiedzi w tym temacie napisał, że nie da się pisać o rzeczywistości politycznej zachodu bez brania pod uwagę Żydów. To jest kwestia o czym się chce pisać, na ile to mają być szczegółowe sprawy. Ale jeśli mówimy tak ogólnie, to świat jest skomplikowany i zależy od wielu czynników. Jak chcemy dobrze poznać rzeczywistość społeczno-polityczno-gospodarczą to trzeba mieć szeroką wiedzę z wielu dyscyplin. Nie czarujmy się, dość jednostajne i uporczywe poruszanie tematyki żydowskiej (a właśnie do takiego nadreprezentatywnego poruszania takich tematów się odnoszę) nie służy pogłębionemu poznaniu rzeczywistości. Tym bardziej jak ogranicza się ono do doszukiwania się wszędzie Żydów (niezależnie czy chodzi o Żydów w sensie religijnym, kulturowym, etnicznym czy też chodzi o politykę Izraele itd.) i obarczenia ich odpowiedzialnością za wszelkie bolączki. Tyle odnośnie wątku poznawczego. Pozostaje jeszcze to po co libertarianom te tematy żydowskie, a raczej antyżydowskie. Czyli co libertarianie zyskują jako libertarianie koncentrując na nich uwagę i co z tego ma wynikać? Ja widzę jedynie promowanie prymitywnego kolektywizmu.
     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.