Cytaty

pawel-l

Ⓐ hultaj
1 861
7 111
Andrzej Bobkowski
„Komu tam mówić o wolności? Czy Europejczyk zachodni dzisiejszego dnia rozumie jeszcze słowo wolność? Po pięciu latach okupacji, po drugich pięciu latach też okupacji, tym razem etatystycznej, własnej, po drugich pięciu latach zwariowanych polityk społecznych, socjalizmów, tłamszenia wszelkiej inicjatywy prywatnej, niszczenia kapitału. To wszystko za pieniądze amerykańskie. Już dziś, i może słusznie, kalkulują sobie ci mineciarze w szaliczkach, że jak przyjdą bolszewicy, to w końcu co? Wiele się zmieni? Już i tak wszystko jest upaństwowione, podatki ludzi zżerają… A wolność? Wszystko to dziś się mści. Gówno wyłazi spomiędzy palców. Jeszcze zanim zanim dłoń zacisnęła się w pięść.”

„Europa i jej orchidee intelektualne płaczą nad kulturą. Jak ją ratować? Co wcisnąć między sowiecki traktor i amerykański aparat telewizyjny z małą uduchowioną mareczką Europy. Ale i to nie tak ważne. Przede wszystkim kultury nie tworzy się w niewolnictwie i ciemnocie, nie można wytworzyć żadnej kultury w społeczeństwach, w których wiara w państwo, w których pragnienie poddania się państwu każdej jednostki i upatrywanie w państwie i w milionach urzędników wszelkich rozwiązań są dogmatem. Gdzie doszło się już do tego samego absurdu, co po stronie rosyjskiej. Że kulturę mierzy się dyscypliną i stopniem uległości, karności wobec zarządzeń państwa. Jaka kultura, jaka wolność wśród społeczeństw wzdychających w gruncie rzeczy do tego, żeby o wszystkim decydowało jakieś ministerstwo? To co uprawia się dziś po stronie wolnej nie jest właściwie niczym innym, jak zaprawa do marksistowskich rozwiązań. Stoimy w punkcie, w którym abstrakcja stała się synonimem postępu.”

„Muszę być wolny (jestem histerykiem na tym punkcie), muszę jeść za moje pieniądze, muszę kląć w żywy kamień egzystencję.”

https://liberte.pl/andrzej-bobkowski-arcy-liberal/
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 502
22 943
A nie było tam robienia macy z katolickich dzieci? :)
Jak książka „Pasque di Sangue” czyli „Krwawe paschy” profesora Ariela Toaffa zostanie wydana po polsku, to będą cytaty o robieniu macy z dzieci i to nie tylko katolickich. Będą takie cytaty, że Żydom wszystkie pejsy będą stawać dęba, a mycki będą im lewitować nad głowami.

https://en.wikipedia.org/wiki/Ariel_Toaff
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 502
22 943
Fryderyk Nietzsche
Kolejna porcja cytatów.
  • Bóg umarł w świadomości Europejczyków, ja tylko te wieść przyniosłem...
  • Obłęd u jednostki jest czymś rzadkim — atoli u grup, stronnictw, ludów i epok regułą.
  • I tę przypowieść daję wam jeszcze: niejeden, co diabła wypędzić pragnął, sam przy tym w świnię wstąpił.
  • Zła to odpłata nauczycielowi, gdy się zawsze jeno uczniem pozostaje.
  • Z wszystkiego co kiedykolwiek zostało napisane lubię tylko to co autor napisał własną krwią.
  • W każdej religii człowiek religijny jest wyjątkiem.
  • Trzeba się uczyć być posłusznym w ten sposób, aby posłuszeństwo było dowodem niezależności danej jednostki.
  • Jednostka musi zawsze toczyć walkę, by nie dać się zdominować przez grupę. Jeśli spróbujesz, będziesz często samotny, a czasem odczujesz strach. Ale nie ma takiej ceny, której nie warto zapłacić, by być panem samego siebie.
  • Pieniądz jest łomem w rękach władzy.
  • Walka jest wychowawczynią wolności.
  • Ludzie najczęściej okłamują sami siebie, innych okłamują raczej wyjątkowo.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 502
22 943
Henrik Ibsen
  • Kiedy się jest na proszonym obiedzie, to trzeba zapracować na deser.
  • Duch prawa i duch wolności są filarami społeczeństw.
  • Jest rzeczą nie do wybaczenia, gdy naukowcy torturują zwierzęta. Dużo lepiej by było, gdyby do tego celu używali dziennikarzy i polityków.
  • Wszelki rozwój był dotąd niczym innym, jak upojnym zataczaniem się z jednego błędu do drugiego

Poniższe cytaty będą po angielsku, jakoś nie mogłem dobrze przełożyć tego na polski lub znaleźć dobrego tłumaczenia.
  • As long as Liberty is being striven after, it goes on expanding.
  • Now this very contentedness in the possession of a dead liberty is characteristic of the so-called State, and, as I have said, it is not a good characteristic.
 
D

Deleted member 6341

Guest
“Nie jest zbrodnią bycie ignorantem w kwestiach ekonomii, która, właściwie, jest wyspecjalizowaną nauką, którą większość ludzi postrzega jako ‘nudną’. Ale jeśli jest się ignorantem, jest totalną nieodpowiedzialnością wygłaszanie głośnych, wrzaskliwych opinii w dziedzinie ekonomii.”
M. N. Rothbard, „Ekonomiczny punkt widzenia”
 

Alu

Well-Known Member
4 245
8 304
"Zdarzyło się w pewnym teatrze, że powstał pożar za kulisami. Pajac wyszedł przed kurtynę, aby powiadomić o tym publiczność. Myślano, że to żart, i klaskano w dłonie, pajac powtórzył wiadomość; bawiono się jeszcze bardziej. Tak właśnie myślę - koniec świata nastąpi przy ogólnym śmiechu i oklaskach dowcipnisiów, którzy będą myśleli, że to żarty."

- Søren Kierkegaard
 

erte

Well-Known Member
460
1 872
Gdy nie można było powołać rycerzy ani ich żywicieli, nie istniała wojna — koncepcja użycia siły dla zdobycia przewagi nie rozwinęła się. Katastrofy i chaos nie występowały. Nie używano włóczni ani tarcz, nie wznoszono murów ani nie kopano fos — ludzie przeżuwali swoje jedzenie i zabawiali się, byli beztroscy i zadowoleni.

Pao Ching-yen : filozof chiński.

 

kr2y510

konfederata targowicki
12 502
22 943
Gdy nie można było powołać rycerzy ani ich żywicieli, nie istniała wojna
Problem w tym, że jak się nie powołuje rycerzy, to ci powołują się sami. Przykłady - Dżyngis-chan i Timur Chromy. Ci z samopowołania są zazwyczaj okrutniejsi po powołanych.
 

kompowiec

Open Source Boy
1 710
1 731
każda próba argumentowania o wyrządzeniu komuś krzywdy jest przyznaniem, że może Cię zranić z tego samego powodu - kompowiec2.
 
Ostatnia edycja:

myname

Member
96
81
William Seward Burroughs

Dobrze funkcjonujące państwo policyjne nie potrzebuje policji.

Chuligańscy fanatycy rock and rolla szturmują ulice wielkich miast. Wpadają do Luwru i oblewają kwasem twarz Mony Lizy. Otwierają ogrody zoologiczne, domy wariatów, więzienia, przebijają młotami pneumatycznymi rury wodociągowe, rąbią podłogi w toaletach samolotów pasażerskich, strzelają do latarni morskich, podpiłowują liny wind, aż zostaje tylko cienki drucik, zamieniają wodociągi z kanalizacją, wrzucają do basenów rekiny, płaszczki, węgorze elektryczne i candiru (candiru to niewielka rybka o grubości sześciu milimetrów i długości pięciu centymetrów, zamieszkująca niektóre rzeki w Amazonii; wbija się ona w penis, odbytnicę albo babską cipę faute de mieux i więźnie tam dzięki kolczastym skrzelom, choć nie wiadomo, w jakim celu, bo nikt jeszcze się nie odważył zbadać cyklu życiowego candiru in situ), w marynarskich strojach zatapiają „Queen Mary” w Zatoce Nowojorskiej, porywają samoloty i autokary, wpadają w białych kitlach do szpitali z piłami, toporami i skalpelami metrowej długości, odłączają chorym respiratory i naśladują ich duszenie się, tarzając się po podłodze z oczami w słup, robią zastrzyki pompkami od rowerów, odłączają sztuczne nerki, przepiłowują kobietę na pół ogromną piłą, wpędzają do gmachu giełdy ogromne stado świń, srają na podłogę ONZ i podcierają się traktatami, paktami, sojuszami, samolotami, samochodami, konno, na wielbłądach, słomach, traktorach, rowerach i walcach parowych, pieszo, na nartach, sankach, o kulach i na szczudłach turyści szturmują granice, żądając azylu politycznego z powodu "potwornych warunków panujących we Freelandii", a Izba Handlowa na próżno usiłuje zdusić sprawę w zarodku: "Spokojnie. To tylko kilku szaleńców, którzy się wyrwali z szalonego kraju".
 
Do góry Bottom