Bitcoin

Max J.

Well-Known Member
414
437
Alternatywy dla blockchain:


Wątpliwości, jakie w ostatnim czasie narosły wokół blockchain sprawiają, że jego przeciwnicy kierują zainteresowanie na alternatywne rozwiązania, takie jak tangle, stworzone w 2015 roku przez grupę specjalistów z Fundacji IOTA pod przewodnictwem Davida Sønstebø, współzałożyciela IOTA. Tangle na obecnym etapie jest wykorzystywany w transakcjach kryptowaluty IOTA, która szybko stała się konkurencją dla Bitcoina. Tangle to technologia oparta na Directed Acyclic Graph(DAG) i – w odróżnieniu od blockchain – nie składa się z łańcucha bloków, ale z węzłów. Według jego twórców, jest technologią tańszą od blockchain, zużywa znacznie mniej energii i jest bezpieczniejsza.

Transakcje w DAG są bezpłatne, niezależnie od ilości przesyłanych danych, ponieważ w tangle nie ma – w przeciwieństwie do operacji przeprowadzanych za pośrednictwem blockchain – osób wykopujących (ang. miners), które muszą zweryfikować transakcję i otrzymują wynagrodzenie za wykonaną pracę. W tangle każda osoba dokonująca transakcji weryfikuje dwie poprzednie wybrane losowo, przypadkowe operacje, tworząc tym samym kolejny węzeł.

Na korzyść tangle przemawia czynnik pojemności przetwarzanych danych i możliwości przesyłania lub przechowywania nie tylko danych w ograniczonej ilości (jak w przypadku blockchain), ale również tzw. Big Data. Blockchain został stworzony i oparty na solidnych podstawach, jest bardzo dobrze zabezpieczony, jednak w systemie tzw. internetu rzeczy (ang. Internet of Things, IOT), gdzie tworzone są ogromne ilości danych, które należy przechowywać, nie do końca się sprawdza. Blockchain nie jest w stanie ich załadować, a tworzenie coraz większych bloków wydłuża proces weryfikacji i zwiększa koszty.

Tangle oferuje rozwiązanie, dedykowane do każdej transakcji, które nie generuje dodatkowych kosztów. Należy pamiętać, że jest to wersja beta, która wciąż jest testowana i wymaga jeszcze dopracowania.

Tangle to nie tylko transakcje kryptowalutowe, ale przede wszystkim rozwiązania technologiczne dotyczące tożsamości cyfrowej i transferu danych. Jesienią 2017 roku fundacja IOTA rozpoczęła współpracę z trzema koncernami – Volkswagen, Bosh oraz Innogy – która polega na wypracowaniu rozwiązań wykorzystujących technologię tangle dla tych przedsiębiorstw.

Pojawienie się na rynku alternatywy dla blockchain spowodowało z jednej strony ogromne zainteresowanie nowym produktem, natomiast z drugiej strony zaktywizowało konkurencję do dopracowania własnych rozwiązań i doszukiwania się luk i błędów w systemie tangle. Obecnie największym konkurentem dla tangle jest streamr – aplikacja oparta na Ethereum blockchain, która zamiast gromadzić dane, umożliwia ich transfer w czasie rzeczywistym.

Niezależnie jednak od wyniku walki pomiędzy firmami udoskonalającymi swoje technologie, prawdziwymi zwycięzcami tego wyścigu będą użytkownicy rozwiązań, którym oferowana technologia powinna zagwarantować niezawodność, szybkość, a nade wszystko bezpieczeństwo.
 
T

Tralalala

Guest
Nie wiem ile mam powtarzać, że to górnicy zuużywają prąd aby WYDOWABYĆ bitcoina. Prąd jest ceną jaką się płaci za btc i tyle.
Jakoś nikt nie lata i nie narzeka na prąd zuużywany przez zegarki, komputery, mikrofalówki czy przetapianie aluminimium.

Porównanie z visą to zjebizm, co kolejne? Porównanie ilości prądu zuużywanej przy produkcji samochodów i prądu do wibratora? Co to w ogóle ma wspólnego ze sobą?

Przeliczenie transakcji na prąd, no to już trzeba być ułomem.

Oczywiście, że weryfikacja jest dokonywana przez każdego, KAŻDY nod sieci weryfikuje. Górnicy nie weryfikują za kogoś.

Hardcap 21mln monet nie był wprowadzony przez Satoshiego Nakamoto a przedstawiony przez Pietera Wuillea.

Transakcje w sieci btc nie mają nic wspólnego z wymianą waluty, wymiana na giełdzie to nie jest transakcja btc.

Jedyne co jest szkodliwe to typy od tego filmika, zuużywają tlen a jedyne co produkują to stek bzdur.
Ogólnie widać, że typy też są trochę opóźnione bo przecież nie ma limitu 4 transakcji/s szczególnie z większym wykorzystywaniem SegWita. Typ to po prostu zwykły nocoiner.
 
T

Tralalala

Guest
No opłaty transakcyjne idą do górników i co z tego?

"A full node is a program that fully validates transactions and blocks. Almost all full nodes also help the network by accepting transactions and blocks from other full nodes, validating those transactions and blocks, and then relaying them to further full nodes."
Raczej nie na tej samej zasadzie bo nie potrzeba domeny, ale generalnie musi stać komputerek (lub być włączany na czas używania).
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 891
14 463
Transakcje w sieci btc nie mają nic wspólnego z wymianą waluty, wymiana na giełdzie to nie jest transakcja btc.

Czy transakcja BTC to nie jest przeniesienie BTC z jednego portfela do innego? A jeśli tak, to czym się operacje na giełdzie różnią od czegoś takiego?

Tu wracam do naszej poprzedniej dyskusji - jestem wciąż przekonany, że większość transakcji bitcoinowych to są transakcje giełdowe, czyli wymiana na "prawdziwe" pieniądze, a nie zapłata za towary i usługi nie związane z samym bitcoinem. Na razie nie widziałem niczego, co by temu sensownie zaprzeczyło, albo pokazało, że transakcje w normalnym stylu są większością. Podobnie twierdzi typ w filmiku.
 

tolep

five miles out
8 322
14 687
Kolejna negatywna odpowiedź na pytanie czy BTC nadaje się do czegokolwiek w real life, to są różnice w cenach na różnych giełdach w tym samym czasie.

Skoro nie działa arbitraż, to wszystko chyba jasne? @Tralalala sorry, ale nie odpowiadasz na pytania, pomijając to co dla Ciebie niewygodne. Stąd można wyciągnąć wniosek, że SegWit o którym wspomniałeś po prostu niczego jakościowo nie zmienia. A Lighting to już jest nowa warstwa nad protokołem jeśli rozumiem dobrze. Coś jak PayPal czy tam przelewy 24.
Zresztą dlaczego Lighting nie spowodował ułatwienia wspomnianego wyżej arbitrazu?
 

bombardier

Well-Known Member
1 413
6 759
Zaczyna się. Krajowa Administracja Skarbowa zażądała od polskich giełd (poza bitmarket.pl, ale ta firma jest zarejestrowana na Seszelach) historii transakcji wszystkich użytkowników. Będą jebać ludzi na podatku dochodowym, podatku od czynności cywilnoprawnych i odsetkach.
ujWBPvn.png

 
Ostatnia edycja:

Slavic

Wolnorynkowiec
554
1 520
Zaczyna się. Krajowa Administracja Skarbowa zażądała od polskich giełd (poza bitmarket.pl, ale ta firma jest zarejestrowana na Szeszelach) historii transakcji wszystkich użytkowników. Będą jebać ludzi na podatku dochodowym, podatku od czynności cywilnoprawnych i odsetkach.
ujWBPvn.png


No cóż, była to tylko kwestia czasu kiedy do tego dojdzie. Przecież rząd nie odpuści żadnej sytuacji aby się wzbogacić.
 
T

Tralalala

Guest
Czy transakcja BTC to nie jest przeniesienie BTC z jednego portfela do innego? A jeśli tak, to czym się operacje na giełdzie różnią od czegoś takiego?
Tym, że transakcje na giełdzie nie trafiają do blockchaina i nie są przesłaniem btc z adresu na inny adres.


Tu wracam do naszej poprzedniej dyskusji - jestem wciąż przekonany, że większość transakcji bitcoinowych to są transakcje giełdowe, czyli wymiana na "prawdziwe" pieniądze, a nie zapłata za towary i usługi nie związane z samym bitcoinem. Na razie nie widziałem niczego, co by temu sensownie zaprzeczyło, albo pokazało, że transakcje w normalnym stylu są większością. Podobnie twierdzi typ w filmiku.
Mieszasz dwie rzeczy, transakcję bitcoinem i wymianę btc na X.
Jak chcesz zobaczyć ile jest transakcji btc (przesłanie btc z adresu na adres) to sprawdź sobie bloki np. na tradeblock. Jak interesuje Cie obrót na giełdach (wymiana btc<->fiat) to sprawdź volume na giełdach. To drugie to 5mld$/24h, wliczając w to fake volume.


Kolejna negatywna odpowiedź na pytanie czy BTC nadaje się do czegokolwiek w real life, to są różnice w cenach na różnych giełdach w tym samym czasie.
A niby w czym miałoby to przeszkadzać? Rozumiesz, że to jest nieosiągalne bo różne rynki zawsze będą się różniły?


Skoro nie działa arbitraż, to wszystko chyba jasne? @Tralalala sorry, ale nie odpowiadasz na pytania, pomijając to co dla Ciebie niewygodne. Stąd można wyciągnąć wniosek, że SegWit o którym wspomniałeś po prostu niczego jakościowo nie zmienia. A Lighting to już jest nowa warstwa nad protokołem jeśli rozumiem dobrze. Coś jak PayPal czy tam przelewy 24.
Zresztą dlaczego Lighting nie spowodował ułatwienia wspomnianego wyżej arbitrazu?
Na co nie odpowiedziałem? Spoko moje odpowiedzi i tak są lepsze niż przeliczanie prądu poświęcanego na wydobycie btc na ilość transakcji.

Bo LN wciąż jest w wersji beta i niezbyt jest powód aby go używać bo opłaty znowu są niskie zresztą arbitraż to również przesyłanie fiatów.
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 891
14 463
Tym, że transakcje na giełdzie nie trafiają do blockchaina i nie są przesłaniem btc z adresu na inny adres.

Serio, to jak to się odbywa? Nie ma BTC, płacę giełdzie dolary, mam BTC. W jaki sposób ekosystem blokchaina wie, że teraz to moje BTC, a nie giełdy?
 
T

Tralalala

Guest
Serio, to jak to się odbywa? Nie ma BTC, płacę giełdzie dolary, mam BTC. W jaki sposób ekosystem blokchaina wie, że teraz to moje BTC, a nie giełdy?
Giełda btc działa jak każda inna giełda czyli przetrzymuje X. Nie wie bo btc nie ruszają się poza giełdą, czasami giełdy publikują swoje cold storage czyli coiny które się w ogóle nie ruszają i nie są podłączone do neta, takie stanowią dużą większość (raczej powyżej 90%) tego czym operuje giełda.
Tu jest np. cold storage bitfinexa https://bitinfocharts.com/bitcoin/wallet/Bitfinex-coldwallet
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 891
14 463
No nie, giełdy działają jak każde inne giełdy, czyli kojarzą sprzedawców i kupujących. Natomiast ze względu na długotrwały proces transferu walut (czy tradycyjny przelew, czy potwierdzenie transakcji), giełda bierze na siebie część ryzyka i przyspiesza ten proces - sprzedający szybko otrzymuje kasę (fiat), przynajmniej w formie operacji księgowej na kontach giełdy, kupujący otrzymuje krypto. Natomiast przekazanie krypto musi być transakcją BTC, bo blokchain musi wiedzieć, że dane coiny należą do kupującego.

Cold storage to mechanizm zabezpieczający, który z tym nie ma nic wspólnego.
 
T

Tralalala

Guest
Natomiast przekazanie krypto musi być transakcją BTC, bo blokchain musi wiedzieć, że dane coiny należą do kupującego.
Nie musi być, coiny leżą na jednym walletcie (cold lub hot) a tylko w zapisie giełdy zmieniają posiadacza.


Natomiast przekazanie krypto musi być transakcją BTC, bo blokchain musi wiedzieć, że dane coiny należą do kupującego.
Tylko przy przesłaniu btc na inny adres btc następuje zapis.
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 891
14 463
Nie musi być, coiny leżą na jednym walletcie (cold lub hot) a tylko w zapisie giełdy zmieniają posiadacza.

Tylko, gdy chcesz trzymać swoje BTC w portfelu giełdy - ale to giełda jest właścicielem, a nie ty. Jeśli twoim celem jest gra na wzrost kursu, to spoko, ale jeśli chcesz kupować towary i usługi, BTC muszą zmienić właściciela (i wygenerować transakcję).

Jeśli jednak kupiec nie ufa giełdzie (ja bym nie ufał), to też będzie chciał wziąć swoje BTC w posiadanie, co też będzie transakcją. Nie ma sposobu, aby rozpoznać czy transakcja BTC była tego drugiego rodzaju, czy może to była zapłata za towar lub usługę, może poza identyfikacją źródła i stwierdzenie, że to BTC z zasobu giełdy.
 

bombardier

Well-Known Member
1 413
6 759
Krajowa Administracja Skarbowa właśnie bierze się za użytkowników polskich giełd i kantorów żądając szczegółowych danych o transakcjach przez nich przeprowadzonych.

Na chwilę obecną wiemy już, że pisma z KAS dostały polskie giełdy: Bitbay, BTCduke, Coinroom, DGTMarket, Bitmarket24, BitMaszyna, i kantory InPay oraz 4Coins.

Krajowa Administracja Skarbowa, działa od 1 marca 2017 roku, łączy administrację podatkową, kontrolę skarbową i służbę celną. Stanowi wyspecjalizowaną administrację rządową wykonującą zadania z zakresu realizacji dochodów z tytułu podatków, należności celnych, opłat oraz niepodatkowych należności budżetowych, ochrony interesów Skarbu Państwa oraz ochrony obszaru celnego Unii Europejskiej.

O jakie dane prosi KAS:
Oznaczenia użytkowników giełdy/kantoru wymiany kryptowalut oraz podanie posiadanych danych osoby odpowiadającej danemu użytkownikowi
  1. Dane e-mail, numery rachunków bankowych, dane osobowe użytkowników niezweryfikowany.
  2. Wskazanie historii wymiany kryptowalut, zasilania rachunków i wypłat z serwisu z uwzględnieniem nazw .użytkowników, terminu dokonania transakcji oraz adresu kryptowalutowego użytkownika
  3. Wskazanie użytkowników, którzy skorzystali z wypłaty walut wirtualnych za pomocą bankomatów bez użycia karty, wraz z podaniem dat transakcji;
  4. Adres kryptowalutowy giełdy
  5. Zestawienie adresów kryptowalutowych użykowników z odniesieniem do oznaczeń użytkowników;
  6. Zestawienie dokonanych na giełdzie transakcji z uwzględnieniem adresów kryptowalutowych użytkowników biorących udział w poszczególnych transakcjach z podziałem na adresy z których dokonano i na które dokonano transakcji.
Jak dowiadujemy się z pisma:
„Wystąpienie o przekazanie w/w informacji związane jest z prowadzonym przez Naczelnika Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie czynnościami analitycznymi, prognostycznymi i badawczymi, w celu właściwej realizacji dochodów z podatków.„

Biorąc pod uwagę szczegółowość żądanych danych w tym nicków, maili oraz dat raczej nie wskazuje to na to, że chodzi tylko o „czynności analityczne”.

Czy KAS może wystąpić o takie dane? W uzasadnieniu wyczytujemy:
„Zgodnie z art. 45 ust. 1 i 3 ustawy z 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (dalej ustawa o K.A.S.), organy Krajowej Administracji Skarbowej w .1u realizacji ustawowych zadań w zakresie, o którym mowa w art. 2 ut. 1 pkt 1, 2, 6, 8 ustawy o K.A.S., mogą zbierać i wykorzystywać informacje, dane osobowe, od osób prawnych, jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej oraz osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, o zdarzeniach mających bezpośredni wpływ na powstanie lub wysokość zobowiązania podatkowego oraz przetwarzać je w rozumieniu przepisów o ochronie danych osobowych, także bez wiedzy i zgody osoby, której dane te dotyczą.”

Co grozi firmom za nieudostępnienie danych:
„Zgodnie z art. 45 ust. 7 ustawy o K.A.S. w przypadku nie udzielenia informacji, o których mowa w art. 45 ust. 1 organ Krajowej Administracji Skarbowej może, w drodze decyzji, nałożyć na podmiot obowiązany do udzielenia informacji karę pieniężną w wysokości do 10.000 zł. „

Tu powstaje pytanie czy któraś z firm dla dobrego PR nie poświęci tych 10.000zł na karę, a może złożą się na nią sami użytkownicy.

Kolejne pytanie czy giełdy mają obowiązek przechowywać tego typu dane.
Żądanie dotyczy zakresu czasu od 01.01.2016 do 31.12.2017. Giełdy, kantory i portfele online w tym czasie nie podlegały pod ustawę o przeciwdziałaniu prania pieniędzy i finansowania terroryzmu. Giełdy nie wystawiają faktur, więc nie podlegają pod ustawę o rachunkowości. Zgodnie z prawem, firmy (o ile ustawy nie mówią innaczej o danej działalności) nie muszą również posiadać danych swoich klientów.

Sytuacja zmieni się po wejściu w życie ustawy (czeka na podpis prezydenta) o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Giełdy, kantory, procesory płatności oraz portfele online zostaną instytucjami obowiązanymi o czym pisaliśmy wcześniej. Jeśli zatem polskie giełdy/kantory posiadają takie informacje to powinny je przekazać z zgodnie z art. 45 ust. 1 i 3 ustawy z 16 listopada 2016 r, ale jeśli nie mają bo mieć nie musiały, przekazać ich nie mogą.

Jakie jest stanowisko firm kryptowalutowych, które dostały pismo?
Działając na podstawie art. 45 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 16 listopada 2016r. O Krajowej Administracji Skarbowej (Dz. U. Z 2016r., poz. 1947 ze zm.) BitBay jest zobligowany do udostępniania informacji, żądanych przez danego Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego. Możemy Państwa zapewnić, iż każde takie żądanie jest przez nas analizowane od strony istnienia podstawy prawnej co do samego żądania, jak i zakresu danych jakie obejmuje. Jest to normalna procedura i relacja pomiędzy podmiotem gospodarczym (BitBay) a organami administracji państwowej (np. Urząd Celno-Skarbowy). Obowiązek przekazywania różnych danych wynika wprost z ustaw powołujących do istnienia dany organ administracji (np. ww. Ustawa o krajowej administracji skarbowej)." - możemy dowiedzieć się od giełdy Bitbay

Do tej pory nie ma jasnych regulacji i wytycznych w sprawie opodatkowania kryptowalut. Zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Finansów, kryptowaluty traktowane są jak prawo majątkowe, więc o ile sama pojedyncza sprzedaż nie robi problemów to w przypadku kryptowalut jest tyle rożnych niuansów i możliwości, że rozliczenie pozostaje w dużej mierze kwestią domysłów i różnych interpretacji. Polskie prawo nie jest przystosowane do kryptowalut i obecnych realiów.

Fora internetowe oraz portale społecznościowe pełne są od zapytań jak prawidłowo rozliczać transakcje kryptowalutowe. Ludzie chcą płacić podatki, ale nie wiedzą jak zrobić to prawidłowo. Nawet interpretacje indywidualne wydawane przez Izby Skarbowe bywa, że nie są ze sobą zgodne.

Prawidłową kolejnością powinna być zatem regulacja prawna oraz przejrzyste wytyczne w prawie podatkowym a potem walka z osobami unikającymi podatków. W Polsce jak widać postanowiono zacząć od końca. Jest to działanie wysoko nieetyczne.

Dodatkowo jak dowiadujemy się od Ministerstwa Finansów:
Ministerstwo Finansów planuje powołanie nowego Departamentu Analiz Ekonomicznych, który skupi wszystkie dotychczasowe kompetencje innych departamentów w zakresie analiz, i który będzie dedykowany do pogłębionej analizy m.in. w zakresie wywiązywania się z obowiązku podatkowego podmiotów dokonujących transakcji w kryptowalutach i osiągających zyski z tego tytułu. Główne działania wykrywcze będą prowadzone centralnie przy wykorzystaniu najlepszych specjalistów w tej branży i przy użyciu posiadanych narzędzi stosujących pogłębioną analitykę. W celu wypracowania optymalnego modelu procesu analitycznego organy KAS ściśle współpracują i wykorzystują informacje z innych organów zajmujących się problematyką kryptowalut, a także informacje sygnalne z administracji innych państw UE"

KASBTCDUKE.jpg
 
Do góry Bottom