Zwierzęta

kr2y510

konfederata targowicki
12 144
20 446
Na Syberii jak co roku płoną lasy. W tym roku pożary są podobno większe. Młode liski uciekając przed ogniem podchodzą do ludzi i żebrzą o jedzenie. Dzieje się tak bo zwierzęta na Syberii rzadko mają kontakt z ludźmi jako, że zaludnienie Syberii jest słabe.
[RU]Я знаю, что шоколад это не основной рацион лис, но у меня больше ни чего не было. = [PL]Wiem że czekolada nie jest dietą lisa, no ale u mnie niczego więcej nie było.

4 sierpnia na wyspie na wyspie na jeziorze Bajkał ma się zebrać kilkudziesięciu szamanów z Jakucji, Kraju Zabajkalskiego i obwodu irkuckiego, by wspólnie odbyć rytuał przywoływania deszczu. Również buddyjscy mnisi z Syberii i rosyjskiego Dalekiego Wschodu planują podobne działania w swoim rytuale.
https://rudy-ogon.livejournal.com/18617480.html
 

Alu

Well-Known Member
4 044
7 234
W sobotę byłem w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego.
Po ogrodzie jak gdyby nic przechadzał się lis.
Nie zbliżał się za bardzo, ale też nie uciekał przed ludźmi. Chyba tam sobie żyje.

Lis.jpg

Podczas porannego biegu w parku z kolei drogę przeciął mi jeż.
Zatrzymałem się, żeby zrobić mu zdjęcie.
To już drugi jeż w tym roku, którego spotkałem w Warszawie.

DrugiJez.jpg
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 144
20 446
Ja dziś w nocy widziałem lisa, jak chodził po parku, na który mam widok z balkonu. Skurwysyn się świetnie maskował. Przejeżdżający obok rowerzyści nie zwrócili na niego żadnej uwagi. W pewnym momencie myślałem, że go zgubiłem, że zniknął tam gdzie był cień. A ten wyszedł z cienia jak kończyłem papierosa. Niesamowity widok. Fragment cienia zamienia się w zwierzę. Był niesamowicie cichy.
 

Siegfried

Active Member
108
161
Młode liski uciekając przed ogniem podchodzą do ludzi i żebrzą o jedzenie. Dzieje się tak bo zwierzęta na Syberii rzadko mają kontakt z ludźmi jako, że zaludnienie Syberii jest słabe.
Może dzieje się tak mimo tego że Syberia jest słabo zaludniona. Im większe zaludnienie tym zwierzęta bardziej przyzwyczajone do ludzi i mniej się ich boją.
 
Do góry Bottom