Zbiorczy temat o kapusiach, donosicielstwie oraz pisaniu imion i nazwisk małą literą

Shemyazz

New Member
500
34
Trudno mi wypowiadać się na temat PRL-owskiego Wałęsy, bo przyszedłem na świat w 1990. Patrząc na jego współczesne wypowiedzi, zastanawiam się jak człowiek, który sprawia wrażenie że nie jest w stanie zdecydować się co zjeść na śniadanie mógł prowadzić tak wielką organizację. Do tej pory miałem Gwiazdę za psychola, ale teraz to co mówi zaczyna nabierać sensu.

Swoją drogą wyobrazilibyście sobie Wałęsę a la de Niro? :D
 

Matrix

libertarianka mimo woli
1 281
211
Może Bolek był przywódcą piwnej rewolucji ? Na Ukrainie pomarańczowa, w Czechosłowacji aksamitna, do nas najbardziej pasuje piwna. dlaczego ? za komuny nie było piwa, teraz jest do wyboru i koloru. doceńmy tę zdobycz.
 
OP
Piter1489

Piter1489

libnetoholik
2 074
1 862
ford napisał:
Raczej TW Bolek, był tym ostro współpracującym, po co by miał przeskakiwać mur i wchodzić przez okno do komendy milicji? Dlaczego nie dostał pałą po głowie jak reszta?
No może być jeszcze taka opcja, że mu pozwolili "obalić komunę", wszystko starannie kontrolowała bezpieka, a on do dzisiaj myśli, że to wszystko było na poważnie, albo co bardziej prawdopodobne wie, że nie było, ale przecież fajnie być bohaterem Solidarności, czyli kwestia jego współpracy może być bardziej skomplikowana :p .

Pseudo Bolek było i są ludzie, którzy wprost mówią, że donosił, więc coś na rzeczy jest, TVN, Wybiórcze i Wajdy-srajdy oczu nikomu nie zamydlą (tzn. lemingom zamydlają, ale to już inna sprawa).
 

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 177
20 194
Z Wałęsą nie chodzi już nawet o to, czy donosił czy nie. Tu idzie o podtrzymanie mitu założycielskiego IIIRP. Przecież nie powiedzą ci w tv: "No dobra, w chuja z wami polecieliśmy. Tak naprawdę usiedliśmy se przy czystej i ustaliliśmy, że zdejmiemy wam kaganiec, bo przez kaganiec źle się bydło karmi".
 
OP
Piter1489

Piter1489

libnetoholik
2 074
1 862
Komunizm przybiera różne formy, a kapowanie na własną rodzinę jest jego nieodłączną częścią.

Inna sprawa, że gdybym miał taką pojebaną córkę, to jak rasowy propertarianin (obrońca zwierząt na swoim terenie) spuściłbym jej niezły wpierdol i wyjebał z domu. Biedna psina :( .
 

MaxStirner

Well-Known Member
2 340
3 946
Wolność nie musi oznaczać wolności do każdego egoizmu, głupoty czy agresji (w tym wypadku pasywnej agresj) o jakiej sobie zamarzysz. Socjalizmu w tym co zrobiła matka nie widze raczej element wychowawczy w stosunku do smarkuli. Może sie jej to przydac kiedyś w życiu.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 583
20 467
Jasne, że element wychowawczy, tylko akurat odwołujący się do państwowości i czerpiący z istnienia państwa korzyść, zwrócenie się do "wyższej instancji" i to w dodatku przymusowej także dla siebie.

Koszernie, za znęcanie się nad swoim psem, byłoby sprzedać dziecko do jakiegoś cyrku, żeby łajno słoni sprzątało. A pieniądze przeznaczyć na leczenie psa. :D
 

kawador

Merchant of Death
Członek Załogi
13 177
20 194
Koszernie, za znęcanie się nad swoim psem, byłoby sprzedać dziecko do jakiegoś cyrku, żeby łajno słoni sprzątało.
Albo też pogłodzić przez parę dni. Tylko że wtedy córka doniosłaby na matkę :)
 

Nene

Koteu
1 095
1 596
Przecież pies był matki i matka posyłała kasę na jedzenie, więc jednak kara była za zniszczenie własności matki. Gdyby mi ktoś psa zagłodził też bym była wku***iona
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 583
20 467
No OK, to się zgadza. Ale chodzi o to, żeby nemesis tego wkurwienia nie czynić państwa tylko jakiś podmiot prywatny.
 

MichalD

Member
804
21
Matka powinna dobrze i szczerze porozmawiać z córką, ewentualnie wywalić z domu, jeżeli nic nie pomaga. Kapowanie do państwowych organów, to ostateczność.
 

Nene

Koteu
1 095
1 596
No OK, to się zgadza. Ale chodzi o to, żeby nemesis tego wkurwienia nie czynić państwa tylko jakiś podmiot prywatny.
pewnie gdyby ją ukarała jak powinna córka by pobiegła poskarżyć się państwowym organom, że matka ją bije/zaniedbuje/zmusza do pracy... w takiej sytuacji też bym wolała nakapować niż czekać, aż córcia zrobi ze mnie wyrodną matkę przed TVN
 
Do góry Bottom