Wojciech Olszański vel Aleksander Jabłonowski

Claude mOnet

Well-Known Member
939
1 701
Kurwa nie rozumiem Moskwy. Dlaczego wspierają znienawidzonych komunistycznych skurwysynów? Mają za dużo rubelków w złocie, czy co? Czy Moskwie zależy na szczuciu Polaków na Rosję?
Konecznego zna? Jak nie, to do lektury. Cywilizacja turańska tak ma...

Ps. Czy wiesz, że ZSRR za czasów Stalina miał chińską ambasadę na Taiwanie, a nie Chinach komuszych? Właśnie na tym polega wyższość cywilizacji nad system politycznym, który się dosyć szybko zmienia, a cywilizacje nie.
 

Imperator

Generalissimus
1 558
3 312
Kurwa nie rozumiem Moskwy. Dlaczego wspierają znienawidzonych komunistycznych skurwysynów? Mają za dużo rubelków w złocie, czy co? Czy Moskwie zależy na szczuciu Polaków na Rosję?
Widocznie o Rosji w samych superlatywach mogą mówić wyłącznie zmianowe sieroty po Moczarze.
 
OP
kr2y510

kr2y510

konfederata targowicki
12 246
21 146
Konecznego zna? Jak nie, to do lektury. Cywilizacja turańska tak ma...
Zna.
Nie popatrzyłem na to wcześniej z tego punktu widzenia. Patrząc przez pryzmat Konecznego to uważam, że nie chodzi tu o turańskość, a bardziej o element bizantyjski.

Ps. Czy wiesz, że ZSRR za czasów Stalina miał chińską ambasadę na Taiwanie, a nie Chinach komuszych?
Ciekawe. Wcześniej tego nie wiedziałem. To wiele mi teraz wyjaśnia. Masz za to plusa.
 
Ostatnia edycja:

dataskin

Well-Known Member
2 055
5 858
Ten cały Wojciech Olszański to jakiś tęgi pajac, w jednym wideo twierdzi że ma 50 lat, w innym że 57, jeszcze w innym że 56. A ma 55 (na chwilę obecną). Bredzi od rzeczy, rzuca jakimiś oskarżeniami na lewo i prawo.

Jakiś mierny aktorzyna po krakowskim PWST, wynajęty do tego by siać zamieszanie.


Gdy ustalimy jakimi kanałami się z początku lansował (lub był lansowany), to będziemy mieli agentów na tacy. Ja od początku podejrzewałem te "telewizje narodowe" o agenturalność.
Te wszystkie śmieszne "Telewizje narodowe" promują się w taki sam sposób. Wpierw zapraszają Żebrowskich, Chodakiewiczów oraz inne osoby, które są znane w środowiskach prawicowych, żeby sobie rozkręcić rozpoznawalność i nabić subskrypcje, a potem nagle zaczynają serwować tylko i wyłącznie Olszańskich, Chojeckich itp. jako "jedynie słusznych patriotów".

Tak samo promował się Zbigniew Stonoga, oraz inni.
 
Ostatnia edycja:

Claude mOnet

Well-Known Member
939
1 701
Te wszystkie śmieszne "Telewizje narodowe" promują się w taki sam sposób. Wpierw zapraszają jakichś Żebrowskich, Chodakiewiczów oraz inne osoby, które są znane w środowiskach prawicowych, żeby sobie rozkręcić rozpoznawalność i nabić subskrypcje, a potem nagle zaczynają serwować tylko i wyłącznie Olszańskich, Chojeckich itp. jako "jedynie słusznych patriotów".

Tak samo promował się Zbigniew Stonoga, oraz inni.
Pastor Chojecki akurat się wybił i nieźle się sprofesjonalizował, porównując do innych narodowych telewizyjek/kanałów youtube. Traci trochę jednak widzów przez promocję "wiedzy" chrześcijańskiej jak to że teoria ewolucji to bzdura, a świat nie ma 10.000 tylko 6000 lat, a nawet i mniej bo 5.500 lat!

Zapraszam do zapoznania się z prawdziwą wiedzą chrześcijańską:
http://www.wykop.pl/link/3552915/rewolucyjne-odkrycie-pastora-chojeckiego-pozwolilo-na-obliczenie-wieku-ziemi/

Ps. Niestety jak zobaczyłem ilu ludzi wyznaje teorię płaskiej Ziemi, czy właśnie datowanie jej wieku na 10.000, czy 6.000 lat, to nogi się pod człowiekiem uginają...
 

Imperator

Generalissimus
1 558
3 312
Ps. Czy wiesz, że ZSRR za czasów Stalina miał chińską ambasadę na Taiwanie, a nie Chinach komuszych? Właśnie na tym polega wyższość cywilizacji nad system politycznym, który się dosyć szybko zmienia, a cywilizacje nie.
No cóż, ja widzę nawet w tym sens, w końcu jak najłatwiej wprowadził swoją agenturę jak nie przez ambasady.

A propo telewizji narodowych, to narodowcy planują kolejną:
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/narodowcy-chca-stworzyc-wlasna-telewizje/h1e75p9
 

Eli-minator

zdrajca świętych dogmatów
698
1 553
Konecznego zna? Jak nie, to do lektury. Cywilizacja turańska tak ma...

Ps. Czy wiesz, że ZSRR za czasów Stalina miał chińską ambasadę na Taiwanie, a nie Chinach komuszych? Właśnie na tym polega wyższość cywilizacji nad system politycznym, który się dosyć szybko zmienia, a cywilizacje nie.

Chryste panie, kto Ci takich bzdur naopowiadał? Związek Radziecki był PIERWSZYM państwem (jeszcze przed Bułgarią), które uznało pseudorząd swojej własnej agentury. A stosunki między rządzącymi komunistycznym pseudopaństwem a Moskwą były właśnie za Stalina relatywnie dobre. Popsuły się za Chruszczowa, chińscy komuniści nie chcieli się słuchać nowego genseka, a zwłaszcza nie podobało im się ujawnianie, że za Stalina dochodziło do "poważnych nieprawidłowości" (czy jak to tam w komunistycznym slangu określano...). Kulminacją tych napięć były agresywne i nieudane szarże żołnierzy tak zwanej "chińskiej republiki ludowej" na tereny graniczne w 1969, już za wczesnego Breżniewa. Ale nawet mimo tej wojenki ZSRR NIGDY nie nawiązał stosunków z legalnym chińskim rządem - od samego początku i zawsze uznawał wyłącznie pseudopaństwo czerwonych zwyroli. Robili sobie w poprzek w komunistycznych organizacjach, rywalizowali o rząd dusz, ale jak w małżeństwie: wydrapywali sobie oczy, ale rozwodu nie było.
 
Ostatnia edycja:
OP
kr2y510

kr2y510

konfederata targowicki
12 246
21 146
Teraz próbuje podbić swój autorytet Michalkiewiczem. Robi wywiad, a sam ustawia się na pierwszym planie jakby to on był głównym bohaterem, a nie Pan Stanisław. A jak się go posłucha, jak zadaje pytania, to wychodzi z niego jego pustka intelektualna.
 
OP
kr2y510

kr2y510

konfederata targowicki
12 246
21 146
Ostatnia edycja:

kowaI

Well-Known Member
414
489
Ten link do o2 , to świadczyć może tylko o jajach Kima, bo i na chuj się żydłaki wpierdalają wytykając komuś tam, jak same łamią wszystkie konwencje?
 
OP
kr2y510

kr2y510

konfederata targowicki
12 246
21 146
Ten link do o2 , to świadczyć może tylko o jajach Kima
Ależ ja jajek Kima nie kwestionuję. Pokazał że umie zamordować wuja wraz z rodziną i nawet rodzonego brata. ;)
Kim ma bardzo szumne jaja, mimo lustrzycy powodowanej nadwagą. Przecież zagrał bardzo ostro i jak na razie bardzo mądrze. Nasrał koło siebie, giganty się nań rzuciły i teraz to giganty mają dylemat. Bo już systemy anty-balistyczne THAAD zostały rozmieszczone w Korei Pd., a Ruscy i Chiniole są max wkurwieni. Bo to ich teraz kilka razy bardziej blokuje niż Kima.
Ale wątek nie o Kimie. Wątek jest o Jabłonowskim vel Olszańskim. Jego fascynacja Kimem i Koreą Pn. rozpierdala. Jest w stanie zanegować wszystko, nawet obozy koncentracyjne wrogów chorego systemu. Trzeba się urodzić bolszewikiem lub innym popaprańcem i to na dodatek w kołchozie czy kibucu, by mieć ten błysk w oku, tę fascynację.
 
Ostatnia edycja:

Doman

Well-Known Member
1 221
3 891
Kurwa nie rozumiem Moskwy. Dlaczego wspierają znienawidzonych komunistycznych skurwysynów? Mają za dużo rubelków w złocie, czy co? Czy Moskwie zależy na szczuciu Polaków na Rosję?
1. Na potępianiu komuny wyrosło całe pokolenie stalinowców, np. rodzina Szechterów. Żydokomuna straciła w pewnym momencie decydujący wpływ na blok sowiecki i stała się antykomunistami, bo komunizm NIGDY nie był celem, tylko narzędziem. Jak to pisał prof. Pogonowski - "nekonserwatyści to trockiści którzy przeszli na radyklany syjonizm". Komunizm celem mógł być tylko dla mas ogłupianych propagandą i jakiś....powiedzmy....tumanów "idealistów". Wpienia mnie fakt, że w roku 2017 gdy to z braku ogólnych zasad moralnych, kręgosłupa i przyzwoitości niektórzy nadal próbują zabłysnąć bezkompromisowością, szlachetnością etc. i napierdalają w słomianą kukłę komunizmu rozumianego dokładnie na modłę z połowy XX wieku. Kurwa, jacy oni szlachetni i odważni. Rysio Czarnecki powiedział niedawno "naszą ojczyzną jest NATO". Czym to się różni od słów Moczara "naszą ojczyzną jest ZSRR"? To jest mentalny komunizm którego tacy pseudokomunistyczni kabotyni jak Słomka nie dostrzegają.

2. Bezpodstawnie założyłeś, że Jabłonowski to agent Moskwy. Ja wiem, że teraz jest taka moda, że na agentów wpływu Moskwy poluje się coraz niżej. Już nie stacje telewizyjne, nie mityczne WSI (które przewerbowało się na Zachód już w czasach Andropowa), już nie czołowi politycy. Teraz agentami stają się jakieś szaraki i cudaki mające w porywach 20tys wyświetleń na YT. Wiesz ile to jest w skali kraju i jak marginalny ma to wpływ na opinię publiczną? Już ja widzę jak Jabłonowski z Porębą dostają pieniądze od KGB :). Porównaj to sobie z autorytetami promującymi dobre imię Izraela. Od Frondy i Cejrowskiego i największych lewaków + think tanki + mainstream mediów + autorytety. We Frondzie promuje się nawet takie kurioza jak "judeorześcijaństwo" i oczekiwanie na odbudowę świątyni Salomona. Pastorkowi Chojeckiemu zarzucał tu ktoś wiarę w biblijny czas trwania świata. A żydofilstwa jakoś nie zarzucał. Tak jak się nie zarzuca pleniącego się w Polsce banderofilstwa.
Jeden taki Chojecki czy Gadowski (typowy agent wpływu żydostwa brędzący, że żydowscy oligarchowie w Rosji to tak naprawdę Rosjanie infiltrujący Izrael) ma więcej wyświetleń niż cały ten Jabłonowski. Chojeckich jest legion. Rozumiesz to? Tak się robi agenturę. Mamy dyskretny totalitaryzm dokładne taki sam jak w Skandynawii czy we Francji.

Ja już widziałem jak podsrywają w komentarzach Pitoniowi, że to też agent Moskwy. Chociaż ch wie gdzie na jakiej podstawie. Jedyne co zauważyłem, to że Pitoń to ideologiczny lib który nie lubi banksterki i nadziei upatruje w Chinach. I "troszkę" te Chiny idealizuje - co mnie irytuje, bo Chiny to zamordyzm i można je postrzegać WYŁACZNIE jako przeciwwagę tzn. taktycznego sojusznika moderującego apetyty rządu światowego.

Wracając do łebka z You Tuba. W 35 milionowym kraju można znaleźć dowolne kurioza. Można znaleźć ludzi lubiących jak im się wali kupsztala na ryja, można znaleźć hodowców tarantul itd. Tak jest skonstruowany homo sapiens, że eksploruje różne kierunki. Jeśli ktoś chwali KRLD to na 99% wynika to z oddolnego spierdolenia albo przekory. Nie z agenturalności. Kim ma w dupie zagraniczną propagandę, bo za granicą jest słaby. on musi pilnować swoich poddanych.
Jabłonowskiego czuć na kilometr amatorszczyzną i lekką siarą gdy coś namiesza. Ma gadane, ale nie w moim stylu. Nie rozumiem (ale się domyślam) tej nagonki na niego.
W mojej opinii Jabłonowski prezentuje dwa SŁUSZNE poglądy:

1. potrafi zbluzgać bezczeli ukraińskich którzy zaczynają się już w Polsce panoszyć.
2. krytykował CETA/TTIP które jest kurewską i totalitarną formą rządów z powodu wprowadzenia sądów arbitrażowych, które wywracają do góry nogami koncepcję równości wobec prawa i samego prawa. Niestety sam Jabłonowski w obejrzanych przeze mnie materiałach nie wyartykułował sedna.

i myślę, że są to jedyne powody dla których znalazł się na celowniku. Komuszyć (jeśli w ogóle komuszy, bo ja jego wszystkich produkcji nie oglądałem a te które oglądałem nie były komusze) mógłby sobie spokojnie gdyby nie podważał sojuszniczych dogmatów.
 
Ostatnia edycja:

Doman

Well-Known Member
1 221
3 891
cd.

Kurwa nie rozumiem Moskwy. Dlaczego wspierają znienawidzonych komunistycznych skurwysynów?
Rozmawia sobie Gadowski z Ewą Stankiewicz. Gadowski zaczyna krytykować Waszczykowskiego i MSZ. Że tam są ludzie Geremka, ludzie z PRL itd. Stankiewicz to jest smoleńska pisiura i nie przyjmuje tego z radością, ale Gadowski sypie faktami, nazwiskami itd. No nic. Wychodzi, że w pisowskim MSZ jest dokładnie tak samo jak w POwskim. I jaki z tego wniosek?
Dla mnie, i dla każdego Normalnego, wniosek jest oczywisty. PiS to partia układu magdalenowego, co z resztą pokrywa się z życiorysami i genealogiami ludzi tzw. IV RP.

Ale nie dla Gadowskiego. Gadowski wyjaśnia: "to wpływy Moskwy".

Tak, kurwa, Kaczyński pewnie to agent Moskwy. Albo inaczej. On biedny nie może nic poradzić, boi się, Ruscy rządzą III RP z tylnego fotela. Czemu? Bo Gadowski powiedział. Nie uzasadnił w żaden sposób. Po prostu powiedział. I tak w tym pokurwionym kraju wszystko okazuje się wpływami Moskwy. SLD szło na AMERYKAŃSKĄ wojnę w Iraku - ale to komuchy, więc Moskwa. Wałęsa był pompowany na Zachodzie, globalne struktury przyznały mu Nobla - nic to. Sypał dla SB, więc na zawsze będzie związany z Moskwą. W Wyborczej piszą, że Macierewicz to agent rosyjski. Dla mohera każdy spoza PiS to ruski agent. Balcerowicz wprowadzał plan Sorosa-Sachsa, ale to przecież koleś ze szkoły marksizmu leninizmu. Więc Moskwa.
Moskwa stała się czymś w rodzaju piorunochronu albo kibla skupiającego złe mzimu III RP. USA skupiają dobre mzimu.

Serdecznie wali mnie to co się dzieje z uciskanym ludem w komunistycznej Korei Północnej, bo ja nie mam natury rewolucjonisty światowego. Jestem realistą. Gdyby zaś na codzień musiał wysłuchiwać jaka KRLD jest wspaniała, gdyby to był nasz sojusznik albo kraj zdolny do podbicia nas - wtedy zaczął bym się martwić. Ja widzę mentalny komunizm z jego najczystszą jakobińską cechą tutaj w Polsce. Jest nim rewolucyjny popierdolizm sprowadzający się do nonsensownego, niczym nie popartego i nieuzasadnionego wyszykiwania ruskuch agentów tam gdzie ich nie ma i JEDNOCZESNE ignorowanie totaliarnej i jawnej agentury wojującego globalizmu podszytego żydowskim szownizmem. To, że Gadowski wmawiał, że żydowscy oligarchowie tacy jak Abramowicz świętujący Sylwestra w Izraelu to tak naprawdę Rosjanie infilrujący Izralczyków to jest typowy przykład tego koszernego matrixa.
Przeciętny człowiek od tego głupieje, dostaje mind fucka.

A co do metod ruskiej propagandy. Wejdź na polską wersję Sputnika, a zobaczysz trzy rzeczy rzucające się w oczy:

1. kulejące tłumaczenia. Tak, ta Mokswa mająca miliony trolli mówiących płynnie w 100 językach, nie ma siły by zatrudnić tłumaczy do Sputnika.

2. słaby poziom tekstów. Zwykle ogólnikowo np. o broni piszą jak dla gospodyni domowej. Porównaj to z amerykańską propagandą która zakłada w Polsce specjalizowane portale typu defence24 gdzie tekst jest na poziomie, morał polityczny zachowany, a komentarze koszerne, tzn. po linii redakcji. Wyczuwamy boską harmonię władzy i ludu.

3. Na Sputniku komentarze to plugin z Faceboka. Częste są komentarze w rodzaju "i co kacapy, cały cywilizowany świat was nienawidzi he he :)". Jak tam ktoś wdaje się z nimi w pyskówkę, to dostaje bana na Fecebooku. Czujesz ten klimat? Amerykański Żyd Zuckerberg daje bany na komentarze rusofilów-amatorów wdających się w pyskówki z antyrosyjskimi prowokatorami na ROSYJSKIEJ stronie.
Człowiek prowadzący Sputnika spierdolił nawet to. To jest ta mityczna potęga Moskwy.
Tylko żeby ocenić to spierdolenie, trzeba na świat spojrzeć własnymi oczami a nie takich jak Gadowski.
 
Ostatnia edycja:

Doman

Well-Known Member
1 221
3 891
PS. Poręba na jednym z filmików na Suchoja T50 powiedział T70. To są kolesie do gadania przy piwku, ale wzieli kamerkę i nagrywają. Jak o militariach mówi profesjonalny agent? A zobaczcie sobie pana Bartosiaka który gada spójnie, rzeczowo, ma naganiaczy na forach (albo sam nagania) piszących "obejrzyj Bartosiaka". Bartosiak mówi dobrze, ale do konkluzji dochodzi posranych, np. do konieczności kupna przez Polskę okrętów podwodnych przenoszących Tomahawki. W tym momencie inteligentny słuchacz zacznya podejrzewać, że Bartosiak jest amerykańskim agentem, bo to USA zależy by mieć więcej Tomahawków sfinansowanych za cudze. Nam się te Tomhawki do niczego nie przydadzą. Nie zmienią losów wojny obronnej a odwet mają śmieszny. Chyba, że .....jako jedni z wielu będziemy atakować. 5000 Tomahawków całego NATO mogłoby zniszczyć obronę plot silnego państwa. Zanim do tego dojdzie należy urobić opinię publiczną.
 
Ostatnia edycja:

tolep

ChNiNK! ChP!
7 761
13 173
krytykował CETA/TTIP które jest kurewską i totalitarną formą rządów z powodu wprowadzenia sądów arbitrażowych, które wywracają do góry nogami koncepcję równości wobec prawa i samego prawa. Niestety sam Jabłonowski w obejrzanych przeze mnie materiałach nie wyartykułował sedna.
Sądy arbitrażowe nie są niczym nowym i niczego nie wywracają.

btw.
Długie ale warto.
 
OP
kr2y510

kr2y510

konfederata targowicki
12 246
21 146
Chojecki czy Gadowski
Ależ wiadomo, że ci są tak proizraelscy że nawet syjonistów takich mało.
Zastanawia mnie po co jeździli do Izraela?
Czy ich tam przecwelili do współpracy, czy tu?

uż ja widzę jak Jabłonowski z Porębą dostają pieniądze od KGB :).
Dostają pośrednio. Poręba i córka Jabłonowskiego pracują w Rosji.
 

Doman

Well-Known Member
1 221
3 891
EDIT: wyszło, że tu jest tylko o CETA a nie o Jabłonowskim.No to żeby było o Jabłonowskim. Jak Krzysio zauważył, Jabłonowski lansował się przy różnych osobach. Ja poznałem Jabłonowskiego gdy lansował się przy Lechu Jęczmyku (jakiś filmik na YT był). Do Lecha Jęczmyka mam ogromny sentyment za dokonania na polu popularyzacji SF. No to tyle na temat :). Dalej będzie glugie, bo zwykle nakurwiam jak mam wenę, to jest silniejsze ode mnie, sorry.

Sądy arbitrażowe nie są niczym nowym i niczego nie wywracają.

btw.
Długie ale warto.
Oczywiście, że nie są niczym nowym. Smród z PZU/Eureko był chroniony przez sąd arbitrażowy. To jest sposób aby "legalnie" wydoić kasę z ludzi. Tzw. trzeci świat już dawno temu podpisał tego typu umowy z krajami - jak mówi Stanisław Michalkiewicz - poważnymi.

pierwszy traktat między Niemcami a Pakistanem w 1959 r.
http://www.szczesniak.pl/2981

Gdzie doszła RFN, a gdzie jest Pakistan? :) Wyobraźmy sobie, że ten sąd arbitrażowy jest we Francji i lobbują nań firmy francuskie. Za zerwanie umowy na Caracale mógłby taki sąd nałożyć druzgodzącą karę.

Sąd arbitrażowy generalnie nie jest zły, ale:

1. musi działać tak jak każdy normalny sąd, tzn. w ustalonej przestrzeni prawnej. Na terenie III RP obowiązuje polskie prawo, ale "poszkodowany" z Ameryki może sądzić się w oparciu o regulacje spoza polskiego systemu prawnego. Jest to nonsens i to jest właśnie ten regres cywilizacyjny o którym wspominałem. Prawo które znasz i rozumiesz przestaje obowiązywać. Musisz się wczuć w to czego pragnie zarząd globalny.

2. musi zachować symetrię. Korpo z USA może pozwać polski rząd, a ten rząd po zasądzedzeniu odda mu w zębach "kary" zebrane od polskich podatników. Tymczasem polski obywatel nie będzie mógł pozwać amerykańskiego korpo do sądu arbitrażowego, choćby z powodu progu wejścia określonego (o ile pamiętam, na kilka milionów dolarów. Jest to sprowadzenie mniejszego biznesu i obywateli do roli chłopów pańszczyźnianych którzy nie mogą sądzić szlachchty. Totalny regres względem republilki, prawa rzymskiego etc.

Zauważmy, że amerykańskie korpo może sądzić polski rząd i tym samym de facto opodatkować nas, ale my do USA nie pojedziemy bez wizy, np. gdybyśmy uznali, że III RP spierdoliła tyle spraw w sądach arbitrażowych, że płacimy cały VAT na te kary, a wolelibyśmy się przyłączyć do zwycięskich USA (gdzie podatek jest niższy), to rząd USA może odmówić nam wizy, a obywatelstwa na pewno nie da za piękne oczy. Jesteśmy więc gównem. CETA daje nam status chłopa pańszczyźnianego przywiązanego do ziemi.

Zwracam też uwagę, że CETA/TTIP były przygotywyane w zupełnej tajemnicy, a jeśli ktoś chciał poznać tekst porozumienia, to musiał odłożyć telefon, kamerę etc. w depozycie i wypierdalać z "reading room" jak tylko EORO-komuch przyłapał go na przepisywaniu tekstu. Taki to mamy "parlamentaryzm", że prawo stanowi się po bolszewicku. Po fakcie taki np. Wipler może agitować za CETA pokazując stosik kartek i wmawiając, że je przeczytał. Taki z niego myśliciel, że np. po temacie GMO prześlizguje się mówiąc, ze sam nie jest entuzjastą ze względów zdrowotnych. No to jak nie jest entuzjastą, to niech wyobrazi sobie taką sytuację:

Kraj X wprowadza obowiązek etykietowania składu produktu. Jest to wg. mnie podejście wolnościowe, bo ja jako klient będę wiedział skąd jest produkt. Jeśli ktoś ma mocno libową alergię na słowo "państwo" i nakaz informowania, to niech sobie wyobrazi 100 osobową micro nation która skupia ludzi chcących wiedzieć co jedzą. No i w tym momencie żydowska rodzina Monsanto która dorobiła się na handlu niewolnikami, pozywa ten kraj do AMERYKAŃSKIEGO sądu arbitrażowego i ten sąd arbitrażowy wg. własnego uznania nakłada na ciebie karę. I gówno. Będziesz jadł to co oni uznają za stosowane bez prawa do informowania.

Żart?

Kanada zaskarżyła państwo Salwador, ponieważ odmówił zgody na otwarcie kopalni złota, bo groziło to skażeniem wody, z której korzysta lokalna społeczność. Firma domaga się 315 mln dolarów rekompensaty za to, że nie osiągnie planowanych zysków.
http://www.psz.pl/118-gospodarka/ttip-szansa-czy-zagrozenie-dla-gospodarki-niemiec

Ja rozumiem żarty "tak będzie w AKAPIE", ale przestaje być śmieszne gdy ktoś zdecyduje, że chce wydobyć kopaliny w sposób naruszający TWOJE prawa własności. Nagle okazuje się, że TWOJE prawa własności nie mają ŻADNEGO znaczenia, nie ma żadnego znaczenia twój akt własności, twoje interesy i umowy na które dobrowolnie przystałeś. Przyjdzie kolo, nawali ci cjanku wypłukując złoto, a ty możesz zdechnąć. nawet nie masz prawa wyjechać do kraju który zatruł ci wodę. Jesteś gównem na mocy prawa którego nawet nie znasz, na które masz jeszcze mniejszy wpływ niż na prawo własnego państwa. Jeśli w ogóle można nazwać to prawem, bo te arbitraże to bardziej gra interesów. Jak u Ruskich są niemieckie fabryki, to ten arbitraż będzie uważał aby nie przesadzić gdy sądzi Rosję, bo Rosja może się obrazić i te fabryki pognębić. Jak się będzie sądzić jakiś mały kraj, to będzie jak z tym Salwadorem. (a znam przykłady jeszcze bezczelniejsze)
I w tym miejscu mam pytanie.
Czy świat w którym najsilniejsi (hegeomoni) mają rację, to coś do czego powinniśmy dążyć? Gdzie tu jest wolność?

Pominąłem kwestie ceł i regulacji, bo mnie te kwestie raczej nie bolą. Modulo detale o których nie ma sensu tu wspominać. Bolą mnie właśnie te sądy arbitrażowe.
 
Ostatnia edycja:

Doman

Well-Known Member
1 221
3 891
Kanał "Sumienie Narodu" na którym dominuje Jabłonowski produkuje się dość intensywnie. Przeglądając losowo kilka produkcji stwierdzam:

  • Poziom analiz bywa bardzo średni i zniechęca do oglądania. Np. Poręba mówiąc o BRICS mówi, że jego potencjał ekonomiczny jest większy niż Zachodu. G prawda. Zachód ma nadal dominację w narzucaniu własnego pieniądza fiducjarnego, produkcji maszyn produkujących maszyny (naświetlarki do produkcji scalaków, obrabiarki), urządzeń laboratoryjnych itp. Gdyby zsumować obszary kontrolowane przez Zachód i BRICS, to Zachód ma więcej zasobów. Poza tym BRICS to termin propagandowy niemający nic wspólnego z rzeczywistością. Takie kraje jak Brazylia i RPA nie mają żadnej osłony kontrwywiadowczej i własnej polityki. W dodatku jednym krajem BRICS mającym konkretne ambicje, np. w kwestiach technologicznych i finansach, są Chiny. Poza tym, wbrew temu co twierdzi Poręba, Iran nie należy do BRICS. I - pochodzi od Indii. Ja pierd....Szkoda czasu na te ich wykłady.
  • Żebrowski wsiadł kiedyś dość ostro na Jabłonowskiego. Teraz wypływa info, że Żebrowski współpracował z SB.
  • Jabłonowski zauważył ciekawą rzecz. Nakręcił filmik pod UW i skomentował, że UW założono już za panowania cara, a to zmienia trochę interpretację "okupacji". Ja się wychowałem na Dziadach, w szkole było o powstaniach itp. i generalnie to przywykłem, że kibitki, aresztowania, Sybir itd. Teraz znajduję info, że odsetek Polaków służacych jako oficerowie w armii carskiej odpowiadał odsetkowi populacji imperium rosyjskiego przy czym w Prusach Polacy uchodzili za podludzi i po prostu nie zostawali oficerami. Trochę też dodał G.Braun naświetlając kwestie Księstwa Warszawskiego. To była naprawdę dobra autonomia, najlepsza ze wszystkich zaborów. Wychodzi na to, że Rosjanie i Polacy są idiotami. Polacy dali się podpuścić do idiotycznego powstania, a Rosjanie zamiast intrygować wzięli za mordę. Trzeba było brać przykład z Austriaków którzy załatwili potencjał powstańczy napuszczając chłopów na szlachtę. W Finlandii stoją pomniki cara. Słuchałem przewodniczki która nie potrafiła skomentować tego inaczej niż jako szok, bo przecież ten sam car tłumił polskie powstania. Potem sobie sprawdziłem to i owo i dowiedziałem się, że po prostu Finowie przechodząc z okupacji szwedzkiej do okupacji rosyjskiej doświadczyli narodowego awansu. Ja żyłem w przeświadczeniu, że w XIX wieku Rosja była "więzieniem narodów", a tu się okazuje, że np. Szwecja była gorsza. Podsumowując te wątek. Już wiem za co obrywa się Jabłonowskiemu. To jest rusofilia. :D On wszedł na tabu III RP AD 2017, choć biorąc pod uwagę czasy PRL, to i wtedy uczono kultu powstań.

Co do agentury, to dla mnie dobrym kandytatem jest Plociuch/Videoprezentacje. Koleś napierdziela filmy z ogromną częstotliwością jakby spłacał z jutuba kredyt frankowy. On skacze z tematu na temat, komentuje takie rzeczy jak Sakpowski vs gracze, ale jak przychodzi do geopolityki to pierdoli 3 po 3 i lansuje TV Republikę, PiS itd. Nie wierzę, że to agent, ale jeśli juz Jabłonowski na być szpionem, to ten koleś musowo.
Poza tym na kanale Sumienie Narodu zamieszczali Gadowskiego którego uważam za mega wypas żydowskiego szpiona, a więc wychodzi, że Jabłonowski to też żydowski szpion. Ha ha.
 
Do góry Bottom