1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Szumlewicz oraz inne lewackie przypały

Temat na forum 'Nierząd' rozpoczęty przez dataskin, 30 Listopad 2013.

  1. T.M.

    T.M. antyhumanista, anarchista bez flagi

    Posty:
    1 127
    Polubienia:
    3 391
    I jeszcze w temacie Sandersa i jego płomiennej obrony kapitalizmu (nie znalazłem poza fb, ale to piękne):

     
  2. rawpra

    rawpra Well-Known Member

    Posty:
    2 748
    Polubienia:
    4 697
  3. FatBantha

    FatBantha sprzedawca niszowych etosów Członek Załogi

    Posty:
    7 010
    Polubienia:
    17 831
    Eksperyment się skończył, ale nie chodziło o jego nominalne cele, teraz pomysł wróci jako metoda kupowania elektoratu.

    Finlandia rozważa rozszerzenie eksperymentu z bezwarunkowym dochodem podstawowym
    Świat
    1 godz. 21 minut temu
    Politycy Socjaldemokratycznej Partii Finlandii (SDP), która wygrała kwietniowe wybory parlamentarne, rozważają rozszerzenie eksperymentu z bezwarunkowym dochodem podstawowym - podaje fińska agencja prasowa.

    Przypomnijmy, że przez dwa lata (2017-2018) grupa dwóch tysięcy fińskich bezrobotnych otrzymywała 560 euro miesięcznie bez konieczności spełnienia jakichkolwiek warunków. Czytaj nasz tekst na ten temat

    Pierwsze wyniki eksperymentu wskazują, że dochód gwarantowany nie wpłynął - ani negatywnie, ani pozytywnie - na ich sytuację na rynku pracy w pierwszym roku trwania programu. Zarazem lepiej oceniali swoje zdrowie, samopoczucie, byli mniej zestresowani i optymistyczniej zapatrywali się na przyszłość.

    Grupa naukowców cały czas analizuje wyniki eksperymentu, a ostateczny raport zostanie opublikowany w 2020 roku.

    Jednocześnie przyszły fiński rząd - o ile lewicowa koalicja zostanie dopięta - chciałby kontynuować i rozszerzyć eksperyment m.in. o studentów czy rodziców zajmujących się domem.

    Politycy chcieliby również sprawdzić, jak bezwarunkowy dochód podstawowy wpłynie na osoby wykonujący pracę, której nie chcą wykonywać, oraz na osoby zarabiające stosunkowo niewiele.

    Skontaktowaliśmy się z prof. Ollim Kangasem, nadzorującym fiński eksperyment. Pytaliśmy, czy eksperyment rzeczywiście może zostać rozszerzony.

    - Wszystko jest teraz w rękach nowego rządu, który właśnie negocjuje swój program - powiedział nam naukowiec.

    (mim)
     
  4. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 543
    Polubienia:
    12 487
  5. T.M.

    T.M. antyhumanista, anarchista bez flagi

    Posty:
    1 127
    Polubienia:
    3 391
    Kurde nie widziałem tego dokładnie wcześniej, albo zapomniałem, sorki.
     
  6. Staszek Alcatraz

    Staszek Alcatraz Tak jak Pan Janusz powiedział

    Posty:
    2 560
    Polubienia:
    6 963
    Kolejny wykwit mądrości od Wosia.

    Dlaczego nierówności szkodzą

    Zwolennicy równości niepotrzebnie się krygują – zamiast krzyczeć głośno, że nierówności są nie tylko moralnie niedopuszczalne, ale także szkodliwe z praktycznego punktu widzenia.


    Mój ulubiony bloger ekonomiczny Chris Dillow zareagował na pojawienie się nowej inicjatywy interdyscyplinarnych badań nad nierównościami pod kierunkiem Angusa Deatona (tzw. nobel z ekonomii za rok 2015). Przypomniał, że na tym polu nie ma co wywarzać otwartych drzwi. Sam stworzył długą listę powodów, dlaczego nierówności są złe. Zainspirowany przez Dillowa przedstawiam Państwu te powody, tu i ówdzie uzupełniając.

    Po pierwsze, nierówności hamują innowacyjność kapitału, kierując ją na niewłaściwie tory. Już w 2005 roku ekonomiści Sam Bowles i Arjun Jayadev pokazali, że gdy nierówności są duże, to ich beneficjenci koncentrują się na tworzeniu takich mechanizmów, które ten wygodny dla nich stan rzeczy utrzymają. Stawiają na przykład na rozwój coraz bardziej srogich praw autorskich czy patentowych. Albo na mechanizmy coraz bardziej wymyślnej kontroli i nadzoru pracowników: nadzór kamer, drobiazgowa kontrola czasu pracy, konieczność rozliczania się z każdej decyzji etc. Albo na przykład coraz więcej uwagi poświęcają lobbingowi lub przejmowaniu konkurentów (zamiast cokolwiek produkować). Tak się składa, że każda z tych aktywności niesłychanie rozwinęła się w minionych 30 latach. I nieprzypadkowo te właśnie czasy były okresem znacznego wzrostu nierówności.

    Po drugie, nierówności sprawiają, że systemy polityczne stają się coraz bardziej zamknięte i niechętne zmianom. Każdy konkurent (ekonomiczny, polityczny) natychmiast metkowany jest jako zagrożenie i likwidowany. Dobrze opisali to kilka lat temu w tekście „Niesprawiedliwość nierówności” Edward Glaeser i Andrei Schleifer, pokazując, że z nierównościami jest jak z dżinem wypuszczonym z butelki. Jak raz się już do nich dopuści, to ci, co znaleźli się na górze, znajdą tysiąc uzasadnień („byliśmy mądrzejsi, bardziej zaradni” etc.) oraz narzędzi (zasoby finansowe, kapitał kulturowy), by wygodny dla siebie status quo utrzymać. A tych, co nań nastają, będą się starali przedstawić jako barbarzyńców lub innych populistów. Tak to działa. Również na naszych oczach. Przynosi to niestety negatywne konsekwencje. Jeśli zmiana (w tym również pokoleniowa) powstrzymywana jest zbyt długo, to pojawia się zjawisko, które ekonomista Joel Mokyr określił jako „zwycięstwo konserwy nad kreatywnością” (praca z roku 1993). Może ono dotknąć elit politycznych czy publicystycznych (grupa starych wiarusów wciąż celebrująca swoje pokoleniowe triumfy i pielęgnująca urazy, niepomna, że świat im odjeżdża). Ale może dotyczyć także firm i organizacji.
    Po trzecie, istnieje cały szereg dowodów świadczących o tym, że przedsiębiorstwa zbudowane na bardzo nierównej hierarchii działają gorzej. Osiągając po prostu gorsze wyniki albo wykładając się na pierwszym ostrzejszym wirażu. Dzieje się tak dlatego, że pracownicy niższego i średniego szczebla nie znajdują zbyt wiele motywacji do tego, by się z firmą autentycznie utożsamiać. Ich potencjał pozostaje więc niewykorzystany. Alessandro Bucciol i Nicolai Foss pokazali to nawet w 2014 roku na przykładzie danych dotyczących drużyn piłkarskich z włoskiej Serie A.

    Po czwarte, więcej nierówności to zazwyczaj mniej zaufania. Jeśli ktoś nie wierzy, niech porówna statystyki kryminalne równościowej Skandynawii i mniej równego Meksyku albo USA. Mniej zaufania to z kolei wolniejszy rozwój cywilizacyjny i gospodarczy. Zainteresowanych odsyłam choćby do pracy czeskiego ekonomisty Romana Horwatha z Uniwersytetu Karola w Pradze (rok 2012), gdzie relacja zaufania i wzrostu została dowiedziona na próbce – bagatela – pięćdziesięciu różnych krajów świata.

    Po piąte, łatwo dowieść, że większe nierówności prowadzą do niższej produktywności gospodarki. Choćby z powodu wielu procesów wewnątrz instytucji i firm, które opisaliśmy powyżej. Taką zależność widać gołym okiem, gdy popatrzymy na losy wielu krajów w ostatnich stu latach. Produktywność rosła tam najszybciej w latach 50., 60. i 70. XX wieku. Czyli dokładnie w czasie, gdy nierówności były najniższe.

    Po szóste, nierówności mogą doprowadzić do okopania się uprzywilejowanych elit na pozycjach „po nas choćby potop”. Świadomi, że taki układ w końcu doprowadzi do jakiegoś buntu czy rewolucji, beneficjenci mogą wybrać drogę „a co nas to obchodzi, może już tego nie dożyjemy”. Co zniechęci ich do jakiegokolwiek myślenia w kategoriach dobra wspólnego czy inwestowania w przyszłość.

    Argumenty można mnożyć i jeśli będzie taka potrzeba, chętnie się tego zadania podejmę. Na razie jednak pozostańmy przy tych sześciu. Oraz fundamentalnej konkluzji: tak, nierówności są złe.

    -------------------

    W 2018 istniało 271 start-upów wartych co najmniej 1 miliard dolarów, z czego 126 z USA i tylko 28 z Europy.

    [​IMG]
     
    Non Serviam lubi to.
  7. tolep

    tolep ChNiNK! ChP!

    Posty:
    7 543
    Polubienia:
    12 487
    Ależ złoto. Paul Joseph Watson opisuje samozaoranie AOC

     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.