1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Standard złota

Temat na forum 'Ekonomia' rozpoczęty przez Tairew, 25 Wrzesień 2015.

  1. pawel-l

    pawel-l Ⓐ hultaj

    Posty:
    1 807
    Polubienia:
    6 344
    Przypomnę po raz n-ty, że są 2 rodzaje deflacji: wynikająca z postępu technologicznego i wynikająca ze zmniejszenia ilości pieniądza w obiegu . Ta druga najczęściej w wyniku załamania kredytowego.
    Wpływ kilku procentowej deflacji na chomikowanie pieniędzy jest jakimś keynesowskim mitem nie mającym żadnego sensu. To tylko pretekst dla rządzących trwonienia pieniędzy.
    Popyt i inwestycje nie są bożkiem, który należy podtrzymywać za wszelką cenę. Widocznie ceny są ciągle za wysokie.
     
  2. Eli-minator

    Eli-minator zdrajca świętych dogmatów

    Posty:
    698
    Polubienia:
    1 516
    >>Nie sądzę, by w moich postach było cokolwiek komunistycznego. Nie proponowałem żadnego rozwiązania implikującego agresję lub kolektywizm.<<

    Przy całej zbrodniczości komunizmu nie sądzę, by komuna miała wyłączność na agresję i kolektywizm. Ani nie wydaje mi się, by nie miała innych cech charakterystycznych niż agresja i kolektywizm. W sensie dosłownym rzeczywiście nie było. Ale standardy (zwyczaje, tradycja) tego forum pozwalają z byle powodu zarzucać oponentowi komuszenie. Będąc zapewne DUŻO bardziej "etatystą" niż Ty pozwalam sobie po prostu odreagować. (Użyłem cudzysłowu ponieważ etatyzm rozumiem inaczej niż to jest tutaj przyjęte.)


    >>W ogóle nie proponowałem żadnego odgórnego rozwiązania, tylko snułem rozważania na temat tego jak "rynek zweryfikuje". Fakt, odbiegały one od tego, o czym mówi ASE, ale to chyba nie jest zbrodnia, nie? Postarałbyś się być mniej twardogłowy.<<

    To nie tylko nie zbrodnia, ale wręcz bardzo cenna działalność. NALEŻY starać się podminowywać, poddawać w wątpliwość najmocniejsze paradygmaty w nauce. Bardzo ambitny człowiek nie będzie tracił czasu na kopanie słabych paradygmatów. Dlatego nie przeszkadzało mi to, że to robiłeś, ale jak to robiłeś. Nie jestem twardogłowy, nie znam kierunku w ekonomii z którym zgadzałbym się bardziej niż z ASE, ale to nie znaczy, że akceptuję ASE całkowicie. Całkowicie akceptuję tylko własne poglądy a nie jestem ekonomista austriackim, tylko jestem sobą.

    >>A co do niepewności - zjawiskiem powszechnym w gospodarce rynkowej jest jej zmniejszanie. Po to używa się ubezpieczeń, instrumentów pochodnych, rozbudowanych umów. Ale rzeczywiście, chyba masz bardziej rzeczową argumentację:<<

    Dajmy na to, że tak. Jednak nie zaproponowałeś tak naprawdę skutecznej drogi na zniwelowanie niepewności, a jedynie na przesunięcie jej miejsca. Bliżej niestety inflacji/deflacji zerowej zamiast naturalnego optimum deflacji dodatniej, która jest zdrowym, *przyjemnym* skutkiem zdrowej gospodarki (wspominał wyżej Pawel-I - deflację zawdzięczamy na przykład postępowi technologicznemu). Co więcej. Takie (w sumie - *nieprzyjemne*) były tylko Twoje intencje. Ja rozumiem, że chciałeś, aby to rynek wprowadził tę nowinkę, ale nawet wprowadzany w życie rynkowo taki eksperyment (z bardzo innowacyjnym rodzajem pieniądza) rozchwiał by ceny czyli zwiększył niepewność dużo bardziej niż powrót do złota, gdzie złoto jest przecież towarem dobrze rozpoznanym, wypróbowanym, przewidywalnym. Tymczasem produkcja tego: "syntetyczna substancja, która jest trwała, którą można wyprodukować z powszechnie dostępnych substratów, ale o drogim procesie produkcyjnym" w każdej chwili groziłaby niespodziankami. Owoż konkurencja zaproponowałaby ciekawszy model tego: "syntetyczna substancja, która jest trwała, którą można wyprodukować z powszechnie dostępnych substratów, ale o drogim procesie produkcyjnym".
     
  3. T.M.

    T.M. antyhumanista, anarchista bez flagi

    Posty:
    1 143
    Polubienia:
    3 428
    Glapiński powiedział jakiejś siksie, że NBP kupuje złoto... bo taka jest wola Polaków :D :D :D

    Dlaczego NBP kupił złoto? Adam Glapiński wyjaśnia w rozmowie z Roksaną Węgiel

    Narodowy Bank Polski nie chciał odpowiedzieć dziennikarzom, ale powiedział dzieciom. Indagowany przez Roksanę Węgiel prezes Adam Glapiński ujawnił motywy stojące za zeszłorocznymi zakupami złota.

    – My w tej chwili mamy poważny zasób (złota – przyp. red.) wystarczający według standardów międzynarodowych. I w ostatnim czasie go zwiększyliśmy. W zeszłym roku kupiliśmy jeszcze 25 ton złota. Zgodnie z tym, czego oczekiwali Polacy – powszechnie wyrażano opinię, że powinniśmy go kupować więcej. Więc kupiliśmy go więcej – powiedział prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński pytany przez nastoletnią piosenkarkę Roksanę Węgiel, która odpytywała prezesa NBP z okazji Dnia Dziecka. Nagranie tej rozmowy przeprowadzonej z okazji Dnia Dziecka opublikował sam NBP:



    Wyznanie to jest o tyle interesujące, że jeszcze jesienią ani biuro prasowe NBP, ani prezes Glapiński nie byli zbyt skorzy do zwierzeń w kwestii pierwszych od 20 lat zakupów królewskiego metalu.


    – Narodowy Bank Polski nie komentuje i nie przekazuje informacji o bieżących działaniach w zakresie zarządzania rezerwami dewizowymi oraz wykorzystania innych instrumentów wynikających z zadań banku centralnego -
    komunikat tej treści we wrześniu otrzymaliśmy w odpowiedzi od NBP.

    – Koń jaki jest, każdy widzi. Wiedzą państwo, że jakieś działania się realizują. Jak dalece te działania idą, to tego państwu nie powiem, bo nie informujemy o takich operacyjnych działaniach. Raz w roku mają państwo dobrą informację zbiorczą na temat tego, jak wygląda struktura naszych rezerw. Zarząd podjął jakieś decyzje i trochę tę strukturę zmieniamy, nie tylko w tym zakresie, co jest normalne i różne kraje stosownie do swoich potrzeb to robią – odpowiedział podczas październikowej konferencji prasowej prezes NBP.

    Przypomnijmy, że pod koniec września poinformowaliśmy, że Narodowy Bank Polski po raz pierwszy w XXI wieku zwiększył rezerwy złota. NBP zrobił to bez rozgłosu i bez oficjalnego komunikatu. Po prostu wykazał zwiększenie rezerw złota w danych o płynnych aktywach i pasywach. Polski bank centralny kupował kruszec od lipca do października, łącznie powiększając swoje zasoby z 102,9 do 128,6 ton. Późniejsze dane już nie pokazały zwiększenia rezerw złota NBP.

    W ten sposób Polska stała się pierwszym krajem Unii Europejskiej, który w XXI wieku dokonał zwiększenia rezerw złota. W ślady NBP poszedł Węgierski Bank Narodowy, który w październiku poinformował o 10-krotnym zwiększeniu zasobów „barbarzyńskiego reliktu”, kupując ponad 28 ton metalu.
    – Po co bank w ogóle trzyma złoto? – zapytała Roksana Węgiel

    - Złoto jest tym szlachetnym nośnikiem wartości, które przechowują wszystkie banki centralne na świecie (…) Dlatego że w trudnych czasach jest takim łatwo wymienialnym i łatwo przesuwalnym z jednego miejsca w drugie symbolem wartości. Każdy bank w swoim skarbcu albo zagranicą – to jest jego wybór – przechowuje ileś tam ton złota. W naszym przypadku jest to 110 ton w tej chwili (według najnowszych dostępnych danych NBP dysponuje 128,6 tonami złota – przyp. red.) – odpowiedział prezes NBP Adam Glapiński.

    - W trudnych sytuacjach, o których nie ma co mówić: kryzysu czy – nie daj Boże – wojny, złoto jest podstawowym nośnikiem wartości, które nie podlega żadnemu zakwestionowaniu i może być używane – dodał prezes Adam Glapiński. Przy okazji przypominając dramatyczną epopeją polskiego złota w czasie II wojny światowej.

    Podejście banków centralnych do roli złota diametralnie zmieniło się po wybuchu kryzysu finansowego w 2008 roku. Wcześniej bankierzy centralni wyprzedawali „barbarzyński relikt” po tym, jak w latach 70. i 80. został on odsunięty od systemu monetarnego. Po 2008 roku europejskie banki centralne nagle zaprzestały wyprzedaży rezerw złota. Żółty metal zaczęły za to kupować kraje rozwijające się. W latach 2011-17 banki centralne nabywały średnio po 514 ton rocznie.

    Roksana Węgiel to zwyciężczyni pierwszej polskiej edycji "The Voice Kids" i 16. Konkursu Piosenki Eurowizji dla Dzieci.

    Krzysztof Kolany

    Źródło: Bankier.pl
     
    wah lubi to.
  4. Maksymiliana

    Maksymiliana Everyday Hero

    Posty:
    189
    Polubienia:
    93
    Czy aby złoto nie jest jedną z najstabilniejszych kruszców?
     
  5. mikioli

    mikioli Well-Known Member

    Posty:
    2 554
    Polubienia:
    4 348
    Nie. Wśród metalów jest jednym z metalów silnie spekulacyjnych.
     
  6. Maksymiliana

    Maksymiliana Everyday Hero

    Posty:
    189
    Polubienia:
    93
    Mi się zawsze złoto kojarzyło z czymś trwałym, złotem w bankach czy w banku głównym kraju, gdzie jest zostawiony jako depozyt pieniądza na rynku
     
  7. mikioli

    mikioli Well-Known Member

    Posty:
    2 554
    Polubienia:
    4 348
    To co innego. W sumie patrzę na wykresy i trzeba by było wyznaczyć kryteria stabilności by to jakoś względnie ocenić. Podsumowując, wycofuję swoją ocenę o silnej spekulacyjności złota.
     
  8. Maksymiliana

    Maksymiliana Everyday Hero

    Posty:
    189
    Polubienia:
    93
    Mikuś - podaj nazwę kruszcu który byłby lepszy od złota?
     
  9. k94k

    k94k Active Member

    Posty:
    102
    Polubienia:
    95
    W jednej ze swoich książek J. Stiglitz narzekał, że złoto jako waluta jest mało stabilne, ale nie w wyniku nagłych, gwałtownych zmian w popycie ze strony spekulantów, a z powodu zmian podaży - przytaczał przykład wielkich odkryć geograficznych i wysokiej wtedy inflacji oraz poźniejszej deflacji gdy ilość złota się ustabilizowała a gospodarka rosła razem z popytem na złoty pieniądz. Tylko, że to jest potencjalnie "problem" każdego kruszcu. I Stiglitz uwzględnił zmiany cen złota na przestrzeni setek lat. A w skali setek lat to wszystko mocno sie pozmieniało :)
    Wśród alternatyw dla złota jako pieniądza słyszałem o srebrze i platynie.
    Dzisiaj fani idei stabilizacji cen lub podaży pieniądza (monetaryści) wierzą w pieniądz fiducjarny pod nadzorem banku centralnego, pełni nadziei, że to bank centralny potrafi zapewnić gospodarce stabilizację. Przydałaby sie jakaś analiza porównawcza zmian wartości dla walut fiducjarnych i poszczegolnych kruszców...
     
    kompowiec lubi to.
  10. akapek

    akapek Member

    Posty:
    20
    Polubienia:
    57
    pytanie do anarchistów: jak będzie się płacić w akapie? bitcoin jeszcze nie jest na tyle powszechny i szybki żeby nim płacić a barter jest niewygodny ...np. za takiego kebaba od turka, lubię jeść kebaby i jak mam za niego zapłacić?
    W Wenezueli np. jak się idzie do pewnego fryzjera to zamiast boliwarem płaci się paczką fajek. :)
     
  11. kompowiec

    kompowiec Open Source Boy

    Posty:
    1 550
    Polubienia:
    1 433
    ryneg zdecyduje. Serio. Dobrym przykładem jest gdy euro w grecji padło to ludzie przerzucili się na własną walutę.
     
  12. workingclass

    workingclass Well-Known Member

    Posty:
    1 740
    Polubienia:
    2 749
    Muszelkami z Sardynii a jak nie masz to nerką.
     
    nazimno i kompowiec lubią to.

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.