Potyczki z komornikiem

tolep

five miles out
8 339
14 768
To że wie o wszystkich trzech kontach to dla mnie jasne. Ciekawi mnie, jak skuteczna i zautomatyzowana jest dalsza procedura. Kwota wolna od zajęcia to 1500, dla ustalenia uwagi. Załóżmy na przykład że wpłacę po 1400 na każde z tych trzech kont. Jak i czy się dowie, że zarobiłem w danym miesiącu 4200?

Albo założę czwarte konto. Dowie się o tym z automatu natychmiast, czy musi znowu odpytać KIR, gdy np. się zniecierpliwi że minął rok od poprzedniego ruchu i nic nie spłynęło?
 

thedevcritic

New Member
1
0
Gdzie byście ukryli pieniądze przed komornikiem ? Zakładając, że nie jesteście bogaci i nie macie rodziny ani znajomych ? Tylko bardzo proszę o poważne komentarze. Nie mam osobiście żadnych długów, tylko ojciec mi narobił bo on sam ma komornika, chciałem być dobry i nabrałem różne rzeczy na siebie, pożyczki, przedmioty na raty a to lodówkę, telewizor a on mnie oszukał bo mówił, że będzie spłacał. Na dodatek ojciec dostał mieszkanie w spadku, ale ja przyjąłem spadek bo jeszcze dwa lata temu nie miałem przez ojca długów, ojciec tam mieszka i nie płaci rachunków, czynszu a cały dom jest na mnie zapisany . Nie mam zamiaru z nim walczyć, ani łazić po jakiś sądach czy prawnikach. Za rok planuje wyjechać do pracy za granicę. Nie wiem jeszcze gdzie na pewno, ale najprawdopodobniej będzie to na początek Anglia. Gdzie polecacie jechać żeby uniknąć komornika za granicą i mieć "czystą kartę" ? Jak ukryć ciężko zarobione pieniądze przed komornikiem do czasu wyjazdu ? Jeśli komornik połozy na moich pieniądzach łapę to nigdzie już raczej nie wyjadę i się tutaj powieszę. Bardzo proszę o waszą pomoc.

Myślałem, żeby wypłacić i schować w domu, ale nie wiem czy komornik może przeszukać mieszkanie. Co myślicie o karcie REVOLUT ?
 
Ostatnia edycja:
X

xawas

Guest
Tylko bardzo proszę o poważne komentarze.
Popatrz wyżej - same poważne komentarze;)

Nie potrafię dać Ci żadnej rady - nie znam się.
Wiem co zrobił mój kolega rencista, który spodziewał się komornika. Bał się, że może zająć mieszkanie i sprzedać w drodze licytacji. Zanim komornik zapukał do drzwi sprzedał mieszkanie kuzynowi i spisał z nim umowę, że ma prawo z żoną do mieszkania w nim dożywotnio. Chyba ma też zapis w akcie notarialnym?Komornik zajął mu rentę ( 25% ) ale chyba po roku od sprzedania mieszkania. O sprawy mieszkaniowe może zapytaj prawnika?
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 502
24 100
Historia z Niemiec.

Bez ceregieli. Komornik zajął psa i sprzedał go w internecie

Sobota, 2 marca (06:00)
Przez niezapłacone podatki za psa komornik zajął pupila rodziny i sprzedał go na eBayu za 750 euro.

Ze względu na zaległości podatkowe rodziny, która nie płaciła za swojego psa, magistrat Ahlen w Nadrenii Płn.-Westfalii zajął mopsa Eddę i sprzedał go w internecie na platformie eBay za 750 euro.

Donosi o tym lokalna gazeta "Die Glocke".

Komornik przed drzwiami
W grudniu ub. roku pracownik magistratu oferował na eBayu przez swoje prywatne konto "słodką mopsiczkę z rodowodem". Pies zabrany został rodzinie z trojgiem dzieci, która miała dług w urzędzie skarbowym. Między innymi nie zapłaciła podatków za psa - wyjaśnił rzecznik magistratu.

Właścicielka psa przyznała w rozmowie z gazetą, że to prawda, bo "z przyczyn osobistych nie mogła natychmiast uregulować dłużności", ale jej zdaniem "nie było to w porządku, jak cała sprawa się odbyła".

Jak opowiadała, pewnego dnia przed jej drzwiami stała komorniczka i dwóch pracowników magistratu. Chcieli najpierw zająć wózek inwalidzki jej męża, ale ponieważ wózek był własnością jego ubezpieczalni, urzędnicy wpadli na pomysł, by zająć psa. Jak opowiadała kobieta, "na ulicy, na oczach sąsiadów zrobiona psu zdjęcia" i kilka dni później bez zapowiedzi zabrano psa z rodziny.

Ta strata bardzo ją boli, podobnie jak i dzieci, która są w wieku 5, 7 i 9 lat.

- Wobec władz jestem bezsilna, bo prawo jest po ich stronie - żaliła się kobieta. - Wiem chociaż, że Edda jest teraz w dobrych rękach - powiedziała. Rodzinie pozostało tylko pamiątkowe zdjęcie w ramkach.

Pies był chory
Cała sprawa wyszła na jaw, ponieważ nowa właścicielka psa, policjantka z Nadrenii zaskarżyła miasto Ahlen o zwrot zapłaty za psa. W ogłoszeniu było napisane, że pies jest zdrowy, a okazało się, że konieczne było kilka operacji. Domaga się ona więc od władz miasta zwrotu pieniędzy.

Jak wyjaśnił rzecznik magistratu zajęcie zwierzęcia takiego jak mops Edda i sprzedanie go w internecie nie jest "zwyczajowym postępowaniem" przy wykonaniu nakazu zajęcia mienia. Postępowanie magistratu było dość "niezwyczajne" i wydarzyło się po raz pierwszy. - Badamy obecnie tło sprawy - wyjaśnił.

Die Glocke / ma, Redakcja Polska Deutsche Welle
 

ckl78

Well-Known Member
319
316
Komornik z Płocka stawia na nogi cały Sejm?



Kwota wolna w dół. Komornik będzie mógł zająć więcej.

Projekt przygotowała sejmowa komisja ds. petycji, odpowiadając na wniosek jednego z płockich komorników.

Parlamentarzyści chcą zwiększenia skuteczności egzekucji sądowej i administracyjnej. Ma temu służyć zmniejszenie kwoty wolnej od zajęcia przy egzekucji z wynagrodzenia oraz z rachunku bankowego.

- Proponowane zmiany wynikają z niskiej skuteczności egzekucji sądowej i administracyjnej. Znaczące podwyższenie w ostatnich latach wynagrodzenia minimalnego oraz fakt, że wysokość kwot wolnych od egzekucji z wynagrodzenia za pracę i rachunku bankowego jest powiązana z tym wynagrodzeniem, powodują, że stale rośnie liczba dłużników, których nie można poddać skutecznej procedurze egzekucyjnej. Obecnie jednym z najprostszych sposobów uniknięcia regulowania swoich zobowiązań innych niż alimentacyjne jest fikcyjne zatrudnienie się z wynagrodzeniem minimalnym, które jest wolne od potrąceń, i otrzymywanie reszty wynagrodzenia w sposób nierejestrowany - czytamy w uzasadnieniu projektu.
Posłowie zwracają też uwagę, że wysokość płacy minimalnej coraz bardziej zbliża się do mediany wynagrodzenia, czyli zarobków osiąganych przez znaczną część społeczeństwa, oddalając się w ten sposób od kwoty uznawanej za minimum egzystencji.

- Krajowa Rada Komornicza od dłuższego czasu podnosi, że kwota wolna od zajęcia przy egzekucji z wynagrodzenia za pracę przestała spełniać swój podstawowy cel, jakim jest ochrona podstawowych potrzeb dłużnika, a stała się elementem, który uprzywilejowuje dłużnika kosztem wierzyciela. Zwłaszcza że ta ochrona w żaden sposób nie różnicuje sytuacji dłużników i korzysta z niej w takim samym stopniu pracujący 30-latek mieszkający z rodzicami, jak i ojciec trójki dzieci mieszkający w mieszkaniu na kredyt - mówi dr Rafał Łyszczek, prezes KRK. I dodaje, że coroczne podnoszenie minimalnego wynagrodzenia powodujące podwyższanie kwoty wolnej od egzekucji sprawia, że mamy do czynienia z drastycznym spadkiem sum uzyskiwanych w toku egzekucji na rzecz wierzycieli.


Ciekawe kiedy komornicy obniżą swoje koszta.
 
Do góry Bottom