1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Papież Franciszek - ciekawostki, kontrowersje, bzdury

Temat na forum 'Hyde-Park' rozpoczęty przez Matrix, 29 Marzec 2013.

  1. libertarianin.tom

    libertarianin.tom akapowy dogmatyk

    Posty:
    2 601
    Polubienia:
    5 706
    Z tego co kojarze to polska szlachta mowila czesto po francusku, nosila tureckie szable i golila glowy na "donice" jak na Ukrainie (chyba). Czyli elity wszedzie staraly sie upodobnic do elit innych krajow. To troche jak z Chinczykami robiacymi sobie operacje aby powiekszyc oczy i nos.
     
  2. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 119
    Polubienia:
    20 330
    Nie do końca. Na Białorusi szlachta mówiła w domach po białorusku. Radziwiłłowie tego pilnowali u siebie i dawali przykład. Taki Bazyl Potocki przeszedł nawet na prawosławie. Francuski do Rzeczpospolitej przyszedł później. Na Ukrainie szlachta często nie znała żadnego słowiańskiego języka mimo tego, że wywodziła się z lokalnej ludności.
    Szable to przyszły ze środkowej Azji, od Tatarów. Potem Turcy i Polacy kopiowali nawzajem ulepszenia. Wygrał wzór Węgierski.
    Jedynie ubiór szlachty, choć importowany, był w miarę niezmienny.
    A w pozostałych kwestiach rządziła moda, jak dziś. Dziś nosimy jeansy rodem z USA, kobiety polewają się perfumami z Francji, żremy tureckie kebaby, hot-dogi rodem z Danii i włoską pizzę. Wtedy było to samo.
     
  3. mikioli

    mikioli Well-Known Member

    Posty:
    2 582
    Polubienia:
    4 514
    Wątpię i to z paru względów. Na rusi/litwie było dużo typowej szlachty z zaścianków z korony. Ten Potocki to wyjątek, by zdać sobie sprawę z wynarodowienia elit i to nie tylko językowego a religijnego to wystarczy uświadomić sobie, że za powstania chmielnickiego Adam Kisiel który posłował w imieniu Rz-plitej był jedynym prawosławnym w izbie. Która to szlachta nie znała języka słowiańskiego? Ta garść tatarów? Nie żartujmy nawet, bo musieli znać z czysto praktycznych powodów.
     
  4. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 119
    Polubienia:
    20 330
    Nie na terenie dzisiejszej Litwy i Białorusi, a na terenie Ukrainy, dokładniej na terenach zabranych Księstwu Litewskiemu, które zostały przyłączone do Korony. Rejon Żytomierza itp. Tam przed zaborami więksi właściciele ziemscy byli od dziecka wychowywani po francusku. Do rozmowy z lokalsami używali tłumaczy. Dla Ukraińców oni byli Polakami, a dla Polaków byli bydłem, bo źle traktowali lokalnych chłopów, z których awansowali i chcieli uchodzić za kogoś kim nigdy nie byli.
     
  5. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 119
    Polubienia:
    20 330
    Wcześniej w postach w tym wątku rzuciłem hipotezę, że B16 nadal jest papieżem, a jezuita jest tylko wystawiony do zbierania ciosów i rzucania herezji. No i zaczyna się potwierdzać. Jeśli znawca masonerii i jej spisków dr. Krajski zaprasza arcybiskupa Lenga, który mówi w podobnych klimatach, to coś jest na rzeczy.
     
  6. Claude mOnet

    Claude mOnet Well-Known Member

    Posty:
    896
    Polubienia:
    1 538
    Nie wiem czy wiesz, że mamy 4 papieży! 2 białych (to wiesz zapewne) i 2 czarnych. To jest precedens w historii świata!
     
  7. tosiabunio

    tosiabunio Grand Master Architect Członek Załogi

    Posty:
    6 524
    Polubienia:
    12 853
    A którzy z nich są za chemtrails, a którzy przeciw?
     
  8. FatBantha

    FatBantha sprzedawca niszowych etosów Członek Załogi

    Posty:
    7 358
    Polubienia:
    19 100
    Niebezpieczne związki Watykanu – depopulacja
    #WATYKAN #DEPOPULACJA #LUDNOŚĆ #ZRÓWNOWAŻONY ROZWÓJ #PAPIEŻ #FRANCISZEK #ANTYKONCEPCJA
    Wskutek kolejnych odsłon kościelnego „otwierania się na świat”, Stolica Apostolska otworzyła się na promotorów antykoncepcji, aborcji i sterylizacji. Do Watykanu zaproszono guru lewicowych aktywistów, nawołującego do pilnego ograniczenia liczby ludzi o, bagatela, 6 miliardów. Jego wykładowi przysłuchiwali się najważniejsi katoliccy hierarchowie.

    Kilka dni temu katolickie stowarzyszenie Voice of the Family opublikowało analizę dotyczącą „oenzetowskiego” programu zrównoważonego rozwoju – Agenda 2030 – dążącego do znacznego ograniczenia liczby ludności pod pretekstem konieczności ochrony klimatu. Okazją do publikacji raportu była zapowiedź zorganizowania w Watykanie konferencji dotyczącej „zrównoważonego rozwoju”, na którą zaproszono takich specjalistów, jak skrajnie antykatolicki dr Paul Ehrlich, propagator idei radykalnej depopulacji.

    W dokumencie przygotowanym przez Voice of the Family wskazano na co najmniej 20 wspólnych inicjatyw ONZ i Watykanu popierających Agendę 2030, a nawet przynaglających do jej szybkiego wdrożenia. VoF wydała dramatyczny apel: katolicy muszą powstrzymać sojusz Watykanu z ONZ, który uwiarygodnia pro-aborcyjną globalną agendę kontroli populacji i stanowi bezpośrednie zagrożenie dla rodziny!

    Zdumiewający sojusz
    VoF przypomniała, że ten nowy sojusz był nie do pomyślenia w czasach pontyfikatów Jana Pawła II i Benedykta XVI. Za Franciszka wszystko się zmieniło i obecnie stanowi on poważne zagrożenie dla życia i rodziny. W analizie wskazuje się na szereg wspólnych inicjatyw instytucji „oenzetowskich” promujących zrównoważony rozwój oraz instytucji Watykanu, w tym ostatnią konferencję pt. „Biological extinction” z udziałem jawnie proaborcyjnych naukowców, którzy nawet już nie ukrywali, że celem Agendy 2030 jest depopulacja i zmniejszenie liczby mieszkańców globu zaledwie do miliarda!

    Agenda 2030 przyjęta na sesji ONZ z udziałem Franciszka we wrześniu roku 2015 zawiera 17 celów i 169 zadań, które będą musiały być realizowane przez najbliższych 15 lat, by wprowadzić świat na tzw. ścieżkę zrównoważonego rozwoju.

    Czym naprawdę jest Agenda 2030?

    Wśród dwóch z siedemnastu głównych celów Agendy 2030 znajduje się chociażby zapewnienie szeroko pojętych „praw reprodukcyjnych i seksualnych” na świecie (co w języku postępowców oznacza aborcję i antykoncepcję), kompleksowej edukacji seksualnej w postępowym wydaniu oraz inkluzyjności społeczeństw pod każdym względem itp.

    W roku 2015 Departament Spraw Gospodarczych i Społecznych Sekretariatu ONZ oraz Komisja na rzecz Ludności i Rozwoju wydały raport pt. „Trends in contraceptive use worldwide” (Trendy w stosowaniu antykoncepcji na świecie). Stwierdzono w nim, że środki antykoncepcyjne są stosowane przez większość małżeństw lub kobiet pozostających w nieformalnych relacjach niemal we wszystkich regionach świata. W roku 2015, 64 proc. kobiet na świecie w wieku do 49 lat stosowało jakąś formę antykoncepcji. Mniej antykoncepcji używano w mniej rozwiniętych państwach (40 proc.) i - jak napisano - „szczególnie niski” wskaźnik jej wykorzystania jest w Afryce (33 proc.). W Oceanii wskaźnik ten wynosi 59 proc., zaś w Ameryce Północnej - aż 75 proc!

    Podkreślono, że przynajmniej jedna dziesiąta kobiet w większości regionów świata „ma niezaspokojone potrzeby dotyczące planowania rodziny” i prognozowano, że docelowo do roku 2030 aż 800 mln kobiet na świecie będzie używało „nowoczesnych metod antykoncepcji”.

    Jeśli zawarte w raporcie dane są rzetelne, to obraz, jaki się z niego wyłania jest porażający. Wskazuje bowiem, że w roku 2015 najpowszechniejszą „nowoczesną metodą antykoncepcji” była... sterylizacja. Zastosowało ją aż 19 proc. kobiet korzystających z „nowoczesnych metod antykoncepcji” (sic!). Przerażające! 14 proc. kobiet używało wkładek domacicznych, powodujących śmierć dziecka w wyniku poronienia, 9 proc. stosowało pigułki antykoncepcyjne, 8 proc. polegało na prezerwatywach, a 5 proc. stosowało zastrzyki hormonalne (długotrwała antykoncepcja).

    Raport wprost stwierdza, że „upowszechnienie antykoncepcji pomogło w realizacji podstawowego prawa par i osób indywidualnych do posiadania tylu dzieci ilu chcą” i dzięki temu „ograniczono śmiertelność matek i dzieci” (po prostu rodzi się ich mniej), a także poprawiono sytuację ekonomiczną kobiet i dzieci (walka z ubóstwem to formalnie główny cel Agendy 2030).

    Agenda 2030 a Kościół

    Co zdumiewające, Agenda 2030 została z entuzjazmem przyjęta przez blisko współpracującą z Franciszkiem część watykańskich hierarchów, a także przez samego papieża. Wątpliwe jest, aby współpracownicy Ojca Świętego nie wiedzieli, co się kryje pod Agendą 2030.

    O stosunku do Agendy 2030 dużo mówi „niefortunna” wypowiedź jednego z najwyższych dostojników Kościoła katolickiego, kardynała Petera Turksona z 2015 roku. Powiedział wtedy, że „kontrola urodzeń” może złagodzić niektóre skutki zmian klimatycznych, w szczególności braku żywności w krajach cieplejszych. Stwierdził ponadto, że „to już zostało powiedziane i poruszone przez Ojca Świętego w jego drodze powrotnej z Filipin, by zachęcić ludzi do jakiejś formy kontroli urodzeń, ponieważ Kościół nigdy nie był przeciwko kontroli urodzeń i planowaniu urodzin. Więc to może przynieść jakieś rozwiązania”. Kard. Turkson co prawda wspomniał, że Kościół nie popiera pigułek antykoncepcyjnych, ale nie zmienia to faktu, że uważa, iż grozi nam „katastrofa” z powodu rzekomych zmian klimatycznych, które rzekomo mieliby powodować ludzie. Kilka dni później prostował swoją wypowiedź, mówiąc, że niepotrzebnie użył określenia „kontrola urodzeń” i że miał na myśli po prostu „odpowiedzialne rodzicielstwo”.

    Kardynał pełnił wówczas funkcję szefa Papieskiej Rady Iustitia et Pax. Od 1 stycznia tego roku jest już prefektem nowej super-dykasterii, łączącej aż cztery watykańskie instytucje w jednym - Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. Mówiąc o słowach papieża powracającego z Filipin, kardynał Turkson nawiązał do zdumiewającej wielu wypowiedzi Franciszka mówiącego o „odpowiedzialnym rodzicielstwie” i krytykującym kobietę, która urodziła siedmioro dzieci w wyniku cesarskiego cięcia, co zagrażało jej życiu. Stwierdził wówczas, że „katolicy nie powinni rozmnażać się jak króliki”. Watykan później tę wypowiedź prostował i wyjaśniał używając zupełnie innych słów.

    W Watykanie znowu o konieczności depopulacji
    Podczas zakończonej właśnie watykańskiej konferencji pt. „Biological Extinxtion” (O biologicznym wymieraniu gatunków), zaproszony na to wydarzenie zajadały wróg Kościoła dr Paul Ehrlich stwierdził w obecności licznych hierarchów: Jeśli cenicie ludzi, to musicie chcieć takiej liczby ludności, której będziecie w stanie zapewnić zrównoważony rozwój. Nie możecie pożądać 12 mld istnień do końca stulecia! Byłoby to niezrównoważone dla Ziemi i przyniesie taki skutek, że cywilizacja upadnie i pozostanie tylko kilkaset ocalonych.

    Choć sympozjum poświęcone było wymieraniu np. nosorożców, naukowiec z „renomowanej” uczelni Stanforda głosił wprost, iż „pozostawienie jedynie 1 mld ludzi miałoby sens i ogólny efekt pro-life (sic!), gdyż pozwalałoby utrzymać o wiele więcej istnień ludzkich przez tysiąclecia niż teraz z naszym obecnym niekontrolowanym wzrostem i perspektywą nagłego załamania”.

    Taki punkt widzenia poparł biolog profesor Peter Raven. Przywołano szacunki ONZ, zgodnie z którymi liczba ludności na świecie wzrośnie z obecnego 7,4 mld do 11,2 mld do roku 2100. On i inni uczeni snuli ponurą wizję wzrostu ludności Afryki i exodusu imigrantów do Europy. Przynaglali do szybkich działań w walce ze wzrostem ludności.

    Prof. Ehrlich przekonywał jednak, że świat „ma zdolność” do zatrzymania procesu wzrostu ludności: Problem polega na tym, że niebezpieczeństwo nie wydaje się oczywiste dla większości ludzi i to jest coś, z czym musimy walczyć.

    Jeden z organizatorów watykańskiej konferencji, sir Partha Dasgupta z uniwersytetu w Cambridge, stwierdził, że celem sympozjum było „odkrycie procesów, które doprowadziły do patologii, z jaką teraz mamy do czynienia”. O jakiej patologii mówił?
    Agnieszka Stelmach
     
    Mad.lock, kr2y510 i Non Serviam lubią to.
  9. rawpra

    rawpra Well-Known Member

    Posty:
    2 746
    Polubienia:
    4 725
    xD a ci czarni to którzy?
     
  10. Non Serviam

    Non Serviam dinozarły dinozarły jaka szkoda, że wymarły...

    Posty:
    797
    Polubienia:
    1 811
    Na wikipedii jest coś takiego:
    Jak widać jego prognozy się sprawdzają równie dobrze co prognozy korwina o upadającej unii europejskiej

    XDDDDD

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Statyczna_teoria_zasobów

    Kto tego maltuzjańskiego przychlasta w ogóle zaprasza?
     
    Ostatnia edycja: 15 Grudzień 2018
  11. Claude mOnet

    Claude mOnet Well-Known Member

    Posty:
    896
    Polubienia:
    1 538
    [​IMG]
    [​IMG]
     
    snajper lubi to.
  12. Solitary Man

    Solitary Man Człowiek raczej piwnicy

    Posty:
    492
    Polubienia:
    1 638
    Mamy też zielonego patriarchę :)
    [​IMG]
     
    snajper lubi to.
  13. kowaI

    kowaI Well-Known Member

    Posty:
    412
    Polubienia:
    471
    Czasu mamy mało (temat czerwonego ruma)
    A zacząć od kogoś trzeba!!
    Jak ten "jego" dożył takiego wieku głosząc teorie o depopulacji od ponad dekady?
    Przecież na dobrą sprawę powinien zacząć od siebie już ze 30 lat temu.
     
    wah i Jaranek lubią to.
  14. Doman

    Doman Well-Known Member

    Posty:
    1 221
    Polubienia:
    3 871
    Papież Franciszek oszalał? Wzywa do przyjmowania imigrantów! „Bogu powinniśmy dziękować za multikulti”
    https://nczas.com/2019/04/08/papiez...ntow-bogu-powinnismy-dziekowac-za-multikulti/

    Tytuł zostawiłem oryginalny, choć korciło by zmienić. Franciszek oczywiscie nie oszalał, a jest po prostu agentem realizującym politykę rządową. Watykan to taki sam organ władzy jak Facebook, CNN albo policja. Jakiś kolo strasznie mi kiedyś nawrzucał od pedałów i innych za tego Facebooka. Jak śmiałem podważyć oficjalną wykładnię, twierdząć że to banksterski komunizm udający kapitalizm a nie prywatna firma? Chłopaku, jeśli to czytasz, zastanów się z łaski swojej czemu cała Dolina Krzemowa jest tak zlewaczona, że nawet gówno w rodzaju Patreona banuje ludzi za poglądy i to ZAWSZE według jednego i tego samego klucza. Wskazówka: za jaką cenę venture capital i wszelkie "anioły biznesu" dają kasę? To już widzą postronni obserwatorzy (tzn. nie analitycy ale zwykli ludzie). Ale nie widzi tego jakiś koleżka udający "wolnościowca".
     
    Ostatnia edycja: 8 Kwiecień 2019
    wah, luke27, snajper oraz 4 uzytkowników lubi to.
  15. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 119
    Polubienia:
    20 330
    Moja teoria spiskowa się potwierdza. Ja od początku uważałem za papieża B16, a Franciszka za kogoś kto pełni rolę papieża i ma brać wszystko na klatę, by chronić "konserwatywnego" B16. Zresztą sam Franciszek tytułuje się skromnie "biskupem Rzymu".
     
  16. Jaranek

    Jaranek Made in heaven - inspired in Hell

    Posty:
    2 260
    Polubienia:
    7 722
    Konserwatywny papież chowa się w cieniu a miejsce na scenie zajmuje postępowiec-figurant. Jaki sens miałaby taka ustawka z punktu widzenia tego konserwatywnego papieża ?
     
  17. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 119
    Polubienia:
    20 330
    Czytaj maile Clintonowej udostępnione przez WikiLeaks.
    Komuchy siłą kręgów waszyngtońskich naciskały bardzo ostro na Watykan, domagając się "postępowego papieża". Siła złego na jednego.
     
  18. mikioli

    mikioli Well-Known Member

    Posty:
    2 582
    Polubienia:
    4 514
    Pewnie uchroniło to od zamachu jak na Kennedy'ego ;)
     
  19. Jaranek

    Jaranek Made in heaven - inspired in Hell

    Posty:
    2 260
    Polubienia:
    7 722
    Ok, ale jeśli plan był taki jak mówisz to wraz ze mianą władzy w USA "papież-klaun" powinien zostać zwinięty w cień a na scenę powinien wrócić "prawdziwy papież". A nic takiego się nie dzieje.
     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.