Ostateczne rozwiązanie kwestii Jezusa Chrystusa

Jezus to...

  • Komuch.

    Votes: 23 30,3%
  • Zwykła kanalia.

    Votes: 13 17,1%
  • Libertarianin.

    Votes: 15 19,7%
  • Liberał klasyczny/minarchista.

    Votes: 16 21,1%
  • Leming.

    Votes: 10 13,2%

  • Total voters
    76

sergiusz

Member
45
25
ja pierdole kolejny pokaz totalnego zaślepienia..
Jestem przeciw stereotypom i wojującemu ateizmowi. Historycy którzy wątpią w Jezusa mają problem z prawdą.
Wiara wszystkich chrześcijan jest prawdziwa! Ma bardzo mocne racjonalne podstawy.


„Jezus z Nazaretu żyje! – przekonywał papieski kaznodzieja. – Nie jest wspomnieniem z przeszłości, nie jest jedynie postacią, ale osobą. Żyje według Ducha, to prawda, ale ten sposób życia jest silniejszy niż życie według ciała, bo pozwala Mu żyć w nas, a nie na zewnątrz czy obok nas”.
Dlatego, jak podkreślił kard. Cantalemssa, tak ważne jest nawiązanie osobistej relacji z Jezusem. Jeśli to uczynimy, w naszym życiu nastąpi przełom, będzie ono odtąd podzielone na dwa okresy: przed i po spotkaniu z Chrystusem.
 

mikioli

Well-Known Member
2 735
5 223
Strach przed tym co będzie na tamtym świecie. Stąd prośba o posługę duchową, która przywraca grzesznikowi spokój.
Sytuacje z prośbą o spowiednika przez osoby niewierzące /ateistów/ są udziałem wielu znanych postaci.
Tylko wśród katolików. A wśród hinduistów?
 

tolep

five miles out
8 294
14 666
Czy możliwe jest, by marketing najnowszej generacji wzorował się na religii? Czego marketing może nauczyć się od religii? Czy Kościół stał się graczem na wolnym rynku? I jak z tego narodziła się reklama religijna.

 

sergiusz

Member
45
25
Dlaczego Żydzi nie zaakceptowali Jezusa jako żydowskiego Mesjasza?
"Żydzi nie mogą zaakceptować Jezusa jako żydowskiego mesjasza, nie przyniósł bowiem on tego typu odkupienia, jakie zapowiadało żydowskie nauczanie o erze mesjańskiej"
 

kran

Active Member
214
202
Czy możliwe jest, by marketing najnowszej generacji wzorował się na religii? Czego marketing może nauczyć się od religii? Czy Kościół stał się graczem na wolnym rynku? I jak z tego narodziła się reklama religijna.

Jedno z drugim się nie gryzie. W religii rynkowe myślenie jest od dawna, Jezusa przypowieści wszyscy znają o kupcach, robotnikach, talentach, zapłacie i podobne.
 

tolep

five miles out
8 294
14 666
„Obecność bogów sprawia, iż można tu bezpiecznie prowadzić interesy” – skonstatował słynny grecki podróżnik Pauzaniasz w czasie swojej wizyty na greckiej wyspie Delos, znajdującej się na Morzu Egejskim, która w okresie imperium rzymskiego była lokalnym centrum handlowym. Pauzaniasz zwrócił uwagę, że w miejscach targowych pełno było różnych boskich ołtarzy i figur. Sprzedający przysięgali na nie, zapewniając o wysokiej jakości swoich produktów.

 
Do góry Bottom