1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Ocieplanie wizerunku Adolfa Hitlera!

Temat na forum 'Kolibry' rozpoczęty przez Denis, 12 Maj 2015.

  1. pawlis

    pawlis Samotny wilk

    Posty:
    2 217
    Polubienia:
    7 808
    No to już wiadomo, że Hitler nie był antysemitą. I, że na pewno nic nie wiedział o Holokauście :).

    Hitler przytulający małą Żydówkę. Niezwykłe zdjęcie Führera
    [​IMG]
    Na aukcji w Maryland z Stanach Zjednoczonych za ponad 11,5 tys. dolarów wylicytowano zdjęcie Adolfa Hitlera obejmującego żydowską dziewczynkę.


    Jak informuje RMF FM, czarno-biała fotografia wykonana została przez Heinricha Hoffmanna w 1933 roku. Miała służyć jako materiał propagandowy.

    Zdjęcie, na którym znajduje się 6-letnia Rosa Bernile Nienau i Adolf Hitler zostało zrobione 20 kwietnia 1933 roku, w Berghof, w którym Hitler miał swoją rezydencję. Był to dzień 44. urodzin Führera.

    Jak podaje RMF FM, babcia sfotografowanej Rosy była Żydówką, a sam Hitler, zdaniem historyków, zdawał sobie z tego sprawę.

    Rosę nazwano "Dzieckiem Führera”. Adolf Hitler bardzo lubił dziewczynkę, o czym świadczyć ma jego odręczna notatka na fotografii. ”Kochana Rosa Nienau i Adolf Hitler, Monachium” - napisał. Sama Rosa ozdobiła zdjęcie rysunkami kwiatów.

    Jak informuje "Washington Post", Rosa pisała potem listy do "wujka Hitlera” i miała się z nim kilka razy spotkać. W roku 1938 roku jej rodzinie zakazano utrzymywania kontaktów z wyższymi urzędnikami nazistowskich Niemiec. Hitler miał być z tego powodu smutny.

    Rosa Bernile Nienau w 1943 roku zmarła na polio - podaje RMF FM.

     
  2. Siegfried

    Siegfried Active Member

    Posty:
    108
    Polubienia:
    159
  3. FatBantha

    FatBantha sprzedawca niszowych etosów Członek Załogi

    Posty:
    7 358
    Polubienia:
    19 100
    Lato 1912 roku, Wiedeń. Siedzący w kawiarni austriacki filozof dr Walter Stein obserwował przez szybę stojącego na ulicy marnie wyglądającego mężczyznę. Ze zwisającym nad czołem kosmykiem włosów, małym, komicznym wąsem i ciemnym zarostem, stał na zewnątrz, usiłując sprzedać przechodzącym turystom trzymany w dłoniach akwarelowy obraz.

    Trudno powiedzieć, by jego życie obfitowało dotychczas w sukcesy. Nie czuł się dobrze ani w szkole, ani w domu. Nie miał dobrego kontaktu z apodyktycznym ojcem, który chciał, by syn - tak jak on - został urzędnikiem. Nie radził sobie z nauką, szczególnie z matematyką, językiem niemieckim i francuskim. Kilkakrotnie musiał też zmieniać szkołę. Jego nauczyciel wspominał: "Był zdolny, lecz na dosyć ograniczonym polu. Brak mu jednak było samodyscypliny, był kłótliwy, arogancki, uparty i nieopanowany. (…) Na uwagi i wyrzuty reagował ze źle skrywaną wrogością, a jednocześnie wymagał od kolegów bezwzględnego posłuszeństwa, przyjmując na siebie rolę ich wodza".

    Z trudem przebrnął cztery klasy szkoły średniej i przystąpił do egzaminów wstępnych w wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych. Komisja odmówiła przyjęcia go. Załamany niepowodzeniem, powrócił do Linzu. W 1908 r., po śmierci matki, opuścił miasto i już na stałe przeniósł się do Wiednia. Były to dla niego - jak mówił - "najcięższe czasy" w życiu. Egzaminatorzy z wiedeńskiej ASP ponownie odrzucili jego kandydaturę. Mógł wówczas mieć poczucie krzywdy i czuć zawiść wobec tych, którym się powiodło. W Austrii nie czuł się u siebie. Identyfikował się z ideą wielkoniemiecką, ale żył w państwie rządzonym przez dynastię Habsburgów.
    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/ii...zesza-droga-hitlera-i-nsdap-do-wladzy/5gw8cl0

    Na szczęście później los się odwrócił i Adi wszystkim się zdrowo odegrał. :) Nie przejmujcie się nieudaną młodością - pamiętajcie, że macie do zmarnowania jeszcze późniejsze życie.
     
    wah lubi to.
  4. tosiabunio

    tosiabunio Grand Master Architect Członek Załogi

    Posty:
    6 524
    Polubienia:
    12 853
  5. wah

    wah Well-Known Member

    Posty:
    933
    Polubienia:
    4 133
    77-letni mieszkaniec Rumunii twierdzi, że jego ojcem chrzestnym był Adolf Hitler.

    Historia Adolfa Ernsta Stadlera sięga lat jego młodości. To wtedy pierwszy raz usłyszał od matki, że jest chrześniakiem byłego niemieckiego dyktatora.
    — Matka powiedziała mi, że Hitler był moim ojcem chrzestnym, to dlatego mam na imię Adolf. Dyktator trzymał mnie na rękach podczas ceremonii, złożył także podpis na moim świadectwie chrztu, napisanym złotym atramentem — wspominał mężczyzna.
    Gdy Ernst Stadler postanowił ubiegać się o niemiecki paszport, doszło do niespodziewanego odkrycia. Mężczyzna musiał skompletować dokumenty na temat swojego rodowodu. W tym celu udał się m.in. do niemieckiego archiwum państwowego. Okazało się, że historia matki była prawdziwa.

    [​IMG]
    https://wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/Rumunia.-77-latek-jest-chrzesniakiem-Adolfa-Hitlera
     
    nazimno, Jaranek i FatBantha lubią to.

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.