Moja skromna twórczość

Alu

Well-Known Member
4 115
7 522
Myszka

Była sobie myszka mała
Co niczego się nie bała
Ani kotów, ani ludzi
"Strachu we mnie nic nie wzbudzi!"
Tak piszczała, pełna dumy
Aż ją pożarł kocur bury
Jaki morał z tego? Żaden.
Ot, napisać wierszyk chciałem :)
 

Alu

Well-Known Member
4 115
7 522
Andromeda

Wielka Andromeda
Na wieczornym niebie
Gwiazd milion milionów
Mruga wciąż do siebie

Niezliczone światy
Tak wieczności bliskie
Przetykane czasem
Supernowej błyskiem

Co się na nich kryje
Czy jest gdzieś tam życie
Patrząc przez teleskop
Wyobraźnia kwitnie

Nie mów mi wszystkiego
Zostaw tajemnicę
Poprzez szklaną taflę
Twoje piękno widzę
 
Ostatnia edycja:

Alu

Well-Known Member
4 115
7 522
Kiedyś publikowałem te wiersz, potem skasowałem, teraz do niego wróciłem.
Na szczęście był zapisany w jednym miejscu.

W pewnych kwestiach...

W pewnych kwestiach można wszystko
Można ładnie się zachować
Można w zgodzie podać rękę
Można wstrzymać od osądu
Wszystkim można życzyć szczęścia
Łez nie ronić także można
I spokojnie los przyjmować
Być jak ten, co może wszystko
A przynajmniej choć próbować
Aż do końca. I od nowa?
 
Ostatnia edycja:

Alu

Well-Known Member
4 115
7 522
Zacząłem się ćwiczyć w pisaniu haiku.

1.

Szemrze komputer
Płyną pośpiesznie bajty
Cyfrowym strumykiem


2.

Słodkie ciasteczka
Od rana do wieczora
A brzuszek rośnie


3.

Szczurek za ścianą
Nie daje mi spokoju
Przodownik pracy


4.

Burzowe chmury
Elektryczne powietrze
Sprawka motyla
 
Ostatnia edycja:
  • Like
Reactions: wah

mikioli

Well-Known Member
2 606
4 650
Andromeda

Wielka Andromeda
Na wieczornym niebie
Gwiazd milion milionów
Mruga wciąż do siebie

Niezliczone światy
Tak wieczności bliskie
Przetykane czasem
Supernowej błyskiem

Co się na nich kryje
Czy jest gdzieś tam życie
Patrząc przez teleskop
Wyobraźnia kwitnie

Nie mów mi wszystkiego
Zostaw tajemnicę
Poprzez szklaną taflę
Twoje piękno widzę
Ten jest dobry.
 

Alu

Well-Known Member
4 115
7 522
5.

Mewa jak strzała
Okruch w locie złapany
A kaczor gapa


6.

Zamglone gwiazdy
Jakże nieuchwytna jest
Obecność Stwórcy


7.

Błyszczący księżyc
Oświetla wspólny spacer
W moim wspomnieniu
 

Alu

Well-Known Member
4 115
7 522
Wiosna Zwycięska

Wiosna nadciąga z pełną potęgą
Pędzi jej rydwan niezwyciężony
Czuję ją w nozdrzach, zapach zwycięstwa
I słyszę tętent kopyt zielonych

Stratuje życiem, rozkuje lody
Przemoże śmierć i zbudzi stworzenie
Ciepłem odgoni zimowe chłody
Sokiem wypełni roślin korzenie

Panuj nam wiosno, panuj do lata
Tyś najpiękniejszą jest porą roku
Już się nie mogę twoich doczekać
Cudownie wonnych kwiecistych loków
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom