Mam pytanie...

kr2y510

konfederata targowicki
12 298
21 396
Stąd moje pytanie czy we współczesnym zwirtualizowanym świecie ludzie będą potrzebowali pokrycia dla pieniądza w czymś materialnym. Wartość mogą mieć nie tylko rzeczy materialne.
Wystarczy spadek zaufania na większą skalę. Dziś właśnie żyjemy w czasach gdzie zaufanie spada z dnia na dzień.

Ludzie i tak są przyzwyczajeni by płacić kartami, robić przelewy internetowe. Zastanawia mnie to na ile potrzebne będzie im akurat złoto jako podkładka.
Jedno nie wyklucza drugiego. Można płacić kartą pieniądzem mającym pokrycie w czymś materialnym. Niekoniecznie to musi być złoto.

Przykładem elektronicznych płatności jest Somalia, a dokładnie prowincja Putland. Tam od dawna istnieje pieniądz elektroniczny oparty na dolarze USA (100% pokrycia). Zanim weszły do użycia smartfony, płatności były dokonywane przez zwykłe telefony z Javą. Emitentem i depozytariuszem waluty jest lokalny szejk, który zarabia na wymianach i pobiera minimalne opłaty (podobno mniejsze w skali miesiąca od abonamentu komórkowego). Transakcje off-line i przez SMS są w tym systemie możliwe.
 

kompowiec

Open Source Boy
1 622
1 551
Słowem wyjaśnienia. Na szałcie kiedyś padł właśnie taki pomysł żeby w ramach rozruszania forum wywoływać osoby do konkretnych pytań, bo ostatnio mało się dzieje.
Sam jak byłem na discord to siłą rzeczy mniej siedziałem na forum, jeśli w ogóle. To jeden z powodów dla którego krzysia tam nie ma - traci się stanowczo za dużo czasu. Nie licząc oczywiście tego że to closed source shit bo też jest zwolennikiem otwartego oprogramowania.
 
D

Deleted member 6431

Guest
Tak, machnąłem kiedyś takie coś na Cupsell i co jakiś czas przychodzi mi informacja na maila, że coś się sprzedało. Zawsze trochę kaski wpadnie. :)
To można reklamować w internecie żeby więcej ludzi wiedziało ale ale nie wiadomo czy nie usuną bo ja dwa razy podałem adres libertarianizm net na innych forach to zaraz po minucie usunęli.
 

Mercatores

Well-Known Member
201
479
@sabat, na moje to pulapka, ktora zamieni sie w jalowa gownoburze. Wrzucilem wiadomy klasyk z Amiralem w ROTJ:


ale

"Twój post w temacie Mam pytanie... został usunięty. Powód: Dbamy o poziom i staramy się nie porozumiewać memami."

Nazywanie ludzmi pizdami, ot tak, z braku innych agrumentow juz poziomu dyskusji nie zazniza. Coz, nie moja piaskownica, nie moje zabawki. Spoko.
 
Ostatnia edycja:

workingclass

Well-Known Member
1 835
2 989
@Mercatores
Czy uważasz się za libertarianina?
A jeśli tak:
Dlaczego, od kiedy i co cię do tego przekonało?
Jeśli nie:
Jak określisz swoją orientację polityczno/światopoglądową?
 

Ciek

Miejsce na Twoją reklamę
Członek Załogi
4 563
10 806
To ja się dołączę.

Skąd się bierze ten wewnętrzny imperatyw by 3/4 (na oko, może być więcej) swojej twórczości poświęcać narodowi wybranemu?
Dlaczego myślisz, że to kogoś interesuje i co chcesz właściwie osiągnąć tym sposobem? Zakładam, że ludzie działają w jakimś celu.
Czy udzielasz się równolegle na innych niezwiązanych z narodem wybranym forach z podobnym contentem?
 

Mercatores

Well-Known Member
201
479
Normanie bym sie nie tlumaczyl, ale ze jestem nowy to grzecznie odpowiem.



Skąd się bierze ten wewnętrzny imperatyw by 3/4 (na oko, może być więcej) swojej twórczości poświęcać narodowi wybranemu?

Interesuje mnie to obecnie bardziej niz inne kwestie, zwlaszcza, ze tak malo poruszany jest ten temat zarowno w mediach, jak i na forach politycznych - zazwyczaj ze strachu przed osadzeniem o antysemityzm, ktore jest bronia sama w sobie.

Co ciekawe kiedys bylem bardzo pro-Izrael i pro-koszerny...teraz, mowiac najprosciej, jestem Judeo-sceptyczny tj. w sprawach wplywu niektorych koszernych elit na kraje zachodnie.

Moj czas, moje zainteresowania. Nie nawoluje nigdzie do nienawisci (choc moze czasem musze darowac sobie co bardziej ciete adnotacje), w jednym temacie sobie gdybam (porno), w reszcie wrzucam linki i zrodla z komentarzem - jak ktos chce to sie moze do tych wpisow odniesc.



Dlaczego myślisz, że to kogoś interesuje i co chcesz właściwie osiągnąć tym sposobem?

Kogos chyba interesuje, bo to nie ja zalozylem te tematy oraz nie tylko ja w nich pisze, a co wazne, wypowiadam sie o sprawach koszernych w dzialach do tego przeznaczonych. Co chce osiagnac? Poukladac pewne fakty, odsiac ziarno od plewow, pogadac.


W sumie to taki wewnetrzny test dla libertarian, bo skoro to forum wolnosciowe o ogolnym dostepie, a ja nie lamie zasad, a w zasadzie dzialach wedlug przykazan i nie smiece oftopami...to gdzie jest problem? Bo gadam o Zydach? Moglbym o Cyganach, Bulgarach albo Rosjanach, ale motyw koszerny jest dla mnie po prostu duzo ciekawszy.


Jak dla mnie to ciekawa sprawa, ze na tym forum pisze sie czasem o naprawde pojebanych sprawach, w czarnych (rasa) i muzulmanow (religia) napierdala sie tu regularnie, ale zacznij poruszac motyw koszerny i wolnosciowa policja kontroli mysli ma na dzien dobry mase pytan.

Wolnosc i otwarte glowy, ale tylko kiedy myslisz tak jak my...i w sumie spoko, w koncu to z zalozenia prywatne forum.



Czy udzielasz się równolegle na innych niezwiązanych z narodem wybranym forach z podobnym contentem?

To jest forum polityczno-swiatopogladwe, gdzie sie gada o wszystkim, ale jezeli o Zydach mozna i wypada tylko gadac na forach koszernych to mozliwe, ze jestem w zlym miejscu. Pisalem na jednym forum, ktore ma dzial polityczny, ogolnie o polityce i swiatopogladzie, a od paru miesiecy takze o sprawach koszernych, ale ostatnio przestalem (sprawy koszerne) i jestem tutaj, bo tu duzo wiecej miejsca na dyskusje, wiecej oblatanych w kwestiach ludzi i duzo wiecej wiedzy.
 
Ostatnia edycja:

Mercatores

Well-Known Member
201
479
@Mercatores
Czy uważasz się za libertarianina?
To zalezy od dnia. To cos na zasadzie mowienia, ze jest sie wierzacym (Bog), ale zachowujacym sie jak grzesznik i nie przestrzegajacym zasad swojej wiary. Latwo byc klawiaturowym libem, trudniej byc libem tak naprawde.



Dlaczego, od kiedy i co cię do tego przekonało?

Pare ksiazek, pare osob, fora polityczne (min. to tutaj, ktore z doskoku czytam od lat), zyciowe przypadki.



Jak określisz swoją orientację polityczno/światopoglądową?

Duchowo najblizej mi chyba do Anaracho-Chrzescijanstwa, bo uwazam, ze to calkiem spoko ideolo, a do tego wierze, ze zbudowanie wolnej i w miare dobrze prosperujacej spolecznosci na danym terenie jest latwiejsze jezeli istnieje wspolny (oczywiscie dobrowolnosc udzialu) fundament ideologiczno-kulturowy.

Dla mnie opcja Chrzescijanska jest calkiem ok, jak ktos ma inaczej to spoko, chetnie odwiedze jego okolice, gdy juz bedziemy zyli w AKAPie i moze mnie przekona do swoich racji i swojej wizji wolnosci.
 
Ostatnia edycja:

Kuba

Well-Known Member
137
555
1. Czy ktoś mógłby polecić tekst polemizujący z Marksistowską teorią walki klas? Czy jakiś Mises, Rothbard lub inny poważny autor o tym pisał? A jeśli tak, to gdzie?

2. jw. - też chodzi o tekst, ale polemizujący z lewicową tezą: "bogacz ma płacić podatki, bowiem nikt nie jest samotną wyspą i nie można samemu się wzbogacić; swoje bogactwo bogacz zawdzięcza społeczeństwu"
 

workingclass

Well-Known Member
1 835
2 989
@Mercatores
Rozumiem.
To jeszcze tylko jedno pytanie.

Czy twoim zdaniem właściciel powinien móc zrobić ze swoim zwierzęciem co chce, czyli między innymi, torturować, zgwałcić czy zjeść na obiad?
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 500
20 012
Kogos chyba interesuje, bo to nie ja zalozylem te tematy oraz nie tylko ja w nich pisze, a co wazne, wypowiadam sie o sprawach koszernych w dzialach do tego przeznaczonych. Co chce osiagnac? Poukladac pewne fakty, odsiac ziarno od plewow, pogadac.


W sumie to taki wewnetrzny test dla libertarian, bo skoro to forum wolnosciowe o ogolnym dostepie, a ja nie lamie zasad, a w zasadzie dzialach wedlug przykazan i nie smiece oftopami...to gdzie jest problem? Bo gadam o Zydach? Moglbym o Cyganach, Bulgarach albo Rosjanach, ale motyw koszerny jest dla mnie po prostu duzo ciekawszy.


Jak dla mnie to ciekawa sprawa, ze na tym forum pisze sie czasem o naprawde pojebanych sprawach, w czarnych (rasa) i muzulmanow (religia) napierdala sie tu regularnie, ale zacznij poruszac motyw koszerny i wolnosciowa policja kontroli mysli ma na dzien dobry mase pytan.

Wolnosc i otwarte glowy, ale tylko kiedy myslisz tak jak my...i w sumie spoko, w koncu to z zalozenia prywatne forum.
To również może być test dla ciebie. Jak widać na libnecie można bez tabu gadać na tematy żydowskie, bo jak sam zauważyłeś nie ty zakładałeś tematy, w których pisałeś. Problem w tym, że równie dobrze panująca tu wolność wypowiedzi może stać się platformą dla różnych prowokatorów, w tym służb tego czy innego kraju, które mogą ją wykorzystać do jakichś swoich niecnych celów.

Im bardziej monotematyczny jesteś, tym bardziej podejrzany, gdyż normalni ludzie o wolnościowych zapatrywaniach mają szerokie zainteresowania, w których centrum znajduje się - niespodziewanie - problematyka wolności i jej braku. Właśnie temu poświęca się najwięcej czasu, reszta jest tylko niezobowiązującym dodatkiem.

Ktoś, kto przychodzi z zewnątrz i wyłącznie napierdala w Żydów z zasady jest podejrzany, bo zachowuje się jak zaprogramowany na realizację jakiegoś precyzyjnego, selektywnego celu. A to z kolei na ogół domena służb, które mogą uskuteczniać takie zachowania w celu osiągnięcia jakiejś prowokacji, przypięcia nam takiej czy innej gęby, posłużenia się naszym środowiskiem do jakichś swoich celów a my nie lubimy, gdy ktoś się nami posługuje.

Możesz sobie więc pisać o żydowskich spiskach i o niczym więcej, ale wtedy też się nie zdziw, że będziemy cię traktować jak potencjalnego pachołka służb, próbującego rozkręcić tu jakąś gównoburzę. Skoro na wstępie zachowujesz się podejrzanie, będziemy traktować cię jak podejrzanego.

Jeżeli myślałeś, że na przykład uda ci się zredukować problematykę wolności do wąskiego wycinka wojenki kulturowej między chrześcijanami a żydami, po to by do niej werbować naiwnych, to powodzenia, bo tutaj ludzie są na ogół bardziej kumaci.

Na libnecie póki żyję nie będzie żadnego libertarian to fascist pipeline.
 

Mercatores

Well-Known Member
201
479
To również może być test dla ciebie. Jak widać na libnecie można bez tabu gadać na tematy żydowskie, bo jak sam zauważyłeś nie ty zakładałeś tematy, w których pisałeś. Problem w tym, że równie dobrze panująca tu wolność wypowiedzi może stać się platformą dla różnych prowokatorów, w tym służb tego czy innego kraju, które mogą ją wykorzystać do jakichś swoich niecnych celów.


Nie watpie, ze tu moga sie krecic jakies sluzby, a nawet werbowac i robic gate keeping, ale mysle, ze sa z zasady zajete wiekszymi platformami.

Poza tym co, ogolnodostepne forum na ktorym padaly takie hasla, ze mozg sie lasuje, a teraz nagle antyagenturalna czujnosc sie zalacza? Rychlo w czas.

Czesto naprawde ostre napierdalanie w imigracje, czarnych, muzułmanow oczywiscie uwagi sluzb nie przyciaga, ani nie budzi podejrzen motyw mozliwego specjalnego nakrecania rasowej i religijnej niecheci. Motyw koszerny natomiast juz tak, rozumiem :)



Im bardziej monotematyczny jesteś, tym bardziej podejrzany, gdyż normalni ludzie o wolnościowych zapatrywaniach mają szerokie zainteresowania, w których centrum znajduje się - niespodziewanie - problematyka wolności i jej braku. Właśnie temu poświęca się najwięcej czasu, reszta jest tylko niezobowiązującym dodatkiem.

Podejrzany? Gdybym mial sie zajmowac subwersja towarzystwa tutaj to raczej z zalozenia musialbym urabiac was krok po kroku, budzac zaufanie i inne pierdoly.



Ktoś, kto przychodzi z zewnątrz i wyłącznie napierdala w Żydów z zasady jest podejrzany, bo zachowuje się jak zaprogramowany na realizację jakiegoś precyzyjnego, selektywnego celu.


Masz racje, moj cel to zrozumiec wplyw Zydow na swiatowa (zwlaszcza zachodnia) polityke.



A to z kolei na ogół domena służb, które mogą uskuteczniać takie zachowania w celu osiągnięcia jakiejś prowokacji, przypięcia nam takiej czy innej gęby, posłużenia się naszym środowiskiem do jakichś swoich celów a my nie lubimy, gdy ktoś się nami posługuje.


Na tym forum jest wystarczajaco materialu, zeby przypiac wam gebe i kompletnie nie jest to zwiazane z moimi postami. Nie ma w moich wpisach zadnego wzywania do przemocy, mowy nienawisci i innych bzdur. Pisze w tematach i wrzucam zrodla, ktore w wiekszosci mowia same za siebie.



Możesz sobie więc pisać o żydowskich spiskach i o niczym więcej, ale wtedy też się nie zdziw, że będziemy cię traktować jak potencjalnego pachołka służb, próbującego rozkręcić tu jakąś gównoburzę. Skoro na wstępie zachowujesz się podejrzanie, będziemy traktować cię jak podejrzanego.


Gdyby sluzby chcialy sie za kogos tutaj zabrac to materialu jest wystarczajaco duzo. No chyba, ze pisanie o Zydach z podawaniem zrodel (do tematu porno wrocimy) to juz tez antysemityzm...jezeli myslisz w ten sposob to nie ja, ale ty masz probem.



Jeżeli myślałeś, że na przykład uda ci się zredukować problematykę wolności do wąskiego wycinka wojenki kulturowej między chrześcijanami a żydami, po to by do niej werbować naiwnych, to powodzenia, bo tutaj ludzie są na ogół bardziej kumaci.


Nikogo nie werbuje, a o Zydach (i to nie wszystkich) pisze w raczej precyzyjnym kontekscie, a nie jako sile zabierajacej wszystkim wolnosc.



Na libnecie póki żyję nie będzie żadnego libertarian to fascist pipeline.

To dobrze, bo nie lubie faszyzmu. Poza tym faszysci chyba nie mieli nic do Zydow, ale to szczegol. No chyba, ze chodzi o nazioli (ktorych tez nie lubie), a tymi sa obecnie w praktyce Izraelici, bo nikt tak jak Izrael nie prowadzi polityki, ktora przypomina te z czasow hitlerowskich Niemiec. Biali Naziole to conajwyzej spotykaja sie w lesie i wpierniczaja wafelki. No i co zabawne, napierdalacie tutaj rowno w czarnych i muzoli, ale napisz cos o Zydach (opierajac sie zreszta o zrodla - dyskusje o porno pomijam) to od razu spiecie na posladkach.

Przy okazji, w moich postach antysemityzmu brak.
 
Ostatnia edycja:

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 614
13 252
Sekretem dobrej potrawy jest odpowiedni balans składników. Odrobina tematów żydowskich nam nie przeszkadza (podobnie jak innych oszołomskich czy szurskich), ale właśnie wpadłeś i ten balans mocno zakłóciłeś, psując smak naszej potrawy. Mieliśmy już kiedyś zawodnika, którego jedynym tematem były kwestie żydowskie i zasuwał w tempie, którego mógłbyś mu pozazdrościć i przez moment zastanawialiśmy się, czy nie jesteś jego kolejną inkarnacją.

Co więcej, zmuszasz nas do dyskusji na te tematy, a są one mało fascynujące, a co więcej, mogą budzić u postronnego obserwatora wrażenie, że są dla nas bardzo ważne - a tak nie jest. Z tego względu wnoszę, abyś przystopował z anty-żydowską propagandą (nie używam słowa tego pejoratywnie) i może zajął się w dyskusjach innymi tematami, albo podzielisz los swojego poprzednika.
 

Mercatores

Well-Known Member
201
479
Na moje to jest tutaj akurat przepasc pomiedzy czesto hardkorowym napierdalaniem w czarncyh i Muzoli, a w miare stonowanym pisaniem o koszernych wplywach. No, ale kazdy lubi inaczej doprawione dania.

Mysle, ze trafniejszym porownaniem bylaby restauracja z obszernym Menu. Wchodzisz i wybierasz potrawe, ktora tobie smakuje, a jak nie smakuje to idziesz gdzie indziej i co najwyzej winisz szefa kuchni (piszcacego posty), a nie reszte gosci w restauracji.


Mieliśmy już kiedyś zawodnika, którego jedynym tematem były kwestie żydowskie .

Lepsza jedna dobrze przyrzadzona zupa, niz 40., ktorym brakuje polowy skladnikow. Zawsze mozna bylo te zupe tez zamieszac i zobaczyc co wyplynie - w koncu to forum i mozna dyskutowac.


To ja tu co najwyzej ryzykuje piszac takie, a nie inne rzeczy ze swojego IP., nawet jezeli to nie jest zadna mowa nienawisci, ani nic nakrecajacego rasowa niechec (staram sie trzymac zrodel kiedy tylko moge) to i tak moze byc uzyte przeciwko mnie - co samo juz wiele mowi o pewnych kwestiach.


Rozumiem, ze dla was sprawy koszerne nie sa wazne, a dla mnie nie mowienie o nich, z jednoczesna proba zrozumienia zachodniego "lewactwa", ataku na bialych, gender, LGBT, kryzysu imigranckiego, wojny na BW i jeszcze paru innych kwestii moze nie tyle mija sie z celem, co po prostu daje mocno niepelny obraz.


Tak czy inaczej, to wasze podworko, wy tu rzadzicie. Umowmy sie wiec, ze posty w sprawach koszernych bede wrzucac tylko w Szabas i to tez w sensownych ilosciach.
 
Ostatnia edycja:

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 614
13 252
Tak czy inaczej, to wasze podworko, wy tu rzadzicie. Umowmy sie wiec, ze posty w sprawach koszernych bede wrzucac tylko w Szabas i to tez w sensownych ilosciach.
Bardzo słusznie. Chciałbym też, abyś zauważał, że pewne tematy się wyczerpują i szkoda ciągle do nich wracać. Nie wydaje mi się, aby brakowało tu wpisów uświadamiających postronnych, że Żydzi rządzą światem i kierują wszystkimi spiskami (o żydowskim spisku porno już to było, zanim się pojawiłeś) i szkoda bardziej to wałkować, szczególnie że są trochę ważniejsze kwestie, na które możemy mieć minimalnie większy wpływ.
 
Do góry Bottom