LGBT

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 888
22 106
Cóż, ja bym całej tej Mosbacher najchętniej odpowiedział w takim stylu:


Zaporoscy Kozacy do sułtana tureckiego!
Ty, sułtanie, diable turecki, przeklętego diabła bracie i towarzyszu, samego Lucyfera sekretarzu. Jaki z ciebie do diabła rycerz, jeśli nie umiesz gołą dupą jeża zabić. Twoje wojsko zjada czarcie gówno. Nie będziesz ty, suki ty synu, synów chrześcijańskiej ziemi pod sobą mieć, walczyć będziemy z tobą ziemią i wodą, kurwa twoja mać. Kucharzu ty babiloński, kołodzieju macedoński, piwowarze jerozolimski, garbarzu aleksandryjski, świński pastuchu Wielkiego i Małego Egiptu, świnio armeńska, podolski złodziejaszku, kołczanie tatarski, kacie kamieniecki i błaźnie dla wszystkiego, co na ziemi i pod ziemią, szatańskiego węża potomku i chuju złamany. Świński ty ryju, kobyli zadzie, psie rzeźnika, niechrzczony łbie, kurwa twoja mać.
O tak ci Kozacy zaporoscy odpowiadają, plugawcze. Nie będziesz ty nawet naszych świń wypasać. Teraz kończymy, daty nie znamy, bo kalendarza nie mamy, miesiąc na niebie, a rok w księgach zapisany, a dzień u nas taki jak i u was, za co możecie nas w dupę pocałować!

Podpisali: Ataman Koszowy Iwan Sirko ze wszystkimi zaporożcami
 

Król Julian

Well-Known Member
918
1 941
To co u nas (potocznie i nieprecyzyjnie) określa się "ideologią LGBT" po angielsku określa się "polityką queer" (także "teorią queer" lub "ideologią queer").

Wpiszmy sobie do wyszukiwarki po angielsku "queer politics" a wyskakuje wiele wyników wcale nie dotyczących Polski lub wystąpień naszych samorządowców i polityków. Na przykład:

"Queer politics, just like feminism, is a real force to change the way the world is"

"Polityka queer tak jak feminizm jest realną siłą do zmieniania obecnego świata"

https://www.theguardian.com/world/2017/jul/...-lesbian-rights

"Queer is anti-capitalist. It's just a shame that more anti-capitalists aren't pro-Queer."

"Queer jest anty-kapitalistyczne. To wstyd że więcej anty - kapitalistów nie jest pro-queer"

http://socialistreview.org.uk/349/queer-politics-debate

"Marxism shares many goals with queer theory and politics, and Marxists accept at least elements of its understanding of history and society."

"Marksizm dzieli wiele celów z queer teorią i polityką i marksiści akceptują co najmniej elementy ich rozumienia historii i społeczeństwa".

http://isj.org.uk/queer-theory-and-politics/

Queer to najradykalniejsza frakcja wewnątrz ruchu LGBT (czy też LGBTQ), która w tej chwili sprawuje faktyczną kontrolę nad większością tego ruchu. Queer jest zaś skrajnie lewicowe (lewackie) i jest teorią krytyczną/filozofią socjalną w rozumieniu Szkoły Frankfurckiej nastawioną na walkę z istniejącymi strukturami społecznymi/obyczajowymi w celu ich całkowitej dekonstrukcji/zniszczenia.

Weźmy np. parę cytatów z manifestu Gay Liberation Front z 1971r.:

"We must aim at the abolition of the family, so that the sexist, male supremacist system can no longer be nurtured there."

"Musimy przyjąć za nasz cel usunięcie rodziny tak aby seksistowski męski supremacyjny system nie mógł być dłużej tam kultywowany"

" The end of the sexist culture and of the family will benefit all women, and gay people."

"Koniec seksistowskiej kultury i rodziny przyniesie korzyści wszystkim kobietom i ludziom gejowskim"

PS: Co zabawne ich w/w manifest pokazuje jak bezsensowne są obecne żądania LGBT prawa do zalegalizowanych monogamicznych związków (małżeństw) pisząc o takich żądaniach:

"It is inevitably a parody, since they haven't even the justification of straight couples-the need to provide a stable environment for their children..."

" To jest nieunikniona parodia bo oni nie mają nawet uzasadnienia par heteroseksualnych żeby zapewnić stabilne środowisko ich dzieciom............."

https://sourcebooks.fordham.edu/pwh/glf-london.asp
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 888
22 106

"Strefy wolne od ideologii LGBT" postawiły Polskę na kursie kolizyjnym z Unią Europejską, a dwie trzecie homoseksualnych i transpłciowych Polaków twierdzi, że wzrosła nietolerancja i akty przemocy wobec nich - czytamy w reportażu opublikowanym na stronie telewizji CNN. Autorzy opisują w nim życie mniejszości seksualnych w małych, polskich miejscowościach.
Wczoraj, 17:24
  • W reportażu CNN możemy przeczytać, że "Polska jest krajem wciąż przesiąkniętym katolickimi zwyczajami", a obecnie "homofobiczna retoryka jest głoszona przez państwo i w kościołach"
  • CNN pisze też o Janie Pawle II, który "dawał Polakom nadzieję w czasach stanu wojennego, ale jego zdecydowany sprzeciw wobec homoseksualizmu poszerzył przepaść między wieloma osobami LGBT a Kościołem"
  • - To polowanie na czarownice, w którym jesteśmy ofiarami. Wcześniej nie byliśmy tematem, a teraz jesteśmy wrogiem publicznym - mówi CNN Bartosz Staszewski
  • Polski rząd nie odpowiedział na prośby CNN o komentarz do tej historii - wyjaśniają autorzy materiału
Autorami reportażu są dziennikarze CNN - Rob Picheta i Ivana Kottasová. Opisują oni m.in. historię Karoliny Duźniak, mieszkanki wsi Kozy, która "nie czuje się dobrze, dopóki każdego ranka nie wsiada do samochodu, nie zamyka drzwi i nie odjeżdża". Wszystko z powodu homoseksualnej orientacji. Powiat bielski - obejmujący Kozy - podjął uchwałę popierającą »tradycyjne wartości rodzinne« i odrzucającą społeczność LGBT za »podważanie koncepcji modelu rodziny«" - stwierdza CNN.
CNN przypomina, że tego typu zapisy "postawiły Polskę na kursie kolizyjnym z Unią Europejską". I dalej: "Jednak najbardziej boleśnie - i codziennie - odczuwają ten wpływ geje, lesbijki i osoby transpłciowe mieszkające w miastach, które wolałyby, żeby ich po prostu nie było". - To dla nich dziwne. To coś strasznego. To nienormalne, nienaturalne. Czasami tak mówią. W Bielsku-Białej jest łatwiej - mówi o mieszkańcach swojej miejscowości Karolina Duźniak.
W reportażu CNN możemy przeczytać, że "Polska jest krajem wciąż przesiąkniętym katolickimi zwyczajami i broniącym swojej narodowej tradycji. (...) teraz homofobiczna retoryka jest głoszona przez państwo i w kościołach, a wrogość na ulicach kipi".
Autorzy przypominają, że w czasie wyborów Andrzej Duda ostrzegał przed "ideologią LGBT", Przemysław Czarnek twierdził, że "ci ludzie nie są równi normalnym ludziom", a abp Marek Jędraszewski mówił o "tęczowej zarazie". Wspomniana została również "Gazeta Polska" i jej naklejki mówiące o "strefie wolnej od LGBT".

"Kościół mówi, że jesteśmy niebezpieczni"

- Kościół mówi wiernym, że jesteśmy niebezpieczni - twierdzi w rozmowie z CNN Ola Głowacka, partnerka Karoliny. Para mówi, że jeszcze kilka lat temu "ludzie po prostu je ignorowali". Autorzy piszą, że "dwie trzecie homoseksualnych i transpłciowych Polaków stwierdziło, że wzrosła nietolerancja i akty przemocy wobec nich, a czterech na pięciu stwierdziło, że unikają pewnych miejsc w obawie przed napaścią".
CNN pisze też o innych miejscach. M.in. "w Świdniku, małym miasteczku niedaleko ukraińskiej granicy, radni przedstawiali gejów i lesbijki jako »radykalnych ludzi dążących do rewolucji kulturalnej«, zarzucając im »atak na wolność słowa i niewinność dzieci«" - czytamy.
"Dążenie tego kraju do nietolerancyjnego ustawodawstwa przeciwko LGBT, udekorowanego w obronie tradycyjnych wartości, pobudziło również do porównań z Rosją" - oceniają autorzy i dodają: "Polska została wciągnięta do walki z Brukselą o prawodawstwo. Co najmniej sześć miast straciło unijne fundusze z powodu przyjęcia uchwał o »strefie wolnej od ideologii LGBT«. (...) Kiedy w zeszłym miesiącu kandydat na prezydenta USA Joe Biden potępił te regiony, jeden z polskich polityków (Przemysław Czarnek - red.) odparł, że to działacz LGBT użył tej etykiety i że powinien być za to sądzony (chodzi o Bartosza Staszewskiego, który umieszczał tabliczki z napisem "strefa wolna od LGBT" pod tablicami wjazdowymi do miejscowości, które przyjęły uchwałę - red.)".
"Polski rząd nie odpowiedział na prośby CNN o komentarz do tej historii" - wyjaśniają autorzy.
Przypomnijmy, Staszewski był inicjatorem akcji wieszania tabliczek z napisem "strefa wolna od LGBT", jako odpowiedzi na uchwały lokalnych samorządów, które przyjmowały stanowiska ws. LGBT. Symboliczne znaki drogowe umieszczono przy znakach z nazwami miejscowości w województwie lubelskim. Pojawiły się m.in. w Puławach, Świdniku, Końskowoli i Niedrzwicy Dużej. Tablice stylizowane były na znak JE001 HD BN z informacją "Teren wojskowy wstęp wzbroniony”.
Dodajmy, że akcja Staszewskiego spotkała się ze sprzeciwem władz konkretnych samorządów. We wrześniu Reduta Dobrego Imienia poinformowała, że przy jej wsparciu finansowym i prawnym gmina Zakrzówek (woj. lubelskie) składa do Sądu Okręgowego w Lublinie pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko aktywiście. Podobne korki podjęła m.in. gmina Tuszów Narodowy w woj. podkarpackim.

"Strefy zachęcają ludzi do wypowiadania się przeciw nam"

Dalej Tomek Zuber, gej mieszkający w Czechowicach-Dziedzicach, mówi CNN, że "nacjonalizm i katolicyzm są w Polsce bardzo powiązane". CNN pisze też o papieżu Janie Pawle II, który "dawał Polakom nadzieję w czasach stanu wojennego, ale jego zdecydowany sprzeciw wobec homoseksualizmu poszerzył przepaść między wieloma osobami LGBT a Kościołem".
- Miałem fazę, w której byłem naprawdę katolikiem - mówi Zuber. - Ale ostatecznie… wydaje mi się, że Kościół katolicki nie żyje w zgodzie z większością nauk, których podobno przestrzega. Same strefy nie mają żadnej mocy prawnej, są w większości symboliczne. Ale zachęcają ludzi o przeciwnych poglądach do wypowiadania się przeciwko nam i do większej aktywności - ocenia.
Co skłoniło tak wiele regionów do przyjęcia ustawy, która wywołuje strach wśród wielu mieszkańców? - W interesie społeczności nie jest ochrona romantycznych, emocjonalnych związków, ale relacji, które są owocne - mówi CNN adwokat Nikodem Bernaciak z Ordo Iuris. - Związki nieformalne nie są tak silne jak małżeństwo, więc państwo wybiera taki rodzaj relacji, który jest bardziej pomocny. Rodzina musi być chroniona przed wszelkiego rodzaju zagrożeniami - dodaje i wyjaśnia, że sformułowania w rezolucji nie wspominają konkretnie o osobach LGBT.
CNN opisuje też jeden z Marszów Równości i cytuje jego uczestnika. - Źle się czuję w Polsce. Prezydent mówi, że nie jestem człowiekiem - mówi 18-letni Dawid. - Mam jednego przyjaciela, który został wyrzucony z domu, ponieważ był gejem. Nie chcę mieszkać w tym kraju - dodaje.

"Toczy się wojna domowa między LGBT a normalnymi ludźmi"

- W Polsce toczy się wojna domowa między LGBT a normalnymi, konserwatywnymi ludźmi - twierdzi z kolei Grzegorz Frejno, 23-latek, który wraz z żoną współorganizował protest przeciwko jednemu z wydarzeń organizowanych przez osoby LGBT. - Nie chcemy, aby nasze dzieci to widziały, widziały nagich ludzi na ulicy - dodaje jego żona Anna.
- Są pewne społeczności, społeczeństwa, grupy na tej planecie, które próbują narzucić inny sposób myślenia, który jest sprzeczny z prawem naturalnym - mówi CNN ks. Grzegorz Strządała z Istebnej. - Jezus kochał wszystkich i to się nie zmieniło. Jednak czasami ludzie używają rzekomo chrześcijańskich pojęć, ale tak naprawdę mówią o czymś zupełnie innym - dodaje.
"Wypowiedzi Strządały odsłaniają rażącą przepaść między Polakami LGBT a wieloma ich zagorzałymi katolikami - przepaść tak szeroką, że można odnieść wrażenie, że mówią różnymi językami" - konkludują autorzy reportażu.
- To polowanie na czarownice, w którym jesteśmy ofiarami - mówi CNN Bartosz Staszewski. - Jesteśmy obywatelami drugiej kategorii. To się nigdy wcześniej nie zdarzyło - po prostu nie byliśmy tematem. A teraz my jesteśmy podmiotem, jesteśmy wrogiem publicznym - ocenia.
Źródło: CNN


Wstępnie można już śmiało powiedzieć, że cała ta polityczna wojenka o prawa LGBT skończyła się jedynie pogorszeniem sytuacji osób homoseksualnych w codziennych realiach. Politykierom oraz innym aktywistom pewnie i tak obojętnie, bo to dla nich narzędzia do walki o władzę, ale jeszcze trochę potrwa, zanim (kontr)rewolucjna czujność i podejrzliwość wobec homoseksualistów nie osłabnie.

Jeżeli prawilna emancypacja środkami prywatnymi nie wystarcza i zachciewa się używać polityki do wymuszania od innych pożądanego zachowania, tak właśnie to powinno się kończyć.
 
Do góry Bottom