Krzysiu The Ultimate Collection

  • Thread starter Deleted member 427
  • Rozpoczęty

kompowiec

Open Source Boy
1 712
1 736


Ja jakieś 15 lat temu miałem podobną sytuację. Podobną, bo hałas pochodził od młotka, który to był w rękach kretyna. Wprawdzie nie widziałem tego kretyna na oczy, ale po odgłosach wydawanych przez narzędzia i materię z którą pracują, łatwo ustalić w czyich są rękach. Od razu przyszedł mi do głowy pomysł - Psychopath. Taka metalowa kapela, ale bębniarz na tej płycie którą miałem w dwóch kawałkach płynnie zmieniał tępo. To było to :p Umysł pracuje, bo trzeba odświeżyć pamięć i znaleźć inne kawałki, innych kapel, gdzie płynnie przyspieszają i zwalniają.... Mam. Będę dziada synkopował tak długo, aż jebnie się w łapę. U mnie subwoofer potrzebny nie jest. Klipsche napędzane estradowym QSC dają to co trzeba i do tego w miarę czysto. Więc rura na pół gwizdka i idę do kuchni... Na początku drugiego kawałka dobiega do mnie odgłos KURRRRWAAAA! Szybciej niż sobie założyłem! Walenie młotkiem uff, kurwa, nareszcie, mogę się wreszcie odlać, ustało. Ale udaję że to niby nie było celowe i metal przyjemnie napierdala jeszcze przez godzinkę, choć fucha przy kompie, od której oderwał mnie młotkowy z młotkiem, stoi i czeka.
Najfajniejsze jest to, że było to zgodne z NAP-em i dyskretne. Młotkowy pewnie do tej pory myśli, że miał niefart.
 
OP
D

Deleted member 6905

Guest
Z tematu głównego o broni palnej

Najprostszą w obsłudze i najbardziej skuteczną bronią białą jest siekiera. Chowasz się za rogiem, czy za futryną i walisz dziada w łeb. Proste. Wybierz sobie jakąś taką co dobrze leży w twojej dłoni i najlepiej jak jest cała czarna (polecam Topex lub podobną). W nocy czarnego koloru nie widać, więc jest element zaskoczenia.
Kolejną skuteczną białą bronią jest maczeta. I znów wybierasz taką co dobrze leży w dłoni, ale dobrze jest jak jest cała czarna.
W dalszej kolejności jest wojskowa składana saperka.
 
Do góry Bottom