Hulaj dusza – piekła nie ma, czyli na drodze i bezdrożu.....

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 685
13 579
Najpierw jego auto dachowało, później innym samochodem uderzył w drzewo, a następnie został potrącony przez "dostawczaka". Na dodatek funkcjonariusze złapali go, gdy prowadził jeszcze inny pojazd pod wpływem alkoholu. Wszystko to w ciągu jednej doby.

 
  • Like
Reactions: wah

kr2y510

konfederata targowicki
12 450
22 375
Boliwia. Jest tam pełno niebezpiecznych dróg.

Są bardziej niebezpieczne od tej.

Ale mimo niebezpiecznych dróg w Boliwii na motocykle nie jest wymagane żadne prawo jazdy! Kupujesz lub wypożyczasz (w >80% wystarczy tylko paszport) i w drogę. KTM 1300 lub BMW R1200 na start dla młodocianego? Jak Cię stać, to czemu nie? Przecież tak będzie w akapie.
Kaski na łby motocyklistów są podobno wymagane, ale tylko 51% motocyklistów i 3% pasażerów ma je na łbach. ;)
źródło: https://www.who.int/violence_injury_prevention/road_safety_status/2018/Table_A6_Helmet.pdf

Bolivia doesn’t require special motorcycle licenses, but neighboring countries do. All that is normally required for motorcycle and moped rentals is a passport.​

Możecie znaleźć inne linki (niebezpieczna droga w Boliwii + brak wymogu prawa jazdy) i podawać je jako przykład etatystycznym jełopom.
 
Ostatnia edycja:

kr2y510

konfederata targowicki
12 450
22 375
A w Czechach wigilijny karp spowodował wypadek samochodowy. Sprawca wypadku był przewożony przez 62-letnią kobietę, w plastikowej misce z wodą, na honorowym miejscu koło kierowcy. Skurczybyk wyskoczył z miski na uda niewiasty, która wpadła w panikę.




Sprawca wypadku na samym dole drugiego zdjęcia. Nie dane mu było za karę zająć honorowego miejsca na wigilijnym stole.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 660
21 040
Jacyś małosiusiakowcy postawili za wąski tunel. Znów uderzono w prawdziwych kierowców nie schodzących poniżej 200km/h...

Postawili też zbyt okrągłe rondo...


Ale 20.0 punktów za styl wzbicia się w powietrze i stabilność lotu. Szkoda tylko, że tego lądowania z telemarkiem żadna kamera nie uwieczniła. :(

 
Ostatnia edycja:

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 660
21 040
RK 17.06.2020 15:24
Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy, która umożliwi opracowanie nowego systemu do poboru opłat drogowych. Nowy system będzie wymagał rejestracji w specjalnym systemie i montażu urządzeń lokalizacyjnych. Za brak rejestracji grozić mają kary. Dane o płatnościach mają trafić do skarbówki, to bowiem KAS ma odpowiadać za ściąganie opłat
Zgodnie ze zmianami, które wprowadza ustawa, właściciele, posiadacze albo użytkownicy samochodów będą je musieli wyposażyć w zewnętrzny system lokalizacyjny, urządzenie pokładowe albo urządzenie mobilne wraz z oprogramowaniem i zapewnić przekazywanie aktualnych danych geolokalizacyjnych na okres przejazdu po drogach, oraz dokonać rejestracji w rejestrze uiszczających opłatę elektroniczną.
Polacy będą musieli rejestrować się w nowej bazie? Brak rejestracji oznacza karę
Opłatę elektroniczną pobierać ma Krajowa Administracji Skarbowa za pomocą systemu teleinformatycznego. Projektowanie, budowa, rozwój i wdrożenie systemu oraz kontrola prawidłowości uiszczenia opłaty, będzie realizowane przez jednostki sektora finansów publicznych. Przy budowie i tworzeniu systemu mają także zostać wykorzystane rozwiązania monitorowania drogowego przewozu towarów SENT, który został przygotowany i wdrożony przez Krajową Administrację Skarbową (KAS).
By korzystać z nowego systemu, kierowcy będą musieli się zarejestrować. Będzie to wymagało przekazania następujących danych:
- imię i nazwisko lub nazwę właściciela, posiadacza albo użytkownika pojazdu, adres zamieszkania lub adres jego siedziby;
- numer PESEL, numer identyfikacji podatkowej albo inny numer identyfikacyjny,za pomocą którego właściciel, posiadacz albo użytkownik pojazdu jest zidentyfikowany na potrzeby podatku od towarów i usług;
- dane pojazdu samochodowego (numer rejestracyjny, markę, model, rok produkcji, pojemność skokową silnika i maksymalną moc netto silnika oraz numer VIN).
Za niewykonanie obowiązku rejestracji lub za podanie danych niezgodnych ze stanem faktycznym wymierzana będzie kara w wysokości od 500 zł do 1,5 tys. zł.
Skarbówka sprawdzi, jak wykorzystywane są samochody?

Nowy system ma dotyczyć przejazdów po płatnych odcinkach dróg (obecnie niespełna 4 tys. km) i pojazdów, które będą podlegały obowiązkowi opłaty. Po opuszczeniu odcinka autostrady czy drogi płatnej - dane pojazdu nie będą przetwarzane.
Administratorem danych, zebranych w systemie, ma być szef KAS. Nowelizacja zakłada, że dane mają dotyczyć wyłącznie przejazdu po drogach płatnych, a ich zakres nie uległby zwiększeniu. Nakłada też na szefa KAS obowiązek co trzymiesięcznego przeglądu danych. Jeżeli natomiast kierowca lub przedsiębiorca nie korzystałby z systemu, po 12 miesiącach jego dane zostałyby automatycznie usunięte, a dane geolokalizacyjne - po sześciu miesiącach.
Zgodnie z nowelizacją uruchomienie systemu poboru opłaty przez KAS ma zostać podane w obwieszczeniu MF, podobnie jak informacja o zmianie technologii.
Termin wejścia w życie nowych przepisów został określony w nowelizacji na 1 lipca 2020 roku. Uruchomienie nowych rozwiązań opartych o GPS i rozwiązania geolokalizacyjne planowane ma - zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Finansów - nastąpić w I kwartale 2021 roku.
Pod osłoną rozgrzewającej naród wojny obyczajowej z gejami, przechodzi coś takiego...
 

Szynka

Złota szynka wolnego rynku.
1 204
1 927
Zobaczymy jak z tym będzie. Podobno będzie można po prostu zainstalować appkę na telefon. Wtedy mamy wieksze możliwości schronienia się przed "okiem Saurona" - używać dedykowanego telefonu, włączać go tylko wtedy gdy konieczne, może nawet jakiś GPS spoofing. Wtedy nie dowiedzą się o nas dużo więcej niż już wiedzą, chociaż to wciąż marne pocieszenie, bo zyskają kolejny wektor ataku.
 

erte

Well-Known Member
362
1 336
No nie wiem, dlaczego nie mają strojów motocyklowych na upalne i chłodne dni?Ja mam dwa, bo mam już wymarzony motocykl, piękny jest. Poleciał mój motorek do magicznego miejsca, a za trzy dni ja lecę za nim. Jeszcze tylko poprzytulam się z przyjaciółmi i w ..drogę! Będę tam szalała na moim motocyklu i będę zostawiała za sobą piaszczystą mgłę spoza której nic a nic widać nie będzie.

O, tak to będzie:


A kiedy słoneczko zacznie zachodzić wyruszę na pozazmysłowe spotkanie z pewną świętą skałą, która ma w sobie coś niezwykłego, aż trudno uwierzyć w jej piękno. Ale myślami będę też z libertarianami.:)

Coś jak Kanadyjczyk Brandon Semenuk? Ale on wyznacza trendy w rowerowym freestyle'u. Nieprawdopodobny styl .


Ps. można wiedzieć jaka to skała?
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom