Francja - socjalizm w praktyce...

kr2y510

konfederata targowicki
12 148
20 455
Tu jeszcze ubogacana Francja:

I gdzie są ci libertarianie, którzy bezwzględnie domagali się przyjmowania imigrantów z krajów, w których notorycznie gwałci się barany i wielbłądy?

IMO niech przyjeżdżają do woli, ale wpierw trzeba zrobić tu porządek z czerwoną zarazą, ubekami, TWulcami, WiSIorami, pozwolić się uzbroić społeczeństwu i przywrócić karę śmierci wykonywaną publicznie.
 

jaba

Member
27
37
Tak ludzie sądzą gdy pojmują libertarianizm zbyt dogmatycznie i sztywno: że należy wszystkich przyjmować, nawet bez uprzedniego rozwiązania innych spraw.

Trzeba wszystko optymalizować zależnie od sytuacji. To że docelowo granic powinno nie być to inna sprawa.
 
Ostatnia edycja:

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 400
19 233
A to już było?

Kompromitacja tajnych służb. Zamach na paryskiej prefekturze ma coraz poważniejsze konsekwencje
Przez
BD
-
07/10/2019
Atak zamachowca, który był pracownikiem wywiadu, w siedzibie tej ważnej dla państwa instytucji, to coraz większy problem. Coraz głośniej mówi się nawet o dymisji szefa MSW Castanera. Jednak premier Philippe mówi, że ma do niego „zaufanie”.

Wielokulturowość doprowadziła do tego, że zradykalizowani islamiści mogą być wszędzie i potrafią zinfiltrować nawet najbardziej strategiczne instytucje państwa. Moment, w którym ci, którzy są teoretycznie jego obrońcami, sami przechodzą na „drugą stronę”, zapala wszystkie czerwone światłą i wywołuje alarm.

Być może dlatego, tak długo usiłowano ukrywać terrorystyczny charakter zamachu dokonanego przez pracownika wywiadu Mickaëla Harpona, który zamordował 4 innych funkcjonariuszy. Rodzi to pytania o stan państwa, czy jakość jego tajnych służb. Tym bardziej, że sygnały radykalizacji zamachowca się pojawiały.

Ten zamach jest w historii terroryzmu we Francji bezprecedensowy. Radykalizacja pracownika służb wywiadowczych, które mają wychwytywać terrorystów, to ich kompromitacja.


Minister spraw wewnętrznych Castaner ubolewał, że radykalizacja Mickaëla Harpona nie wywołała ostrzeżeń „na właściwym poziomie i we właściwym czasie”. Sygnały zlekceważono. Christophe Castaner „nie czuje się jednak osobiście odpowiedzialny”.

Tymczasem prokurator ds. terroryzmu Jean-François Ricard mówił o „ukrytym kontekście radykalizacji” Harpona. Pochwalał on w pracy np. zamachy na redakcję „Charlie Hebdo”, zmienił swoje zachowanie wobec kobiet w pracy, nie ukrywał konwersji na islam, odwiedzał meczet w islamskim stroju.

W dokumentacji dotyczącej Mickäela Harpona nie ma nic o jego radykalizacji, chociaż sygnalizowano zmianę jego zachowań już w lipcu 2015 r. Osobna sprawa to cały ciąg działań dezinformacyjnych i kłamstw np. o jego chorobie psychicznej, czy kłótni z przełożonymi, które po zamachu serwowano społeczeństwu. Świadczyć to może o panice w tajnych służbach, w których tak długo nie zauważono, że buszuje tu szczur.

Źródło: Le Figaro
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 400
19 233
Francuska policja współpracuje z przemytnikami migrantów
6 października 2019
Przemytnik ludzi twierdzi, że francuska policja pomaga mu ich przemycać przez kanał La Manche.

„Francuska policja pomaga handlarzom ludźmi przemycającym migrantów przez kanał La Manche” – twierdzi mężczyzna, znany jako Farooq. Powiedział on brytyjskim reporterom śledczym z radia LBC, że z pomocą władz francuskich przemycił do Wielkiej Brytanii dziesiątki nielegalnych imigrantów. Francuska policja doradza przemytnikom, kiedy najlepiej wypłynąć. „Pomagają nam. Wiedzą, że tu jesteśmy. Mówią nam, która noc jest dobra na wyjazd. Pomagają nam z papierami” – mówi Farooq. Jego wypowiedzi dają następujący obraz sytuacji:

„Kiedy idziesz na plażę, przychodzi francuska policja i mówi, że ‚dzisiaj [podróż] jest niemożliwa’. Prosi, żeby wrócić następnego dnia. Czasem, gdy ludzie próbują przekroczyć granicę policja jest z nimi. Po prostu mówią „do widzenia”. Wskazują ci drogę i mówią: ‚idź’. Ostatnio zatrzymali grupę nielegalnych imigrantów. Zabrali ich na dworzec kolejowy i powiedzieli: ‚jedźcie’. Oni pomagają. Nie wsadzają do więzień. Nikogo nie aresztują.”

Za przepłynięcie łodzią z wybrzeża Francji na angielskie wody terytorialne przemytnicy pobierają około siedmiu tysięcy funtów. Przewożą imigrantów łodziami na brytyjskie wody, skąd odbierają ich już tamtejsze służby.

We wrześniu nasiliła się migracja przez kanał La Manche. Jednego dnia napływało do Wielkiej Brytanii nawet ponad 80 osób. Ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało, że grupy imigrantów są zróżnicowane etnicznie. Kobiety i mężczyźni pochodzą z co najmniej ośmiu krajów. Jednych władze migracyjne wyławiają na morzu, innych zatrzymują na lądzie. Służby graniczne i straż przybrzeżna zajmowały się incydentami w pobliżu Dover, Littlestone, Pett Level i Dungeness, sprowadzając na ląd migrantów podających się za Afgańczyków, Pakistańczyków, Filipińczyków, Wietnamczyków oraz Etiopczyków.

Dane zebrane przez dziennik „The Telegraph” pokazują, że między styczniem a wrześniem do Wielkiej Brytanii przybyło nielegalnie drogą morską ponad 1200 osób, z czego blisko 550 wyruszyło w podróż w miesiącach letnich.

PŚ, na podst. https://www.telegraph.co.uk
 

Jaranek

Made in heaven - inspired in Hell
2 275
7 775
"Walczymy z politycznym islamizmem, który sugeruje, że prawo Boże jest nadrzędne w stosunku do prawa Republiki" - patrząc na tą definicję politycznego islamizmu obawiam się, że za kilka lat za to samo mogą zamykać chrześcijańskie instytucje i zbory.
 
  • Like
Reactions: wah
Do góry Bottom