Feminizm

Pestek

Well-Known Member
688
1 637
Ciężka dyskusja Jordana Petersena z feministką o gender gap. Chyba ze sto razy replikuje "I didn't say that".
Milion wyświetleń w ciągu 2 dni? Wow!
Jordan tu pokazuje prawdziwy kunszt w asertywności. Jest dla mnie mistrzem.
Podobnie lubiłem oglądać, jak Stefan Molyneux rozmawiał z jakąś kobietą, która próbowała go zdominować lub zmanipulować podczas show.
Próbowała mu wsadzić do ust sto fraz stawiających go w złym świetle, a on za każdym razem klarował to co dokładnie powiedział, co było przeciwnością lub czymś zupełnie innym. Na koniec odwrócił sytuację i ona sama zgłupiała, nie mogąc odrzucić jego argumentu na temat jej samej. To przejdzie do legendy(Ha, Gotcha!).
Już jest 3 mln wyświetleń i dziesiątki analiz i wycinków na różnych kanałach.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 236
21 100
Feminizm zaatakował Formułę 1.
Nie będzie już ładnych panienek towarzyszących wyścigom. Piękno jest dla feministek złe.

Reporters.pl -> Skutek durnej akcji feministek: piękne hostessy wylane z Formuły 1

Fanatyczne lewactwo “broni praw kobiet”. “Bronione” są oburzone – przez głupotę feministek straciły pracę.

Kilkadziesiąt kobiet straciło pracę na skutek protestu feministek przeciwko występowaniu modelek na samochodowych wyścigach Formuły 1. Kobiety zatrudnione od lat jako tzw. grid girls straciły źródło utrzymania i zajęcie, które uwielbiały.

Od sezonu 2018 w F1 nie będzie już grid girls, które swoimi występami ubarwiały wyścigi. Władze Formuły 1 ugięły się pod naciskiem krzykliwej histerycznej mniejszości i zrezygnowały z zatrudniania kobiet. “Ten zwyczaj był niewłaściwy i kłócił się z obecną opinią społeczną” – uzasadnił dyrektor ds. komercyjnych Formuły 1 Sean Bratches.

Feministki są zachwycone i demonstracyjnie świętują swoje “zwycięstwo” – ich protest przyniósł skutek. Tymczasem same grid girls są oburzone tym, co się stało i obwiniają feministki, że pozbawiły ich pracy.

“To idiotyzm, że te feministki, które twierdzą, że walczą o prawa kobiet i dyktują każdemu co ma robić, a czego nie, pozbawiły nas pracy, z której byłyśmy dumne. Polityczna poprawność oszalała” – skarży się na Twitterze jedna ze zwolnionych hostess, Rebecca Cooper, która przez 5 lat występowała na wyścigach.

“Niektórzy nie zaznają spokoju, zanim nie ubiorą wszystkich kobiet w muzułmańskie burki” – komentuje akcję feministek inna zwolniona dziewczyna. “Kocham moją pracę. Jestem szanowana, dobrze opłacana i dumna z mojego zespołu. Feministki nie mają prawa oceniać naszej pracy” – pisze kolejna grid girl Lucy Stokes.

“To rozczarowujące, że Formuła 1 idzie za głosem mniejszości w imię politycznej poprawności. Wiele moich koleżanek utrzymywało się z tej pracy” – dodaje w rozmowie z BBC Charlotte Gash. “Obudźcie mnie, gdy cała ta szalona poprawność polityczna się skończy” – wtóruje jej Sophie Wright.

“Pracuję jako grid girl od 8-miu lat i nigdy nie czułam się z tym źle. Uwielbiam tę pracę. Nikt nas do niej nie zmusza! To nasz wybór!” – komentuje Lauren Jade. Jak widać – wszystkie dziewczyny mówią jednym głosem i bynajmniej nie są wdzięczne swoim “obrończyniom”.​

Jak zauważył pewien polski aktor, że skrobanka feministce nie grozi. No bo któż by chciał pokryć takiego paszteta? No chyba że wpierw byłaby inseminowana nasieniem z banku spermy niczym krowa.
 
Ostatnia edycja:

NoahWatson

The Internet is serious business.
924
2 006
To ie feministki wyrzuciły grid girls. To nie one decydowały. Winni sa ci, którzy posłuchali jeków feministek
Władze F1 pewnie uznały, że poglądy feministek to odzwierciedlenie opinii zauważalnej części konsumentów. Pytanie czy nie jest to wprowadzanie w błąd? A może nawet pewnego rodzaju szantaż (jeśli dalej będziecie zatrudniać te kilka kobiet to my wszelkimi sposobami sprawimy F1 złą prasę)?
 

tolep

ChNiNK! ChP!
7 759
13 157
NIKT z widzów Formuły 1 (i prawie nikt spośród reszty) nie traktuje poważnie zjebanych feministek. A F1 mogła zyskać rozpętując gównoburzę, bo popularność więdnie. Wystarczyłaby jasna, dowcipnie zjadliwa odpowiedź, kilka filmików z tymi laskami, wykpiwających zjebane włochate kaszaloty i już.
 

rawpra

Well-Known Member
2 745
4 822
Jordan tu pokazuje prawdziwy kunszt w asertywności. Jest dla mnie mistrzem.
Podobnie lubiłem oglądać, jak Stefan Molyneux rozmawiał z jakąś kobietą, która próbowała go zdominować lub zmanipulować podczas show.
Próbowała mu wsadzić do ust sto fraz stawiających go w złym świetle, a on za każdym razem klarował to co dokładnie powiedział, co było przeciwnością lub czymś zupełnie innym. Na koniec odwrócił sytuację i ona sama zgłupiała, nie mogąc odrzucić jego argumentu na temat jej samej. To przejdzie do legendy(Ha, Gotcha!).
Już jest 3 mln wyświetleń i dziesiątki analiz i wycinków na różnych kanałach.
imo widać na tym filmiku rozumowanie naukowe vs rozumowanie kobiece (humanistyczne, popularne) czyli generalizacje, hiperbolizacje i jeśli nie X to na pewno Y. tak samo było jak korwin gadał ze stokrotką
 

mikioli

Well-Known Member
2 601
4 640
Period poverty...
During Women and Equalities questions, she told MPs: “I would like to announce to you today and to the House, and perhaps you’ll excuse me for my lateness, that today I’m on my period – and it’s cost me this week already £25.

“We know the average cost of a period in the UK over a year is £500 – many women can’t afford this. What is the minister doing to address period poverty?”
http://www.itv.com/news/2018-06-28/labour-mp-tells-commons-today-im-on-my-period/
 
Do góry Bottom