Chiny nigdy nie przestaną mnie zadziwiać

libertarianin.tom

akapowy dogmatyk
2 608
5 718

libertarianin.tom

akapowy dogmatyk
2 608
5 718
Kiss your freedom good bye! Oddawaj paszport i chwal partie, ze tak dba o twoje "bezpieczenstwo".

https://bitterwinter.org/control-intensified-on-travels-abroad/

P.S. To co sie dzieje ostatnio w Chinach potwierdza, ze priorytetem jest posiadanie broni przez obywateli. Bez tego kazde wolnosciowe reformy mozna w pare miesiecy odwrocic i wrocic w objecia maoizmu.
 
Ostatnia edycja:

kompowiec

Open Source Boy
1 609
1 506
News z Chin (ktorego jeszcze nawet nie ma nigdzie w necie): zablokowali wreszcie cala Wikipedie. Przez ostatnie pare lat tylko chinskie artykuly byly zablokowane, teraz calosc. Zobaczymy czy na stale, ale pewnie tak.
a spróbuj tego:
https://ipfs.io/ipfs/QmXoypizjW3WknFiJnKLwHCnL72vedxjQkDDP1mXWo6uco/wiki/
niestety, nie jest to najświeższa wersja wikipedii, ale zawsze to lepsze niż nic, czy ściąganie 70 GB wikipedii (co ciekawe, autorom Endless OS udało się zmieścić system, wikipedie, aplikacje w 17 GB około) Więcej informacji: https://blog.ipfs.io/24-uncensorable-wikipedia/
generalnie ta technologia wciąż jest w powijakach, ale już dziś można na nim stawiać rzeczy na frontend (niestety backendu by np. php postawić nie ma jeszcze za bardzo jak). Bazuje na blockchain, co znaczy że cierpi na te same problemy prywatności co BTC czy torrenty. Chociaż torrenty u was podobno działają:
http://wiki.vuze.com/w/Bad_ISPs#China
 

libertarianin.tom

akapowy dogmatyk
2 608
5 718
a spróbuj tego:
https://ipfs.io/ipfs/QmXoypizjW3WknFiJnKLwHCnL72vedxjQkDDP1mXWo6uco/wiki/
niestety, nie jest to najświeższa wersja wikipedii, ale zawsze to lepsze niż nic, czy ściąganie 70 GB wikipedii (co ciekawe, autorom Endless OS udało się zmieścić system, wikipedie, aplikacje w 17 GB około) Więcej informacji: https://blog.ipfs.io/24-uncensorable-wikipedia/
generalnie ta technologia wciąż jest w powijakach, ale już dziś można na nim stawiać rzeczy na frontend (niestety backendu by np. php postawić nie ma jeszcze za bardzo jak). Bazuje na blockchain, co znaczy że cierpi na te same problemy prywatności co BTC czy torrenty. Chociaż torrenty u was podobno działają:
http://wiki.vuze.com/w/Bad_ISPs#China
Ja non-stop uzywam darmowego VPN wiec tylko na kompie w pracy mam problem.
 

libertarianin.tom

akapowy dogmatyk
2 608
5 718
Ciag dalszy wiesci z Chin: OBLAWA NA OBCOKRAJOWCOW!

1) W calych Chinach lapia obcokrajowcow za prace na nielegalu. Ok. 5 lat temu zakazali uczenia angielskiego przez non-native speakers. Oczywiscie nativow brakuje wiec dalej zatrudniaja Polakow i innych na wize biznesowa, studencka albo turystyczna. Teraz sprawdzaja training center jedno po drugiej i wylapuja. Kara: 10 tys. juanow grzywny, 7 dni paki (znajomek siedzial z 15 Chinczykami na 16m2...), deportacja i zakaz wjazdu do Chin na 5 lat.

2) Wylapywani sa tez ludziska z klubow i dyskotek (poki co glownie w Szanghaju) i sprawdzaja krew i wlosy na obecnosc narkotykow. Czesto cale kluby na komende wioza i 24h czekasz na wyniki. Czasem nawet po domach wylapuja. Do wykrycia narko wystarczy jeden wlos, ale oni oczywiscia wygalaja dwa (!) placki na glowie wielkosci malej piesci (pewnie zeby bardziej upokorzyc).

Moja interpretacja:

a) obecnosc obcokrajowcow w obecnej fazie ktora nazywam "closing down China, locking & throwing out the key" jest klopotliwa. Wiekszosc info o swiecie zewnetrznym Chinczycy maja od expatow. Od nich tez czerpia wiedze o VPNach i proxy. Znaczne ograniczenie ilosci expatow to musi byc ich priorytet. Do tego pewno wkrotce dojdzie dowojny z USA wiec trzeba bedzie uruchomic propagande i pokazac obcokrajowcow jako szatany w ludzkiej skorze. Jak to zrobic jesli mozna spotkac wszedzie milych, fajnych i uczynnych bialasow (takich jak ja, hehe), ktorych kazdy lubi? Ano nie da sie. Wiec pewnie zmniejsza nasza populacje tutaj o jakies 60-70% (zostawia tylko inzynierow i innych specjalistow ktorych potrzebuja do know-how i ktorych bedzie latwiej inwigilowac) i przy okazji pokaza nas jako narkomanow i dilerow (a dla naiwnych Chinczykow marycha zabija, a diler jest gorszy od seryjnego zabojcy!).

b) Przy okazji doprowadza do upadku dyskotek i klubow nocnych, bo kto chce isc potanczyc skoro moze za to pojsc siedziec 24h na komisariacie? A wiadomo ze dyskoteki i kluby to wytwory zgnilego, kapitalistycznego Zachodu...
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 542
12 889
b) Przy okazji doprowadza do upadku dyskotek i klubow nocnych, bo kto chce isc potanczyc skoro moze za to pojsc siedziec 24h na komisariacie? A wiadomo ze dyskoteki i kluby to wytwory zgnilego, kapitalistycznego Zachodu...
Tego szkoda, bo w Szanghaju byłem w najbardziej dojebanym klubie ever (w sensie świateł i wystroju) - widać, że tam mają niezły klubowy potencjał.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 386
19 176
Dlatego wypada się przeprosić z cybernetykami i ich naukami o cywilizacjach, bo Chiny to wciąż cywilizacja chińska. Nie ma żadnych kulturowych podstaw by sądzić, że oni cenią rozwiązania wolnościowe, poza jakimiś krótkimi okresami przewietrzenia, kiedy przeżywają kompleks, gdy reszta świata im odjeżdża. Jeżeli ktoś myślał, że wezmą przykład z przejętego Hong-Kongu i przerobią cały kraj na jego modłę, to... mógł sobie myśleć.

Z tych opisów wynika, że wszystko wraca do dawnych, biurokratycznych kolein i państwo ma być najważniejsze dla każdego Chińczyka, jak zawsze.

A po tym, co się dzieje w USA i Europie, to ja się nawet nie dziwię, że mogą odpalać ponowne zretardowanie i zamknięcie się na świat, bo postawa białych też nie jest zachęcająca, a rezultaty chujowe.

Po części to jest powód, dla którego ja nie traktuję poważnie żółtego niebezpieczeństwa - Azjaci mogą być inteligentniejsi, pracowitsi i bardziej poukładani niż Europejczycy, ale zawsze będą się autosabotować tą swoją kulturą dążącą do totalnego zbiurokratyzowania.
 
Ostatnia edycja:

libertarianin.tom

akapowy dogmatyk
2 608
5 718
Dlatego wypada się przeprosić z cybernetykami i ich naukami o cywilizacjach, bo Chiny to wciąż cywilizacja chińska. Nie ma żadnych kulturowych podstaw by sądzić, że oni cenią rozwiązania wolnościowe, poza jakimiś krótkimi okresami przewietrzenia, kiedy przeżywają kompleks, gdy reszta świata im odjeżdża. Jeżeli ktoś myślał, że wezmą przykład z przejętego Hong-Kongu i przerobią cały kraj na jego modłę, to... mógł sobie myśleć.

Z tych opisów wynika, że wszystko wraca do dawnych, biurokratycznych kolein i państwo ma być najważniejsze dla każdego Chińczyka, jak zawsze.

A po tym, co się dzieje w USA i Europie, to ja się nawet nie dziwię, że mogą odpalać ponowne zretardowanie i zamknięcie się na świat, bo postawa białych też nie jest zachęcająca, a rezultaty chujowe.

Po części to jest powód, dla którego ja nie traktuję poważnie żółtego niebezpieczeństwa - Azjaci mogą być inteligentniejsi, pracowitsi i bardziej poukładani niż Europejczycy, ale zawsze będą się autosabotować tą swoją kulturą dążącą do totalnego zbiurokratyzowania.
Dokladnie jest jak mowisz.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 386
19 176
I co, długo będziesz tam jeszcze siedział? Masz tam jakąś długoterminową fuchę i wiążesz nadzieję na osiedlenie się tam, czy wolny zawód i nic cię na miejscu nie wiąże?

Bo w sumie jeśli nie zamierzasz tworzyć z tego jakiejś relacji następujących zmian, czy książki o Chinach przechodzących przemianę obserwowaną z punktu widzenia wolnościowca, opisującego mentalność lokalsów, to chyba będzie się robiło tam coraz bardziej nieprzyjemnie.
 

libertarianin.tom

akapowy dogmatyk
2 608
5 718
I co, długo będziesz tam jeszcze siedział? Masz tam jakąś długoterminową fuchę i wiążesz nadzieję na osiedlenie się tam, czy wolny zawód i nic cię na miejscu nie wiąże?

Bo w sumie jeśli nie zamierzasz tworzyć z tego jakiejś relacji następujących zmian, czy książki o Chinach przechodzących przemianę obserwowaną z punktu widzenia wolnościowca, opisującego mentalność lokalsów, to chyba będzie się robiło tam coraz bardziej nieprzyjemnie.
Poswiecam sie dla libnetu .

I licze na to ze grubasy krotko zyja
 

libertarianin.tom

akapowy dogmatyk
2 608
5 718
"Prof. Brandt’s work shows that Chinese productivity rose rapidly until 2007, as the country profited from liberalization measures tied to becoming a member of the World Trade Organization in late 2001.
But “our estimates suggest that total productivity growth in industry after 2007 was below zero,” Prof. Brandt wrote in a draft paper for the World Bank, which examined detailed Chinese National Bureau of Statistics data on the individual performance of industrial companies to evaluate productivity from 2007 to 2013.
But some problems have continued to persist, particularly the role of state-owned enterprises, or SOEs, which suck up more than a third of Chinese investment but contribute only a single-digit percentage of the country’s economic output. And “SOEs are actually growing, not shrinking,” concluded the Asia Society Policy Institute and the Rhodium Group, two U.S.-based research organizations, in an examination of state-owned enterprise policy reform published earlier this year."

Czyli gospodarke tak samo rozjebali jak i inne dziedziny zycia.

BTW, fala zwolnien w przemysle samochodowym juz sie w Chinach zaczela.
 

libertarianin.tom

akapowy dogmatyk
2 608
5 718
Google/Trump zalatwili Huawei na cacy:

https://www.techjuice.pk/huawei-loses-access-to-android-and-google-effective-immediately/

Cos mi sie widzi, ze w przeciwienstwie do Chinczykow (ktorzy nie maja wyboru...) pies z kulawa noga nie kupi juz Huawei. Bo po co komu telefon bez Google Play Store/Services, skoro wszystkie inne to maja...? (w Chinach i tak telefony tego nie maja wiec tutaj nie bedzie to mialo zadnego wplywu, ale sny Huawei o zostaniu liderem rynku swiatowego wlasnie prysly).
 
Do góry Bottom