Chiny nigdy nie przestaną mnie zadziwiać

nowy.świt

Well-Known Member
1 203
1 080
Aborcja noworodków wynikająca z polityki władz chin kwitnie (jedno dziecko na rodzinę) - z uwagi na to, że pary chcą zazwyczaj dzieci o płci męskiej (żeńskie abortują i sprzedają do restauracji jako afrodyzjak)

(Ciek, tak, tak wiem : "tak będzie w akapie" ale żarty na bok)

Comment: A town in Canton is now on trend taking baby herbal soup to increase health and sexual performance/stamina. The cost in China currency = approx $4000. A factory manager was interviewed and he testified that it is effective because he is a frequent customer. It is a delicacy whereby expensive herbs are added to boil the baby with chicken meat for 8 hours boiling/steaming.

He pointed to his second wife next to him, who is 19 (he is 62), and testified that they have sex everyday. After waiting for a couple of weeks, he took this reporter to the restaurant when he was informed by restaurant Manager that the spare rib soup (local code for baby soup) was now available.

This time, it was a couple who have 2 daughters and this 3rd one was confirmed to be a daughter again. So the couple aborted the baby which was 5 months old. Those babies close to be born and die naturally costs 2000 in China currency. Those aborted ones cost a few hundreds in China Currency. Those couples who did not want to sell dead babies, placentas can be accepted also for couple of hundreds.

The reporter making comment that is this the problem arise from Chinese being taking too much attention in health or is the backfire when China introduced one child in a family policy (since majority prefers to have male babies and those poorer families need ended up selling their female babies.)
Fotki zbyt drastyczne i obleśne na wierzch - wiec daje linka:

http://message.snopes.com/showthread.php?t=49650
 

Zbyszek_Z

Well-Known Member
968
2 198
To powinno być w temacie o AKAPie. Tyle, że zupy z płodów stracą miano jedzenia dla bogatych snobów, a będą pożywieniem dla bezdomnych, gdyż w akapie łatwiej będzie o płód niż o kurczaka. Praktycznie na każdym rogu będą kliniki aborcyjne połączone z fast-foodem :)
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 417
19 515
We Francji przecież żaby stały się przysmakiem kulinarnym po rewolucji, gdy panował głód. Nikomu wcześniej nie przychodziło do głowy by jeść płazy.
 
OP
nowy.świt

nowy.świt

Well-Known Member
1 203
1 080
We Francji przecież żaby stały się przysmakiem kulinarnym po rewolucji, gdy panował głód. Nikomu wcześniej nie przychodziło do głowy by jeść płazy.
Tak ale kto nie odróżnia jedzenia żaby od jedzenia człowieka - chyba tylko fanatyczni weganie zabarwieni na czerwono.
 

Matrix

libertarianka mimo woli
1 281
211
OP
nowy.świt

nowy.świt

Well-Known Member
1 203
1 080
Problem w tym że łożysko nie jest istotą żywą.

Tak po przełamaniu tabu nic nie jest straszne - ale co z tego? - dlatego mamy dziś 80 % stopę podatkową od przełamywania granicy bezczelności - małymi kroczkami na przestrzeni wieku.

A zarówno jak i w kwestiach obyczajowych tak i podatkowych wszystko zaczyna się od małych kroków.

Kanibalizm zawsze w cywilizacji był czymś odrażającym i niech tak już pozostanie.

Poza tym nie uważam aby zjedzenie ofiary aborcji było uhonorowaniem - zwłaszcza biorąc pod uwagę motywacje (afrodyzjak) - szczególnie że tutaj mamy do czynienia z sytuacją w której dostajesz 4000 $ (niezła kwota dla Chińczyka) za wyskrobany płód - to aż zachęca do tego procederu - więc wybacz, ale nie widzę tu chwały - to jest biznes nakręcający aborcje.

Wolę aby zostało to spuszczone do ścieków po kryjomu - bo to oznacza, że żyjemy w normalnym społeczeństwie, gdzie należy się ukrywać z takimi rzeczami w obawie przed potępieniem - a nie sprzedawać martwe płody do restauracji zwiększając popyt na aborcje. - wiem że w Chinach to jest też ukryty proceder - ale to był mój głos odnośnie przesuwania granic tabu.


A teraz pytanie z innej beczki - zjadłabyś własne łożysko ?
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
7 417
19 515
Tak po przełamaniu tabu nic nie jest straszne - ale co z tego? - dlatego mamy dziś 80 % stopę podatkową od przełamywania granicy bezczelności - małymi kroczkami na przestrzeni wieku.
Gdzie Rzym, gdzie Krym? Bardzo ładnie wymieszałeś jeden obyczaj z drugim, ale dopuszczenie wyższych stóp procentowych godzi w wolność, a kanibalizm czy jedzenie łożysk jako dodatkowe preferencje - nie, bo wzbogacają rynek o kolejne produkty (wolność obyczajowa przenosi się na wolność ekonomiczną).

A zarówno jak i w kwestiach obyczajowych tak i podatkowych wszystko zaczyna się od małych kroków.
[...]
Kanibalizm zawsze w cywilizacji był czymś odrażającym i niech tak już pozostanie.
[...]
Wolę aby zostało to spuszczone do ścieków po kryjomu - bo to oznacza, że żyjemy w normalnym społeczeństwie, gdzie należy się ukrywać z takimi rzeczami w obawie przed potępieniem - a nie sprzedawać martwe płody do restauracji zwiększając popyt na aborcje. - wiem że w Chinach to jest też ukryty proceder - ale to był mój głos odnośnie przesuwania granic tabu.
No i to jest głos analogiczny do głosu jarosza. Niech ludzie nie jedzą mięsa.

Tabu towarem, a nie prawem! :)
 

Matrix

libertarianka mimo woli
1 281
211
Wolę aby zostało to spuszczone do ścieków po kryjomu - bo to oznacza, że żyjemy w normalnym społeczeństwie, gdzie należy się ukrywać z takimi rzeczami w obawie przed potępieniem - a nie sprzedawać martwe płody do restauracji zwiększając popyt na aborcje. - wiem że w Chinach to jest też ukryty proceder - ale to był mój głos odnośnie przesuwania granic tabu.
Tylko, że my jesteśmy tacy wrażliwi nie zmienimy tamtego świata. Dlaczego te zwierzęta są obdzierane ze skóry na żywo ? Dlatego, żeby uzyskać lepszej jakości futro ?A kto określa o jakości ? Konsument. Czyżby ci Chińczycy nie mieli sumienia ? Wiele pytań się ciśnie. Jeżeli oni są tacy źli to dlaczego my- dobry świat nie zrobiliśmy z nimi porządku, ze strachu, z bezsilności ? A może ich dziwactwa tak straszne dla nas białych tak na prawdę dla nich są czymś normalnym. Chyba tylko spokój nas może pogodzić, Nie róbmy zatem nie potrzebnej sensacji.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 195
20 851
Z tego co się orientuję, to kolejny nadmiarowy bachor jest w Chinach legalny, ale trzeba za niego wnieść opłatę. Można też wybrać inną możliwość, wynieść się na wieś na której nie ma limitów dzieci.
Więc czemu przeciwnicy aborcji zamiast krytykować "chińską dzicz" nie robią składek dla Chińczyków, którzy chcą mieć nadmiarowe dzieci? Dlaczego nie robią programów, przenoszenia na wieś?
Jeszcze jedno.
Czy w Chinach jest więcej aborcji na kobietę niż w Szwecji czy w Rosji?
 

tosiabunio

Grand Master Architect
Członek Załogi
6 568
13 026
Bo się pogubiłem, to polityka rodzinna w China dobra jest czy zła? Mam ich popierać, czy ganić? To poważna dyskusja czy lolcontent tak sobie generujemy?
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 195
20 851
Bo się pogubiłem, to polityka rodzinna w China dobra jest czy zła? Mam ich popierać, czy ganić?
To jest inna cywilizacja, więc dopóki oni nie wkładają ryja tu, to nie należy wkładać ryja tam. Tam jest inna czasoprzestrzeń, inne tam są znaczenia dobra, zła i tyle. Więc nich żyją u siebie po swojemu. Jak płaszczki na torusie.
 

kr2y510

konfederata targowicki
12 195
20 851
Tylko, że my jesteśmy tacy wrażliwi nie zmienimy tamtego świata. Dlaczego te zwierzęta są obdzierane ze skóry na żywo ? Dlatego, żeby uzyskać lepszej jakości futro ?A kto określa o jakości ? Konsument. Czyżby ci Chińczycy nie mieli sumienia ? Wiele pytań się ciśnie.
Jednym się ciśnie wiele pytań, a innym w głowie rodzi się wiele pomysłów.
Może by tak zatrudnić tych Chińczyków, by obdzierali na żywca skórę ze złapanych komuchów i ich przydupasów. Wtedy abażury z ludzkiej skóry będą trwalsze i będzie można w lampach stosować żarówki 100W. ;)
Mało tego. Skóra na abażury będzie wtedy miała lepszy certyfikat pochodzenia.
 

Matrix

libertarianka mimo woli
1 281
211
To jest inna cywilizacja, więc dopóki oni nie wkładają ryja tu, to nie należy wkładać ryja tam. Tam jest inna czasoprzestrzeń, inne tam są znaczenia dobra, zła i tyle. Więc nich żyją u siebie po swojemu. Jak płaszczki na torusie.
Są na własnym dość dużym terenie, dbają o to aby się nie przeludnić, są może trochę odrażający i źli, ale która rasa nie ma swoich wad. Prawa człowieka ? Prawa zwierząt ? Mają po prostu inny system wartości i dobrze, że sobie radzą i nie głodują,ale są coraz bogatsi. Dobrze, że cywilizacja zmierza w dobrym kierunku, chce się przynajmniej żyć.:)
 
Do góry Bottom