Bitcoin

MaxStirner

Well-Known Member
2 371
4 162
Cieszę się, że idą na starcie z BitCoinem, bo tylko na tym stracą.

Natomiast dla samej kryptowaluty drugi obieg niekoniecznie musi być czymś złym. Po prostu wyrosną na post-prlowskie dewizy.

Państwo na dłuższą metę nie będzie akceptowało zdecentralizowanej bankowości, na jaką nie ma żadnego wpływu.
Naprawde ciekawie zrobiloby sie, gdyby wszelki drugi obieg zadowalał sie samym krypto bez wymiany na pieniądz zewnetrzny (nie chodzi mi o relacje kursową tylko brak fizycznej wymiany, aby funkcjonował wylącznie wirtualnie jako osobna waluta). By wymiana byla możliwoscią, nie konieczmoscią, i powszechnie akceptowano samego bitcoina przynajmniej pod stołem, jego wartość samoistną jak pieniadz papierowy czy lepiej zloto albo inne kruszce. To by byl prawdziwy przewrót, ale co by musialo sie stać, żeby do tego doszlo? Nie wiem.
Bez punktu zaczepienia w postaci punktu wymiany szara strefa naprawde by sie rozpedzila.
 
Ostatnia edycja:

Staszek Alcatraz

Tak jak Pan Janusz powiedział
2 742
8 162
Państwo na dłuższą metę nie będzie akceptowało zdecentralizowanej bankowości, na jaką nie ma żadnego wpływu.
A w jaki sposób państwo ma walczyć ze zdecentralizowanymi giełdami? Turcja zbanowała kryptowaluty lub ma to zrobić i od razu w Turcji zwiększył się ruch na zdecentralizowanych giełdach. Jak można przeczytać na zerohedge: "Decrypt wyjaśnia, że zdecentralizowane giełdy kryptograficzne (DEX) nie proszą obywateli amerykańskich o podanie prywatnych informacji, takich jak numery ubezpieczenia społecznego lub adresy, których scentralizowane giełdy są zmuszone wymagać w ramach ustawy o tajemnicy bankowej. Jak dotąd, ponieważ DEX nie przejmują kontroli nad aktywami, wykraczają poza te regulacje."

BTW właśnie pojawiła się informacja, że Peter Thiel zainwestuje 10 mld $ w taką giełdę.
 

cyklista

Well-Known Member
518
383




Kryptowalutami będą mogli handlować ci, którzy się zarejestrują i spełnią wymogi ustawowe.

Rynek kryptowalut został objęty ustawą o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy. Za nielegalny handel grozi nawet 100 tys. zł kary.

Nowa ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy wprowadziła duże zmiany na rynku kryptowalut. Przepisy precyzują, kto będzie mógł zgłosić i zarejestrować działalność, której celem jest prowadzenie obrotu tymi wirtualnymi aktywami.

– To krok w dobrą stronę. Waluty wirtualne były wykorzystywane do przeprowadzania transakcji, w których obie strony pozostawały anonimowe. Regulator stara się temu zapobiec, identyfikując, skąd pochodzą te środki – powiedział w wywiadzie dla agencji Newseria.pl Bartosz Michałkowski, dyrektor Departamentu Operacji w NatWest Polska.
Dodał, że ustawa precyzuje, kto będzie mógł zgłosić i zarejestrować działalność, której celem jest prowadzenie obrotu kryptowalutami.

I tak będą ją mogły zgłosić m.in. osoby, które mają już doświadczenie w branży walut wirtualnych oraz wykażą się niekaralnością w takim obszarze, jak przestępstwa przeciw wiarygodności dokumentów czy obrotowi gospodarczemu i interesom majątkowym. Wymóg ten dotyczy zarówno przedsiębiorców, jak i wspólników czy członków zarządu.

Zgodnie z ustawą nie będzie miała znaczenia forma prawna wykonywanej działalności, bo obowiązek rejestracji będzie dotyczył wszystkich podmiotów.

Zdaniem eksperta, objęcie rynku kryptowalut ustawą o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy było niezbędne. Nowe prawo wprowadzano m.in. po to, aby było wiadomo, kto jest stroną transakcji, skąd pochodzą środki i w jakim celu są przelewane.
 

FatBantha

sprzedawca niszowych etosów
Członek Załogi
8 334
23 520

07.06.2021 10:14
Bitcoin może stać się pierwszą na świecie legalną walutą w Salwadorze. Tamtejszy prezydent Nayib Bukele ma zamiar wprowadzić ustawę legalizującą użycie kryptowaluty jako środka płatnicznego. Byłby to pierwszy taki przypadek w historii.
Jak podaje amerykańska telewizja CNBC, Bukele ma zamiar połączyć siły z firmą Strike, która specjalizuje się w tzw. cyfrowych portfelach kryptowalutowych (czyli uniwersalnych kontach umożliwiających płatności elektroniczne w wielu miejscach). Strike ma pomóc obudować system finansowy Salwadoru wokół cyfrowej waluty.
Według założyciela Strike, Jacka Mallersa, Bitcoin ma ochronić kraje takie, jak Salwador przed inflacją i innymi niekorzystnymi zjawiskami, które dotyczą tradycyjnych walut.
Co ciekawe, jak podkreśla CNBC, w kraju takim jak Salwador wprowadzenie bitcoina nie wydaje się wcale takie zaskakujące. To dlatego, że aż 20 procent produktu krajowego brutto w tym kraju stanowią transakcje i przelewy pieniężne z zagranicy. Owe transakcje często opiewają na bardzo duże kwoty, przez co przepływ pieniędzy jest opóźniony przez procesy bankowe. Bitcoin mógłby to wyeliminować i sprawić, że transfery pieniężne byłyby natychmiastowe.
Warto również wspomnieć, że Strike wprowadził w Salwadorze swój cyfrowy portfel w marcu 2021 r., a aplikacja firmy cieszy się dużą popularnością.
Mimo wszystko, wprowadzenie Bitcoina jako legalnego środka płatniczego może być ryzykowne – głównie przez to, że jest on walutą dość niestabilną. Duże wahania kursu mogłyby mieć fatalne skutki dla wielu osób.
Prezydent Bukele uważa jednak, że tylko dzięki Bitcoinowi Salwador może się rozwijać. Głowa państwa Salwador twierdzi, że 70 procent ludności nie posiada konta bankowego i żyje wewnątrz "nieformalnej gospodarki". Zdaniem Bukelego, na wprowadzeniu Bitcoina zyskać mają w dużej mierze także właśnie ci najmniej zamożni.
Zalegalizowanie Bitcoina może jednak wymusić używanie tej waluty do opłacania podatków, co także może mieć wiele nieprzewidywalnych skutków.
5 czerwca 2021 r., w sobotę, zapowiedział, że prześle projekt ustawy legalizującej Bitcoin tamtejszemu kongresowi w przeciągu kilku dni.
Partia Bukelego posiada większość w salwadorskim parlamencie, a więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że planowana ustawa wejdzie w życie.
 

Hanki

Secessionist
1 397
4 404
Do góry Bottom