Złoto-czarna rewolucja w Brazylii?

T.M.

antyhumanista, anarchista bez flagi
1 292
4 028
Dilma Rousseff odsunięta od władzy. Nowy prezydent zostanie zaprzysiężony jeszcze w środę


• Senat Brazylii przegłosował impeachment Dilmy Rousseff
• Następcą odwołanej z urzędu Dilmy Rousseff został pełniący dotąd obowiązki prezydenta Brazylii Michel Temer
• Został on zaprzysiężony w Kongresie
• Pozostanie na tym stanowisku do końca 2018 roku

W przemówieniu w parlamencie nowy szef państwa zapowiedział ograniczenie w bieżącym roku wydatków budżetowych oraz wdrożenie zapowiadanej już wcześniej przez Rousseff reformy systemu emerytalnego. Wśród priorytetów swojego rządu wymienił ponadto walkę z bezrobociem.

- Od dzisiaj oczekiwania wobec rządu są o wiele większe. Mam nadzieję, że w ciągu tych dwóch lat i czterech miesięcy wypełnimy złożoną wcześniej obietnicę - sprawimy, że Brazylia powróci na właściwe tory - podkreślił Temer.

Krytycznie odniósł się do słów Rousseff, która decyzję Senatu o usunięciu jej ze stanowiska określiła mianem "parlamentarnego zamachu stanu". Zwracając się bezpośrednio do byłej prezydent, Temer zaznaczył, że ona sama jest winna zaistniałej sytuacji; doprowadziła do niej, postępując niezgodnie z konstytucją.


W swoim przemówieniu Temer zaznaczył też, że odbywający się 4-5 września w Chinach szczyt G20 jest szansą, aby pokazać że Brazylia jest krajem stabilnym pod względem politycznym i prawnym. - Musimy pokazać, że w kraju tym nadal można pokładać nadzieje - podkreślił.

75-letni Temer, były szef Partii Demokratycznego Ruchu Brazylijskiego (PMDB) i były wiceprezydent, zastępował Rousseff na stanowisku szefa państwa, odkąd 12 maja została ona zawieszona w obowiązkach prezydenta. Objął rządy w okresie ostrego kryzysu gospodarki (spadek PKB o 4 proc. w ub. roku, inflacja na poziomie ok. 9,3 proc. i prawie 11-procentowe bezrobocie).

Do ostatecznego usunięcia Rousseff ze stanowiska głowy państwa doszło w środę. Za jej odwołaniem zagłosowało 61 senatorów, przeciw było 20.


To akapu chyba nie będzie, co?:/
 

Imperator

Generalissimus
1 567
3 434
Zgadnijcie, o których demonstracjach mówiono w publicznej TVP, o tych wcześniejszych przeciw Dilmie czy tych którzy jej bronią?
 

nuri

Well-Known Member
300
1 925
Czyżby mokry sen UPR-owców z lat 90-tych spełniał się w Brazylii?

http://www.radiobrazylia.pl/teraz-gospodarka/ napisał:
Wygrana w wyborach lokalnych na początku października dała asumpt do przeprowadzenia pierwszych z zapowiedzianych przez nowy rząd reform. Zaczęli od najtrudniejszej kwestii czyli obcięcia wydatków państwa. W języku politycznym chodzi o ustalenie „sufitu wydatków”. Aby ją przeprowadzić potrzebna jest poprawka do konstytucji. Dziś udało się przegłosować ją w izbie niższej parlamentu. Ale uwaga, głosowanie trzeba będzie jeszcze powtórzyć nim poprawka trafi do Senatu, gdzie nowy gabinet również ma wymaganą większość.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem Michela Temera, to przez najbliższych 20 lat wydatki państwa nie będą mogły rosnąć ponad poziom inflacji! Problem stał się palący bo odsetki od długu już od paru lat przekraczają połowę wydatków budżetowych państwa. Pod tym względem Brazylia plasuje się w kategorii państw niepewnych gospodarczo, a koszty obsługi długu są prawie trzy razy wyższe niż w przypadku Grecji!

Deficyt w stosunku do PKB wynosi 65%, mniej więcej tyle co w Polsce ale koszty obsługi długu są ponad dwa razy wyższe.

Dla kraju, który odsunął od władzy prezydent Dilmę Rousseff za „pedaladę fiscal”, czyli kombinowanie przy przepływach finansowych ten krok oznacza, że Michel Temer nie tylko stanął na czele akcji mającej na celu osunięcie oskarżonej o oszustwo szefowej, ale też chce przeprowadzić konkretne reformy mające na celu poprawę sytuacji gospodarczej kraju.

Koalicja PMDB i PSBD może liczyć w przypadku tego typu reform gospodarczych szczególnie na radykalne, acz mniejsze partie prawicowe, od dawna domagające się dyscypliny w finansach publicznych.

Nowy prezydent uzyskał poparcie aż 366 deputowanych, chociaż potrzebował 308 głosów.

Od siebie dodam wykresik ilustrujący skalę "pedala-fiscal", czyli pożyczek na pokrycie dziur w bieżących wydatkach budżetowych. W polskiej gówno-prasie jeszcze nie natrafiłem na artykuł broniący Dilmy i PT, którego nie dałoby by się zaaorać z jego użyciem.

 
Ostatnia edycja:

mikioli

Well-Known Member
2 693
5 081
Czyżby mokry sen UPR-owców z lat 90-tych spełniał się w Brazylii?



Od siebie dodam wykresik ilustrujący skalę "pedala-fiscal", czyli pożyczek na pokrycie dziur w bieżących wydatkach budżetowych. W polskiej gówno-prasie jeszcze nie natrafiłem na artykuł broniący Dilmy i PT, którego nie dałoby by się zaaorać z jego użyciem.

W przeciwieństwie do lajkujących, nie znam portugalskiego, więc ta grafika nic mi nie mówi... pomożecie?
 

nuri

Well-Known Member
300
1 925
W przeciwieństwie do lajkujących, nie znam portugalskiego, więc ta grafika nic mi nie mówi... pomożecie?

Zgaduję ;) że lajkowali pierwszą część posta o poprawce do konstytucji zabraniającej zwiększania i uchwalania budżetu z deficytem.

Co do ikongrafiki to obrazuje czym jest "pedalada-fiscal". Pedalada to operacja dopożyczania pieniędzy na pokrycie deficytu między uchwalonymi wydatkami. Pedalada jest dopuszczalna, ale traktowana jest jako wyjątek i musi być przyklepana przez ichni parlament. W innym przypadku jest to przestępstwo ("crime de responsabilidade") i było przyczyną impeachmentu. Dilma podpisywała jak leci.

Pozioma oś czasu (prezydenci i kadencje), oś pionowa wartość w BRL, gdzie 1.0 to 56 * 10^9 BRL, a kolorami poszczególne źródła. Dodatkowo na osi czau oznaczono punkt w 2009 roku kiedy odpalono olbrzymie programy socjalne typu Minha Casa, Minha Vida i PSI.

Satisfeito?
 
Ostatnia edycja:

NoahWatson

The Internet is serious business.
1 078
2 503
http://fakty.interia.pl/swiat/news-niespodzianka-od-parlamentu-protesty-w-200-miastach,nId,2317135

W dwustu miastach dwustumilionowej Brazylii odbywają się w niedzielę demonstracje przeciwko "niespodziance", jaką zgotował wyborcom parlament, przekształcając - wg demonstrantów - pakiet ustaw antykorupcyjnych w ich odwrotność: maczetę na "nadgorliwych" sędziów.

Izba Deputowanych brazylijskiego parlamentu, dokonując zasadniczych zmian w większości z popartych podpisami 2,3 miliona obywateli dziesięciu od dawna przygotowywanych projektów ustaw antykorupcyjnych, uczyniła z najważniejszych spośród nich rodzaj tarczy ochronnej dla skorumpowanych polityków.
 

nuri

Well-Known Member
300
1 925
I coś jeszcze specjalnie dla @kawadora. Wczoraj opublikowano statystyki zabójstw: w pierwszym półroczu 28,2K zabójstw (>150 dziennie). Ja tak dalej pójdzie to w tym roku Brazylia przebije poziom 60K zabójstw rocznie.

São 155 assassinatos por dia, cerca de seis por hora nos Estados brasileiros, onde as características das mortes se repetem: ligada ao tráfico de drogas e tendo como vítimas jovens negros pobres da periferia executados com armas de fogo. O número é 6,79% maior do que no mesmo período do ano passado e indica que o País pode retornar à casa dos 60 mil casos anuais.

(...) najczęściej powiązane z przemytem narkotyków, ofiarami są młodzi, biedni murzyni (...)
 
Ostatnia edycja:

nuri

Well-Known Member
300
1 925
@nuri - skomentuj to pls.

Jeszcze nie mówmy hop - gra się nie skończyła. Nastąpiła mega polaryzacja. Jeszcze tak emocjonalnych Brazoli to nie widziałem - po obu stronach, a to bardzo emocjonalny ludek :D Brazole w tych wyborach głosują "przeciw" - przeciw komuchom/przeciw prawackiej wojskowej dyktaturze.

Z jednej strony haddad - wystawiona na chybcika (wszyscy inni kandydaci w pudle lub w trakcie procesów) przez lulę pacynka, o którym pisałem wcześniej na forum. Towarzystwo, na które szkoda słów, kuli, a nawet konopnego sznura. Jedyne co mi ociepla ich wizerunek to połączenie z płonącymi oponami :D

Z drugiej. Pan "mesjasz", były trep. Jego główną supermocą jest brak konkretów. A od czasu gdy dostał kosę, to już w ogóle cisza. Przez ponad 20 lat siedział cicho w parlamencie i pierdział w stołek, coś z 270+ inicjatyw parlamentarnych, z których 100% nie przeszło. Zwolennik zrobienia "porządku". Cokolwiek miałoby to znaczyć.

Jakby nie było, udało mu się zogniskować niechęć do towarzystwa z opcji pierwszej. IMHO zwolennicy dopowiadają swoje marzenia :D i wizualizują w jego osobie - podobno zwolennik przywrócenia dostępu do broni, a nawet powszechnej prywatyzacji. Przeciwnicy z opcji pierwszej z niebywałym bólem dupy i mega histerią podgrzewają atmosferę, że jak dojdzie do władzy wprowadzi wojskową dyktaturę z obozami reedukacyjnymi, a "czerwoni" będą latać helikopterami jak w Chile.

Nie ma przypadków, są tylko znaki :p:p:p:p:p Brazolska marynarka zakupiła z UK całkiem niedawno helikopterowiec HMS Ocean.
 
Ostatnia edycja:
OP
D

Deleted member 427

Guest
@nuri

Z tego co czytam na profilu G.Greenwalda, to Bolsonaro wymiótł konkurencję. Nikt nie spodziewał się aż takiej przewagi.


 
Do góry Bottom