1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Złoto-czarna rewolucja w Brazylii?

Temat na forum 'Nierząd' rozpoczęty przez kawador, 7 Kwiecień 2015.

  1. kr2y510

    kr2y510 konfederata targowicki

    Posty:
    12 123
    Polubienia:
    20 339
    Tam jest trochę inaczej, bo na północy lewica często zastrasza lokalną ludność. Na wielu zadupiach oni są postrzegani jak bandyci. Stąd część będzie chciała wyjść ze strefy zastraszenia.

    Poza tym często tak zwani "rolnicy bez ziemi" i "robotnicy bez fabryk" (a naprawdę komuniści najgorszego sortu) napadają na lokalnych Indian i robią na ich ziemi nielegalne wycinki drzew. Na tej bandytce zarobili wystarczająco dużo kasy, by kupić sobie ziemię i coś tam jeszcze.
     
    pawlis i libertarianin.tom lubią to.
  2. libertarianin.tom

    libertarianin.tom akapowy dogmatyk

    Posty:
    2 602
    Polubienia:
    5 706
    No tak, ale ci na polnocy i tak nie zaglosuja na Bolsanaro bo dostana od lewakow wpierdol (ten Brazylijczyk mi mowil), wiec gra toczy sie o niezdecydowanych w duzych miastach.
     
  3. nuri

    nuri Well-Known Member

    Posty:
    296
    Polubienia:
    1 693
    Tymczasem Facebook (i WhatsApp) określił się po której jest stronie.

    https://www.breitbart.com/tech/2018...supporters-days-before-brazil-runoff-election

     
    Ostatnia edycja: 24 Październik 2018
  4. pawlis

    pawlis Samotny wilk

    Posty:
    2 221
    Polubienia:
    7 829
    W Brazylii jest faszyzm :).

    Jair Bolsonaro wygrał wybory prezydenckie w Brazylii

    [​IMG]
    Kandydat skrajnej prawicy Jair Bolsonaro został wybrany na prezydenta Brazylii. W drugiej turze wyborów zdobył on 55,2 proc. głosów, a jego lewicowy rywal, Fernando Haddad - 44,8 proc. - poinformował Najwyższy Trybunał Wyborczy po przeliczeniu niemal wszystkich głosów.
    • Bolsonaro z racji kontrowersyjnych wypowiedzi porównywany jest do Donalda Trumpa, a przez niektórych nazywany "tropikalnym Trumpem"
    • - Nie będzie już więcej flirtowania z socjalizmem, komunizmem, populizmem i lewicowym ekstremizmem - mówił po ogłoszeniu wyników nowy prezydent Brazylii
    • Jego rywal w wyścigu o prezydenturę Fernando Haddad ocenił po wyborach, że "zagrożone są prawa obywatelskie, polityczne, pracownicze i społeczne"

    Po ogłoszeniu wyników Bolsonaro obiecał, że "będzie bronił konstytucji, demokracji i wolności". Zapowiedział jednocześnie radykalną zmianę polityki rządu. - Nie będzie już więcej flirtowania z socjalizmem, komunizmem, populizmem i lewicowym ekstremizmem - podkreślił były wojskowy. - Odwrócimy losy naszego kraju - zapowiedział Jair Bolsonaro.

    - Teraz zagrożone są prawa obywatelskie, polityczne, pracownicze i społeczne - stwierdził wieczorem czasu lokalnego, po ogłoszeniu wyników wyborów jego rywal, Fernando Haddad. - Naszym obowiązkiem jest reprezentowanie opozycji, dla której najważniejszy jest interes narodu - podkreślił Haddad i zażądał, by "szanowano 45 milionów jego wyborców".

    Jeszcze w piątek Fernando Haddad zapewniał, że "będzie walczył do końca, aby zapobiec faszyzmowi" w Brazylii. W pierwszej turze wyborów prezydenckich, przed trzema tygodniami, Jair Bolsonaro zdobył 46 proc. głosów, a jego najgroźniejszy rywal, Fernando Haddad - ponad 29 proc.

    Kandydat skrajnej prawicy dość zdecydowanie prowadził w sondażach przed drugą turą wyborów, mimo że od wielu tygodni jego udział w kampanii był bardzo ograniczony z powodu incydentu, do którego doszło na jednym z wieców. 7 września w stanie Minas Gerais został on zaatakowany nożem przez niezrównoważonego psychicznie napastnika. Obrażenia, których doznał, były na tyle poważne, że początkowo zagrażały jego życiu i w dalszym ciągu nie wrócił do pełnej sprawności.

    63-letni Bolsonaro, który w przeszłości był kapitanem brazylijskiej armii, a od 1991 roku zasiada w parlamencie, jest z racji kontrowersyjnych wypowiedzi porównywany do prezydenta USA Donalda Trumpa, a przez niektórych nazywany "tropikalnym Trumpem".

    Bolsonaro opowiada się m.in. za rozszerzeniem prawa do posiadania broni, z uznaniem wypowiada się o okresie dyktatury wojskowej w Brazylii w latach 1964-1985, a przeciwnicy oskarżają go o rasizm, seksizm i homofobię. Jego zwolennicy postrzegają go jednak jako jedynego polityka, który jest w stanie zaprowadzić porządek w pogrążonym w politycznym i gospodarczym chaosie kraju.

    Rywalem Bolsonaro był kandydat Partii Pracujących (PT), 55-letni Fernando Haddad, były burmistrz Sao Paulo i swego czasu minister oświaty. Ubiegał się on o urząd głowy państwa w miejsce założyciela PT i byłego prezydenta Ignacia Luli da Silvy, który nie mógł kandydować bowiem odbywa karę 12 lat więzienia za pranie pieniędzy i korupcję.
     
  5. kawador

    kawador Merchant of Death Członek Załogi

    Posty:
    13 264
    Polubienia:
    19 795
    ^^^
    Najważniejsze info w ostatnim akapicie. Typowe.
     
    nuri lubi to.
  6. pawlis

    pawlis Samotny wilk

    Posty:
    2 221
    Polubienia:
    7 829
  7. nuri

    nuri Well-Known Member

    Posty:
    296
    Polubienia:
    1 693
    Dobra wiadomość jest taka, że libek Romeu Zema z Novo wygrał fotel gubernatora w Minas Gerais. Wygrał w konserwatywnym stanie, z konserwatywnym politykiem i dostał 71,80% głosów. To nie lada wyczyn :D Historycznie, kto wygrał gubernatora i sprawdził się w Minas ma szansę na prezia. Pożyjemy zobaczymy.

    [​IMG]
     
  8. rawpra

    rawpra Well-Known Member

    Posty:
    2 746
    Polubienia:
    4 725
    a prawa reprodukcyjne? X------D
     
  9. FatBantha

    FatBantha sprzedawca niszowych etosów Członek Załogi

    Posty:
    7 363
    Polubienia:
    19 111
    Pewnie zawierają się cząstkowo we wszystkich uprzednio wymienionych.
     
  10. T.M.

    T.M. antyhumanista, anarchista bez flagi

    Posty:
    1 209
    Polubienia:
    3 615
    Jakbyś mógł streścić w dwóch słowach: to jest ideowy lib, czy pragmatyk z sympatią do wolnego rynku/wolności osobistej?
     
  11. nuri

    nuri Well-Known Member

    Posty:
    296
    Polubienia:
    1 693
    Zaradny biznesmen, który dorobił się świadcząc usługi, a nie odziedziczył/wszedł w pozycję w systemie. Gdzieś po drodze zaraził się wirusem Szkoły Chicagowskiej i odkrył, że przez całe życie był libkiem. W Brazylii tacy mecenasują czystym ideowcom. Nie zawsze majątek trzeba w całości wydawać tylko na dziwki i koks. IMHO fajna kombinacja; rezultat kampanii wyborczej, która miała być tylko demonstracją hobby/próbą zmiany mainstreamowego dyskursu przerosła jakiekolwiek oczekiwania.
     
    Ostatnia edycja: 29 Październik 2018
  12. T.M.

    T.M. antyhumanista, anarchista bez flagi

    Posty:
    1 209
    Polubienia:
    3 615
    Ciekawe, ciekawe. Czekam w takim razie na rozwój wypadków :)
     
  13. bombardier

    bombardier Well-Known Member

    Posty:
    1 343
    Polubienia:
    5 584
  14. nuri

    nuri Well-Known Member

    Posty:
    296
    Polubienia:
    1 693
    Zadałem sobie trud i przesłuchałem cały wywiad w Record TV (podlinkowany przez Guardiana). Jest dokładnie tak jak piszesz - zastanawiająco dużo RiGCzu! Nie wiem czy on zawsze taki był (w końcu to trep), czy to dobry wpływ doradców, ale gada dobrze i to nie tylko w kwestii broni. Jeśli do roboty zabierze się tak rozsądnie jak mówi, to ma szansę preziem w dotychczasowej historii Brazylii. A łatwo nie będzie :D

    PS Padła ciekawa uwaga względem ewentualnych przyszłych koalicjantów; wygląda na to, że libki i kolibki mogą zostać "języczkiem u wagi".
     
    kr2y510 i Avx lubią to.
  15. Slavic

    Slavic Gdańszczanin

    Posty:
    280
    Polubienia:
    586
  16. Hanki

    Hanki Secessionist

    Posty:
    1 252
    Polubienia:
    3 483
    Ciekawostka: autor tego artykułu z Mises Brazil jest mocno hejtowany z tego co widzę przez brazylijski Instytut Rothbarda. Ci drudzy uważają tych pierwszych za zdrajców idei i za koncesjonowanych liberałów.
     
    wah, nuri, Slavic oraz 1 użytkownik lubi to.
  17. pawlis

    pawlis Samotny wilk

    Posty:
    2 221
    Polubienia:
    7 829
    Jak domyślam, nie zająknęli słowem, że poprzednie rządy też g. robiły w Amazonii i odpowiadali za wycinki i wykurzanie Indian...

    EDIT: O właśnie, wspominają, że Brazylia przoduje w zabijaniu obrońców środowiska:
    https://kosciol.wiara.pl/doc/489383...th8OUB2eLzdI3T2WwGcsOUJCAIGPpnjxGoP_Q75YCJMhQ
     
    Ostatnia edycja: 2 Listopad 2018
    libertarianin.tom i kr2y510 lubią to.
  18. nuri

    nuri Well-Known Member

    Posty:
    296
    Polubienia:
    1 693
    Eli-minator lubi to.
  19. pawel-l

    pawel-l Ⓐ hultaj

    Posty:
    1 834
    Polubienia:
    6 533
    Fijor o Brazylii:
    https://milionerstwo.pl/polska-druga-brazylia-i/

    Nie trzeba lecieć do Brazylii, żeby zorientować się, że dzieją się tam rzeczy „dziwne”. Wystarczy prześledzić ranking książek sprzedawanych na brazylijskim portalu Amazon. Takich książek, jak mi oświadczyła kiedyś prof. Urszula Grzelońska z PAN, polscy ekonomiści nie czytają w ogóle. Tymczasem w Brazylii, napisana w ponad pół wieku temu, książeczka Misesa, wydana w Polsce pod tytułem, Ekonomia i polityka, znajduje się na trzecim miejscu najlepiej sprzedających się książek ekonomicznych. Inna praca tego samego autora, Mentalność antykapitalistyczna, jest na miejscu jedenastym. Książka Fernando Ulricha na temat Bitcoina jest na pozycji czternastej, a Murraya N. RothbardaZłoto, banki, ludzie na 15. Tuż za nią plasuje się, znane w Polsce jedynie w kręgach libertarian, Ludzkie działanie, pierwszą dwudziestkę zamyka nieznane w Polsce kompletnie, arcydzieło Adama Smitha. Mimo ogromnej kontrakcji lewicy, w pierwszej 50. książek wolnościowych znajduje się dzieło myśli politycznej H.H. Hoppego, Demokracja, bóg który zawiódł.

    Jeszcze większym powodzeniem cieszą się brazylijskie kanały libertariańskie na YouTube. Liczba ich subskrybentów sięga ok. pół miliona, liczba wyświetleń sięga 80 milionów i wciąż rośnie. Z jednej strony badania przeprowadzone w marcu 2018 pokazują, że większość Brazylijczyków nadal popiera duże państwo, z drugiej zaś, co 25 Brazylijczyk (ok. 4%) uważa, że państwo nie powinno się zajmować opieką społeczną, edukacją, ochroną zdrowia, zapewnieniem emerytury, opieką nad ludźmi starymi, czy tym bardziej wyrównywaniem nierówności dochodowych. Populacja przeciwników mieszania się państwa w relacje między płciami i grupami mniejszościowymi wynosi ponad 10 % , czyli 22 miliony osób. Tyle samo Brazylijczyków opowiada się za „całkowicie wolnym rynkiem”.
     
    tomky, Ciek, Jaranek oraz 8 uzytkowników lubi to.

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.