Złoto-czarna rewolucja w Brazylii?

kr2y510

konfederata targowicki
12 502
23 163
grozenie Lewicy wiezieniem moze nie wyjsc mu na dobre (bo nikt nie chce zobaczyc wujka komuszka albo kuzynki lewaczki w pierdlu albo na wygnaniu...).
Tam jest trochę inaczej, bo na północy lewica często zastrasza lokalną ludność. Na wielu zadupiach oni są postrzegani jak bandyci. Stąd część będzie chciała wyjść ze strefy zastraszenia.

Poza tym często tak zwani "rolnicy bez ziemi" i "robotnicy bez fabryk" (a naprawdę komuniści najgorszego sortu) napadają na lokalnych Indian i robią na ich ziemi nielegalne wycinki drzew. Na tej bandytce zarobili wystarczająco dużo kasy, by kupić sobie ziemię i coś tam jeszcze.
 

libertarianin.tom

akapowy dogmatyk
2 639
6 256
Tam jest trochę inaczej, bo na północy lewica często zastrasza lokalną ludność. Na wielu zadupiach oni są postrzegani jak bandyci. Stąd część będzie chciała wyjść ze strefy zastraszenia.

Poza tym często tak zwani "rolnicy bez ziemi" i "robotnicy bez fabryk" (a naprawdę komuniści najgorszego sortu) napadają na lokalnych Indian i robią na ich ziemi nielegalne wycinki drzew. Na tej bandytce zarobili wystarczająco dużo kasy, by kupić sobie ziemię i coś tam jeszcze.

No tak, ale ci na polnocy i tak nie zaglosuja na Bolsanaro bo dostana od lewakow wpierdol (ten Brazylijczyk mi mowil), wiec gra toczy sie o niezdecydowanych w duzych miastach.
 

nuri

Well-Known Member
300
1 925
Tymczasem Facebook (i WhatsApp) określił się po której jest stronie.

https://www.breitbart.com/tech/2018...supporters-days-before-brazil-runoff-election

Facebook has reportedly blacklisted accounts and pages from the “main network of support” for right-wing Brazilian Presidential Candidate Jair Bolsonaro less than a week before Brazil’s runoff election on Sunday.

Reuters reports that Facebook has shut down 68 pages and 43 accounts linked to the Brazilian marketing group Raposo Fernandes Associados (RFA) for violating the website’s rules related to spam. The Brazilian newspaper O Estado de S. Paulo has claimed that the marketing group has been one of the biggest support networks for right-wing Brazilian Presidential Candidate Jair Bolsonaro.

Facebook said that RFA created Facebook pages using multiple accounts or fake accounts with the same name and posted multiple clickbait style links which lead to “ad-farming” websites. Facebook said in a statement: “Our decision to remove these pages was based on the behavior of these actors – including using fake accounts and repeatedly posting spam – rather than on the type of content they were posting.”

Facebook has claimed that the removal of RFA’s pages and accounts had been part of the many actions they have taken “to prevent bad actors from interfering with Brazil’s elections on Facebook.” Brazils leftist presidential contender, Fernando Haddad of the Workers Party, has claimed that the Facebook-owned messaging app WhatsApp was being used to spread spam and misinformation surrounding the election.

Haddad has claimed that Bolsonaro’s supporters used the platform to spread misinformation and fake news. Haddad has also claimed that businessmen supporting Bolsonaro have paid to flood the platform with misleading propaganda, violating federal election law, a claim which Bolsonaro denies. WhatsApp has stated that they take these claims very seriously and had “taking immediate legal action to stop companies from sending bulk messages.”

Bolsonaro leads Haddad by 18 points in the latest polls and is expected to win Sunday’s election after taking up 46 percent of the vote in the first round of elections two weeks ago. Bolsonaro has been unable to campaign publicly after a public attack in which he was stabbed in the abdomen, as a result, he has conducted his campaign largely online. He currently has 14 million followers across social media platforms Facebook, Twitter, and Instagram, compared to just 2.8 million for Haddad.
 
Ostatnia edycja:

pawlis

Samotny wilk
2 406
9 461
W Brazylii jest faszyzm :).

Jair Bolsonaro wygrał wybory prezydenckie w Brazylii


Kandydat skrajnej prawicy Jair Bolsonaro został wybrany na prezydenta Brazylii. W drugiej turze wyborów zdobył on 55,2 proc. głosów, a jego lewicowy rywal, Fernando Haddad - 44,8 proc. - poinformował Najwyższy Trybunał Wyborczy po przeliczeniu niemal wszystkich głosów.
  • Bolsonaro z racji kontrowersyjnych wypowiedzi porównywany jest do Donalda Trumpa, a przez niektórych nazywany "tropikalnym Trumpem"
  • - Nie będzie już więcej flirtowania z socjalizmem, komunizmem, populizmem i lewicowym ekstremizmem - mówił po ogłoszeniu wyników nowy prezydent Brazylii
  • Jego rywal w wyścigu o prezydenturę Fernando Haddad ocenił po wyborach, że "zagrożone są prawa obywatelskie, polityczne, pracownicze i społeczne"

Po ogłoszeniu wyników Bolsonaro obiecał, że "będzie bronił konstytucji, demokracji i wolności". Zapowiedział jednocześnie radykalną zmianę polityki rządu. - Nie będzie już więcej flirtowania z socjalizmem, komunizmem, populizmem i lewicowym ekstremizmem - podkreślił były wojskowy. - Odwrócimy losy naszego kraju - zapowiedział Jair Bolsonaro.

- Teraz zagrożone są prawa obywatelskie, polityczne, pracownicze i społeczne - stwierdził wieczorem czasu lokalnego, po ogłoszeniu wyników wyborów jego rywal, Fernando Haddad. - Naszym obowiązkiem jest reprezentowanie opozycji, dla której najważniejszy jest interes narodu - podkreślił Haddad i zażądał, by "szanowano 45 milionów jego wyborców".

Jeszcze w piątek Fernando Haddad zapewniał, że "będzie walczył do końca, aby zapobiec faszyzmowi" w Brazylii. W pierwszej turze wyborów prezydenckich, przed trzema tygodniami, Jair Bolsonaro zdobył 46 proc. głosów, a jego najgroźniejszy rywal, Fernando Haddad - ponad 29 proc.

Kandydat skrajnej prawicy dość zdecydowanie prowadził w sondażach przed drugą turą wyborów, mimo że od wielu tygodni jego udział w kampanii był bardzo ograniczony z powodu incydentu, do którego doszło na jednym z wieców. 7 września w stanie Minas Gerais został on zaatakowany nożem przez niezrównoważonego psychicznie napastnika. Obrażenia, których doznał, były na tyle poważne, że początkowo zagrażały jego życiu i w dalszym ciągu nie wrócił do pełnej sprawności.

63-letni Bolsonaro, który w przeszłości był kapitanem brazylijskiej armii, a od 1991 roku zasiada w parlamencie, jest z racji kontrowersyjnych wypowiedzi porównywany do prezydenta USA Donalda Trumpa, a przez niektórych nazywany "tropikalnym Trumpem".

Bolsonaro opowiada się m.in. za rozszerzeniem prawa do posiadania broni, z uznaniem wypowiada się o okresie dyktatury wojskowej w Brazylii w latach 1964-1985, a przeciwnicy oskarżają go o rasizm, seksizm i homofobię. Jego zwolennicy postrzegają go jednak jako jedynego polityka, który jest w stanie zaprowadzić porządek w pogrążonym w politycznym i gospodarczym chaosie kraju.

Rywalem Bolsonaro był kandydat Partii Pracujących (PT), 55-letni Fernando Haddad, były burmistrz Sao Paulo i swego czasu minister oświaty. Ubiegał się on o urząd głowy państwa w miejsce założyciela PT i byłego prezydenta Ignacia Luli da Silvy, który nie mógł kandydować bowiem odbywa karę 12 lat więzienia za pranie pieniędzy i korupcję.
 

nuri

Well-Known Member
300
1 925
Dobra wiadomość jest taka, że libek Romeu Zema z Novo wygrał fotel gubernatora w Minas Gerais. Wygrał w konserwatywnym stanie, z konserwatywnym politykiem i dostał 71,80% głosów. To nie lada wyczyn :D Historycznie, kto wygrał gubernatora i sprawdził się w Minas ma szansę na prezia. Pożyjemy zobaczymy.

 

nuri

Well-Known Member
300
1 925
Jakbyś mógł streścić w dwóch słowach: to jest ideowy lib, czy pragmatyk z sympatią do wolnego rynku/wolności osobistej?

Zaradny biznesmen, który dorobił się świadcząc usługi, a nie odziedziczył/wszedł w pozycję w systemie. Gdzieś po drodze zaraził się wirusem Szkoły Chicagowskiej i odkrył, że przez całe życie był libkiem. W Brazylii tacy mecenasują czystym ideowcom. Nie zawsze majątek trzeba w całości wydawać tylko na dziwki i koks. IMHO fajna kombinacja; rezultat kampanii wyborczej, która miała być tylko demonstracją hobby/próbą zmiany mainstreamowego dyskursu przerosła jakiekolwiek oczekiwania.
 
Ostatnia edycja:

nuri

Well-Known Member
300
1 925
Na razie zastanawiająco dużo RiGCzu (zbyt wiele się nie spodziewam)

Zadałem sobie trud i przesłuchałem cały wywiad w Record TV (podlinkowany przez Guardiana). Jest dokładnie tak jak piszesz - zastanawiająco dużo RiGCzu! Nie wiem czy on zawsze taki był (w końcu to trep), czy to dobry wpływ doradców, ale gada dobrze i to nie tylko w kwestii broni. Jeśli do roboty zabierze się tak rozsądnie jak mówi, to ma szansę preziem w dotychczasowej historii Brazylii. A łatwo nie będzie :D

PS Padła ciekawa uwaga względem ewentualnych przyszłych koalicjantów; wygląda na to, że libki i kolibki mogą zostać "języczkiem u wagi".
 

pawlis

Samotny wilk
2 406
9 461
https://businessinsider.com.pl/jair-bolsonaro-chce-zniszczyc-amazonie-komentarze-naukowcow/3p8fpyp

Skowyt lewaków będzie słychać na całym świecie. Zresztą chcę zakazać działania organizacji eko terrorystycznych jak greenpeace :D. Oj będzie się działo w Ameryce Południowej :D

Jak domyślam, nie zająknęli słowem, że poprzednie rządy też g. robiły w Amazonii i odpowiadali za wycinki i wykurzanie Indian...

EDIT: O właśnie, wspominają, że Brazylia przoduje w zabijaniu obrońców środowiska:
https://kosciol.wiara.pl/doc/489383...th8OUB2eLzdI3T2WwGcsOUJCAIGPpnjxGoP_Q75YCJMhQ
 
Ostatnia edycja:

pawel-l

Ⓐ hultaj
1 863
7 194
Fijor o Brazylii:
https://milionerstwo.pl/polska-druga-brazylia-i/

Nie trzeba lecieć do Brazylii, żeby zorientować się, że dzieją się tam rzeczy „dziwne”. Wystarczy prześledzić ranking książek sprzedawanych na brazylijskim portalu Amazon. Takich książek, jak mi oświadczyła kiedyś prof. Urszula Grzelońska z PAN, polscy ekonomiści nie czytają w ogóle. Tymczasem w Brazylii, napisana w ponad pół wieku temu, książeczka Misesa, wydana w Polsce pod tytułem, Ekonomia i polityka, znajduje się na trzecim miejscu najlepiej sprzedających się książek ekonomicznych. Inna praca tego samego autora, Mentalność antykapitalistyczna, jest na miejscu jedenastym. Książka Fernando Ulricha na temat Bitcoina jest na pozycji czternastej, a Murraya N. RothbardaZłoto, banki, ludzie na 15. Tuż za nią plasuje się, znane w Polsce jedynie w kręgach libertarian, Ludzkie działanie, pierwszą dwudziestkę zamyka nieznane w Polsce kompletnie, arcydzieło Adama Smitha. Mimo ogromnej kontrakcji lewicy, w pierwszej 50. książek wolnościowych znajduje się dzieło myśli politycznej H.H. Hoppego, Demokracja, bóg który zawiódł.

Jeszcze większym powodzeniem cieszą się brazylijskie kanały libertariańskie na YouTube. Liczba ich subskrybentów sięga ok. pół miliona, liczba wyświetleń sięga 80 milionów i wciąż rośnie. Z jednej strony badania przeprowadzone w marcu 2018 pokazują, że większość Brazylijczyków nadal popiera duże państwo, z drugiej zaś, co 25 Brazylijczyk (ok. 4%) uważa, że państwo nie powinno się zajmować opieką społeczną, edukacją, ochroną zdrowia, zapewnieniem emerytury, opieką nad ludźmi starymi, czy tym bardziej wyrównywaniem nierówności dochodowych. Populacja przeciwników mieszania się państwa w relacje między płciami i grupami mniejszościowymi wynosi ponad 10 % , czyli 22 miliony osób. Tyle samo Brazylijczyków opowiada się za „całkowicie wolnym rynkiem”.
 
Do góry Bottom