Wyższość Linuksa nad Windowsem

kompowiec

freetard
2 590
2 650

Poza tym, twój problem jest ciut skomplikowany. Tzn. wynika z otwartości GNU/linuksa, czyli masz wiele różnych menadżerów pakietów w linuksie. .deb jest jednym z większych, choć nie jedynym (najwięcej oprogramowania ma arch, mimo że liczby bezwzględne się nie zgadzają z powodu innego podejścia do zależności):

package managers.png

Kiedyś z ciekawości zrobiłem sobie małe tourne po distrowatch w poszukiwaniu distr które posiadają własny menadżer pakietów. No i tak na oko wychodzi z 32 z czego jedyne jakie się faktycznie liczą to promowany przez Red Hat RPM, flatpak i DEB.

Próbowano ten problem rozwiązać już w 2004 pod nazwą appimage, jest już on wbudowany w jądro i wsparcie dla niego powinno mieć teraz praktycznie każde distro GNU/linuksa, ale niestety nie ma wsparcia marketingowego jak flatpak od redhat i większość devów może go mieć w dupie.

Na ten moment, jedyne rozwiązanie tego problemu to nie używanie menadżera pakietów wcale i ręczna kompilacja aplikacji ze źródeł z tarballi. Takie coś oferuje slackware, tzn. jest najbliżej tej idei, posiada menadżera pakietów ale bez zależności, dzięki temu możesz wpierdalać dowolny artefakt, wliczając to pakiety RPM i wciąż sprawnie zarządzać aplikacjami w systemie. W systemach które narzucają Ci konkretną metodę paczkowania, pozostaje ręczna kompilacja + GNU stow. To jest IMO dobry kompromis między wolnością a wygodą.
 
Ostatnia edycja:

Frosty2

Twój lekarz poleca papierosy Malboro
399
227

Poza tym, twój problem jest ciut skomplikowany. Tzn. wynika z otwartości GNU/linuksa, czyli masz wiele różnych menadżerów pakietów w linuksie. .deb jest jednym z większych, choć nie jedynym (najwięcej oprogramowania ma arch, mimo że liczby bezwzględne się nie zgadzają z powodu innego podejścia do zależności):

View attachment 9333

Kiedyś z ciekawości zrobiłem sobie małe tourne po distrowatch w poszukiwaniu distr które posiadają własny menadżer pakietów. No i tak na oko wychodzi z 32 z czego jedyne jakie się faktycznie liczą to promowany przez Red Hat RPM, flatpak i DEB.

Próbowano ten problem rozwiązać już w 2004 pod nazwą appimage, jest już on wbudowany w jądro i wsparcie dla niego powinno mieć teraz praktycznie każde distro GNU/linuksa, ale niestety nie ma wsparcia marketingowego jak flatpak od redhat i większość devów może go mieć w dupie.

Na ten moment, jedyne rozwiązanie tego problemu to nie używanie menadżera pakietów wcale i ręczna kompilacja aplikacji ze źródeł z tarballi. Takie coś oferuje slackware, tzn. jest najbliżej tej idei, posiada menadżera pakietów ale bez zależności, dzięki temu możesz wpierdalać dowolny artefakt, wliczając to pakiety RPM i wciąż sprawnie zarządzać aplikacjami w systemie. W systemach które narzucają Ci konkretną metodę paczkowania, pozostaje ręczna kompilacja + GNU stow. To jest IMO dobry kompromis między wolnością a wygodą.
Trochę mi to rozjaśnia w jakiej czarnej d... jestem, ale niestety moje umiejętności jeszcze są za słabe, aby coś samemu kompilować, brak mi podstawowej wiedzy. Sporo nauki przede mną.
 

Frosty2

Twój lekarz poleca papierosy Malboro
399
227
Nie tylko ty, ale ogólnie cała dystrybucja oprogramowania na linuksie ssie. Dodam tylko jeszcze ze trzeba uważać na dodawanie repozytoriów third-party z uwagi na:

Nie tylko repozytorium trzeciej strony, tak połowę TORa w niemczech rozbili swego czasu dając jakieś pseudo uaktualnienie które wydało prawdziwą tożsamość.
 

ckl78

Well-Known Member
1 881
2 039
1655322173107.png


Microsoft has decided to shut down Internet Explorer on 15 June, close to 27 years after its first version was released in 1995.




1655322919370.png
 

myname

Active Member
316
222
Linux to koszmarek w porównaniu do Winodwsa pod względem odpalania bardziej złożonego oprogramowania z rozbudowanymi bibliotekami.Jak taki jest fajny to spróbujcie zainstalować na przykład Fallouta 4 czy BF, CLF, Far Cry 5 o tak bezproblemowo.Nie ma nic za darmo coś za coś.Prywatność za obsługę oprogramowania.Instalujesz coś i zawsze coś nie gra w nim.Nawet zainstalowanie zwykłego Worda to mega dłubanie.Poza tym ten system to nisza i producenci mają go gdzieś.
 
Ostatnia edycja:

kompowiec

freetard
2 590
2 650

Linux - miejsca z oprogramowaniem w plikach .deb​


Gdzie takich szukać, są jakieś portale z oprogramowaniem, aby można było pobierać pliki .deb, tak jak pliki .exe dla Windowsa z portli gdzie to jest jakoś posegregowane tematycznie?
możesz też instalować oprogramowanie które nie jest zgodne z twoim systemem menadżera pakietów, przy pomocy GNU stow:


View: https://www.youtube.com/watch?v=OYDJpQ-q6EE

Ale to dość niewygodne, przypomina to zarządzanie pakietami w slackware a nawet gorzej. Zaletą jest możliwość instalacji tego samego oprogramowania w wielu wersjach - coś co jest możliwe do tej pory tylko w gentoo, NixOS czy GoboLinux. Zawsze lepiej używać system-wide a najlepiej do tego celu moim zdaniem sprawdza się arch linux. Paczkę łatwo napisać, nie ma też formal approval przy wysyłaniu własnych paczek do AUR więc łatwo uzupełnić swoją dystrybucję o nowe paczki. No i to tylko skrypt w bashu więc możesz wrzucić dowolny artefakt.
 
Ostatnia edycja:

szeryf17

"No reason it's a good reason"
803
2 765
Linux to koszmarek w porównaniu do Winodwsa pod względem odpalania bardziej złożonego oprogramowania z rozbudowanymi bibliotekami.Jak taki jest fajny to spróbujcie zainstalować na przykład Fallouta 4 czy BF, CLF, Far Cry 5 o tak bezproblemowo.Nie ma nic za darmo coś za coś.Prywatność za obsługę oprogramowania.Instalujesz coś i zawsze coś nie gra w nim.Nawet zainstalowanie zwykłego Worda to mega dłubanie.Poza tym ten system to nisza i producenci mają go gdzieś.
Mam od czterech lat ubuntu system nie robi problemów zrobi co chcesz problemy to ja robię bo nie potrafię tym zarządzać 25lat windowsa zryty baniak i teraz coś tak dobrego innego mało wsparcia dla gier zaczołem od play on linux wine i lutris próbowałem Lutris coś tam działa ale słabo
 

Frosty2

Twój lekarz poleca papierosy Malboro
399
227
możesz też instalować oprogramowanie które nie jest zgodne z twoim systemem menadżera pakietów, przy pomocy GNU stow:


View: https://www.youtube.com/watch?v=OYDJpQ-q6EE

Ale to dość niewygodne, przypomina to zarządzanie pakietami w slackware a nawet gorzej. Zaletą jest możliwość instalacji tego samego oprogramowania w wielu wersjach - coś co jest możliwe do tej pory tylko w gentoo, NixOS czy GoboLinux. Zawsze lepiej używać system-wide a najlepiej do tego celu moim zdaniem sprawdza się arch linux. Paczkę łatwo napisać, nie ma też formal approval przy wysyłaniu własnych paczek do AUR więc łatwo uzupełnić swoją dystrybucję o nowe paczki. No i to tylko skrypt w bashu więc możesz wrzucić dowolny artefakt.

To jest dobre, już miałem kiedyś potrzebę, zainstalować starszą wersję pewnego programu i nie było to możliwe. Chociaż wiem, że Linux tak za bardzo nie lubi głębokiego grzebania zwłaszcza w wersji LTS, gdyż przy aktualizacji potrafi się wysypać. Lepiej mieć dwie wersje obok siebie LTS i konkretną do grzebania, którą aktualizujemy wyłącznie ręcznie.
 

myname

Active Member
316
222
Jedyna anonimowa dystrybucja to Linux Tialis, jak myślisz o Ubuntu jesteś w błędzie.
 

myname

Active Member
316
222

  • Główną cechą systemów linuksowych jest to, że aby zainstalować jakikolwiek program należy wpierw przez kilka godzin czytać anglojęzyczne fora internetowe, a następnie wklepać w swojej konsoli obszerne wypracowanie, które nam podyktowali bardziej doświadczeni użytkownicy.
  • Można też instalować programy z repozytoriów, jeśli producent systemu dał nam taką możliwość, ale to nie odpowiada części użytkowników, gdyż ich zdaniem jest z kolei zbyt proste. To właśnie oni wymyślili Gentoo.
  • Sam system jest znany głównie z tego, że każdy jego użytkownik bohatersko walczy z problemami niewystępującymi na innych systemach…
  • …ale w zamian za to nie zobaczy BSoDa
  • …bo Linux nawet przyzwoitego BSoDa nie posiada, a jedynie jego namiastkę w postaci „kernel panic”.
  • W Linuksie, jeżeli już zainstalujesz odpowiednie kodeki, filmy najprawdopodobniej i tak będziesz oglądać w konsoli.
 

kompowiec

freetard
2 590
2 650
To jest dobre, już miałem kiedyś potrzebę, zainstalować starszą wersję pewnego programu i nie było to możliwe. Chociaż wiem, że Linux tak za bardzo nie lubi głębokiego grzebania zwłaszcza w wersji LTS, gdyż przy aktualizacji potrafi się wysypać. Lepiej mieć dwie wersje obok siebie LTS i konkretną do grzebania, którą aktualizujemy wyłącznie ręcznie.
Gdyby to sprowadzić do TRIZ i innych narzędzi:
  • Sprzeczność Techniczna (Technical Contradiction): Chcemy uniwersalności (zwiększenie zakresu działania systemu), ale nie chcemy drastycznego wzrostu złożoności systemu i ryzyka konfliktów (zepsucie systemu/dependency hell).
  • Zasady Wynalazcze TRIZ:
    • Zasada 1 (Segmentacja): Odizolowanie pakietów od bazy systemowej (konteneryzacja/sandbox).
    • Zasada 10 (Wcześniejsze działanie) Przygotowanie uniwersalnego formatu metadanych, który tłumaczy natywne paczki zanim system zacznie je przetwarzać.
    • Zasada 12 (Ekwipotencjalność): Zrównanie statusu wszystkich formatów – dla instalatora każdy pakiet to po prostu "zasób" z wejściem i wyjściem.

II. Pierwsze Zasady (First Principles)​

Schodzimy do fundamentalnych prawd fizyki oprogramowania:
  1. Czym jest pakiet? To zbiór plików binarnych/tekstowych oraz skryptów konfiguracyjnych.
  2. Czym jest zależność? To wymaganie, aby dany plik binarny miał dostęp do innych konkretnych plików (np. bibliotek .so) w określonej wersji.
  3. Czym jest menedżer pakietów? To baza danych śledząca gdzie leżą pliki, narzędzie do ich pobierania oraz pętla rozwiązująca graf zależności (DAG - Directed Acyclic Graph).
Wniosek: Format (DEB, RPM) to tylko szczegół zapisu (składnia). Istotą jest graf plików i powiązań. Uniwersalne narzędzie musi operować na poziomie grafu, a nie formatu archiwum.

III. Analogie Międzydomenowe (Cross-Domain Analogies)​

  • Logistyka i Transport (Kontenery morskie): Kiedyś transportowano towary w różnych skrzyniach (odpowiedniki DEB/RPM), co wymagało różnych dźwigów. Wprowadzenie ujednoliconego kontenera ISO zmieniło wszystko. Statek (system) nie musi wiedzieć, co jest w środku; interesuje go tylko standardowy wymiar i zaczepy kontenera.
  • Media i Streamowanie (FFmpeg / GStreamer): Istnieją setki kodeków wideo (mp4, mkv, avi). Użytkownik nie instaluje osobnego odtwarzacza dla każdego z nich. Używa jednej biblioteki (FFmpeg), która mapuje różne formaty wejściowe na jednolity strumień surowych danych (RAW video/audio).

IV. Teoria Systemów (Systems Theory)​

  • System zarządzania pakietami w Linuksie cierpi na brak zunifikowanego interfejsu wejściowego (API). Każda dystrybucja to zamknięty podsystem.
  • Aby osiągnąć IFR, musimy wprowadzić Warstwę Abstrakcji (Abstraction Layer) o wysokiej entropii wewnętrznej (zdolną przetworzyć dowolny format), ale niskiej entropii zewnętrznej (proste polecenie dla użytkownika).
  • System powinien działać jako Meta-System – nie zastępować obecnych menedżerów, ale nimi dyrygować (zarządzanie hierarchiczne).

V. Ewolucja Technologiczna TRIZ (Trends of Engineering System Evolution)​

  • Trend Przejścia do Nadsystemu (Transition to Supersystem): Monolityczne menedżery pakietów ewoluują w stronę rozproszonych architektur.
  • Trend Zwiększania Dynamizmu i Elastyczności: Sztywne ścieżki systemowe (/usr/lib) ustępują merytorycznemu adresowaniu zasobów (Content-Addressable Storage), gdzie położenie pliku zależy od jego hashtagu (jak w Git czy Nix), co eliminuje konflikty wersji.

2. Wspólne Rozwiązania (Synthesis of Core Solutions)​

Gdy połączymy wnioski ze wszystkich metod, wyłaniają się trzy fundamentalne, wspólne rozwiązania, które eliminują hype i dają realną, długoterminową wartość:

1. Uniwersalny Meta-Menedżer (Translacja w locie)​

  • Jak to działa: Narzędzie CLI (install <package>), które pod spodem posiada wtyczki (wrappery) do każdego istniejącego menedżera (APT, Pacman, DNF) oraz repozytoriów kodu źródłowego (Git/Emacs package-vc). Gdy wpisujesz nazwę, odpytuje ono bazy danych i decyduje o optymalnym źródle.
  • Pragmatyczna ocena: Niskie ryzyko zepsucia systemu, ponieważ korzysta z dojrzałych narzędzi natywnych, dając jedynie upragniony, prosty interfejs.

2. Izolacja Środowiskowa (Konteneryzacja zasobów)​

  • Jak to działa: Unikanie "dependency hell" poprzez współdzielenie tylko tego, co bezpieczne, i izolowanie aplikacji wymagających specyficznych, konfliktowych wersji bibliotek.
  • Pragmatyczna ocena: Oszczędność czasu i nerwów użytkownika. Zamiast kompilować starą bibliotekę przez 3 godziny, uruchamiamy aplikację w niezależnej przestrzeni.

3. Adresowanie Treścią (Content-Addressable Storage)​

  • Jak to działa: Pliki identyfikowane są po skrócie kryptograficznym (hash), a nie sztywnej nazwie i ścieżce. Pozwala to na współistnienie 10 wersji tej samej biblioteki bez konfliktów.
  • Pragmatyczna ocena: Najbardziej dojrzałe technologicznie podejście długoterminowe. Chroni system przed uszkodzeniem ("breakage") przy aktualizacjach.

3. Pragmatyczne Wdrożenie IFR (The Practical Value Path)​

Jak osiągnąć ten cel tu i teraz, bez czekania latami na rewolucję w architekturze Linuksa?

Co już istnieje i spełnia te kryteria? (Bez kupowania hype'u)​

  • Podejście A: Meta-Wrapper (Asdf / Aqua / Pixi / Pacstall): Narzędzia, które działają jako jedna komenda nakładkowa. Przykładowo, projekt asdf lub nowocześniejsze, ciche i ultra-szybkie narzędzia uniwersalne potrafią zarządzać pakietami niezależnie od OS. Istnieją też nakładki CLI (jak np. sysz dla systemd, tak samo dla pakietów można użyć prostego skryptu-wrapera), które mapują jedno polecenie na lokalny menedżer pakietów.
  • Podejście B: Nix Package Manager: Menedżer pakietów Nix można zainstalować obok dowolnej dystrybucji (Ubuntu, Arch, Fedora).
    • Działa na zasadzie Pierwszych Zasad (grafy i hashe plików).
    • Polecenie nix-env -iA nixpkgs.emacs zainstaluje Emacsa w całkowitej izolacji w katalogu /nix/store/, automatycznie rozwiązując zależności, niezależnie od tego, czy Twój system bazowy to DEB czy RPM. Nie psuje systemu i gwarantuje stabilność.
  • Podejscie C: Kontenery: Docker i inne. W ten sposób zainstalowałem np. SteganoGAN który wymaga debian 10 do działania

    View: https://www.youtube.com/watch?v=Zf8LQzpYnVI
 
Do góry Bottom