1. Forum Libertarian ma swój regulamin.

Wolnościowa muzyka?

Temat na forum 'Hyde-Park' rozpoczęty przez Anonymous, 16 Listopad 2009.

  1. Crank

    Crank Active Member

    Posty:
    108
    Polubienia:
    59
  2. father Tucker

    father Tucker egoista, marzyciel i czciciel chaosu

    Posty:
    2 344
    Polubienia:
    5 559
    słynny monolog Carlina świetnie zmiksowany:

     
  3. Kompowiec2

    Kompowiec2 Satatnistyczny libertarianin

    Posty:
    459
    Polubienia:
    154
    przyjemny remix

    mozna tez szukac na /r/libertarian_music
     
  4. Ronbill

    Ronbill Active Member

    Posty:
    630
    Polubienia:
    654
  5. Tomasz Panczewski

    Tomasz Panczewski Well-Known Member

    Posty:
    699
    Polubienia:
    2 931
    Ostatnia edycja: 23 Marzec 2015
    ultimate, chelioss i Sputnik lubią to.
  6. Tomasz Panczewski

    Tomasz Panczewski Well-Known Member

    Posty:
    699
    Polubienia:
    2 931
  7. T.M.

    T.M. antyhumanista, anarchista bez flagi

    Posty:
    1 155
    Polubienia:
    3 472
    Jak dla mnie to jest... jeśli nie wolnościowe, to powiedzmy bliskie randowskiej egzaltacji. Geniusz, któremu przeszkadzają maluczcy, bo sami tak nie potrafią. Coś takiego.



    Debussy didn't believe in god. He didn't believe in the Establishment. He
    Didn't believe in bourgeois convention. He didn't believe in Beethoven or
    Wagner. He believed in... Debussy.

    Debussy understood that a work of art, or an effort to create beauty, was
    Always regarded by some people as a personal attack.

    He hated to appear in public. Hated to conduct. Hated to play the piano at
    Concerts. He preferred cats to people.

    No one was ever sure whether the spites with which Debussy armed his
    Volatile sensibilities were activated by a savage insensitivity, or by the
    Holy egoism of genius.


    BTW, do postu wyżej... jak można zestawiać Meza z Eripe <facepalm>
     
    Kelsi lubi to.
  8. vast

    vast Well-Known Member

    Posty:
    2 745
    Polubienia:
    5 481


    Tekst:

    Zwrotka 1:

    Ktoś miał pomysł i wiedział jak to zrobić
    Najtęższe głowy, zasiadły do rozmowy
    Z takim szacunkiem do każdej strony
    Że nawet stół nie mógł być kwadratowy
    Radzili do późna, troskliwi do bólu
    O los tych maluczkich pod władzą złych królów
    Stworzyli cudowne księstwo jak z marzeń
    Tak idealne, że nawet nie zmieniają się włodarze
    Z wyrazem twarzy wczesnych przymrozków
    Otulają nas opiekuńczym ramieniem
    Że aż czuć nieświeży oddech pań od wniosków
    Które czekają na wypełnienie
    I z ulgą oddaję część swoich dochodów
    Cóż miałbym począć z tą częścią?
    W rękach ubezpieczeniowych naukowców
    Cudownie się mnożą z miesiąca na miesiąc
    Czasem aż oczy bolą patrzeć
    Jak z ustawiczną pieczą odejmują sobie z ust
    Wszystko by księstwo, rozbłysło nam tęczą
    A z obywatelskich kranów płynął bezustannie miód
    A ptak państwowy dynda nad gabinetami
    Tępo spogląda ze starych obrazów
    Chorzy na zdrowy rozsądek są przegrani
    Urodzili się pod znakiem zakazów

    Zwrotka 2:

    W księstwie Moonako nagradzana jest praca i trud
    I tylko w podręcznikach odnajdziesz publiczny dłuug
    Obywatele pokładają wiarę w politykach
    A w sprawy obyczajów nie miesza się pontyfikat
    Protekcja możnych jest rzeczą niegodną
    A w służbach mundurowych próżno szukać łapownika
    Ufa lud ślepo niezawisłym prawym sądom
    I żaden łotr tutaj nigdy kary nie unika
    Lokaty puchną, wylewa się pieniądz z kont
    Pożyczek nie bierze nikt
    Na darmowy gaz i prąd
    Niska średnia krajowa już niczego nie wymusza
    A lichwa i lombardy dawno poszły do lamusa
    W księstwie Moonako nie wywiera presji kat
    Kiedy płacić trzeba znów
    Podatki i niski vat
    Gdy spóźnisz się niechcący, urząd wyśle przypomnienie
    Niepotrzebny czynny żal i nie czeka Cię więzienie
    W księstwie Moonako zamieszkuje dumny ród
    Nikt nikomu nigdy nie rzuca pod nogi kłód
    Pomyślałby ktoś
    Los przesadził w swej hojności
    Niesłychana rzecz, nikt nikomu nie zazdrości
    W księstwie Moonako ludzie poddają krytyce
    Spoty wyborcze partii, hasła i obietnice
    Nie dają się oszukać, inteligentni i wolni
    Goszczą solą i chlebem
    Gdy puka do nich komornik
     
  9. nomad

    nomad Active Member

    Posty:
    83
    Polubienia:
    293
    Gdzieś już tu kiedyś wrzucałem ,,Warchoła" Kaczmarskiego więc tym razem wkleję tylko tekst, rewelacyjne ujęcie wolnościowych tradycji polskiej szlachty, motywy propowe, hoplofiliczne itd.:

    - Warchoł! - krzyczą. Nie zaprzeczam,
    Tylko własnym prawom ufam:
    Wolna wola jest człowiecza,
    Pergaminów nie posłucha.

    Boska ręka w tym, czy diabla,
    Szpetnie to, czy właśnie pięknie -
    Wola moja jest jak szabla:
    Nagniesz ją za mocno - pęknie.

    A niewprawną puścisz dłonią -
    W pysk odbije stali siła;
    Tak się naucz robić bronią,
    By naturą swą służyła.


    Sprawa ze mną - jak kraj ten stara
    I jak zwykle on - byle jaka:
    Nie zrobili ze mnie janczara -
    Nie uczynią też i dworaka.

    Wychwalali zasługi i cnoty
    Podsycali pochlebstwem wady,
    A ja służyć - nie mam ochoty,
    Warchołowi - nikt nie da rady!


    Lubię tany, pełne dzbany,
    Sute stoły i tapczany,
    Płeć nadobną - niesurową
    I od święta - Boże Słowo.

    Lecz ni ksiądz, ni okowita
    Piekłem straszy, niebem nęci,
    Ani żadna mnie kobita
    Wokół palca nie okręci.

    Mój ból głowy, moja skrucha,
    Moje kiszki, moja franca,
    Moja wreszcie groza ducha,
    Gdy Kostucha rwie do tańca!


    Sprawa ze mną - jak kraj ten stara
    I jak zwykle on - byle jaka:
    Nie zrobili ze mnie janczara -
    Nie uczynią też i dworaka.

    Wychwalali zasługi i cnoty
    Podsycali pochlebstwem wady,
    A ja służyć - nie mam ochoty,
    Warchołowi - nikt nie da rady!


    Jakbym ja był człowiek z wosku
    W rękach wodzów, niewiast, klechów -
    Mógłbym ich zostawić troskom
    Cały ciężar moich grzechów.

    Ale znam tych stróżów mienia,
    Sędziów sumień, prawdy zakon,
    Spekulantów odkupienia -
    Bo znam siebie - jako tako.

    Ulepiony i pokłuty
    Niepotrzebny będę więcej;
    Rzucą w ogień dla pokuty
    I umyją po mnie ręce.


    Sprawa ze mną - jak kraj ten stara
    I jak zwykle on - byle jaka:
    Nie zrobili ze mnie janczara,
    Nie uczynią też i dworaka.

    Zły? - być może. Dobry? - a czemu?
    Nie tak wiele znów pychy we mnie.
    Dajcie żyć po swojemu - grzesznemu,
    A i świętym żyć będzie przyjemniej!

    ---------------------------------------------------

    W kręgu poezji śpiewanej przychodzi mi jeszcze do głowy ,,Ochota na wolkow" (Polowanie na wilki) Wysockiego. Geniusz tego utworu wymaga wyjaśnienia. Otóż bazuje on na pewnym zjawisku z psychologii wilków. Jeśli zagrodzić dany teren (np. polanę) zwykłym sznurkiem, z którego powiewają czerwone chorągiewki to wilk takiej bariery nie przeskoczy. Ale tylko do czasu. Do czasu, gdy nie zrobi tego jeden z nich. Potem już żaden wilk ze stada nigdy nie będzie się bał czerwonych chorągiewek.
    U mnie niezmiennie wywołuje ciary na plecach.
    Nie znalazłem dobrego polskiego tłumaczenia więc jak ktoś będzie zainteresowany to w wolnym czasie mogę zrobić.
     
  10. Tomasz Panczewski

    Tomasz Panczewski Well-Known Member

    Posty:
    699
    Polubienia:
    2 931
  11. Denis

    Denis Well-Known Member

    Posty:
    3 839
    Polubienia:
    7 706
    Powtórzenia służą utrwaleniu przekazu.
     
    Grzechotnik lubi to.
  12. vast

    vast Well-Known Member

    Posty:
    2 745
    Polubienia:
    5 481
    Cop Killer

     
  13. pawlis

    pawlis Samotny wilk

    Posty:
    2 162
    Polubienia:
    7 582
    Nie wiem czy było, "Kto dogoni psa":
     
    chelioss i Imperator lubią to.
  14. vast

    vast Well-Known Member

    Posty:
    2 745
    Polubienia:
    5 481


    Wietnamski rap antykomunistyczny :)
     
  15. chelioss

    chelioss Well-Known Member

    Posty:
    131
    Polubienia:
    387
  16. chelioss

    chelioss Well-Known Member

    Posty:
    131
    Polubienia:
    387
  17. Kompowiec2

    Kompowiec2 Satatnistyczny libertarianin

    Posty:
    459
    Polubienia:
    154


    hmm moje pierwsze spotkanie z RAC.
     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.